Szanowni Państwo,
Informujemy, że w dniu 4 marca (piątek) 2016 roku w Centrum Kongresowo-Dydaktycznym Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu, przy ul. Przybyszewskiego 37, odbędzie się III Ogólnopolska Konferencja Naukowa „Dietetyka Gerontologiczna- wyzwania i szanse”
Organizatorami wydarzenia są Pracownia Geriatrii Katedry i Kliniki Medycyny Paliatywnej oraz Zakład Biochemii Klinicznej i Medycyny Laboratoryjnej Katedry Chemii i Biochemii Klinicznej Uniwersytetu Medycznego im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu.
Sesja I – Żywienie w normalnym starzeniu – wybrane problemy
9.10-9.40: Modulacja starzenia komórkowego przez nutraceutyki, prof. Ewa Sikora, Instytut Biologii Doświadczalnej im. Marcelego Nenckiego Polska Akademia Nauk
9.40-10.10: Rola składników zielonej herbaty w diecie osób starszych, dr hab. Anna Gramza-Michałowska, prof. nadzw; Uniwersytet Przyrodniczy w Poznaniu
10.10-10.40: Smartfony, sensory, roboty… Czy nowoczesne technologie są przydatne w monitorowaniu sposobu żywienia osób starszych?, dr hab. Aleksandra Suwalska, Uniwersytet Medyczny w Poznaniu
10:40-10.55: wykład sponsora
Sesja II – Żywienie w patologicznym starzeniu – wybrane problemy
11.30-12.00: Dieta jako zagrożenie – interakcje leków z pożywieniem – zastosowanie w praktyce,prof. Katarzyna Wieczorowska-Tobis, Uniwersytet Medyczny w Poznaniu
12.00-12.30: Fakty i mity o żywieniu w chorobach tarczycy u osób starszych, dr hab. Maciej Bączyk; Uniwersytet Medyczny w Poznaniu
12.30-13.00: Dieta ketogenna w chorobie Alzheimera – szansa czy złudzenie? dr hab. Dariusz Włodarek; Szkoła Główna Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie
13.00-13.15: wykład sponsora
Czytaj więcej
Zapraszamy na warsztaty dietetyczne, które odbędą się w:
Szczecinie, Bydgoszczy, Gdańsku.
Rezerwując miejsce 14 dni przed warsztatem ZNIŻKA.
NAJBLIŻSZE TERMINY:
Szczecin: 30 – 31 styczeń godz. 10.00-13.00
Bydgoszcz: 6 – 7 luty godz. 10.00-13.00
Gdańsk: 5 – 6 marzec godz. 10.00-13.00
Sobota
WARSZTAT I: DIETA ZWIĘKSZAJĄCA PŁODNOŚĆ, ŻYWIENIE KOBIET W TRAKCIE I PO CIĄŻY
Niedziela
WARSZTAT II: SKUTECZNE ODCHUDZANIE
TEMATYKA WARSZTATÓW (główne zagadnienia):
WARSZTAT I: DIETA ZWIĘKSZAJĄCA PŁODNOŚĆ, ŻYWIENIE KOBIET W TRAKCIE I PO CIĄŻY
• Problemy hormonalne z prolaktyną, estrogenem, progesteronem, kortyzolem, androgenami
• Policystyczne jajniki (PCOS), insulinooporność, endometrioza
• Wpływ aktywności fizycznej na owulację
• Produkty bogate w składniki odżywcze i witaminy wspomagające owulację
• Diety zwiększające płodność
• Jakie produkty są polecane i zakazane dla kobiet w ciąży oraz karmiących piersią
• Jak unikać niedoborów w ciąży i po porodzie
• Cukrzyca ciążowa, niedoczynność tarczycy w ciąży, nadciśnienie tętnicze, anemia
• Dieta matki karmiącej – fakty i mity
• Gluten, laktoza, produkty wzdymające i uczulające
• Skład mleka matki
• Powrót po ciąży do wagi zdrowej
WARSZTAT II: SKUTECZNE ODCHUDZANIE
• Analiza dnia pod kątem żywienia – na co szczególnie zwracać uwagę
• Niezbędne badania lekarskie
• Odchudzanie zaczyna się w głowie
• Wstęp do psychodietetyki
• Dobre i złe źródła węglowodanów, tłuszczów i białek
• Alergie i nietolerancje pokarmowe
• Gluten
• Laktoza
• Kwas fitynowy
• Jak czytać etykiety
• Haczyki stosowane przez producentów
• Superfoods kiedyś, superfoods teraz
• Przegląd diet: DASH, Paleo, Samuraja, TLC, Śródziemnomorska
Warsztat kończy się wystawieniem imiennego certyfikatu.
