Dieta łatwostrawna jest zalecana przez lekarzy najczęściej w przypadku zwykłych przeziębień i infekcji, ale także poważniejszych chorób, na przykład w terapii nowotworowej czy po operacjach i innych zabiegach obciążających organizm. Pacjentom takie żywienie kojarzy się zwykle z kaszą manną, rozgotowanymi ziemniakami i zupą mleczną.
Czytaj więcej
Te małe, ale groźne pajęczaki stały się prawdziwą zmorą. Ich liczba wzrasta z powodu łagodnych zim oraz dużej mobilności ludzi i zwierząt domowych. Kleszcze mogą powodować choroby zakaźne, w tym boreliozę.
Czytaj więcej
Komisja Europejska 15 stycznia 2019 r. uznała, że ekstrakty z Cannabis sativa L. i produkty pochodne zawierające kannabinoidy (CBD) stanowią nową żywność w rozumieniu art. 3 ust. 2 lit. a rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2015/2283 z dnia 25 listopada 2015 r. w sprawie nowej żywności, zmieniające rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 1169/2011 oraz uchylające rozporządzenie (WE) nr 258/97 Parlamentu Europejskiego i Rady oraz rozporządzenie Komisji (WE) nr 1852/2001 (dalej jako: „rozporządzenie nr 2015/2283”).
Aktualnie w katalogu nowej żywności, prowadzonym przez Komisję Europejską, kannabinoidy (cannabinoids) opatrzone są następującą informacją: „W Unii Europejskiej uprawa odmian Cannabis sativa L. jest dozwolona pod warunkiem, że są one zarejestrowane we Wspólnym katalogu odmian gatunków roślin rolniczych UE, a zawartość tetrahydrokanabinolu (THC) nie przekracza 0,2% w przeliczeniu na suchą masę. Niektóre produkty pochodzące z roślin lub części roślin Cannabis sativa, takich jak nasiona, olej z nasion, mąka z nasion konopi, odtłuszczone nasiona konopi mają historię konsumpcji w UE i dlatego nie są nowe. Inne szczególne przepisy krajowe mogą ograniczać wprowadzanie tego produktu do obrotu jako żywności lub składnika żywności w niektórych państwach członkowskich. Dlatego zaleca się sprawdzenie u właściwych organów krajowych”.
Rozstrzygnięcie statusu ekstraktów z Cannabis sativa L. i produktów pochodnych zawierających kannabinoidy (CBD) ma ogromną doniosłość praktyczną. Przed wprowadzeniem produktów zawierających kannabinoidy (CBD) na rynek jeszcze długa droga.
Należy pamiętać, że katalog nowej żywności podaje wyłącznie orientacyjne informacje, czy określony składnik pochodzenia zwierzęcego lub roślinnego oraz inne substancje wymagają, czy też nie wymagają, przeprowadzenia postępowania określonego przepisami rozporządzenia nr 2015/2283. Dopiero z chwilą aktualizacji unijnego wykazu nowej żywności można wprowadzać nową żywność na rynek Unii Europejskiej.
Kiedy przedsiębiorcy będą uprawnieni do wprowadzenia na rynek ekstraktów z Cannabis sativa L. i produktów pochodnych zawierających kannabinoidy (CBD)?
Zgodnie z art. 6 ust. 2 rozporządzenia nr 2015/2283 wprowadzanie nowej żywności na rynek lub jej stosowanie jest możliwe, o ile uzyskano stosowne zezwolenie, a nowa żywność została uwzględniona w unijnym wykazie ustanowionym rozporządzeniem wykonawczym Komisji 2017/2470.
Postępowanie w sprawie wydania zezwolenia na wprowadzenie nowej żywności na rynek Unii Europejskiej i aktualizacji unijnego wykazu
Obecnie czekamy na wydanie opinii przez Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności (European Food Safety Authority) w przedmiocie oceny bezpieczeństwa ekstraktów z Cannabis sativa L. i produktów pochodnych zawierających kannabinoidy. Opinia EFSA miała pojawić się już w marcu tego roku, jednak na dzień przekazania do publikacji niniejszego artykułu, tj. 28 maja 2018 r., nie jest jeszcze dostępna. Następnie w terminie siedmiu miesięcy od publikacji opinii Europejskiego Urzędu ds. Bezpieczeństwa Żywności Komisja Europejska zobowiązana jest do przedłożenia Stałemu Komitetowi ds. Roślin, Zwierząt, Żywności i Paszy (The Standing Committee on Plants, Animals, Food and Feed) projektu aktu wykonawczego w sprawie wydania zezwolenia na wprowadzenie na rynek Unii Europejskiej nowej żywności i aktualizacji unijnego wykazu (art. 12 ust. 1 rozporządzenia nr 2015/2283).
Komisja Europejska wydaje zezwolenie na nową żywność i wpisuje ją do unijnego wykazu tylko wtedy, gdy spełnione zostały następujące warunki:
żywność nie stwarza – zgodnie z dostępnymi dowodami naukowymi – ryzyka dla zdrowia ludzkiego;
przeznaczenie żywności nie wprowadza konsumenta w błąd, w szczególności jeżeli dana żywność przeznaczona jest do zastąpienia innej, a nastąpiła znacząca zmiana wartości odżywczej;
w przypadku gdy żywność przeznaczona jest do zastąpienia innej, nie różni się od tej żywności w taki sposób, by jej zwykłe spożycie było niekorzystne pod względem żywieniowym dla konsumenta (art. 7 rozporządzenia nr 2015/2283).
Zgłaszanie wprowadzenia na rynek Unii Europejskiej nowej żywności
Wprowadzanie po raz pierwszy do obrotu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej nowej żywności w postaci:
preparatów do początkowego żywienia niemowląt oraz środków spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego, które nie należą do grup określonych w art. 24 ust. 2 pkt 1–3 ustawy o bezpieczeństwie żywności,
suplementów diety,
środków spożywczych, do których dodawane są witaminy, składniki mineralne lub substancje, o których mowa w załączniku III część B i C do rozporządzenia nr 1925/2006
– będzie wymagać powiadomienia Głównego Inspektora Sanitarnego (art. 29 ust. 1 ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia z dnia 5 lipca 2018 r. (Dz. U. z 2018 r., poz. 1541).
Podsumowanie
W ślad za informacją zawartą w komunikacie Głównego Inspektora Sanitarnego w sprawie substancji kannabidiol (CBD) z dnia 23 listopada 2018 r. należy uznać, że w świetle regulacji dotyczących nowej żywności nie można wprowadzać do obrotu środków spożywczych, w skład których wchodzą ekstrakty z konopi włóknistych zawierające CBD (lub inne kannabinoidy) w stężeniach przekraczających występujące naturalnie w roślinie, pochodzące z innych roślin lub syntetyczne. Dopiero wydanie przez Komisję Europejską aktu wykonawczego w sprawie zezwolenia na wprowadzenie ekstraktów z Cannabis sativa L. i produktów pochodnych zawierających CBD umożliwi każdemu przedsiębiorcy na terenie Unii Europejskiej legalne wprowadzenie do obrotu środków spożywczych (w tym suplementów diety) zawierających tę substancję.
Bibliografia:
Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 1169/2011 oraz uchylające rozporządzenie (WE) nr 258/97 Parlamentu Europejskiego i Rady oraz rozporządzenie Komisji (WE) nr 1852/2001.
Rozporządzenie wykonawcze Komisji (UE) 2017/2470 z dnia
20 grudnia 2017 r. ustanawiające unijny wykaz nowej żywności zgodnie z rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2015/2283 w sprawie nowej żywności (tekst mający znaczenie dla EOG).
Informacja Głównego Inspektora Sanitarnego w sprawie substancji kannabidiol (CBD), 23 listopada 2018 r., Warszawa.
Ustawa o bezpieczeństwie żywności i żywienia z dnia 5 lipca 2018 r. (Dz. U.
z 2018 r., poz. 1541).
Czytaj więcej
Superfoods to temat, który daje nadzieję wielu zwolennikom medycyny naturalnej na wykorzystywanie prozdrowotnego potencjału żywności. Warto więc wspomnieć o kolejnym bardzo dobrze zapowiadającym się „współczesnym odkryciu”, a mianowicie jagodach maqui.
Jagody maqui – skarb ceniony od wieków
Jagody od wieków doceniane są za swoje prozdrowotne właściwości. W medycynie ludowej wielu kultur stanowią jeden z podstawowych środków medycznych. Zawdzięczają to wysokiemu potencjałowi antyoksydacyjnemu, zawartości antocyjanów, kwasów fenolowych, składników mineralnych.
Od wieków były stosowane w leczeniu chorób żołądkowo-jelitowych, odkażaniu ran, wzmacnianiu odporności oraz jako uzupełnienie codziennej diety.
