Zdecydowana większość osób dotkniętych autoimmunologicznym zapaleniem tarczycy typu Hashimoto leczona jest substytucyjnie, co oznacza farmakologiczne uzupełnienie niedoborowych hormonów tarczycy. Codzienną rutyną jest zatem przyjmowanie lewotyroksyny – syntetycznego analogu tyroksyny, która swym działaniem odpowiada działaniu naturalnie wytwarzanego przez tarczycę hormonu. Postępowaniem znacznie mniej popularnym jest łączenie dobrze zbilansowanej diety i suplementacji z tradycyjnie prowadzoną farmakoterapią. W świetle badań naukowych jest to niezwykle słuszne posunięcie. Dlaczego ma to takie znaczenie?
Chcesz lepiej poznać ten temat? Zapraszamy na Certyfikowaną Konferencję Warsztatową Food Forum Ekspert "Dietoterapia zaburzeń hormonalnych i metabolicznych 2024"!
Choroba Hashimoto jest chorobą o podłożu autoimmunologicznym bądź tzw. chorobą z autoagresji. Oznacza to, że układ immunologiczny organizmu produkuje przeciwciała skierowane wobec samego siebie – przeciwko dwóm kluczowym dla działania tarczycy białkom – peroksydazie tarczycowej (anty-TPO) i tyreoglobulinie (anty-TG). Skutkiem tych nieprawidłowości jest pojawienie się nacieków limfocytarnych na tarczycy oraz zanikanie komórek pęcherzykowych tego gruczołu. Dane epidemiologiczne dotyczące choroby Hashimoto są niezwykle spójne – znacznie częściej diagnozowana jest ona u kobiet, w szczególności w wieku reprodukcyjnym. Ponadto choroby tarczycy u kobiet stanowią siódmą największą grupę chorób przewlekłych, na które przepisuje się leki (Raport GUS 2014) [1]. Wspólnym mianownikiem chorób o podłożu autoimmunologicznym jest ich nieznana, niejednoznaczna etiopatogeneza. Uważa się, że na rozwój choroby Hashimoto mogą mieć zarówno wpływ czynniki środowiskowe – stres, palenie papierosów, infekcje wirusowe, elementy żywieniowe – niedobór selenu, nadmiar jodu (o czym bezwarunkowo należy pamiętać), jak i czynniki genetyczne czy inne choroby autoimmunologiczne. Niedoczynność tarczycy, będąca niezwykle częstym elementem choroby Hashimoto, spowodowana jest niedoborem lub nieprawidłowym działaniem hormonów tarczycy: tyroksyny – T4 i trójjodotyroniny – T3. Skutkiem tych nieprawidłowości jest spowolnienie procesów metabolicznych w organizmie człowieka, a w konsekwencji – znaczne zaburzenia w procesie trawienia. Wykazano, że osoby dotknięte niedoczynnością tarczycy oraz chorobą Hashimoto cechuje istotnie słabsze wchłanianie związków mineralnych i witamin z pożywienia, co skutkuje ich znacznymi niedoborami. Dlatego najnowsze badania dowodzą, że kluczem do prawidłowego funkcjonowania pracy tarczycy i niwelowania stanu zapalnego jest prawidłowa i zbilansowana suplementacja, która uzupełnia niedoborową dietę. Wykazano bowiem, że odpowiednio dobrane witaminy i mikroelementy wykazują zarówno działanie usprawniające pracę tarczycy, jak i oddziaływanie holistyczne wobec całego organizmu – przyczyniając się znacznie do poprawy jego funkcjonowania.
Ponadto należy sobie także zdać sprawę, że w przypadku choroby Hashimoto terapia hormonalna niekoniecznie musi spowodować poprawę samopoczucia. Liczne objawy i nieprawidłowości funkcjonowania organizmu mogą być spowodowane niedoczynnością tarczycy, konsekwencjami stanu zapalnego (wywołanego reakcją autoimmunologiczną) oraz niejednokrotnie współistniejącymi infekcjami i nietolerancjami pokarmowymi. Dlatego leczenie hormonalne to tylko połowa sukcesu, ponieważ nie usuwa problemu u jego źródła. Niezwykle ważny jest sam proces autoimmunologiczny, a ściślej – jego przyczyny, wynikające z niego konsekwencje i możliwości jego wyeliminowania.
Witaminy i mikroelementy o udokumentowanym działaniu wspierającym pracę tarczycy
Witamina D kojarzona jest przede wszystkim ze swojego dobroczynnego wpływu na tkankę kostną (utrzymywanie jej odpowiedniej mineralizacji) oraz oddziaływania na stężenie wapnia i fosforanów w surowicy krwi. Niedobory witaminy D sprzyjają powstawaniu nowotworów, chorób układu sercowo-naczyniowego oraz zaburzeniom metabolicznym, w tym insulinooporności i otyłości. Witamina D zmniejsza też produkcję cytokin prozapalnych i stymuluje wytwarzanie cytokin przeciwzapalnych. Ze względu na swoje właściwości immunomodulujące wpływa ona także na regulację proliferacji i różnicowanie komórek układu immunologicznego. Coraz częściej pojawiają się również doniesienia podkreślające jej znaczenie w kontekście prawidłowego funkcjonowania tarczycy w chorobie Hashimoto. Zaobserwowano, że stężenie witaminy D (określane poprzez poziom jej głównego metabolitu – 25OHD3) we krwi osób cierpiących na chorobę Hashimoto oraz inne choroby autoimmunologiczne jest znacznie niższe aniżeli w przypadku osób zdrowych i powiązane z liczbą przeciwciał przeciwko peroksydazie tarczycowej i tyreoglobulinie [2].
Ponadto badania prowadzone na modelach zwierzęcych wykazały, że suplementacja witaminą D zapobiega rozwojowi chorób autoimmunologicznych [3]. Dodatkowo niedobór witaminy D u osób z chorobą Hashimoto może być przyczyną zaburzonej jelitowej absorpcji wapnia, zatem dieta powinna obfitować w te składniki lub powinna być włączona jej dodatkowa suplementacja [3, 4].
Szczególnie istotne jest włączenie do diety oraz suplementowanie kwasów tłuszczowych omega-3. Ze względu na swoje szeroko udokumentowane działanie przeciwzapalne [5] stanowią istotny element wspomagający terapię choroby Hashimoto. Niedobory tych tłuszczów w diecie dotyczą aż 96% kobiet z rozpoznanym autoimmunologicznym zapaleniem tarczycy [6].
Wykazano, że dieta bogata w kwasy tłuszczowe omega-3 oraz suplementacja nimi zapobiegają wystąpieniu chorób metabolicznych towarzyszących chorobie Hashimoto (cukrzyca typu 2, otyłość czy nadwaga), a także łagodzą już istniejące objawy wywołane przewlekłym stanem zapalnym [7].
Liczne badania [8–12] z wykorzystaniem tych tłuszczów pokazały, że wpływają one korzystnie na:
zmniejszenie epizodów zaburzeń nastroju, stanów depresyjnych,
redukcję przewlekłego uczucia zmęczenia i nadmiernej senności,
stabilizację zaburzeń gospodarki lipidowej,
poprawę kondycji włosów i stanu skóry.