DLA KOGO?
- dla dietetyków, trenerów personalnych, dla studentów dietetyki i kierunków pokrewnych
- dla osób zainteresowanych dietetyką, dla kobiet przed i w trakcie ciąży, matek karmiących, dla osób walczących z nadwagą i otyłością
WARUNKI UCZESTNICTWA:
Cennik warsztatów jednodniowych:
225 zł – warsztat
200 zł – uczestnicy wpłacający całość kwoty do 14 dni przed warsztatem
200 zł – studenci
Cennik warsztatów dwudniowych:
420 zł – warsztaty dwudniowe (sobota, niedziela)
380 zł – uczestnicy wpłacający całość kwoty do 14 dni przed warsztatem
350 zł – studenci
W celu rezerwacji warsztatów należy:
1. Wysłać e-maila na adres kamila@efektcentrum.pl z informacją: imię, nazwisko, kontakt telefoniczny, data i nazwa warsztatów
2. Wykonać przelew 50% kwoty (do 7 dni przed rozpoczęciem warsztatów) lub 100% promocyjnej kwoty (do 14 dni przed rozpoczęciem warsztatów) na nr konta podany poniżej z informacją: imię i nazwisko, miasto oraz data warsztatów
Nr konta: 36 1090 1102 0000 0001 1543 7118 Kamila Ziemann Gdynia
Osoba prowadząca: mgr inż. Kamila Ziemann
Mgr inż. Kamila Ziemann, dyplomowany dietetyk, psychodietetyk, właścicielka centrum dietetycznego EFEKT.
Ukończyła studia o kierunku towaroznawstwo żywności na Akademii Rolniczej w Szczecinie oraz dietetykę na Akademii Morskiej w Gdyni. Uzyskała Certyfikat Ministerstwa Edukacji Narodowej o specjalności psychodietetyka. Pasjonują ją zagadnienia żywieniowe w zaburzeniach hormonalnych. Prywatnie miłośniczka dietetyki oraz sportu, młoda mama.
Jest autorką wielu artykułów, które można znaleźć na m.in. stronie prowadzonej przez Reni Jusis ekomama.pl, prowadzi dział „baby kuchnia” na fitnessmamy.blogspot.com oraz jest ekspertem dietetyki na ABCzdrowie.pl, www.wp.pl oraz www.trojmiasto.pl. Wraz z Wirtualną Polską prowadziła akcję „Zaskocz Figurą”. W wersji drukowanej jej teksty są obecne w specjalistycznym magazynie Food Forum, Dolce Vita, Maluchy 3miasta, Czas Stefczyka, TIK-Trójmiejski Informator Kulturalny. Uwielbia zdrowo gotować i ponad 1000 potraw można znaleźć na www.fb.com/Efekt.Centrum.
EFEKT Kamila Ziemann (organizator warsztatów) zastrzega sobie prawo odwołania warsztatów przy niezwłocznym zwrocie pieniędzy na konta uczestników.