U źródła, czyli skąd pochodzą superjagody
Patagonia stanowi ekologiczny pomost między człowiekiem a naturą. Obszar ten jest pełen niespotykanych nigdzie indziej gatunków roślin i zwierząt, które żyją i rozwijają się dzięki unikalnym warunkom klimatycznym i rzadko spotykanej czystości środowiska. Wiele z nich w dalszym ciągu pozostaje dla nauki zagadką, choć od wieków rdzenne ludy używają ich (w tym ok. 2000–3000 owoców)
do leczenia wielu schorzeń [1].
Właśnie w świetle promieni słonecznych padających na zbocza And dojrzewają jagody maqui. Aristotelia chilensis to łacińska nazwa powszechnie znanych w Ameryce Południowej jagód. Największą sławą cieszą się w Chile, skąd pochodzą, natomiast są spotykane w innych krajach Ameryki Łacińskiej. Dla rdzennego ludu Mapuche uchodzą za symbol życzliwości i dobrych intencji. Wysoki odsetek jagód pozyskuje się bezpośrednio z drzew dziko żyjących, co plasuje owoce maqui na wysokiej pozycji wśród pozostałych jagód ze względu na dziewicze pochodzenie [1].
Eksplozja substancji bioaktywnych
Jagody maqui, mimo niewielkich rozmiarów, cieszą się niewiarygodnie wysoką zawartością substancji bioaktywnych. Zaliczane do nutraceutyków. Termin „nutraceutyki” (nutraceuticals) wprowadził w 1989 r. S. DeFelice, którym określił każdą substancję, która może być uważana za żywność dostarczającą korzyści zdrowotnych – zapobiegającą chorbom i/lub leczącą je. Całkowita zawartość związków fenolowych, antocyjanów oraz aktywność przeciwutleniająca owoców maqui jest znacznie wyższa niż powszechnych w Europie jeżyn, borówek, czarnych jagód, malin czy żurawiny, które cenione są również za właściwości antyoksydacyjne [2–4].
Zawartość poszczególnych składników zależna jest od stopnia dojrzałości oraz regionu, z którego się wywodzą. Mniej dojrzałe (zielone, zielono-czerwone) bogate są w związki fenolowe, natomiast czarno-fioletowe obfitują w antocyjany. Zarówno związki fenolowe, jak i antocyjany, wykazują bardzo wysoki potencjał antyoksydacyjny. Jagody maqui wyróżniają się najwyższą zawartością związków fenolowych spośród wybranych latynoamerykańskich superfruits (acai, acerola, camu-camu, goji, joboticaba, jambalao, noni, pitanga). Warto zwrócić uwagę na to, że zawartość fenoli spada wraz z procentowym wzrostem ilości antocyjanów w owocach. Im są dojrzalsze, tym zawierają więcej antocyjanów [5, 6].
Do najważniejszych antocyjanów oznaczonych w jagodach chilijskich należą delfinidyna oraz cyjanidyna, występujące w powszechnie znanych owocach oraz warzywach, a także korzeniach i liściach o fioletowym zabarwieniu. Delfinidynę zalicza się do najsilniej działających substancji spośród badanych antocyjanów. Natomiast oba związki wykazują silne działanie antyoksydacyjne, przeciwzapalne, chemoprotekcyjne, zapobiegają niszczeniu neuronów oraz chronią DNA [6, 7].
Ponadto same liście Aristotelii chilensis wykazują właściwości prozdrowotne. W medycynie ludowej stosowane są w naparach przeciwko biegunce, przy ostrym zapaleniu migdałków oraz gardła i jako środek w leczeniu pleśniawek jamy ustnej. Co więcej, związki fitochemiczne zawarte w liściach mogą pomóc w zwalczaniu chorób o podłożu stresu oksydacyjnego. Aktywne polifenole hamują rozpad czerwonych krwinek [8].
Delfinidyna – właściwości
Delfinidyna jest podstawowym antocyjanem zawartym w jagodach maqui. Najbardziej aktywnym i charakterystycznym związkiem jest delfinidyna 3-sambubiozyd-5-glukozyd (D3S5G). Wykazuje szczególną aktywność chelatującą, która wpływa na poprawę przyswajalności żelaza z pożywienia, dlatego może być stosowana w trakcie leczenia anemii z niedoboru żelaza. Ponadto hamuje ekspresję cytokin prozapalnych. Dodatkowo silnie wpływa na regulację gospodarki węglowodanowej. Co więcej, przyczynia się do złagodzenia i hamowania stresu oksydacyjnego oraz wpływa na regulację działania układu nerwowego. Delfinidyna bierze udział w mineralizacji kości dzięki oddziaływaniu na osteoklasty (komórki kościogubne) [9–13].
Tabela 1. Związki bioaktywne w mg/100 g występujące w wybranych gatunkach jagód [14]
Wybrane gatunki jagód
Całkowita zawartość związków fenolowych
Flawonoidy
Antocyjany
Acai
529
91,3
111
Acerola
113
9,6
18,9
Camu-camu
1196
20,1
42,2
Goji
268
36,1–54,7
-
Jaboticaba
333
147
58,1
Jambalao
170
70,9
93,3
Maqui
1110–1620
215
7,3-12,5
Noni
748–770
67,7–228
138
Pitanga
434–800
-
3,0
Potencjał zdrowotny jagód chilijskich
Regulacja stężenia glukozy we krwi
Przeprowadzono badanie dotyczące wpływu standaryzowanego ekstraktu z maqui na gospodarkę węglowodanową ludzi. W tym badaniu postawiono sobie za cel ustalenie, czy standaryzowany ekstrakt bogaty w delfinidynę wpływa na metabolizm glukozy u ludzi w stanie przedcukrzycowym. Właściwości wyciągu określano na podstawie wyników uzyskanych po przeprowadzeniu doustnego testu tolerancji glukozy (OGTT) po prowokacji czystą glukozą. Wyniki okazały się obiecujące. Podanie porcji 180 mg produktu rynkowego z zawartością 63 mg antocyjanów znacząco i zależnie od dawki obniżyło poposiłkową glikemię i insulinemię. Niższe dawki (60 i 120 mg produktu rynkowego) również wpłynęły na opóźnienie poposiłkowego wzrostu glikemii i stężenia insuliny we krwi [9, 14].
Doświadczenie ma unikatową wartość ze względu na to, że było wykonywane u ludzi. Niestety, nie poznano do końca biochemicznego mechanizmu działania antocyjanów zawartych w jagodach. Hipotetycznie mają zdolność hamowania jelitowych transporterów glukozy, wpływają na hormony jelitowe odpowiedzialne za sekrecję glukozy oraz poprawę wrażliwości insulinowej [14, 15].
W doświadczeniu przeprowadzonym na myszach o genetycznych skłonnościach do otyłości z insulinoopornością doustne podanie ekstraktu z jagód maqui znacząco obniżyło stężenie glukozy w surowicy krwi na czczo. Właściwości hipolipemizujące przypisywane są delfinidynie, która stanowi jeden z głównych bioaktywnych antocyjanów w jagodach chilijskich. Ponadto u zwierząt doszło do poprawy wrażliwości insulinowej oraz lepszego wykorzystania glukozy przez mięśnie [16].
Działanie ekstraktu z jagód maqui, który jest bogatym źródłem antocyjanów porównywane jest do właściwości metforminy stosowanej w leczeniu cukrzycy typu 2. Warto dodać, że po podaniu ekstraktu nie zarejestrowano żadnych objawów o cytotoksycznym działaniu na komórki mięśniowe oraz hepatocyty. Oznacza to, że stosowanie wyciągu jest bezpieczne i nie zagraża zdrowiu [5, 21].
Zapobieganie stanom zapalnym
Zawartość kwasów fenolowych wpływa na zapobieganie oraz zmniejszanie stanów zapalnych. Przeprowadzono eksperyment na zwierzęcych komórkach, u których celowo wywołano stan zapalny. Na odsłonięte miejsca na skórze nałożono wyciąg pochodzący z owoców maqui. W rezultacie na obszarach narażonych na czynniki prozapalne doszło do powstrzymania procesu zapalnego. Badanie jasno sugeruje, że skład substancji bioaktywnych jagód wpływa na hamowanie postępowania stanu zapalnego [9, 11].
Przeprowadzono także eksperyment u osób palących tytoń, którego celem było sprawdzenie wpływu antocyjanów maqui na stężenie H2O2 (nadtlenek wodoru) oraz zmniejszenie stresu oksydacyjnego wywołanego paleniem. Ekstrakt z maqui wpływał na hamowanie wydzielania cytokin prozapalnych oraz neutralizowanie nadtlenku wodoru w komórkach, nagromadzonego na skutek palenia tytoniu. Wyniki badania sugerują, że suplementacja diety antocyjanami może wpływać na złagodzenie objawów chorób dróg oddechowych [15, 18].
Korzystny wpływ na mikrobiom człowieka
Prócz typowych właściwości przeciwzapalnych bioskładniki rośliny wpływają na stan mikrobiomu człowieka. Ekstrakt pozyskiwany z liści hamuje rozwój patogennych szczepów bakterii, m.in. E. coli, S. aureus, B. subtilis, E. aerogenes, oraz drożdżaków, np. C. albicans [15].