Ze względu na szerokie spektrum działania wspomnianych związków, zaleca się ich wprowadzenie do codziennej diety w ilości co najmniej 500 mg [7].
Warto dodać, że zwiększone spożycie kwasów omega-3 wymaga wprowadzenia do diety dodatkowej ilości witaminy E (w celu uniknięcia reakcji wolnorodnikowych pojawiających się w procesie utleniania się tłuszczów). Najlepszym jej źródłem są nierafinowane oleje tłoczone na zimno (najlepiej te jednocześnie bogate w kwasy omega-3) oraz naturalna witamina E w postaci suplementu.
Selen określany jest mianem kluczowego mikroelementu dla fukcjonowania tarczycy. Związane jest to z jego wielokierunkowym działaniem – od antyoksydacyjnego, poprzez przeciwzapalne, do stymulacji aktywnej produkcji hormonów tarczycy. Ponadto tarczyca jest narządem o największym stężeniu selenu –
cechuje się najwyższą zawartością tego pierwiastka na gram swojej tkanki. Selen w połączeniu z białkami tworzy związki o działaniu przeciwutleniającym, takie jak peroksydaza glutationowa. Związki te, zwane selenoproteinami, chronią tarczycę przed destruktywnym działaniem nadtlenku wodoru, powstałego w trakcie przemiany jodu do postaci aktywnej – działają jako antyoksydanty. Wyniki badań naukowych wykazują, że suplementacja selenu u osób z niedoczynnością tarczycy przyczynia się do normalizacji jej funkcji. Ponadto u osób z chorobą Hashimoto, przyjmujących selen, zmniejszają się poziom autoprzeciwciał anty-TPO (przeciwko peroksydazie tarczycowej) oraz wskaźniki stanu zapalnego. W niektórych przypadkach trzymiesięczna suplementacja tym pierwiastkiem zmniejszała o połowę poziom przeciwciał antytarczycowych [12, 13].
Cynk jest niezbędny do prawidłowego funkcjonowania organizmu. Wykazuje działanie antyoksydacyjne i przeciwzapalne. Stanowi istotny element w przemianach białek, tłuszczów i węglowodanów oraz odpowiada za prawidłowe funkcjonowanie układu immunologicznego. Z całą pewnością grupą osób, która powinna w sposób szczególny zwrócić swoją uwagę na odpowiednie spożycie cynku z dietą są osoby cierpiące z powodu rozmaitych chorób o podłożu autoimmunizacyjnym (np. choroba Hashimoto, celiakia, reumatoidalne zapalenie stawów, nieswoiste choroby zapalne jelit, cukrzyca typu 1, łuszczyca, stwardnienie rozsiane). Wynika to z faktu, iż cynk wywiera istotny wpływ na regulację funkcjonowania układu immunologicznego, zarówno odporności wrodzonej, jak i nabytej, co ma znaczenie w przypadku stanów patologicznych w których obserwuje się niedobór tego pierwiastka oraz przewlekły stan zapalny [14]. Obniżony poziom tego pierwiastka w organizmie uniemożliwia konwersję hormonu T4 do T3. Jest on także niezbędny do produkcji TSH, dlatego osoby, u których TSH wytwarzane jest stale (z niedoczynnością tarczycy), są znacznie bardziej narażone na jego niedobory [15, 16]. Dodatkowym skutkiem niewystarczającej ilości cynku w organizmie może być spowolnienie tempa metabolizmu hormonów.
Warto przypomnieć, że preparaty typu multiwitamina nie zawsze są najlepszym sposobem na suplementację. Wynika to z faktu występowania licznych interakcji pomiędzy przyjmowanymi składnikami i kluczowych dla organizmu antagonizmów i synergii. Przykładem mogą być preparaty składające się z cynku i selenu. Są to pierwiastki antagonistyczne i wzajemnie znoszą swoje działanie, efektem czego jest brak oczekiwanych rezultatów lub są one nieprzewidywalne. Co więcej, pierwszy z nich powinien być przyjmowany wieczorem, a drugi rano. Dzienna dawka selenu powinna być przyjęta razem z witaminą E, która z jednej strony poprawia jego wchłanianie, z drugiej zaś – dzięki obecności selenu – wykazuje wówczas większy potencjał antyoksydacyjny.
Żelazo jest kolejnym, ważnym elementem w diecie osób z niedoczynnością tarczycy i chorobą Hashimoto. Wykazano, że długotrwały brak odpowiedniej jakości i ilości spożytego żelaza z dietą wpływa niekorzystnie na metabolizm tarczycy – obserwuje się zmniejszoną konwersję T4 do T3 oraz zwiększone wydzialanie TSH. Co istotne, peroksydaza tarczycowa, która jest odpowiedzialna za produkcję hormonów gruczołu tarczowego, należy do enzymów hemowych, a zatem zawierających w swoim składzie żelazo. Ze względu na autoimmunologiczne zapalenie błony śluzowej żołądka, które upośledza wchłanianie żelaza, niedobór tego pierwiastka jest zjawiskiem zwykle współtowarzyszącym chorobie Hashimoto. Jak wskazują dane literaturowe, nawet 60% osób chorych na niedoczynność tarczycy może cierpieć z powodu niedokrwistości, dlatego rekomenduje się zwiększenie podaży przyswajalnych form żelaza wraz z dietą i odpowiednią suplementacją [17, 18].
Choroba Hashimoto pociąga za sobą szereg chorób współistniejących, może jej także towarzyszyć niedokrwistość megaloblastyczna, wynikająca z niedoboru witaminy B12. Jej obecność jest bowiem niezbędna do prawidłowego funkcjonowania erytrocytów, wspomaga metabolizm składników pokarmowych – odgrywa istotną rolę w metabolizmie białka, a także działa korzystnie na układ nerwowy. Przy jej niedoborach pojawiają się zmęczenie, depresja, problemy ze wzrokiem oraz zaburzenia chodu i czucia. Witamina B12 umożliwia także syntezę DNA. Należy więc zwrócić uwagę na to, by znajdowała się w stosowanej diecie i kontrolnie monitorować jej stężenie w organizmie [19]. Wykazano, że niedobory witaminy B12 mogą dotyczyć aż 40% osób cierpiących na niedoczynność tarczycy i chorobę Hashimoto [20]. Najlepszą formą (o największej biodostępności dla organizmu) jest metylowana forma witaminy B12. Ma to niezwykle istotne znaczenie w kontekście mutacji genu MTHFR.
Ze względu na przewlekły stan zapalny dieta osób z chorobą Hashimoto powinna pokrywać zapotrzebowanie na witaminy antyoksydacyjne – A, C i E. Wykazują one bardzo silne działanie przeciwko wolnym rodnikom tlenowym i łagodzą stres oksydacyjny będący czynnikiem niszczącym komórki tarczycy. Wyniki badań wykazały również, że suplementacja 500 mg wtaminy C wraz z hormonem tarczycy – lewotyroksyną (Euthyrox/Lethrox) istotnie poprawiała wchłanianie tego hormonu. Co istotne, w grupie osób przyjmujących witaminę C wraz z lewotyroksyną zaobserwowano lepsze wyniki zarówno dla poziomu TSH, jak i fT3 i fT4 [21]. Ponadto dieta uboga w witaminę A i jod może w większym stopniu przyczynić się do ryzyka rozwoju niedoczynności, w porównaniu tylko do samego niedoboru jodu [6]. W celu uzupełnienia i prawidłowego zbilansowania diety warto sięgać po dobrej jakości suplementy witaminowe.