Dokładna lokalizacja:
SZCZECIN: ul. Wojska Polskiego 128, sala szkoleniowa nr 200 w TEB Edukacja
BYDGOSZCZ: ul. Jagiellońska 4, SKK
GDAŃSK: wkrótce szczegóły
//www.facebook.com/events/1009253962474977/
Czytaj więcej
Coraz częściej słyszymy słowa metylacja, homocysteina, zmetylowane witaminy z grupy B, donory grup metylacyjnych. Metylacja to słowo tak obce w polskiej nauce, że próżno go szukać w literaturze z zakresu biochemii, anatomii, fizjologii czy dietetyki klinicznej. Nawet laboratoria genetyczne, które oferują analizę tego genu, nie wiedzą, za co on tak naprawdę odpowiada. Na ich stronach czytamy o problemie z metabolizmem kwasu foliowego, homocysteiny oraz na temat trombofilii. Tymczasem prawidłowy proces metylacji to klucz do wielu chorób, w tym genetycznych, autyzmu, depresji, nowotworów oraz chorób autoimmunologicznych. Prezentujemy zatem wstęp do tego jakże ogromnego, a jednocześnie fascynującego zjawiska.
Metylacja
W biochemii metylacja odnosi się do zamiany atomu wodoru na grupę metylową. Grupa metylowa składa się z czterech atomów, jednego atomu węgla i trzech atomów wodoru (-CH3) i jest przyłączana do określonego enzymu wykonującego określone funkcje. Podczas metylacji grupy metylowe przenoszone są z jednej cząsteczki na inną. Mówi się, że cząsteczka, która ma przyłączoną nową grupę metylową, jest zmetylowana. Dostawcy grup metylowych są donorami. Metylacji ulegają nie tylko DNA i RNA, ale również białka, neurotransmitery i fosfolipidy. Metylacja przebiega stale, zmieniając, transformując, oddzielając, dołączając miliony cząsteczek w naszym ciele. Dzięki niej odbudowujemy również nasze komórki.
Co ma wspólnego gen MTHFR z metylacją?
Gen MTHFR koduje enzym (reduktazę metylenotetrahydrofolianową) katalizujący reakcję redukcji 5,10 metylenotetrahydrofolianu do 5-metylotetrahydrofolianu. 5-metylotetrahydrofolian jest niezbędny do reakcji przekształcenia potencjalnie toksycznego aminokwasu homocysteiny do metioniny przez syntazę metioninową. Istnieje 20 373 par zasad składających się na gen MTHFR, wystarczy, że jedna para zostanie zmutowana (0,000098%), by zamek z kluczem do siebie nie pasowały. Najczęstsze modyfikacje występują w pozycji 677 i 1298 stąd nazwa modyfkacji, którą się bada. Wiadomo, że jeden chromosom pochodzi od matki, a drugi od ojca. Chromosomy tworzą parę. Zatem jeśli zmutowany gen zostanie dostarczony przez matkę i przez ojca, mamy do czynienia z homozygotą. W zależności od modyfikacji genetycznych możemy wyróżnić:
_ MTHFR 677CC – gen bez mutacji (homozygota, prawidłowe allele),
_ MTHFR 677CT – heterozygotyczna mutacja (jedna kopia zmutowana, od matki lub ojca, jeden allel nieprawidłowy),
_ MTHFR 677TT – homozygotyczna mutacja (dwa allele zmutowane),
_ MTHFR 1298AA – gen bez mutacji (homozygota),
_ MTHFR 1298AC – heterozygotyczna mutacja,
_ MTHFR 1298CC – homozygotyczna mutacja,
_ MTHFR 677CT + MTHFR 1298AC – mutacja złożona, heterozygotyczna (dotyczy różnych części genu).
Jaki jest cel metylacji, do czego ona służy?
_ Przekształcenie kwasu foliowego do aktywnej postaci – w przeciwnym wypadku nadmiar kwasu foliowego gromadzi się w organizmie i staje się toksyczny.
_ Eliminacja wysokiego poziomu homocysteiny, przekształcenie jej do metioniny, a następnie SAMe (S adenozylo L-metionina), tu niezbędne są zmetylowane postaci kwasu foliowego oraz witamina B12.
_ Przekształcenie witaminy B12 z cyjanokobalamina w metylokobalaminę (aktywną).