Ochrona układu nerwowego
Padaczka jest jednym z najbardziej rozpowszechnionych chorób układu nerwowego. Ostatnie badania podają, że niektóre napady epilepsji mogą być wywołane przez stres oksydacyjny i dysfunkcję mitochondriów. Dodatkową przyczyną nasilenia napadów może okazać się zwiększenie przepuszczalności bariery krew–mózg dla czynników prozapalnych, które wpływają na nasilenie napadów drgawkowych [12].
Wodny ekstrakt z jagód chilijskich zawiera głównie delfinidyny i cyjanidyny, które wykazują silne działanie przeciwzapalne. Wspomniane antyoksydanty regulują działanie substancji hamujących tworzenie czynników zapalnych. Te właściwości powiązane są z ochroną układu nerwowego i z ograniczeniem częstotliwości napadów padaczki. Wyciąg z owoców sprzężony z dapsonem, lekiem przeciwdrgawkowym, w znaczącym stopniu wzmacniał działanie leku. Ekstrakt jagodowy podawany samodzielnie wykazywał słabszy wpływ na łagodzenie wczesnych objawów epilepsji [12, 19, 20].
Leczenie suchości oka
Choroba suchego oka jest zaburzeniem fizjologii filmu łzowego, która prowadzi do różnych nieprawidłowych stanów komórek powierzchni oka. Zbadano przydatność wyciągu pozyskanego z jagód maqui w leczeniu schorzenia. Brano pod uwagę zdolność do wydzielania łez zwierząt laboratoryjnych dotkniętych dysfunkcją filmu łzowego. Delfinidyna zawarta w jagodzie tłumiła tworzenie reaktywnych form tlenu w tkance gruczołu łzowego. W wyniku działania substancji wydzielanie łez nie było zaburzone. Rezultaty badania pokazują, że ekstrakt z jagód maqui może być stosowany jako zapobiegawcza interwencja w przypadku suchego oka poprzez kontrolowanie zdolności wydzielania łez w gruczole łzowym [21].
Zapobieganie chorobom układu sercowo-naczyniowego
Alkoholowy wyciąg z owoców maqui w teście in vivo na modelu zwierzęcym wykazuje właściwości kardioprotekcyjne. Redukuje szkodliwy wpływ utlenianych lipidów na ściany naczyń krwionośnych oraz ogranicza niepożądane działanie produktów pośrednich związanych z ich oksydacją, m.in. wolnych rodników. Ponadto wspomaganie terapii ekstraktem z maqui zmniejsza stężenie cholesterolu całkowitego oraz jego frakcji LDL („zły” cholesterol), dodatkowo zmniejsza stężenie trójglicerydów. Co więcej, bioaktywne składniki owoców zmniejszają ryzyko udaru mózgu [9, 10, 22].
Ochrona przeciwsłoneczna
Promienie UV, a w szczególności UVB, są podstawowym czynnikiem wielu niekorzystnych zmian biologicznych, w tym raka skóry. W eksperymencie, którego celem było zbadanie fotoprotekcyjnego wpływu antocyjanów jagód maqui, użyto wyizolowaną z A. chilensis delfinidynę. Badanie przeprowadzono na komórkach pochodzenia ludzkiego i zwierzęcego. Próby badawcze, zarówno w modelu ludzkim, jak i zwierzęcym, poddano działaniu promieniowania UVB oraz czynnika chemicznego powodującego degradację w obrębie DNA. Wykazano, że delfinidyna, zarówno w kontakcie z komórkami pochodzenia ludzkiego, jak i zwierzęcego, wykazuje zmniejszenie uszkodzenia DNA oraz wpływa ochronnie na komórki narażone na śmierć wywołaną promieniowaniem UVB [9, 11].
Coś na ząb
Świeże owoce niestety są dostępne głównie lokalnie, natomiast na szerszą skalę produkuje się koncentraty, napoje energetyczne, ekstrakty na bazie soku z jagód maqui. Na polskim rynku można znaleźć ekstrakty w postaci „czystych” proszków i kompleksowych suplementów diety.
Superproszkiem maqui można wzbogacać menu każdego dnia. Oto propozycja szybkiej przekąski, która dostarczy mnóstwa witamin i poprawi humor:
Tropikalna fantazja
½ banana
¼ mango
1 łyżeczka proszku z jagód maqui
1½ szklanki napoju kokosowego
2 listki melisy do dekoracji
1 łyżeczka nasion chia
Wszystkie składniki, prócz nasion, zmiksuj, dodaj nasiona chia i odczekaj 15 minut, ozdób listkami melisy. Smacznego!
Bibliografia:
Vogel H., Gonzalez B., Catenacci G. Domestication and sustainable production of wild crafted plants with special reference to the Chilean Maqui berry (Aristotelia chilensis), Julius-Kühn-Archiv 2016, 453.
Olędzka R. Nutraceutyki, żywność funkcjonalna – rola i bezpieczeństwo stosowania, Bromatologia i Chemia Toksykologiczna 2007, 1, 1–8.
Fredes C., Yousef G.G., Robert P. et al. Anthocyanin profiling of wild maqui berries (Aristotelia chilensis [Mol.] Stuntz) from different geographical regions in Chile, Journal of the Science of Food and Agriculture 2014.
Fredes C., Montenegro G., Zoffoli J.P. et al. Polyphenol content and antioxidant activity of maqui (Aristotelia chilensis [Molina] Stuntz) Turing fruit development and maturation in central Chile, Chilean Journal og Agricultural Research 2012, 72 (4), 582–589.
Fredes C., Robert P. The powerful colour of the maqui (Aristotelia chilensis [Mol.] Stuntz) fruit, Journal of Berry Research 2014, 4: 175–182.
Chang S.K., Alasalvar C., Shahidi F. Superfruits: Phytochemicals, antioxidant efficacies, and health effects – A comprehensive review, Critical Reviews in Food Science and Nutrition 2018, DOI: 10.1080/10408398.2017.1422111.
Piątkowska E., Kopeć A., Leszczyńska T. Antocyjany – charakterystyka, występowanie i oddziaływanie na organizm człowieka. Żywność. Nauka. Technologia. Jakość. 2011, 4 (77), 24–35.
Araos J.P. Aristotelia chilensis: A Possible Nutraceutical or Functional Food, Medicinal Chemistry 2015, 5(8): 378–382.
Alvarado J.L., Leschot A., Olivera-Nappa Á. et al. Delphinidin-Rich Maqui Berry Extract (Delphinol„) Lowers Fasting and Postprandial Glycemia and Insulinemia in Prediabetic Individuals during Oral Glucose Tolerance Tests, BioMed Research International 2016, //dx.doi.org/10.1155/2016/9070537.
Reyes-Farias M., Vasquez K., Ovalle-Marin A. et al. Chilean Native Fruit Extracts Inhibit Inflammation Linked to the Pathogenic Interaction Between Adipocytes and Macrophages, Journal of Medicianal Food 2015, 18 (5) , 601–608.
//www.gruppogold.com/wp-content/uploads/2017/07/Analisi-MAQUI-Univ-Bologna-Italian-text.pdf dostęp on-line 22.02.2019 20:56
Bautista Orozco L., Gironés Vilaplana A., González Trujano E. Neuroprotective effect of Aristotelia Chilensis (Maqui berry) extract and dapsone in a status epilepticus, Futura 2016, s. 86–91.
Afaq F., Syed D.N., Malik A. Delphinidin, an Anthocyanidin in Pigmented Fruits and Vegetables, Protects Human HaCaT Keratinocytes and Mouse Skin Against UVB-Mediated Oxidative Stress and Apoptosis, Journal of Investigative Dermatology 2007, 127, 222–232.
Watson R.R., Schonlau F. Nutraceutical and antioxidant effects of a delphinidin-rich maqui berry extract Delphinol®: a review, Minevra Cardiangiol 2015, 63(Suppl. 1 to No. 2): 1–12.
Cespedes C.L., Alarcon J., Avila J.G., Nieto A. Anti-inflammatory Activity of Aristotelia chilensis Mol. (Stuntz) (Elaeocarpaceae)., Boletín Latinoamericano y del Caribe de Plantas Medicinales y Aromáticas 2010, 9(2), 127–135.
Schön C., Wacker R., Micka A., Steudle J., Lang S., Bonnländer B. Bioavailability Study of Maqui Berry Extract in Healthy Subjects 2018, Nutrients, 10, 1720.
Rojo L.E., Ribnicky D., Logendra S. et al. In Vitro and in Vivo Anti-Diabetic Effects of Anthocyanins from Maqui Berry (Aristotelia chilensis), Food Chemistry 2012, 131(2): 387–396.
Vergara D., Ávila D., Escobar E. et al. The intake of maqui (Aristotelia chilensis) berry extract normalizes H2O2 and IL-6 concentrations in exhaled breath condensate from health smokers – an explorative study, Nutrition Journal 2015, 14: 27.