Dobrze dobrane suplementy istotnie ograniczają stan zapalny w tarczycy, wspomagają jej funkcję i regenerację. Korzystnie działają także na cały organizm, usprawniając jego walkę z chorobą. Kluczem jednak jest zrozumienie co, kiedy i z czym należy łączyć, aby rzeczywiście odczuć efekt i nie pozostać tylko na zamiarze wspomagania organizmu.
Dlaczego powstał Thyroset?
Świadomość i zauważalne efekty suplementacji to jedno, ale problem stanowić może niezbędna, znaczna liczba tabletek, które dla dobra wsparcia hormonoterapii należy łykać codziennie. Niestety, przeważnie kilka razy w ciągu dnia. Dlatego też w Norsa Pharma powstał Thyroset –
gotowy protokół suplementacyjny wspomagający uzupełnianie najbardziej powszechnych niedoborów mikroelementów i witamin u osób wymagających szczególnej dbałości o zdrowie tarczycy i układu hormonalnego. Wybór zawartych w nim witamin i mikroelementów opierał się na najnowszej literaturze naukowej oraz aktualnych zaleceniach dietetycznych.
Najistotniejszą cechą suplementu diety Thyroset jest jego formuła – w maksymalnym stopniu wykorzystuje wzajemne synergie i eliminuje antagonizmy znajdujących się w nim witamin i mikroelementów. Składowe produktu zostały dobrane w taki sposób, aby ich zażywanie było jak najbardziej efektywne i uzupełniało się wzajemnie. Dotyczy to zarówno form chemicznych jego składowych, jak i wzajemnych interakcji pomiędzy nimi oraz odpowiednich pór dnia dla przyjęcia danego składnika. Thyroset to zestaw trzech opakowań dostarczających trzech rodzajów kapsułek do stosowania rano, po południu i wieczorem. Każda z kapsułek różni się składnikami aktywnymi, a ich odrębność oraz różne pory dawkowania mają na celu zmaksymalizowanie przyswajania przez organizm:
Rano – specjalnie opracowana olejowa kapsułka zawiera kwasy omega-3 oraz witaminy rozpuszczalne w tłuszczach, takie jak: D3, naturalna witamina E i K2 MK-7.
Po południu – połączenie składników w tej kapsułce wspiera m.in. wchłanianie znajdującego się w niej żelaza dzięki zawartości witaminy C. Selen został połączony z witaminą E, dzięki czemu wzmocniony jest antyoksydacyjny charakter obu tych składowych. Zawiera metylowaną formę witaminy B12.
Wieczorem – magnez i cynk przyjęty osobno pozwala uniknąć niepożądanej interakcji z selenem, dzięki czemu składniki mogą być lepiej wykorzystane. Zawiera metylowaną formę kwasu foliowego (Quatrefolic) oraz wysoką dawkę biotyny.
Nadrzędnym założeniem przy tworzeniu Thyroset był wybór surowców i składników pomocniczych, dlatego cechuje go minimalna zawartość substancji dodatkowych oraz dodatków technologicznych. Dzięki temu nie zawiera dwutlenku tytanu, jest przyjazny dla osób z nietolerancjami i alergiami – jest wolny od glutenu, laktozy oraz białek mlecznych. Produkt został stworzony zgodnie z najwyższymi standardami i z zasadami Good Manufacturing Practice (GMP).
Norsa Pharma Thyroset:
to unikalna, innowacyjna formuła złożona z trzech kapsułek, których skład uwzględnia synergie i antagonizmy między składnikami,
wspomaga prawidłowe funkcjonowanie tarczycy i układu hormonalnego,
pomaga uzupełnić typowe niedobory witamin i związków mineralnych występujące w niedoczynności tarczycy oraz chorobie Hashimoto, a także zapobiega ich powstawaniu,
poprawia funkcjonowanie układu nerwowego i odpornościowego,
zapewnia prawidłowy przebieg procesów metabolicznych,
może redukować nasilenie procesów zapalnych,
poprawia kondycję włosów, skóry i paznokci,
zawiera składniki w formie najlepiej przyswajalnych chelatów i soli organicznych,
nie zawiera laktozy, białek mleka, glutenu i szkodliwych dodatków,
został stworzony zgodnie z najwyższymi standardami wytwarzania – GMP.
Podstawę terapii niedoczyności tarczycy i choroby Hashimoto bez wątpienia stanowi leczenie hormonalne. Thyroset jest inteligentnym rozwiązaniem w zakresie bazowej suplementacji i uzupełniania typowych niedoborów. Oczywiście należy pamiętać, że w przypadku głębszych deficytów konieczna może być dodatkowa suplementacja monopreparatami ustalana zawsze na podstawie badań laboratoryjnych oraz konsutacji medycznej. Istotne jest także, by zrozumieć, że prawidłowa suplementacja będzie wspierała organizm do walki z chorobą, ale nigdy nie będzie i nie powinna być głównym działaniem terapeutycznym.
Bibliografia:
//stat.gov.pl/files/gfx/portalinformacyjny/pl/defaultaktualnosci/5468/24/1/1/ludnosc_w_wieku_60._struktura_demograficzna_i_zdrowie.pdf
Ucan B., Sahin M., Sayki Arslan M., Colak Bozkurt N., Kizilgul M., Güngünes A., Cakal E., Ozbek M. Vitamin D Treatment in Patients with Hashimoto's Thyroiditis may Decrease the Development of Hypothyroidism. Int J Vitam Nutr Res. 2016 Feb; 86(1–2): 9–17.
Dankers W., Colin E.M., van Hamburg J.P., Lubberts E. Vitamin D in Autoimmunity: Molecular Mechanisms and Therapeutic Potential. Front Immunol. 2017; 7: 697. Published 2017 Jan 20.
Kawicka A., Regulska-Ilow B. Metabolic disorders and nutritional status in autoimmune thyroid diseases. Postępy Hig. Med. Dośw., 2015 Jan 2; 69(0): 80–9.
Williams C.M., Burdge G. Long-chain n3 PUFA: plant v. marine sources. Proc Nutr Soc 2006; 65(01): 42e50.
Omeljaniuk W.J., Dziemianowicz M. Ocena sposobu żywienia pacjentek z chorobą Hashimoto. Bromat. Chem. Toksykol. XLIV, 2011, 3, 428–433.
//marinex.com.pl/Rekomendacje-grupy-ekspertow-dotyczace-spozycia-i-lementacji-diety-kwasami-Omega-3-+opracowania-naukowe-dieta-kwasy-omega-lementacja-biomarine+269
Rossi A.S., Oliva M.E., Ferreira M.R. i wsp. Dietary chia seed induced changes in hepatic transcription factors and their target lipogenic and oxidative enzyme acitvities in dyslipidaemic insulin-resistant rats. Br J Nutr. 2013; 109: 1617–1627.
McNamara R.K. Role of Omega-3 Fatty Acids in the Etiology, Treatment, and Prevention of Depression: Current Status and Future Directions. J Nutr Intermed Metab. 2016 Sep; 5: 96–106. Epub 2016 May 4.