_ Transmetylacja SAMe do produkcji białek, peptydów, kwasów nukleinowych i fosfolipidów.
_ Synteza fosfatydylocholiny, substancji warunkującej strukturę i funkcje błon komórkowych.
_ Metylacja zależna od SAMe jest istotna w powstawaniu neuroprzekaźników w OUN (serotoniny, noradrenaliny i dopaminy) oraz hormonu – melatoniny.
_ Tworzenie SAMe jest zależne od dostępności w diecie kwasu foliowego, ale również witaminy B12 i choliny. Ważne, by witaminy te były w postaci zmetylowanej.
_ Synteza glutationu, naszego najważniejszego antyoksydanta.
_ Oczyszczanie organizmu i usuwanie nadmiaru toksycznych substancji.
_ Budowanie i rozkładanie hormonów.
_ Naprawa i budowanie DNA i RNA.
_ Dostarczenie materiałów do budowy DNA i RNA.
_ Regulacja liczby neuroprzekaźników (usuwanie nadmiaru).
_ Regulacja stanów zapalnych.
_ Aktywacja i inaktywacja genów.
_ Eliminacja histaminy.
_ Synteza kreatyniny, choliny, karnityny, koenzymu Q10, melatoniny czy białek otoczki mielinowej.
Upośledzenie genu MTHFR może wiązać się z wieloma schorzeniami, dolegliwościami oraz wadami genetycznymi. Podejrzewa się, że sama suplementacja kwasem foliowym, który musi przejść sporo przemian biochemicznych, aby można go było wykorzystać, jest promotorem wad genetycznych. Zauważono, że odkąd w 1982 r. wprowadzono u kobiet ciężarnych suplementację kwasem foliowym, lawinowo zaczęła wzrastać liczba dzieci z autyzmem. W 1975 r. – jedno dziecko na 5000 urodzeń, w 1985 r. – jedno na 2500, w 1995 r. – jedno na 500, a w 2009 r. – jedno na 110 (www.autismspeaks. org). Podejrzewa się, że suplementacja kwasem foliowym zwiększa przeżycie płodów, które mają wady genetyczne, a które w sytuacji niesuplementowania obumarłyby. Kwas foliowy zniósł coś takiego jak „selekcja naturalna”. Wielu naukowców podejrzewa, że za autyzmem stoją szczepionki. Zaburzenia metylacji to m.in. upośledzenie oczyszczania organizmu, a szczepionki właśnie przeładowują organizm toksynami. Zaburzenia metylacji (C677T) zwiększają dwukrotnie ryzyko urodzenia dziecka z zespołem Downa, choć tutaj ma również znaczenie inny gen odpowiedzialny za metylację (MTRR A66G). Nieprawidłowy metabolizm kwasu foliowego może prowadzić do hipometylacji DNA i nieprawidłowej segregacji chromosomów, ryzyko zwiększa się czterokrotnie, gdy matki mają podwyższony poziom homocysteiny oraz zmutowany gen MTRR A66G (homozygota). Ponadto z modyfikacją genu MTHFR związane są: większe skłonności do uzależnienia od tytoniu, narkotyków i alkoholu, poronienia, bezpłodność u kobiet i mężczyzn, zatory płucne i zakrzepice, depresje, schizofrenia i zaburzenia afektywne dwubiegunowe, fibromialgia, zespół chronicznego zmęczenia, gromadzenie się toksyn w organizmie, możliwość zatrucia lekami typu paracetamol, metotreksat czy lekami przeciwpadaczkowymi, choroba Parkinsona i Alzheimera, demencja układu nerwowego, zespół jelita drażliwego, stan przedrzucawkowy w ciąży, wady płodów, w tym rozszczep kręgosłupa i wady serca, śmierć wewnątrzmaciczna płodu, przedwczesne odklejanie się łożyska, nowotwory, w tym białaczka, gruczolak jelita grubego, oponiak, glejak, nowotwory piersi, tarczycy, prostaty i układu pokarmowego, hiperhomocysteinemia, zawały serca, niski poziom HDL, miażdżyca, choroby autoimmunologiczne, padaczka, szybsze starzenie się organizmu, nadciśnienie tętnicze, choroby neurologiczne o nieznanej etiologii, astma.