Schön C., Wacker R., Micka A., Steudle J., Lang S., Bonnländer B. Bioavailability Study of Maqui Berry Extract in Healthy Subjects 2018, Nutrients, 10, 1720.
Jin Y., Alimbetov D., George T. i wsp. A randomised trial to investigate the effects of acuteconsumption of a blackcurrant juice drink on markers of vascular reactivity and bioavailability of anthocyanins in human subjects, European Journal of Clinical Nutrition (2011) 65, 849–856.
Nakamura S., Tanaka J., Imada T. et al. Delphinidin 3,5-O-diglucoside, a constituent of the maqui berry (Aristotelia chilensis) anthocyanin, restores tear secretion in a rat dry eye model, Journal of Functional Foods 2014, 10, 346–354.
Ojeda J., Jara E., Molina L. et al. Effects of Aristotelia chilensis berry juice on cyclooxygenase 2 expression, NF-κB, NFAT, ERK1/2 and PI3K/Akt activation in colon cancer cells, Boletín Latinoamericano y del Caribe de Plantas Medicinales y Aromáticas 2011, 10(6): 543–552.
Czytaj więcej
Zdrowie psychiczne dziecka
Dziecko nie jest mniejszą wersją dorosłego – w psychologii od lat podkreśla się liczne różnice wynikające z okresu dzieciństwa i okresu dorosłości. Należy pamiętać, że dzieci charakteryzują się nie tylko odmiennym poziomem dojrzałości, w tym emocjonalnej i biologicznej, lecz także specyficznymi problemami oraz etiologią ewentualnych zaburzeń psychicznych i rozwojowych. Nieustannie zachodzące zmiany w cyklu ich życia, interakcje wielokontekstowe ze środowiskiem, a zwłaszcza z rodzicami, powodują także konieczność udzielania innej niż w przypadku dorosłych pomocy i interwencji. Rodzice sprawujący określone funkcje, budujący wczesne więzi oraz wpływający na kształtowanie się młodej jednostki mają niezwykle istotny wpływ na obecną i przyszłą jakość zdrowia psychicznego swojego potomstwa. Pomimo trudności w definiowaniu normy i patologii zdrowia wśród dzieci i młodzieży należy przyjąć, że zdrowie psychiczne w tym wypadku traktowane powinno być jako stan dobrego, emocjonalnego samopoczucia, umożliwiający sprawne funkcjonowanie w sferze fizycznej, psychicznej i społecznej [1, 2].
Zdrowie dziecka to jednocześnie umiejętność radzenia sobie z wymaganiami i trudnościami stawianymi na drodze życia, wypełnianie zadań rozwojowych, osobisty potencjał pozwalający realizować określone potrzeby dziecka dążącego do osiągnięcia satysfakcji i ogólnego zadowolenia. Prawidłowe efekty rozwojowe nazywane są często pozytywną adaptacją, tj. harmonijnym przystosowywaniem się – na tle własnych zasobów i możliwości – do pojawiających się nowych etapów w toku rozwoju. Niestety, trudno mówić o dobrostanie młodej osoby, w przypadku tzw. dysharmonii między poszczególnymi sferami rozwoju dziecka. Atypowość, zaburzony sposób funkcjonowania, opóźnione dojrzewanie i problemy przystosowawcze mogą stać się dla dziecka źródłem frustracji i swoistego rodzaju bodźcem do gwałtownych, niedostosowanych zachowań lub opozycyjnego wycofania społecznego [1].
Okresy rozwojowe dziecka
Znajomość poszczególnych etapów życia i zadań rozwojowych dziecka jest niezwykle istotna w umiejętnej ocenie zdrowia i podjęciu odpowiednio dopasowanych działań terapeutycznych, psychologicznych lub psychodietetycznych. Kiedy u dziecka w okresie niemowlęcym i poniemowlęcym zauważa się ciekawość świata bez towarzyszącego temu strachu przed otoczeniem, chęć eksploracji otoczenia, pogodny nastrój, wrażliwość, spokojny temperament – można wnioskować, że jednostka dobrze radzi sobie z zadaniami tej fazy. Równie ważną kwestią w pozytywnej realizacji owych wyzwań jest przywiązanie dziecka do matki, które w sytuacji wzorcowej powinno być bezpieczne, tj. ufne. Kolejny etap przedszkolny, w którym dziecko „radzące sobie” m.in. kształtuje zainteresowania poznawcze, przeżywa lęki, wyraża proste uczucia i nawiązuje relacje rówieśnicze, pozwala kontynuować i rozszerzać zdobyte wcześniej umiejętności. Warto zwrócić uwagę, iż odwrotna sytuacja – gdy dziecko bywa np. kapryśne lub drażliwe, słabo wyrażające emocje, uczucia – może mieć swoje podłoże w pozabezpiecznym modelu przywiązania, tj. nieufnym, którego symptomy ujawniają się w negatywnych relacjach z rodzicami. Szczególnie interesującym czasem okazuje się tzw. okres wczesnoszkolny, podczas którego dochodzi do kolejnej modyfikacji warunków zewnętrznych, środowiska, panujących zasad wobec innych. Przy pozytywnej reakcji na zmianę u dziecka wzrasta zdolność do autouspokajania się po wzburzeniu, refleksji i samokontroli. Młody człowiek charakteryzuje się nie tylko pozytywną samooceną i poczuciem własnej wartości, ale także motywacją i wytrwałością w realizacji celów (edukacyjnych), w tym do wysiłku intelektualnego. W przypadku kiedy obserwuje się u ucznia m.in. wzmożoną impulsywność, negatywizm, słabe umiejętności społeczne, przeszkody w rozwiązywaniu problemów interpersonalnych, obniżoną wytrwałość bądź preferowanie rówieśników wywierających zły wpływ, można wstępnie wnioskować, iż takie dziecko przeżywa trudności w perspektywie rozwojowej. Okres dorastania jest ostatnim etapem zamykającym charakterystykę dzieci w perspektywie rozwojowej. Niezwykle intensywnie zachodzące zmiany w zakresie seksualności i intymności, planowania kariery zawodowej, dalsze poznawanie własnych zachowań i stanów emocjonalnych mogą być przeżywane w inny sposób. Z jednej strony obserwuje się młodzież empatyczną, dobrze radzącą sobie z silnymi emocjami, zaangażowaną w budowanie i utrzymywanie pozytywnych więzi, z zaangażowaniem rozwijającą swoje zainteresowania oraz szczególne umiejętności, a z drugiej – młodzież charakteryzującą się m.in. negatywnym obrazem siebie, brakiem poczucia własnej wartości czy niską samooceną. Grupę gniewną, buntowniczą, ignorującą potrzeby innych ludzi, niepielęgnującą kontaktów z bliskimi i podejmującą ryzykowne zachowania [1, 3].
Sposoby odżywiania się dzieci i młodzieży
„Nawyki żywieniowe przyswojone w okresie dzieciństwa utrzymują się do okresu dorosłości” (Ogden, 2011) – to znane w dietetycznym gronie stwierdzenie jest od lat badane przez wybitnych naukowców na całym świecie. Część z nich koncentruje się na analizowaniu preferencji żywieniowych, inni zwracają uwagę na korelację pomiędzy wybieranym pożywieniem a zachorowalnością na określone choroby, lecz są również tacy, którzy skupiają się na odkrywaniu np. kulturowych tendencji żywieniowych. W części krajów stwierdza się niezadowalający sposób żywienia, zwłaszcza pod kątem dostarczania do organizmu zbyt dużej ilości wysokokalorycznych produktów, bogatych w kwasy tłuszczowe nasycone i cholesterol. Jak się okazuje, problemem jest nie tylko żywienie ponad normę, „nadwyżkowe”, ale także poniżej normy. Nadal globalnym problemem jest niedożywienie dzieci, prowadzące na początku XXI w. do 54% zgonów dzieci na całym świecie, zwłaszcza w Azji Południowej, Afryce i Ameryce Południowej. Niepokojące i warte podkreślenia okazuje się również zbyt rzadkie spożywanie warzyw oraz owoców wśród najmłodszych, które wpływa np. na niedostateczną podaż witamin i mikroskładników do organizmu. Problem ten obserwowany jest także w Polsce, a jego podłożem nierzadko jest system i schemat żywienia w rodzinie. W okresie dorastania, pomimo wykształconych w dzieciństwie tendencji żywieniowych, nastolatki zaczynają odpowiadać za swoje wybory żywieniowe. Co ciekawe, istnieją badania z lat 90. XX w., które pokazują podejście młodzieży do zasad tzw. „dietetycznego” konsumowania – 68% z nich deklarowało ograniczanie spożywania soli, a ponad 50% włączało w swoje codzienne jadłospisy owoce. Badacze stwierdzili, że wyniki te wskazują na niską świadomość podstawowych zasad zdrowego żywienia, i jednocześnie prowokują do dalszego obserwowania zachowań żywieniowych populacji adolescentów, także ze względu na miejsce zamieszkania. W zależności od kraju sposób odżywiania się jest różny, ale wniosek pozostaje ten sam – konieczność poprawy. Niestety, rezultatem niewłaściwych wyborów żywieniowych już od najmłodszych lat stają się nadwaga i otyłość, zaliczane obecnie do epidemii XXI w. [4, 5].