Skrok A., Kozłowska A. Rola zaburzeń hormonalnych tarczycy w nieprawidłowościach wzrostu włosów. The role of hormonal thyroid gland pathology in hair. Przegl Dermatol 2013, 100, 384–391.
Lepretti M., Martucciello S., Burgos Aceves M.A., Putti R., Lionetti L. Omega-3 Fatty Acids and Insulin Resistance: Focus on the Regulation of Mitochondria and Endoplasmic Reticulum Stress. Nutrients. 2018; 10(3): 350. Published 2018 Mar 14.
Drutel A., Archambeaud F., Caron P. Selenium and the thyroid gland: more good news for clinicians. Clin. Endocrinol., 2013; 78: 155–164.
Socha K., Dziemianowicz M., Omeljaniuk W. i wsp. Nawyki żywieniowe a stężenie selenu w surowicy u pacjentów z chorobą Hashimoto. Probl. Hig. Epidemiol., 2012; 93(4): 824–827.
Stolińska H., Wolańska D. Składniki pokarmowe istotne w niedoczynności tarczycy. Żyw. Czł. i Metabol., 2012; 39: 221–231.
Mahmoodianfard S., Vafa M., Golgiri F., Khoshniat M., Gohari M., Solati Z.,
Djalali M. Effects of Zinc and Selenium Supplementation on Thyroid Function in Overweight and Obese Hypothyroid Female Patients: A Randomized Double-Blind Controlled Trial. J Am Coll Nutr. 2015; 34(5): 391–9.
Betsy A., Binitha M., Sarita S. Zinc deficiency associated with hypothyroidism: an overlooked cause of severe alopecia. Int J Trichology. 2013; 5(1): 40–2.
Hu S., Rayman M.P. Multiple Nutritional Factors and the Risk of Hashimoto's Thyroiditis. Thyroid. 2017; 27(5): 597–610.
Caturegli P., De Remigis A., Rose N.R. Hashimoto thyroiditis: clinical and diagnostic criteria. Autoimmun Rev. 2014; 13(4-5): 391–397. doi:10.1016/j.autrev.2014.01.007.
Mehmet E., Aybike K., Ganýdagli S. et al. Characteristics of anemia in subclinical and overt hypothyroid patients. Endocr. J., 2012; 59(3): 213–220.
Collins A.B., Pawlak R. Prevalence of vitamin B-12 deficiency among patients with thyroid dysfunction. Asia Pac J Clin Nutr. 2016; 25(2): 221–6. doi: 10.6133/apjcn.2016.25.2.22.
Jubiz W., Ramirez M. Effect of vitamin C on the absorption of levothyroxine in patients with hypothyroidism and gastritis. J Clin Endocrinol Metab. 2014 Jun; 99(6): E1031-4. doi: 10.1210/jc.2013–4360.
Czytaj więcej
Dietoterapia zespołu przerostu bakteryjnego jelita cienkiego (SIBO) to niemałe wyzwanie zarówno dla dietetyka, jak i dla pacjenta. Oprócz niskiego potencjału fermentującego diety należy również uwzględnić zalecenia żywieniowe wynikające z chorób współistniejących, takich jak np. otyłość, cukrzyca, refluks żołądkowo-przełykowy czy inne jednostki chorobowe wymagające zastosowania diety lekkostrawnej (przykładowo ostre i przewlekłe zapalenie trzustki, stan zapalny błony śluzowej żołądka i dwunastnicy czy zaostrzenie nieswoistych chorób zapalnych jelit). Na uwagę zasługuje fakt niedoborów pokarmowych, które mogą być następstwem obecności nadmiernej liczby mikroorganizmów w obrębie jelita cienkiego. Zebranie dokładnego wywiadu żywieniowego uwzględniającego stan i sposób żywienia pacjenta, obecność chorób współistniejących i dodatni wynik testu w kierunku SIBO są podstawą do ułożenia zindywidua-
lizowanego planu żywieniowego. Wśród przyczyn związanych ze stylem życia konsumpcja alkoholu oraz nadmierna ilość węglowodanów w diecie (w szczególności rafinowanych) są istotnymi czynnikami ryzyka rozwoju przerostu bakteryjnego jelita cienkiego.
Chcesz dowiedzieć się więcej? Weź udział w Certyfikowanej Konferencji Warsztatowej Food Forum Ekspert "Dietoterapia zaburzeń hormonalnych i metabolicznych 2024"!
Zespół przerostu bakteryjnego jelita cienkiego zwiększa ryzyko niedoborów pokarmowych
Obecność zespołu SIBO koreluje z zaburzeniami trawienia i wchłaniania składników odżywczych, co z kolei przekłada się na stan odżywienia pacjenta [1]. Okazuje się, że przerost bakteryjny w jelicie cienkim może prowadzić do zmian zapalnych w obrębie błony śluzowej jelit oraz wpływu bakterii na procesy enzymatyczne, absorpcyjne oraz metaboliczne zachodzące w organizmie ludzkim [1]. Ponadto nadmierna liczba bakterii w przebiegu SIBO nasila bakteryjną dekoniugację soli żółciowych oraz sprzyja występowaniu biegunki tłuszczowej (steatorrhoea) [1]. Zależności takie zostały opisane u osób z cukrzycą typu 1 i 2 oraz współistniejącym SIBO, u których zaobserwowano spowolniony pasaż jelitowy, a w konsekwencji zaburzenia dotyczące stanu odżywienia [2]. Do podobnych wniosków doszli naukowcy badający stan kliniczny pacjentów z przewlekłym zapaleniem trzustki i SIBO [3]. Kolejnym następstwem zespołu przerostu bakteryjnego SIBO jest utrata masy ciała, która może wynikać z zaburzeń w trawieniu i wchłanianiu podstawowych makroskładników z diety (białka, tłuszcze, węglowodany). Stan taki opisano u pacjentów z chorobą Leśniowskiego-Crohna oraz współistniejącym SIBO [4].
Jak donoszą źródła literaturowe, obecność SIBO koreluje z obniżonym stężeniem hemoglobiny w surowicy krwi, co może być następstwem niedoboru żelaza. U pacjentów z SIBO stwierdza się również niedobory witaminy B12 oraz witamin rozpuszczalnych w tłuszczach [5–7].