Co dodatkowo może wpływać negatywnie na metylację?
Skażenie środowiska, chemia w żywności, opakowaniach i kosmetykach, używki, takie jak alkohol, papierosy, narkotyki, leki, niewłaściwe suplementy, nadmiar cukru w diecie (węglowodanów), stany zapalne, przetworzona żywność, dysbioza w jelitach, pleśń, pasożyty, grzyby, aflatoksyny, gluten i nabiał. Osoby ze zmutowanym genem MTHFR muszą radykalnie zmienić styl życia, na całe życie.
Cztery cykle składające się na metylację
1. Cykl metioniny – z kluczowym składnikiem metioniną. Dostarczana jest wraz z pożywieniem (głównie mięso, jaja, ryby), następnie przekształcana do homocystetiny i z powrotem do metioniny, z której powstaje SAMe. Kluczowym biomarkerem jest homocysteina. W tym cyklu również znajduje się CBS (gen beta syntazy cystationiny), jego modyfikacja powoduje, że w organizmie gromadzi się zbyt dużo amoniaku i suplementacja donorami grup metylowych może być dyskusyjna przynajmniej w pierwszej fazie oczyszczania organizmu. W tym cyklu znajduje się ścieżka, tzw. skrót metylacyjny wykorzystujący fosfatydyloserynę, fosfatodylocholinę, betainę, cholinę, TMG i DMG. Bardzo ważne dla prawidłowych przebiegów są: zmetylowane witaminy B12, B9, B2, magnez (w postaci cytrynianu) oraz B6 (P-5-P), cynk, selen i mangan. Czasami niezbędna jest również witamina C. Przy zmutowanym genie CBS należy uważać na zawartość siarki w diecie (mięso, jajka, ryby, czosnek, cebula, warzywa kapustne, białko powinno być wtedy ograniczone do 0,7 g/kg/mc), nie należy również suplementować MSM. Modyfikacja genu CBS może powodować problem z usuwaniem amoniaku, co negatywnie wpływa na BH4.
2. Cykl kwasu foliowego, gdzie następuje „wprowadzenie” kwasu foliowego do cyklu poprzez dietę i ewentualną suplementację (np. u kobiet w ciąży). W tym cyklu kwas foliowy dzięki enzymowi MTHFR przekształca się kilkakrotnie do właściwej postaci. Następuje przyspieszenie lub wyhamowanie wchłaniania kwasu foliowego. Niestety nie zawsze suplementacja zmetylowaną postacią kwasu foliowego 5-MTHF jest możliwa, czasami występują skutki uboczne.
3. Cykl BH 4 (tetrahydrobiopteryna), który obok cyklu metioniny najbardziej wpływa na funkcjonowanie neuroprzekaźników. BH4 jest kofaktorem w procesach niezbędnych do produkcji neurotransmiterów:
_ konwersja fenyloalaniny do tyrozyny przez hydroksylazy fenyloalaniny,
_ konwersja tyrozyny i witaminy B6 do L-DOPA przez hydroksylazy tyrozyny,
_ konwersja tryptofanu i witaminy B6 do 5-HTP przez hydroksylazą tryptofanu,
_ BH4 jest również kofaktorem w konwersji argininy do cytruliny i tlenku azotu.
5-HTP jest prekursorem melatoniny i serotoniny. Naprawa cyklu BH4 (przy modyfikacji genu MTHFR A1298C) to zwykle suplementacja: L-DOPA (lewodopa – aminokwas, z którego organizm wytwarza dopaminę), 5-http (5-hydroksytryptofan – zwiększa produkcję serotoniny), B4 – cholina i kwasu foliowego (5-MTHF).