Jakie wyróżnia się problemy związane z modelem rozwojowym?
Kontrolowane środowisko prowadzonych badań.
Zawężanie znaczenia pożywienia do nagrody, statusu, przyjemności/braku przyjemności.
Nieuwzględnianie znaczenia ciała (wpływu pożywienia na zmianę wymiarów ciała).
Niejasne uwzględnianie roli elementów poznawczych.
Modele rozwojowe wyborów żywieniowych
Podłożem do badań nad modelami rozwojowymi wyborów żywieniowych była teoria „mądrości organizmu”, zgodnie z którą człowiek wykazuje wrodzone preferencje pokarmowe. Davis (1928, 1939) stwierdziła, że dzieci od urodzenia wyposażone są w mechanizm regulacyjny, który w sytuacji dostępu do zdrowego jedzenia uaktywnia się i pozwala wybierać tak, aby zapewnić prawidłowe funkcjonowanie własnego organizmu. Ważnym spostrzeżeniem autorki była zdolność do modyfikacji preferencji żywieniowych w jednostce czasu pod wpływem doświadczeń życiowych. W kształtowaniu określonych zachowań istotną rolę odgrywa tzw. ekspozycja na pożywienie. Dzieci, w przypadku nieznajomości danego produktu, mogą prezentować zachowania neofobiczne, dlatego w celu uzyskania wzrostu jego akceptacji stopniowe włączanie do jadłospisu wydaje się słuszną drogą rozszerzania spektrum konsumpcji dziecka przez opiekunów. Innym modelem jest społeczne uczenie się, na skutek oddziaływania np. środowiska zewnętrznego (w tym rówieśników, rodziców, środków masowego przekazu). Okazuje się, iż obserwowanie postaw i zachowań innych wpływa na zmianę własnych preferencji żywieniowych. Innym typem uczenia się jest uczenie asocjacyjne, opierające się na wpływie czynników warunkowych (wzmocnień) na zachowanie. W tym przypadku wykorzystywać można nagradzanie wyborów żywieniowych, tj. kojarzenie określonego pożywienia z pozytywnym zachowaniem lub traktowanie go jako nagrody. Bardzo istotny wniosek wysunęła pod koniec XX w. Birch (1999) – wykorzystywanie pokarmu, w celu gratyfikacji, powoduje negatywny wpływ na preferencje żywieniowe dzieci. Co więcej, „strategie żywienia dziecka ograniczające dostęp dzieci do przekąsek w rzeczywistości sprawiają, iż zakazane produkty stają się bardziej atrakcyjne” [4, 6, 7, 8].
Czytaj więcej
Dieta ketogeniczna to obecnie jeden z bardziej kontrowersyjnych tematów w dietetyce. Choć ten system żywienia znany jest od lat 20. ubiegłego stulecia, obecnie odkrywamy go na nowo, znajdując dla niego coraz nowsze zastosowania. Dieta ketogeniczna jest m.in. z powodzeniem stosowana w żywieniu sportowym, także tym profesjonalnym. Wprowadzanie radykalnych zmian w odżywianiu sportowca, szczególnie profesjonalnego, wiąże się jednak zawsze z pewnym ryzykiem, ponieważ przekłada się to bezpośrednio na jego sprawność sportową. Musimy więc dobrze poznać zagadnienie, zanim zdecydujemy się na wdrożenie tego typu interwencji żywieniowej. Jakie potencjalne korzyści może zapewnić zastosowanie diety ketogenicznej w sporcie, a kiedy może ona okazać się szkodliwa? W jakich dyscyplinach sportu ją stosować? Jaki wpływ na produkcję energii w mitochondriach ma stan ketozy? Jak w praktyce wygląda dieta ketogeniczna w sporcie? Opierając się na badaniach naukowych, postaram się odpowiedzieć na te pytania.
Dieta ketogeniczna w klasycznym ujęciu była stosowana w żywieniu klinicznym w celu terapii epilepsji. Ciała ketonowe produkowane w organizmie pod wpływem tego typu żywienia wykazywały specyficzne działanie na układ nerwowy i łagodziły napady drgawkowe. Wraz z wprowadzeniem leków przeciwpadaczkowych rola diety została jednak zmarginalizowana, chociaż nadal jest stosowana w leczeniu padaczki lekoopornej. Dieta ketogeniczna może jednak wykazywać potencjalnie korzystne działanie także w ramach innych mechanizmów metabolicznych istotnych w sporcie.
Potrzeby żywieniowe sportowców są bardzo specyficzne i zależne od uprawianej dyscypliny. O ile trening rekreacyjny nie wymaga zazwyczaj diametralnych zmian w diecie, a tylko drobnych modyfikacji, o tyle profesjonalny sportowiec powinien być pod opieką specjalisty. Najpopularniejszą strategią żywieniową jest dieta wysokowęglowodanowa, a także różne formy ładowania glikogenowego w okresach przedstartowych. Tego typu podejście, choć dobrze znane i sprawdzone, ma jednak pewne ograniczenia [1].
Zdolność ludzkiego organizmu do akumulacji węglowodanów jest określona. Składa się na nią 5 g glukozy krążącej w krwi, ~100 g do ~500 g glikogenu zmagazynowanego w mięśniach i wątrobie [1]. Osoba średniej budowy i masy ciała może natomiast „zmagazynować” 10 kg tłuszczu w organizmie, co teoretycznie dostarcza energię potrzebną do ukończenia > 30 biegów maratońskich, pod warunkiem oczywiście, że potrafiłaby efektywnie wykorzystać ten tłuszcz na potrzeby energetyczne [2]. Dieta ketogeniczna daje możliwość zoptymalizowania wykorzystania tłuszczów jako źródła energii, poprzez aktywację odpowiednich szlaków metabolicznych w dyscyplinach wytrzymałościowych, takich jak biegi maratońskie [3, 4].
Stres oksydacyjny a dieta ketogeniczna
Dieta ketogeniczna może mieć działanie korzystne zarówno w kontekście zwiększania wydajności sportowca, jak i w innych mechanizmach. Poza potencjalnym zwiększeniem wydajności i wydolności wysiłkowej może oddziaływać korzystnie na status oksydacyjny mięśni. Wykazuje działanie antyoksydacyjne i przeciwzapalne, dzięki czemu może chronić przed uszkodzeniem mięśni indukowanym wysiłkiem [5]. Pojawiają się również badania na modelu zwierzęcym wskazujące na to, że dieta wysokotłuszczowa może spowodować zwiększenie biogenezy mitochondriów i zmniejszenie ich autofagii, przyczyniając się w ten sposób do bogatego rezerwuaru mitochondrialnego w mięśniach szczurów. Wymaga to weryfikacji w badaniu w grupie sportowców [6]. Na razie dysponujemy wynikami samoobserwacji sportowców wytrzymałościowych stosujących dietę ketogeniczną, z których wynika, że stan ketozy zdaje się przyspieszać ich regenerację powysiłkową, ponieważ skraca czas konieczny do regeneracji, a co za tym idzie – odstęp pomiędzy startami. Regeneracja po biegu na dystansie 100 mil
była skrócona do zaledwie tygodnia, maksymalnie dwóch, podczas gdy normą jest kilka tygodni regeneracji [4]. Pojawiają się też publikacje prezentujące odwrotne stanowisko i sugerujące, że dieta wysokotłuszczowa przyczynia się do zwiększenia stanu zapalnego i stresu oksydacyjnego [7, 8]. Większość tych badań zawiera jednak poważne błędy metodologiczne. W testach tych 20–40% energii z diety pochodziło z węglowodanów, co uniemożliwiało ketoadaptację i uzyskanie stanu ketozy odżywczej (czyli poziomu > 0,5 mmol/L BOHB beta-hydroksymaślanu), w związku z tym badanie było przeprowadzone nierzetelnie. To właśnie w obecności ketonów, w tym BOHB, jako cząsteczki sygnałowej, mającej wpływ na ekspresję genów i regulację białek mitochondrialnych, upatruje się główne działanie korzystne diety ketogenicznej [9].
Wpływ diety ketogenicznej na układ nerwowy
Ważnym elementem oceny wpływu diety ketogenicznej na organizm sportowca jest też działanie stanu ketozy na układ nerwowy i funkcję mózgu. Długotrwałe ćwiczenia wytrzymałościowe przyczyniają się nie tylko do zmęczenia mięśni, ale i układu nerwowego, na skutek postępującej hipoglikemii. Osłabia to znacznie koncentrację i zdolność podejmowania decyzji, podczas gdy zaadoptowani do ketozy sportowcy raportują w publikacji Volka i wsp., że zmęczenie i spadek koncentracji jest mniejszy, niż kiedy przebywali na diecie klasycznej [4]. Potrzebne są jednak dalsze badania i stworzenie odpowiedniej skali do pomiaru koncentracji przed wysiłkiem i po aktywności.