Tabela 1. Produkty o wysokiej zawartości FODMAP, których spożycia należy unikać
Owoce
Warzywa
Produkty mleczne
jabłko, morela, gruszka, jeżyna, malinojeżyna, wiśnia, brzoskwinia, flaszowiec siatkowaty, mango, grusza chińska (owoc nashi), nektarynki, śliwka świeża i suszona, owoc persymony, tamarillo, arbuz, figa suszona/świeża
karczoch, topinambur, szparagi, kalafior, por, czosnek, grzyby, cebula, szalotka, szczypior, groszek cukrowy
mleko krowie, mleko w proszku, mleko skondensowane, śmietana, desery mleczne, mleko kozie, mleko owcze, lody
Produkty zbożowe oraz bazujące na skrobi
Strączkowe, nasiona, ziarna
Inne
pieczywo (bazujące na jęczmieniu, pszenicy, pszenicy kamut, życie), makarony, krakersy, płatki śniadaniowe, kuskus, gnocchi, rogaliki, muffiny, racuchy
orzechy nerkowca, pistacje, cieciorka, fasola, soja, soczewica (> ½ szklanki), napój sojowy, napój ryżowy
syrop z agawy, fruktoza, fruktooligosacharydy, soki owocowe, syrop glukozowo-fruktozowy, miód, inulina, izomalt, kakao (> 1 łyżki)
Zalecenia żywieniowe dla pacjentów z SIBO
Najłatwiejszym zaleceniem do wprowadzenia w codziennym jadłospisie osoby z zespołem przerostu bakteryjnego jest ograniczenie spożycia cukrów (cukier z cukiernicy, słodkie napoje, kompoty, soki, słodycze) oraz alkoholu. Bardziej restrykcyjnym, niemniej jednak efektywniejszym postępowaniem jest dieta o niskim potencjale fermentacyjnym, czego przykładem jest model żywieniowy low FODMAP – polegający na ograniczeniu podaży oligo-, di-, monosacharydów oraz polioli [5]. Substancje te są szybko wchłaniane w jelicie, ulegają bakteryjnej fermentacji oraz zwiększają transfer wody do światła jelita, co może intensyfikować biegunki. FODMAP nasilają dolegliwości w obrębie jamy brzusznej, które manifestują się w postaci wzdęć, gazów jelitowych, kurczeń, przelewań, a nawet bólu brzucha. Dietę low FODMAP stosuje się od sześciu do ośmiu tygodni, a następnie wprowadza się fazę tzw. reintrodukcji, która polega na ponownym, pojedynczym wprowadzaniu pokarmów fermentujących do diety i ocenianiu ich indywidualnej tolerancji. Faza reintrodukcji jest bardzo istotna, ponieważ długotrwałe stosowanie diety low FODMAP (powyżej dwóch miesięcy) może prowadzić do dysbiozy jelitowej. Rozpatrując zawartość glutenu w diecie i jego wpływ na zaburzenia dyspeptyczne (wzdęcia, gazy jelitowe, kurczenia), naukowcy są bardziej skłonni wskazywać na fruktany zawarte w zbożach glutenowych jako przyczynę dolegliwości żołądkowo-jelitowych, aniżeli samo białko glutenowe [6]. Dieta low FODMAP nie jest dietą bezglutenową, jednakże w dużym stopniu ogranicza podaż tradycyjnych zbóż właśnie z uwagi na zawarte w nich fruktany.
Tabela 2. Produkty o umiarkowanej zawartości FODMAP, które można spożywać, ale w ograniczonych ilościach
Owoce
Warzywa
Produkty mleczne
Produkty zbożowe
Strączkowe, orzechy, ziarna
Inne
awokado, longan, suszone owoce, liczi, granat, rambutan
burak (2 plastry), brukselka, dynia piżmowa, kapusta włoska, seler, fenkuł, kukurydza, słodkie ziemniaki (< ½ szklanki), brokuł (< ½ szklanki)
ser fromage, jogurt (krowi, owczy, kozi), sery (ricotta, wiejski, mascarpone), napój owsiany
krakersy, biszkopty
migdały (> 10 sztuk), orzechy laskowe (> 10 sztuk), tahini
dodatek mleka/mleka w proszku w produktach spożywczych, np. w czekoladzie, karob
Dieta low FODMAP w praktyce
W praktyce codziennej wśród potencjalnych efektów, które mogą wynikać z zastosowania diety low FODMAP jest niezamierzona redukcja masy ciała u pacjentów, którzy nie wymagają takiego postępowania. Najczęściej wynika to z restrykcyjnego charakteru diety. W powyższym przypadku należy zadbać o odpowiednią ilość pełnowartościowego białka, zwiększoną ilość tłuszczu (optymalnie nienasycone kwasy tłuszczowe) w codziennym jadłospisie, a także zapewnienie odpowiedniej nadwyżki kalorycznej. Inna sytuacja to alternatywny model żywienia polegający na rezygnacji z produktów odzwierzęcych u wegetarian. Czy w takiej sytuacji również można zastosować dietę low FODMAP? Odpowiedź jest twierdząca, pod warunkiem zapewnienia roślinnych źródeł białka o wysokiej wartości odżywczej (komosa ryżowa, białko konopne, seitan, ziarna i pestki), a zarazem niskim potencjale fermentującym. Nasiona roślin strączkowych (ciecierzyca, soczewica, fasola, groch) należy czasowo wykluczyć z jadłospisu z uwagi na wysoką zawartość galaktooligosacharydów, które mogą nasilać wzdęcia. W praktyce może się również zdarzyć, że pacjent nie będzie reagował standardowo na wszystkie produkty zawarte w tabelach low FODMAP. Przykładowo cukinia charakteryzuje się niską zawartością składników fermentujących, niemniej jednak część pacjentów może doświadczać nieprzyjemnych objawów po jej spożyciu. Nie należy zapominać, że znaczenie ma również ilość spożytego produktu – im większa, tym większe ryzyko wystąpienia dolegliwości. Ze względu na wszystkie omówione zależności niezwykle ważna jest kwestia zindywidualizowania zaleceń opartych na osobniczej tolerancji danego produktu spożywczego.
Tabela 3. Produkty o niskiej zawartości FODMAP, których spożycie jest dozwolone, jednakże warto uwzględnić indywidua- lną tolerancję pacjenta
Owoce
Warzywa
Produkty mleczne
banan (niedojrzały), borówka amerykańska, malina, truskawka, melon kantalupa, melon miodowy, karambola, smoczy owoc, durian, grejpfrut, cytryna, limonka, mandarynka, pomarańcza, tangelo, winogrona, rodzynki (< 1 łyżki), kiwi, marakuja, asymina, ananas, opuncja, rabarbar, papaja
lucerna, pędy bambusa, kiełki fasoli, bok choy, marchew, ogórek, bakłażan, endywia, sałata, rukola, okra, oliwki, pasternak, ziemniaki, rzodkiew, boćwina, szpinak, kabaczek, cukinia, brukiew, rzepa, pomidor, kolkasja, ignam (pochrzyn)
sery dojrzewające (ser pleśniowy, cheddar, brie, Colby, edam, feta, gouda, mozzarella, parmezan), masło, produkty niskolaktozowe
Produkty zbożowe
Strączkowe, ziarna, nasiona
Inne
gryka, mąka kukurydziana, polenta, pieczywo bezglutenowe, proso, płatki/otręby owsiane (< ½ szklanki), komosa ryżowa, ryż, maranta trzcinowata, sorgo, tapioka, zalecane spożywanie mąk bezglutenowych
nasiona chia, len, mak, pestki dyni, sezam, nasiona słonecznika, babka płesznik, napój migdałowy, napój kokosowy, napój konopny
imbir, oliwa czosnkowa, zioła, syrop klonowy, glukoza, stewia, aspartam, erytrytol, melasa, źródła białka (kurczak, indyk, wieprzowina, owoce morza, jajka, ryby, tempeh, seitan), izolat białka serwatkowego, kawa, herbata
Z gabinetu dietetyka – opis przypadku
Opis przypadku dotyczy 16-letniej dziewczyny, u której około roku występowały wzdęcia, dokuczliwe gazy jelitowe i uczucie pełności w jamie brzusznej. Po wykonaniu wodorowego testu oddechowego stwierdzono obecność zespołu przerostu bakteryjnego jelita cienkiego. Lekarz prowadzący zalecił terapię lekiem zawierającym rifaksyminę, następnie po zakończonej antybiotykoterapii, zastosowano dietę low FODMAP przez osiem tygodni. W wyniku zastosowanego leczenia i dietoterapii pacjentka relacjonowała złagodzenie dolegliwości dyspeptycznych, poprawę samopoczucia oraz gotowość do ponownego wdrażania wcześniej eliminowanych produktów.