4. Cykl mocznikowy, nazywany także cyklem ornitynowym. Jest to cykl metaboliczny trzech aminokwasów: ornityny, cytruliny i argininy. Tutaj z amoniaku, dwutlenku węgla i asparaginianu powstaje mocznik. W ten sposób organizm pozbywa się pozostałości w postaci aminokwasów, po produkcji neuroprzekaźników.
Jak wygląda profil genetyczny metylacji?
Jak widać, profil genów odpowiedzialnych za metylację jest dość rozbudowany, można go wykonać w USA, np. w 23andme. W Polsce dostępne są jedynie badania polimorfizmu genów: MTHFR C677T oraz A1298C. Do kompletnej oceny profilu metylacyjnego warto wykonać badanie kwasów organicznych i aminokwasów w moczu, poziom homocysteiny, kwasu foliowego i witaminy B12, chociaż one mogą wiele nie wykazać. Badaniami dodatkowymi są badanie kału: flora jelitowa, markery stanu zapalnego oraz zonulina – biomarker szczelności bariery jelitowej, analiza nietolerancji pokarmowych IgA, IgG, aminogram oraz neuro panel: Cr (chrom), Cu (miedź), Mg (magnez), Se (selen), Zn (cynk), Mn (mangan), Mo (molibden), arginina, cysteina, glicyna, metionina, fenyloalanina, tryptofan. Badana to jedno, ale znalezienie osoby, która potrafi to zinterpretować i połączyć ze sobą oraz właściwie dobrać dietę i suplementy, to drugie i chyba najtrudniejsze.
Możliwe skutki uboczne suplementowania 5-MTHF
Przy zaburzeniach genu MTHFR C677T mówi się, że suplementacja zmetylowaną postacią kwasu foliowego jest kluczowa dla prawidłowego cyklu zmiany homocysteiny w metioninę i dalej SAMe. Jednak u niektórych osób ten suplement robi więcej złego niż dobrego. Należy wtedy pozostać jedynie przy TMG.
Możliwe są trzy reakcje:
_ zdecydowana poprawa samopoczucia,
_ huśtawki nastrojów od euforii do depresji,
_ złe samopoczucie już przy małych dawkach.
Jeśli odczuwasz któryś z poniższych symptomów, odstaw suplementację 5-MTHF:
_ drażliwość,
_ bezsenność,
_ ból mięśni,
_ bóle stawów,
_ trądzik,
_ wysypka,
_ poważny niepokój,
_ kołatanie serca,
_ nudności,
_ bóle głowy,
_ migreny.
Bibliografia:
1. MTRR and MTHFR polymorphism: link to Down syndrome? Am J Med Genet. 2002 Jan 15;107(2):151-5. //www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/ 11807890.
2. Risk of Down syndrome conferred by MTHFR C677T polymorphism: Ethnic variations. Indian J Hum Genet. 2007 May-Aug; 13(2): 76–77. //www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3168164/.
3. The MTRR 66A>G polymorphism and maternal risk of birth of a child with Down syndrome in Caucasian women: a case-control study and a meta-analysis. Coppedč F, et al. Mol Biol Rep. 2014. //www.ncbi.nlm.nih.gov/m/pubmed/24965145/.
4. //www.healthline.com/health-blogs/fruit-womb/down-syndrome-and-folate-metabolism
5. //www.zespoldowna.info/
6. //mthfr.net
7. //www.dramyyasko.com/
8. //www.vacfacts.info/mthfr-genetics-autism-and-disease.html
9. //geneticgenie.org/all-mutations/
10. //learn.genetics.utah.edu/content/epigenetics/
11. The methylation miracle. Paul Frankel,Ph.D with Nancy Pauline Bruning.
12. Krzystanek M., Pałasz A., Krzystanek E., Krupka-Matuszczyk I., Wiaderkiewicz R., Skowronek R., S adenozylo L-metionina w schorzeniach OUN, Psychiatria Polska 2011, tom XLV, numer 6 strony 923–931. //www.psychiatriapolska.pl/uploads/images/PP_6_2011/Krzystanek139_Psychiatria_Polska_6_2011.pf.