Badania u sportowców wytrzymałościowych
W testach mających na celu ocenę efektywności sportowców na diecie ketogenicznej wyniki są obiecujące. Do badania z 2018 r. zakwalifikowano 20 sportowców wytrzymałościowych. Podzielono ich na dwie grupy: n = 9 na diecie ketogenicznej (W: 6%, B: 17%, T: 77%) i n = 11 na diecie standardowej (W: 65%, B: 14%, T: 22%). Sprawdzano wpływ 12-tygodniowej diety ketogenicznej i treningu wytrzymałościowego z elementami treningu siłowego i HIIT na grupę badaną. U wszystkich uczestników zastosowano tę samą procedurę treningową. Po upływie 12 tygodni uczestników poddano trzem testom 100 km time trial (TT) na cykloergometrze, sześciosekundowemu sprintowi (SS) i testowi krytycznej wartości mocy (CPT). W porównaniu z grupą na standardowej diecie węglowodanowej grupa keto wykazała poprawę składu ciała (zmniejszenie ilości tkanki tłuszczowej), zwiększenie zdolności utleniania tłuszczu w trakcie wysiłku i poprawę specyficznego dla sportowców wytrzymałościowych parametru wydolności, czyli lepszy wynik testu krytycznej wartości mocy [10].
W badaniu Volka i wsp. z 2016 r. przeprowadzono obserwację 20 elitarnych ultramaratończyków i triathlonistów (iron man). Poddano ich testowi oceny VO2max (maximal graded exercise test) oraz 180 min submaksymalnego biegu (64% VO2max). Połowa uczestników stosowała dietę węglowodanową (W: 59%, B: 14%, T: 25%), druga połowa przebywała na diecie ketogenicznej (W: 10, B: 19, T: 70%), przy czym okres jej stosowania był różny (9–36 miesięcy). W ramach badania zaobserwowano, że zdolność do pozyskania energii z tłuszczów była od dwóch do trzech razy wyższa w grupie LCHF. Obserwowano też wyższe VO2max w tej grupie. Nie było statystycznie istotnych różnic w spoczynkowym poziomie glikogenu mięśniowego. Badacze stwierdzili więc, że w grupie wytrenowanych sportowców ultrawytrzymałościowych, w porównaniu z osobami stosującymi dietę węglowodanową, długoterminowa adaptacja do ketozy przynosi pewne korzyści i może być stosowana jako alternatywny schemat żywieniowy w tej grupie [11].
Kolejne badanie z 2016 r., opublikowane w Cell Metabolism wykazało, że wyniki podczas wyczerpującego wysiłku na cykloergometrze były lepsze w grupie osób wprowadzonych w stan metabolicznej ketozy. Stężenie kwasu mlekowego w mięśniach uczestników grupy na diecie ketogenicznej było statystycznie niższe, w rezultacie o 50% zredukowano ilość kwasu mlekowego 30 min po wysiłku, w porównaniu z grupą na konwencjonalnej diecie [12]. Kwestia wpływu diety na ilość produkowanego mleczanu jest szczególnie interesująca, ponieważ jego akumulacja wraz z wyczerpaniem glikogenu i stresem oksydacyjnym jest uważana za główny czynnik sprzyjający zmęczeniu związanemu z wysiłkiem fizycznym. Chociaż mleczan może nie być głównym czynnikiem powodującym zmęczenie, to wysoki wskaźnik usuwania kwasu mlekowego po wysiłku jest zwykle stosowany jako wskaźnik zmęczenia wysiłkowego. Kwestię tę poruszono także w badaniu Zajaca i wsp. z 2014 r., w którym wykazano, że przystosowanie do diety ketogenicznej w grupie wytrenowanych kolarzy offroadowych wpływa na statystycznie istotne zmniejszenie koncentracji mleczanu podczas treningu [13]. Niestety, wiele z tych badań przeprowadzono na małej grupie, w związku z ogromną trudnością zebrania osób chętnych do badań. Większość z nich dotyczy wysoce wytrenowanych wytrzymałościowców, niejednokrotnie zawodowo zajmujących się sportem, co dodatkowo utrudnia rekrutację uczestników.
Tabela 1. Produkty dozwolone i niedozwolone w jadłospisie ketogenicznym
Grupa produktów
Dozwolone
Niedozwolone
żywność przetworzona
wszystko, co zawiera cukry dodane, słodycze, napoje słodzone, soki owocowe i owocowo-warzywne
zbożowe
wykluczone, dopuszczamy jedynie pseudomąki, takie jak mąka kokosowa, migdałowa, lniana, pieczywo ketogeniczne domowe z tych mąk, makaron konjac
wszelkie zboża: wypieki, mąki, pieczywo cukiernicze, kasze (jaglana, gryczana, kuskus, jęczmienna, owsiana), ryże, makarony, komosa ryżowa, amarantus, płatki owsiane, otręby, polenta, skrobia ziemniaczana, tapioka, skrobia modyfikowana
warzywa
wszystkie sałaty, kapusty i zielone natki, szpinak, jarmuż, ogórki kiszone, kapusta kiszona, ogórki świeże, pomidory, papryka, chili, marchew, pietruszka, bakłażan, cukinia, kabaczek, dynia, brukiew, cebula, czosnek, seler, seler naciowy, fasolka szparagowa, szparagi białe i zielone, por, kalafior, brokuły, patison
ziemniaki, bataty, fasola biała, czerwona i jaś, ciecierzyca, groszek, topinambur, kukurydza
grzyby
pieczarki, borowik szlachetny, pieprznik jadalny, boczniaki
brak danych
owoce
awokado, cytryna, limonka, borówka, malina, porzeczka, jagoda, kiwi
wszystkie pozostałe
nabiał
śmietanka 30%+, śmietana 18%, jogurt grecki, mascarpone, feta, mozzarella, dobrej jakości sery w małej ilości, ser biały tłusty, jajka, nabiał wegański: mleko kokosowe pełnotłuste
jogurty, maślanki, kefiry (szczególnie słodzone i owocowe), mleko
mięso i ryby
indyk, kurczak, królik, cielęcina, wątróbka, gęsina, wołowina, wieprzowina, tłuste ryby morskie
pasztety z dodatkami kaszy, skrobi, przetwory mięsne i rybne z dodatkiem cukru lub innych węglowodanów, wędliny niskiej jakości
orzechy i nasiona
pekan, makadamia, włoskie, pestki dyni i słonecznika, migdały, chia, wiórki i chipsy kokosowe, laskowe, piniowe, masło orzechowe 100% dobrej jakości
orzeszki w posypkach, lukrach, czekoladzie
tłuszcze
wszystkie dobrej jakości: masło, masło klarowane, oliwa z oliwek tłoczona na zimno, olej kokosowy MCT, olej z awokado, lniany tłoczony na zimno, z pestek dyni itd.
tłuszcze utwardzone, frytury i inne niskiej jakości
inne
białko w proszku naturalne, niesłodzone bez dodatków
żele glukozowe, gotowe mieszanki i PTF-y w formie koktajlu, elektrolity z dodatkiem glukozy, batony energetyczne, napoje sportowe, mieszanki białkowe słodzone
Rozkład makroskładników w diecie ketogenicznej dla sportowców
W klasycznym ujęciu klinicznym proporcje ketogeniczne wynosiły 80% (lub nawet więcej) tłuszczu, 10% białka i 10% (lub mniej) węglowodanów. W sporcie natomiast wygląda to nieco inaczej. Optymalne proporcje mogą się wahać, ale minimalna ilość tłuszczu to 70% u osób zaadaptowanych, 15–20% energii z białka i odpowiednio pozostała część z węglowodanów, nieprzekraczająca 10% (w wyjątkowych przypadkach 15% energii z diety) [4, 10, 11]. Podaż białka jest więc nieco wyższa niż w klinicznej diecie ketogenicznej, ponieważ jest na nie większe zapotrzebowanie. W dalszym ciągu nie jest to jednak dieta nieracjonalnie wysokobiałkowa, ponieważ nadmierna podaż tego makroskładnika w diecie może blokować ketoadaptację. Nadwyżka białka może zostać wykorzystana w procesie glukoneogenezy do produkcji glukozy i cały proces nie zadziała. Najbezpieczniej jest więc indywidualnie dopasować podaż białka u danego sportowca na podstawie oceny bilansu azotowego i uwzględnić wynik przy planowaniu jadłospisu. Jeśli chodzi o pozostałe zasady komponowania jadłospisu, to nie odbiegają one znacząco od ogólnych zasad diety ketogenicznej. Nadal niedozwolone są produkty wysokoskrobiowe, żywność wysokoprzetworzona i inne składniki blokujące adaptację. Szczególną uwagę trzeba zwrócić na produkty spożywcze przeznaczone dla sportowców, jako uzupełnienie suplementacji. Wszelkie żele glukozowe, a także słodzone białka w proszku, mogą przyczynić się do zaburzenia diety. Nie ma, niestety, rekomendacji dotyczących zalecanego czasu stosowania diety ketogenicznej. Tego typu interwencje żywieniowe i decyzje są zazwyczaj podejmowane w ramach danego zespołu specjalistów pracującego ze sportowcem.