I. Studium pacjenta
Wiek: 16 lat
Masa ciała: 49,8 kg (10.–25. centyl)
Wysokość ciała: 160 cm (25. centyl)
Stan kliniczny: SIBO
II. Założenia diety
Wartość energetyczna: 2100 kcal (IŻŻ 2017)
Podaż białka: 15–20%
Podaż węglowodanów: ok. 50%
Podaż tłuszczu: 30–35%
Przykładowy jadłospis
Śniadanie
Jaglanka z dodatkami
płatki jaglane lub amarantusowe 50 g – 5 łyżek
winogrona – 200 g – ok. 20 gronek
pestki dyni – 20 g – 2 łyżki
cynamon
Płatki jaglane sparzyć wodą, następnie dodać pozostałe składniki.
Drugie śniadanie w szkole
Ryż z pokrojonym selerem naciowym i plastrami marchewki
ryż basmati/paraboliczny – 50 g – ½ woreczka
oliwa z oliwek – 12 g – 1 łyżka
seler naciowy – 70 g – 1 łodyga
marchew – 100 g – 1 sztuka
bazylia, oregano, tymianek
Przekąska w szkole
Koktajl bananowo-makowy
napój kokosowy z Ca i wit. B12 300 g – 1½ szklanki
banan – 120 g – 1 sztuka
kakao – 6 g – 1 łyżeczka
mak zmielony – 20 g – 2 łyżki
Wszystkie składniki zblendować.
Obiad
Makaron ze szpinakiem i indykiem
makaron, np. kukurydziany – 100 g – 1¼ szklanki suchego makaronu
oliwa z oliwek – 6 g – 1 łyżeczka
mięso z piersi indyka – 100 g – 1 porcja
liście szpinaku – 100 g – 5 garści
liście świeżego estragonu – 2 łyżki
jogurt kokosowy – 50 g – ¼ szklanki
cytryna do podania – 1 ćwiartka
Makaron ugotować al dente. Na patelni rozgrzać oliwę i obsmażyć kawałki oczyszczonego indyka. Pod koniec smażenia doprawić solą oraz pieprzem i chwilę razem podsmażać. Włożyć szpinak i mieszając smażyć ok. minuty. Dodać posiekany estragon, wlać jogurt, włożyć makaron. Wymieszać, nie zagotowywać, doprawić pieprzem w razie potrzeby. Po chwili odstawić z ognia. Podawać z cząstkami cytryny.
Kolacja
Pieczony bakłażan plus kasza jaglana z suszonym pomidorem
bakłażan – 250 g – 1 sztuka
oliwa – 6 g – 1 łyżeczka
kasza jaglana – 60 g – 1/3 szklanki suchej kaszy
suszony pomidor z oleju rzepakowego – 2–3 sztuki
Bakłażan pokroić w plastry, posypać solą, odstawić na 15 minut, po tym czasie spłukać sól, skropić oliwą i upiec w piekarniku.
Wartość odżywcza: tłuszcz ogółem: 70,76 g (nasycone kwasy tłuszczowe 10,97 g); procent energii z sacharozy: 5,89%; białko ogółem: 73,51 g; witamina D: 19,69 µg; witamina C: 100,68 mg; witamina B1: 1,60 mg; niacyna: 20,13 mg; wapń: 1025,98 mg; potas: 3934,72 mg; magnez: 594,30 mg; żelazo: 18,62 mg; cynk: 10,82 mg
Zalecana suplementacja diety: Enterol: 1 kapsułka/dzień (drożdżaki z gatunku Saccharomyces boulardii); tran: 5 ml dziennie; witamina D3: 1000 IU/dzień
Bibliografia:
Yao J., Chang L., Yuan L. et al. Nutrition status and small intestinal bacterial overgrowth in patients with virus – related cirrhosis. Asia Pac J Clin Nutr 2016; 25(2): 283–291.
Faria M., Pavin E.J., Parisi M.C. et al. Delayed small intestinal transit in patients with long-standing type 1 diabetes mellitus: investigation of the relationships with clinical features, gastric emptying, psychological distress and nutritional parameters. Diabetes Technol Ther 2013; 15: 32–8.
Signoretti M., Stigliano S., Valente R. et al. Small intestinal bacterial overgrowth in patients with chronic pancreatitis. J Clin Gastroenterol 2014; 48(1): 52–5.
Klaus J., Spaniol U., Adler G. et al. Small intestinal bacterial overgrowth mimicking acute flare as a pitfall in patients with Crohn’s Disease. BMC Gastroenterol 2009; 9: 61.
Ghoshal U.C., Shukla R., Ghoshal U. Small intestinal bacterial overgrowth and irritable bowel syndrome: a bridge between functional organic dichotomy. Gut Liver 2017; 11(2): 196–208.
Colombel J.F., Shin A., Gibson P.R. AGA Clinical Practice Update on functional gastrointestinal symptoms in patients with inflammatory bowel disease: expert review. Clin Gastroenterol Hepatol 2019; 17(3): 380–390.
Grace E., Shaw C., Whelan K. et al. Review article: small intestinal bacterial overgrowth – prevalence, clinical features, current and developing diagnostic tests and treatment. Aliment Pharmacol Ther 2013; 38(7): 674–88.
Czytaj więcej
W dniach 23-25 czerwca w centrum handlowym Javits Center w Nowym Jorku odbywało się jedno z najważniejszych na świecie wydarzeń dla branży spożywczej. Jedną z kilkunastu polskich firm, biorących udział w targach Summer Fancy Foods Show, była Sawex Foods. Firma zaprezentowała szeroką ofertę, a główny akcent postawiono na promocję produktów z linii BIO oraz marki Petit Crunch i Petit Lunch.
Summer Fancy Food Show to największa w Ameryce Północnej impreza wystawiennicza dla segmentu FMCG, która corocznie przyciąga ponad 30 tys. zwiedzających. Na kolejnej, 65. już edycji wydarzenia można było zapoznać się z najnowszą ofertą ponad 2550 wystawców z całego świata, prezentujących ponad 200 tys. nowości produktowych.