13. //www.autismspeaks.org/.
14. //www.snpedia.com/index.php/Yasko_Methylation# ACE_Gene.
15. //www.snpedia.com/index.php/Tetrahydrobiopterin.
Autorka artykułu:
mgr Iwona Wierzbicka - dietetyk kliniczny, trener personalny
Czytaj więcej
Szanowni Państwo,
Z przyjemnością ogłaszamy konkurs organizowany we współpracy ze SPA Medical Dwór Elizy!
Do wygrania:
I nagroda – voucher obejmujący nocleg w hotelu ze śniadaniem i uroczystą kolacją dla 2 osób z bezpłatnym dostępem do basenu, sauny suchej i parowej, centrum fitness o wartości 500zł,
II nagroda – voucher obejmujący nocleg w hotelu ze śniadaniem dla 2 osób z bezpłatnym dostępem do basenu, sauny suchej i parowej, centrum fitness o wartości 390zł ,
III nagroda – voucher na czekoladowy masaż pleców dla 2 osób o wartości 200zł .
Konkurs przeznaczony jest dla nowych Czytelników czasopisma.
Aby wziąć w nim udział należy w dniach 11-24 stycznia:
złożyć zamówienie na prenumeratę Food Forum w wersji premium przez stronę: //spa.food-forum.pl (zamówienia złożone przez inny adres strony nie będą brały udziału w konkursie)
wysłać na adres mailowy: konkurs@food-forum.pl , w dowolnej formie (tekstowej lub graficznej) wraz z danymi, na które zostało złożone zamówienie prenumeraty (imię, nazwisko, adres mailowy), odpowiedź na pytanie Konkursowe – „Moje noworoczne postanowienie”
Wśród nadesłanych zgłoszeń spełniających powyższe kryteria Jury wyłoni Laureatów, z którymi skontaktuje się mailowo.
Ogłoszenie wyników konkursu nastąpi 26 stycznia.
Regulamin konkursu dostępny jest tutaj.
Z wielką przyjemnością ogłaszamy laureatów naszego konkursu!
I nagroda – Pani Sylwia P.
II nagroda – Pani Joanna M.
III nagroda – Pan Grzegorz N.
Gratulujemy!
Czytaj więcej
W praktyce dietetycznej podstawowym problemem, z jakim spotykamy się podczas pracy z pacjentem, jest ocena jego stanu odżywienia oraz zmiana stanu odżywienia zachodząca podczas stosowania diety. Do oceny stanu odżywienia możemy używać parametrów biochemicznych (badania krwi ) i antropometrycznych. W artykule zajmiemy się pomiarami, których możemy sami dokonywać w gabinecie, czyli pomiarami antropometrycznymi.
Podstawowym narzędziem w pracy dietetyka jest waga i miara. Na podstawie pomiarów masy ciała oraz wzrostu możemy określić stopień otyłości lub niedowagi. Sam pomiar jest oczywiście bardzo prosty, nieco więcej problemów może sprawić interpretacja otrzymanych wyników. Czasy, kiedy prawidłowość masy ciała stwierdzano odejmując liczbę 100 od wzrostu pacjenta mierzonego w centymetrach na szczęście już dawno minęły. Obecnie najczęściej do oceny stanu odżywienia na podstawie masy ciała i wzrostu
wykorzystywany jest wskaźnik Queteleta (BMI) oraz siatki centylowe. Korzystając ze wszystkich
wskaźników należy jednak pamiętać, że są one prawidłowe dla ,,średnich’’ pacjentów. Jeżeli osoba badana w jakikolwiek sposób odbiega od normy, posługiwanie się typowymi wskaźnikami może wprowadzać w błąd. Przykładem są np. sportowcy, u których na ogół notujemy dość wysokie BMI ze względu na wysoką masę mięśniową, lub osoby dużo niższe lub wyższe niż średnia w danej populacji.