Zastosowanie diety ketogenicznej w poszczególnych dyscyplinach sportu
Dieta ketogeniczna wydaje się coraz lepiej udokumentowaną alternatywą dla sportowców dyscyplin wytrzymałościowych, ale czy sprawdza się też w innych dyscyplinach? Okazuje się, że niekoniecznie. Wprowadzenie diety ketogenicznej u sportowców trenujących dyscypliny obejmujące aktywność krótkotrwałą o wysokiej intensywności, bazujące głównie na węglowodanach, może okazać się bardzo ryzykowne. Sprinterzy, biegacze krótkodystansowi lub skoczkowie narciarscy na pewno nie odczują korzyści ze stosowania diety ketogenicznej, mogą nawet zauważyć pogorszenie osiągów. Biegacze na 400 m, którzy potrzebują efektywnej produkcji mleczanu i bazują głównie na przemianach beztlenowych, również nie skorzystają na takiej zamianie [14]. Pewne zastosowanie dieta ketogeniczna może mieć też w sportach walki, szczególnie kiedy musimy szybko zredukować masę ciała zawodnika, aby zmieścił się w danej kategorii wagowej. Dieta ta, mimo redukcji masy ciała, zapewnia utrzymanie masy mięśniowej, co jest bardzo istotne przed startem.
Podsumowanie
Dieta ketogeniczna wydaje się wartą zbadania alternatywą, która niesie ze sobą wiele potencjalnych korzyści, szczególnie w sportach wytrzymałościowych. Z uwagi na małą ilość prawidłowo zaplanowanych opracowań wciąż istnieje potrzeba kontynuowania badań nad tym zagadnieniem, z udziałem większych grup uczestników. Z uwagi na dużą liczbę błędów metodologicznych ważne jest, abyśmy starannie wczytywali się w zastosowane w publikacjach warianty diety. Niezbędne jest również stworzenie pewnych standardów diety ketogenicznej, aby móc je między sobą porównywać i prawidłowo wnioskować. W niektórych dyscyplinach sportowych dieta ketogeniczna może zupełnie się nie sprawdzić, a nawet wpłynąć na pogorszenie osiągnięć sportowców. Nigdy nie wprowadzajmy radykalnych zmian w systemie żywienia sportowca w okresie startowym, ponieważ właściwa i pełna adaptacja wymaga czasu. Jeśli pracujemy jednak z zaawansowanym zawodnikiem wytrzymałościowym, w okresach międzystartowych można podjąć próbę zastosowania schematu diety ketogenicznej, ponieważ możemy poprawić wydolność sportową, wytrzymałość, a także tempo regeneracji po wysiłku.
Bibliografia:
The role of skeletal muscle glycogen breakdown for regulation of insulin sensitivity by exercise. Jensen J, Rustad PI, Kolnes AJ, Lai YC Front Physiol. 2011; 2:112.
Ma S., Suzuki K., Keto-Adaptation and Endurance Exercise Capacity, Fatigue Recovery, and Exercise-Induced Muscle and Organ Damage Prevention: A Narrative Review.; Sports (Basel). 2019 Feb 13; 7(2).
Phinney S.D., Bistrian B.R., Evans W.J. et al. The human metabolic response to chronic ketosis without caloric restriction: Preservation of submaximal exercise capability with reduced carbohydrate oxidation. Metabolism 1983, 32, 769–776.
Volek J.S., Noakes T., Phinney S., Rethinking fat as fuel for endurance exercise. European Journal of Sport Science, 2015 Vol 15 13–20.
Milder J., Patel M. Modulation of oxidative stress and mitochondrial function by the ketogenic diet. Epilepsy Res. 2012, 100, 295–303.
Bough K.J., Wetherington J., Hassel B., Pare J.F., Gawryluk J.W., Greene J.G., Shaw R., Smith Y., Geiger J.D., Dingledine R.J. Mitochondrial biogenesis in the anticonvulsant mechanism of the ketogenic diet. Ann. Neurol. 2006, 60, 223–235.
Djuric Z., Lewis S.M., Lu M.H., Effect of varying dietary fat levels on rat growth and oxidative DNA damage. Nutrition and Cancer 2001, 39, 214–219.
Erhardt J.G., Lim S.S., Bode J.C. A diet rich in fat and poor in dietary fiber increases the in vitro formation of reactive oxygen species in human faces. Journal of Nutrition 1997, 127, 706–709.
Shimazu et al. Suppression of oxidative stress by β-hydroxybutyrate an endogenous histone deacetylase inhibitor. Science 2013, 339, 211–214.
McSwiney F.T., Wardrop B., Hyde P.N. i wsp., Keto-adaptation enhances exercise performance and body composition responses to training in endurance athletes Metabolism, Volume 81, April 2018, 25–34.
Volek J.S., Freidenreich D.J., Saenza C., Kuncesa L.J., Creighton B.C., Bartley J.M., Davitt P.M., Munoza C.X., Andersona J.M., Maresha C.M., Lee E.C., Schuenkec M.D., Aerni G., Kraemer William J., Stephen D. Phinneyd, Metabolic characteristics of keto-adapted ultra-endurance runners, Metabolism Volume 65, Issue 3, March 2016, Pages 100–110.
Cox P.J., Kirk T., Ashmore T., Willerton K., Evans R., Smith A., Murray A.J., Stubbs B., West J., McLure S.W. et al. Nutritional ketosis alters fuel preference and thereby endurance performance in athletes. Cell Metab. 2016, 24, 256–268.
Zając A., Poprzecki S., Maszczyk A., Czuba M., Michalczyk M., Zydek G. The effects of a ketogenic diet on exercise metabolism and physical performance in off-road cyclists. Nutrients 2014, 6, 2493–2508.
Duffield R., Dawson B., Goodman C., J Sports Sci. 2005 Mar; 23(3): 299–307. Energy system contribution to 400-metre and 800-metre track running.
Czytaj więcej
Ciśnienie tętnicze to siła nacisku krwi na ściany tętnic [3]. Medyczne określenie wysokiego ciśnienia to nadciśnienie.
Podstawą rozpoznania nadciśnienia tętniczego krwi jest prawidłowo wykonany pomiar ciśnienia krwi:
należy siedzieć na krześle, wygodnie opartym, w cichym, spokojnym pomieszczeniu,
30 min przed pomiarem nie powinno się palić tytoniu ani pić kawy,
pomiar powinien być wykonany po 5–15-minutowym odpoczynku.
Nadciśnienie tętnicze krwi diagnozuje się, kiedy wartość ciśnienia tętniczego skurczowego wynosi ≥ 140 mm Hg, a rozkurczowego ≥ 90 mm Hg (mierzonego w gabinecie lekarskim). Klasyfikację ciśnienia tętniczego u osób dorosłych przedstawia tabela 1 [4]. Natomiast tabela 2
pokazuje wartości ciśnienia pozwalające rozpoznać nadciśnienie u dzieci [2].
Dodatkowo pacjenci z nadciśnieniem zgłaszają bóle i zawroty głowy, obrzęki, zaburzenia snu. W badaniach laboratoryjnych także mogą pojawić się nieprawidłowości. U pacjentów monitoruje się m.in. stężenie sodu, potasu, kreatyniny, cholesterolu całkowitego, trójglicerydów, wapnia, kwasu moczowego, hormonów tarczycy/nadnerczy.
Nadciśnienie tętnicze krwi jest niebezpieczne, ponieważ powoduje uszkodzenie m.in. serca, naczyń krwionośnych, nerek i mózgu. W efekcie może dojść do stwardnienia tętnic, rośnie ryzyko chorób serca, udaru mózgu czy chorób nerek. Rozwojowi choroby sprzyja m.in. nadwaga/otyłość, brak aktywności fizycznej, źle zbilansowana dieta (bogata m.in. w produkty wysokoprzetworzone), palenie papierosów, picie alkoholu, zatrucie metalami ciężkimi, nieleczone lub źle leczone choroby nerek i cukrzyca, zaburzenia hormonalne, stosowanie środków antykoncepcyjnych. Należy także uwzględnić czynnik genetyczny [1–5].
W niniejszym artykule zostaną omówione surowce roślinne, które można wspomagająco stosować w terapii nadciśnienia tętniczego krwi.