Promocja polskiej żywności
Ekspozycja Sawex Foods spotkała się z bardzo pozytywnym odbiorem, zarówno ze strony odwiedzających, jak i kontrahentów biznesowych oraz sąsiadujących firm. Poza flagowymi markami, takimi jak Halina i Britta, oferującymi wszelkie gatunki ryżu, kasz oraz płatków śniadaniowych i nasion roślin strączkowych, na stoisku firmy obecne były produkty z certyfikatem rolnictwa ekologicznego oraz oferta marki Petit. – Polskie produkty cieszą się w Stanach rosnącym powodzeniem wśród konsumentów głównie ze względu na wysoką jakość i prosty skład – dlatego też postawiliśmy na promocję linii BIO, czyli produktów ze znakiem euroliścia, stanowiącym gwarancję pochodzenia z upraw ekologicznych. Obecnie pod marką Halina BIO oferujemy kaszę kuskus oraz kaszę bulgur. Dużym zainteresowaniem cieszyły się także produkty naszej marki Petit, które charakteryzuje prosty skład, innowacyjna technologia produkcji oraz niska zawartość tłuszczu. To przede wszystkim ciastka wielozbożowe Petit Crunch w trzech wariantach smakowych oraz 4 rodzaje dań gotowych Petit Lunch – mówi Katarzyna Świętochowska, Wiceprezes Zarządu Sawex Foods.
Nowe kierunki eksportowe
Targi od lat stanowią jedną z najważniejszych przestrzeni współpracy biznesowej dla międzynarodowego przemysłu spożywczego. To także świetna okazja dla promocji polskiej żywności za oceanem, bowiem wśród gości dużą cześć stanowią importerzy i dystrybutorzy produktów spożywczych. – Dzięki pracy całego zespołu, nasza firma od 30 lat stale się rozwija, jednak nie spoczywamy na laurach. Ugruntowana pozycja na polskim rynku pozwala nam także systematycznie rozwijać obszar eksportu. Rynek produktów spożywczych w Ameryce Północnej jest bardzo wymagający - do tej pory produkty Sawex Foods dostępne były głównie w Kanadzie. Mamy nadzieję, że nasz debiut na targach Summer Fancy Food Show będzie ważnym krokiem w rozwoju eksportu również do Stanów Zjednoczonych – dodaje Katarzyna Świętochowska.
Czytaj więcej
SIBO (small intestinal bacterial overgrowth), czyli zespół rozrostu bakteryjnego jelita cienkiego, to sytuacja, w której jelito cienkie jest nadmiernie skolonizowane przez bakterie, co prowadzi do wystąpienia zaburzeń ze strony przewodu pokarmowego i powikłań ogólnoustrojowych [1, 2]. Obraz kliniczny SIBO jest bardzo zróżnicowany – od uporczywych wzdęć do ciężkich biegunek tłuszczowych w przebiegu zespołu złego wchłaniania. Według przyjętej definicji o przeroście bakteryjnym jelita cienkiego mówimy, gdy ilość kolonii bakteryjnych uzyskanych w posiewie treści z dwunastnicy wynosi >10^3 CFU/ml.
Dla porównania ilość bakterii w jelicie grubym jest o wiele rzędów większa i wynosi ok. 10^12–10^14 CFU/ml [17].
Czytaj więcej
Wakacyjne miesiące to idealny czas na podróże z dzieckiem i odkrywanie z nim zarówno bliskiej okolicy, jak i wielkiego świata. Zanim jednak wyruszymy na długo wyczekiwany urlop, trzeba spakować torbę malucha. Co powinno się w niej znaleźć? O czym trzeba pamiętać, aby podróż była udana i bezpieczna? Lista rzeczy do zabrania może oczywiście wydłużać się w nieskończoność, Mama i ja podpowiada, jak ograniczyć się do niezbędnego minimum.
Pakowanie rzeczy dla dziecka to wyzwanie. Kiedy jednak podejdzie się do niego spokojnie i wcześniej opracuje spis najważniejszych przedmiotów, to sam proces może być szybki, łatwy i przyjemny. Od czego zacząć? Dobrym pomysłem jest przygotowanie dla malucha dwóch toreb – podręcznej, z najważniejszymi rzeczami
i akcesoriami, niezbędnymi podczas samej podróży, a także większej walizki z rzeczami, które będą używane już w miejscu docelowym. Taki podział ułatwi odnalezienie właściwych przedmiotów i pozwoli uniknąć żmudnego przepakowywania toreb na lotnisku, dworcu czy parkingu przy autostradzie.
Bagaż podręczny – co w nim umieścić?
Mały plecak lub torba, którą rodzice będą mieli zawsze przy sobie, powinny zawierać przede wszystkim:
Dokumenty dziecka, czyli dowód osobisty lub paszport, książeczkę zdrowia oraz zaświadczenie o ubezpieczeniu.
Apteczkę z przyjmowanymi przez malucha lekami, zestawem plastrów i środkiem odkażającym, tremometrem, a także lekami przeciwbólowymi i przeciwgorączkowymi oraz środkami na chorobę lokomocyjną.
Jedzenie i picie na czas podróży, czyli kanapki i zdrowe przekąski w postaci owoców, pokrojonych w słupki warzyw czy bakalii, a także bidon lub butelkę niegazowanej wody źródlanej z niską zawartością sodu i składników mineralnych, np. marki Mama i ja. Na krótką podróż poręczna będzie nieduża butelka o pojemności 0,33l Mama i ja mini świetnie dopasowana do dziecięcych rączek. W dalszą drogę najlepiej zaopatrzyć się w butelkę
o pojemności 1,5l i kubeczek.
Komplet ubrań na zmianę (w tym lekką kurtkę lub bluzę) oraz mały kocyk, który przydać się może szczególnie w samolocie lub pociągu.
Chusteczki higieniczne i nawilżane, a także preparat antybakteryjny do mycia rąk na sucho.
Ulubioną zabawkę dziecka oraz gadżety, które umilą mu podróż, np. książeczki, kolorowanki, papier i kredki.
Bagaż podstawowy – o czym trzeba pamiętać?
Duża torba czy walizka, którą chowamy do bagażnika samochodu lub nadajemy jako główny bagaż
w samolocie powinna zawierać w sobie wszystko to, co będzie potrzebne dopiero podczas urlopu. Jej zawartość trzeba oczywiście dopasować do warunków panujących w miejscu docelowym, jednak podstawowe elementy są zwykle podobne. Należą do nich:
Ubrania i obuwie na zmianę, dostosowane do zmiennej pogody i uwzględniające miejscowe atrakcje. Maluch na pewno będzie potrzebował kilku kompletów bielizny, piżamkę, koszulki i spodenki lub sukienki, cieplejszą bluzę, strój kąpielowy i klapki. W przypadku polskich jezior czy morza przydatne mogą okazać się kalosze i płaszcz przeciwdeszczowy.
Kosmetyki i akcesoria do pielęgnacji, w tym szampon
i mydło, balsam lub oliwka do ciała, szczoteczka i pasta do zębów, a także grzebień lub szczotka. Jeżeli w podróż jedzie z nami niemowlę to konieczny będzie również zapas pieluch (zwykłych i do pływania) oraz krem przeciw odparzeniom.
Środki chroniące przed słońcem i wysoką temperaturą, czyli nakrycie głowy, okulary przeciwsłoneczne, krem
z wysokim filtrem UV, balsam po opalaniu. Dobrym pomysłem jest również namiot plażowy lub parasol,
a także woda termalna w spray’u.
Pozostałe leki i produkty apteczne, które mogą się przydać podczas urlopu: sól fizjologiczna i jałowe gaziki, leki przeciwbiegunkowe, prebiotyk i elektrolity, żel na stłuczenia i do stosowania po ukąszeniu przez owady,
a także preparaty przeciw komarom i kleszczom.