Tabela 1. Defi nicje i klasyfi kacja ciśnienia tętniczego krwi (mm Hg)
Kategoria
Ciśnienie tętnicze skurczowe
Ciśnienie tętnicze rozkurczowe
ciśnienie optymalne
< 120 i
< 80
ciśnienie prawidłowe
120–129 i/lub
80–84
ciśnienie wysokie prawidłowe
130–139 i/lub
85–89
nadciśnienie tętnicze stopnia I
140–159 i/lub
90–99
nadciśnienie tętnicze stopnia II
160–179 i/lub
100–109
nadciśnienie tętnicze stopnia III
≥ 180 i/lub
≥ 110
izolowane nadciśnienie tętnicze skurczowe
≥ 140 i
< 90
Owies siewny (Avena sativa) należy do rodziny Poaceae = Gramineae. Badania wykazują, że spożycie 100 g płatków owsianych pokrywa dzienne zapotrzebowanie człowieka na 7 z 10 aminokwasów egzogennych. Wywar = odwar z owsa można przygotować w następujący sposób:
20 g płatków owsianych gotować przez godzinę w 1 l wody, a następnie zostawić do naciągnięcia. Owies zapewnia również 30% dziennego zapotrzebowania na kwas linolowy. Dodatkowo owies zawiera następujące witaminy i minerały: wapń, magnez, fosfor, potas, żelazo, krzem, cynk, witaminy z grupy B oraz A, D, E i K. Najważniejszym jego składnikiem są beta-glukany (polisacharydy), które mają wiele zastosowań, m.in. wpływają na redukcję ciśnienia tętniczego krwi [5–7].
Tabela 2. Wartości ciśnienia tętniczego upoważniające do rozpoznania znamiennego i ciężkiego nadciśnienia w zależności od wieku dziecka
Wiek
Nadciśnienie znamienne (mm Hg)
Nadciśnienie ciężkie (mm Hg)
7 dni
skurczowe > 96
skurczowe > 106
8–30 dni
skurczowe > 104
skurczowe > 110
2 lata
skurczowe > 112, rozkurczowe > 74
skurczowe > 118, rozkurczowe > 82
3–5 lat
skurczowe > 116, rozkurczowe > 76
skurczowe > 124, rozkurczowe > 82
6–9 lat
skurczowe > 122, rozkurczowe > 78
skurczowe > 130, rozkurczowe > 84
10–12 lat
skurczowe > 126, rozkurczowe > 82
skurczowe > 134, rozkurczowe > 90
13–15 lat
skurczowe > 136, rozkurczowe > 86
skurczowe > 144, rozkurczowe > 92
16–18 lat
skurczowe > 142, rozkurczowe > 92
skurczowe > 150, rozkurczowe > 98
Ketmia szczawiowa (Hibiskus sabdariffa) należy do rodziny Malvaceae. W swoim składzie zawiera flawonoidy, antocyjany, związki fenolowe, śluzy, olejek eteryczny. Badania potwierdzają, że ekstrakt, napar (240 ml, sześciominutowe zaparzanie 1,25 g kwiatów, trzy razy dziennie) oraz odwar (dwie łyżki rozdrobnionego surowca na szklankę wody, gotowane 20–30 minut) przygotowany z ketmii, w połączeniu z ograniczeniem soli w diecie, obniżają ciśnienie krwi. Surowiec nie jest wskazany u kobiet planujących ciążę [5, 8–9].
Pomidor zwyczajny (Solanum lycopersicum) należy do rodziny psiankowatych. Zawiera w swoim składzie m.in. karotenoidy (likopen, beta-karoten) i witaminę E. Spowalniają one rozwój miażdżycy i hamują szkodliwe działanie wolnych rodników. Badania wykazały skuteczność ekstraktów, sosów i soków z pomidora w obniżaniu ciśnienia tętniczego krwi. Przetwory pomidorowe nie są wskazane m.in. dla osób nadwrażliwych na lektyny [16], z uchyłkowatością jelit czy z chorobą refluksową przełyku [5, 10–11].
Sosna nadmorska (Pinus pinaster) należy do rodziny Pinaceae. Wstępne badania kliniczne dowodzą, że Pycnogenol (opatentowany wodny wyciąg z kory sosny) w dawce 200 mg na dobę może obniżyć ciśnienie tętnicze krwi. Preparatu nie zaleca się dzieciom, kobietom w ciąży i kobietom karmiącym [5, 12].
Babka płesznik (Plantago psyllium) z rodziny babkowatych. Głównym składnikiem nasion babki jest śluz, który znajduje się w łupinie. Dodatkowo stwierdzono obecność kwasu linolowego, oleinowego, palmitynowego i palanteozę. Badania kliniczne dowodzą, że surowiec w ilości 15 g na dobę może obniżyć ciśnienie tętnicze krwi. Nie należy stosować babki w przypadku niedrożności jelit i niewyjaśnionych bóli brzucha [5, 13].
Pokrzywa indyjska (Coleus forskohlii) jest rośliną z rodziny Lamiaceae. Surowcem zielarskim jest ziele i korzeń, które są źródłem m.in. forskoliny i olejku eterycznego. Wiele badań wskazuje na zdolność rośliny do obniżania ciśnienia tętniczego krwi. Podawano pacjentom korzeń w dawce 500 mg, trzy razy dziennie lub tabletki ze sproszkowanym korzeniem (1400 mg, trzy razy dziennie). W niektórych badaniach podawano forskolinę dożylnie, również z efektem obniżającym ciśnienie [14].
Granatowiec właściwy (Punica granatum) z rodziny krwawnicowatych. Najbardziej korzystnymi terapeutycznie składnikami granatu są: kwas elagowy, elagitaniny, kwas punikowy, flawonoidy, antocyjanidyny, antocyjany, estrogenowe flawonole i flawony. Jedno z badań pokazuje niewielkie zmniejszenie ciśnienia skurczowego przy spożyciu 50 ml soku z granatu dziennie, przez rok [5, 15].
Rozpoznanie nadciśnienia tętniczego krwi powinno być sygnałem, że należy przyjrzeć się potrzebom organizmu i zmienić styl życia. Jeśli chodzi o farmakoterapię, rozpoczyna się ją niezwłocznie w przypadku nadciśnienia I–III stopnia i dużego ryzyka sercowo-naczyniowego. Natomiast w nadciśnieniu I–III stopnia, kiedy ryzyko sercowo-naczyniowe jest małe, farmakoterapię wprowadza się dopiero wtedy, kiedy kilkutygodniowa zmiana stylu życia nie przynosi korzystnych efektów. Zmiany te obejmują: korektę w odżywianiu, zrezygnowanie z używek, uzupełnienie niedoborów witaminowo-mineralnych, codzienne spacery przynajmniej 30-minutowe czy unikanie wyzwalaczy stresu. Fitoterapia może być również dodatkowym i skutecznym elementem terapii.
Bibliografia:
Williams B. i wsp. 2018 ESC/ESH Guidelines for the management of arterial hypertension. European Heart Journal 2018, Volume 39, Issue 33, 3021–3104.
Knypl K. Nadciśnienie tętnicze – diagnostyka i leczenie. Nowa Medycyna 1/2002.
U.S. Department Of Health And Human Services National Institutes of Health National Heart, Lung, and Blood Institute National High Blood Pressure Education Program. NIH Publication 2003, No. 03-5232.
Gajewski P., Szczeklik A. Interna Szczeklika. Medycyna praktyczna, Kraków 2014. Wydanie VI.
Tabassum N., Ahmad F. Role of natural herbs in the treatment of hypertension. Pharmacogn Rev. 2011 Jan-Jun; 5(9): 30–40.
Zarzecka K., Gugała M., Mystkowska I. i wsp. Owies siewny – wartość odżywcza i prozdrowotna oraz wykorzystanie przemysłowe. Medycyna Rodzinna 4/2015, s. 182–185.
Ross J. A clinical materia medica. Systemische Medizin 2010.
Singh P., Khan M., Hailemariam H. Nutritional and health importance of Hibiscus sabdariffa: a review and indication for research needs. J Nutr Health Food Eng. 2017; 6(5): 125–128.
Znajdek-Awiżeń P., Matławska I. Właściwości lecznicze ketmii szczawiowej – Hibiscus sabdariffa L. Postępy Fitoterapii 3/2011; 197–201.
Zdrojewicz Z., Pachura E., Paulina Pachura P. Działanie lecznicze owoców pomidora zwyczajnego. Postępy Fitoterapii 1/2016, s. 44–48.
Krawczyk A., Boncler M. Przeciwpłytkowe właściwości ekstraktu z pomidorów. Postępy Fitoterapii 4/2016, s. 307–314.
Śliwińska K. Pycnogenol – nowy przeciwutleniacz. Medycyna Rodzinna 1/2001, s. 48–49.
Król D. Babka płesznik (Plantago psyllium L.) – wartościowa roślina lecznicza. Postępy Fitoterapii 4/2009, s. 256–259.
Baraniak J. Pokrzywa indyjska (Coleus forskohlii Briq) – właściwości biologiczne i aktywność terapeutyczna. Postępy Fitoterapii 3/2016, s. 208–212.
Jurenka J. Therapeutic Applications of Pomegranate (Punica granatum L.): A Review. Alternative Medicine Review Volume 13, Number 2 2008, 128–144.
Gundry R.S. The Plant Paradox. Harper Collins, 2017.
Czytaj więcej