Ręczniki plażowe (jeżeli nie będzie ich na miejscu) oraz specjalne ponczo lub szlafrok do okrycia malucha po wyjściu z wody.
Zabawki i wakacyjne gadżety w ilościach umiarkowanych: łopatki i wiaderka do piasku, dmuchane koło lub materac, kilka lubianych przez dziecko maskotek, figurek albo samochodów.
Kilka butelek wody niegazowanej, składem dopasowanej do potrzeb najmłodszych, np. Mama i ja, zwłaszcza jeżeli jedziemy do krajów, gdzie jakość wody w kranie pozostawia wiele do życzenia. Taki zapas pozwoli nam nie tylko dostarczyć dziecku odpowiednią ilość płynów, ale również przyrządzić na tej bazie kaszkę lub kleik.
Podczas pakowania rzeczy dla dziecka warto również zadbać o większe akcesoria, które na miejscu mogą okazać się niezbędne. W przypadku najmłodszych będzie to wózek, fotelik samochodowy, nocnik turystyczny, chusta lub ergonomiczne nosidło. Jeżeli podróż odbywa się własnym samochodem i macie odpowiednią ilość miejsca to starszakowi warto zapakować rower lub hulajnogę. Dobrym pomysłem jest również zaopatrzenie się w specjalną opaskę bezpieczeństwa, którą maluch będzie nosił na nadgarstku. Taki gadżet z danymi dziecka i numerem telefonu rodziców przyda się w sytuacji, gdy maluch zgubi się lub zabłądzi w nowym otoczeniu.
Woda źródlana Mama i ja
Cena:
1,5 L – cena: 2 zł
0,5 L – cena: 1,50 zł
0,33 L – cena: ok.1,2 zł
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Firma WOSANA S.A., jako producent wiodącej wody źródlanej dedykowanej dzieciom, kobietom w ciąży oraz karmiącym mamom - Mama i ja, szczególne znaczenie przypisuje inicjatywom propagującym ideę rodzicielstwa i wspierającym rozwój dzieci. Początki firmy WOSANA sięgają 1991 roku, jej siedziba mieści się w Andrychowie. Najwyższą jakość produktów zapewnia wdrożony przez firmę system zarządzania bezpieczeństwem żywności zgodny z międzynarodową normą EN ISO 22000: 2005. Mama i ja, woda obecna na rynku od roku 1998, posiada pozytywną opinię Centrum Zdrowia Dziecka. Produkt dostępny jest w sieciach handlowych: Lidl, Makro, Tesco, Kaufland, Netto, Carrefour, Selgros, Auchan, Żabka oraz
w e-sklepach dodomku.pl, frisco.pl oraz bdsklep.pl.
WOSANA S.A.
PRODUCENT SOKÓW, NAPOJÓW I WÓD ŹRÓDLANYCH
WOSANA SPÓŁKA AKCYJNA
z siedzibą w Andrychowie przy ul. Batorego 35a, 34-120 Andrychów
tel. 033/ 873 41 51
fax 033/ 873 41 53
e-mail: marketing@wosana.pl
www.wodadladziecka.pl
Czytaj więcej
Marka naturalnej wody mineralnej Kinga Pienińska po raz kolejny została nagrodzona w prestiżowym plebiscycie Superior Taste Award, w tym roku zdobywając odznaczenia aż w trzech kategoriach. Doceniona przez niezależnych ekspertów za niepowtarzalny smak, uzyskała najwyższą notę – trzy złote gwiazdki – za wodę niegazowaną. Lekko gazowaną i gazowaną wodę mineralną marki odznaczono dwiema złotymi gwiazdkami. To kolejne wyróżnienie, przyznane Kindze Pienińskiej przez międzynarodowe jury International Taste Institute z Brukseli.
Superior Taste Award jest wyjątkową nagrodą, przyznawaną przez ekspertów świata gastronomii. Jury złożone z 200 niezależnych szefów kuchni i sommelierów, pochodzących z ponad 20 krajów Europy, starannie ocenia produkty, sprawdzane w konkursie pod kątem 5 kryteriów: wyglądu, zapachu, smaku, tekstury oraz ogólnych wrażeń zmysłowych. Artykuły spożywcze, które uzyskały notę całkowitą pomiędzy 80% a 90% są odznaczane dwoma złotymi gwiazdkami. Najwyżej ocenionym (których ogólny wynik przekroczył 90%) jury przyznaje trzy złote gwiazdki.
„W środowisku gastronomicznym gwiazdki przyznawane w konkursie Superior Taste Award uchodzą za porównywalne do 3-gwiazdkowej skali oceny według słynnego przewodnika Michelin. Takie wyróżnienie dla Kingi Pienińskiej w kategorii wód niegazowanych pokazuje jak wysoko cenią ją europejscy znawcy sztuki kulinarnej” – mówi Monika Bielka-Vescovi, ekspert z zakresu sztuki sommelierskiej w Polsce.
Naturalna woda Kinga Pienińska została doceniona za swój delikatny i niepowtarzalny smak. „Podana do posiłku wydobywa aromatyczne walory dań i odświeża kubki smakowe. Dzięki niezwykłej delikatności, subtelnie podkreśla smak potraw i win, nie dominując ich” – podkreśla sommelierka. Kingę Pienińską charakteryzuje średni poziom zmineralizowania, uzyskany dzięki budowie geologicznej Pienin, która działa jak naturalny filtr, zachowując krystaliczną czystość produktu, docenioną również przez Instytut Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi. Wyróżniona przez Instytut Certyfikatem, jest odpowiednim wyborem tak dla dzieci, jaki i seniorów.
Kinga Pienińska jest dostępna w trzech wariantach: wody niegazowanej, gazowanej i naturalnej, czyli lekko gazowanej. Można ją spotkać w kawiarni i restauracji, gdzie w szklanych butelkach występuje w formacie 0,33 i 0,7 l. Na sklepowych półkach Kingę Pienińską znajdziemy w standardowych opakowanych o pojemnościach 0,5 i 1,5 l w trzech wariantach, a także 0,7 l, jako Kingę Pienińską SPORT, oraz w zielonym szkle w wersji gazowanej i niegazowanej w butelkach na 0,33 i 0,7 l.
„Tegoroczna nagroda to kolejny raz, gdy eksperci zrzeszeni w International Taste Institute dostrzegli wyjątkowość naszej wody. W 2017 roku Kinga Pienińska również uzyskała najwyższą notę za wodę niegazowaną oraz dwie gwiazdki za naturalną. Przyznane w tym roku nagrody dla każdego z oferowanych przez nas wariantów wody, w tym gazowanej, potwierdzają jakość całego naszego portfolio” – mówi Kamila Rybikowska, rzecznik prasowy marki Kinga Pienińska.
Marka od lat jest zauważana w wielu konkursach jakości i może poszczycić się takimi nagrodami, jak: „Laur Konsumenta”, „Najlepsze w Polsce”, „Dobra Marka”, certyfikatem programu „Doceń polskie” oraz złotym godłem w programie „Najwyższa Jakość Quality I”, czy tytułem Superbrands Polska Marka 2018.
Czytaj więcej