Rodzaj otyłości
Kolejnym narzędziem, które z łatwością możemy wykorzystywać w gabinecie jest centymetr. Za jego
pomocą mierzymy najczęściej obwód talii i bioder i obliczamy wskaźnik WHR (waist – hip ratio). Dzięki znajomości tego wskaźnika możemy określić rodzaj otyłości występujący u pacjenta: czy jest to otyłość androidalna (brzuszna, typu jabłko), czy też genoidalna (pośladkowo-udowa, typu gruszka). Otyłość brzuszna jest powiązana z występowaniem choroby niedokrwiennej serca, cukrzycą typu 2, nadciśnieniem tętniczym, a także z częstością wylewów krwi do mózgu. Centymetr może także służyć do obserwacji zmian zachodzących podczas procesu odchudzania. Pomiar obwodu talii jest na pewno lepszym wskaźnikiem niż sam pomiar masy ciała. Narzędziem bardziej specjalistycznym, wykorzystywanym w gabinetach dietetycznych jest cyrkiel Harpendena (fałdomierz).
Pomiary fałdów tłuszczowych
Dzięki pomiarowi fałdów tłuszczowych – w szczególności fałdów na tricepsie, bicepsie, łopatce, biodrze – możemy precyzyjnie monitorować zmiany zachodzące w organizmie pacjenta. Za pomocą pomiarów fałdów tłuszczowych możemy też wyznaczyć ilość masy tłuszczowej w organizmie: wzory Durnina-Womersleya. (Tutaj można znaleźć kalkulator do pomiaru tkanki tłuszczowej: calculators.appzend.net). Innym wskaźnikiem, który możemy wyznaczyć na podstawie pomiaru grubości fałdu nad mięśniem
trójgłowym ramienia oraz pomiaru obwodu ramienia jest wskaźnik odżywienia białkowego. Zaletami wymienionych powyżej metod jest nieinwazyjność (możliwość dokonania pomiarów praktycznie w każdym miejscu), niski koszt wykonania, dostępność instrumentów pomiarowych oraz duża dokładność w obserwacji zmian. Ważna uwaga: wszystkie wskaźniki dotyczą pacjentów dorosłych. Tak naprawdę dokonując wszystkich powyższych pomiarów interesuje nas skład ciała pacjenta oraz zmiany w składzie ciała. Z punktu widzenia dietetyka nasze ciało składa się z tkanki tłuszczowej (FM – Fat Mass) oraz tkanki beztłuszczowej (FFM – Fat Free Mass). Zawartość FM i FFM na ogół wyrażamy w procentach. W skład tkanki beztłuszczowej wchodzi komórkowa masa ciała (BCM – Body Cell Mass), masa kości oraz woda.
Woda dzieli się na wewnątrzkomórkową (TBW) i zewnątrzkomórkową (ECW). (...)
Aby przeczytać artykuł do końca i zapoznać się z literaturą użytą do jego napisania kliknij tutaj.
Źródło: czasopismo Food Forum
Autor: dr hab. inż. Julita Reguła, Zakład Dietetyki, Katedra Higieny Żywienia Człowieka, Uniwersytet Przyrodniczy w Poznaniu
Czytaj więcej
Specjalista Praktyki Dietetycznej – warsztat
16 Stycznia 2016, Poznań, Biurowiec Delta, ul. Towarowa 35 , sala konferencyjna SZAFIROWA, piętro 6
Warsztat „Specjalista praktyki dietetycznej” to kurs praktycznych umiejętności pracy z pacjentem w zawodzie dietetyka. Warsztaty powstały z myślą o wszystkich studentach, absolwentach i specjalistach, którzy wiążą swoje życie zawodowe z dietetyką na różnych jej płaszczyznach. Chcemy dzielić się z Państwem naszą wiedzą i doświadczeniem z obszaru skutecznej pracy z pacjentem. Warsztaty zostały przygotowane z myślą o wyposażeniu Państwa w narzędzia podnoszące kwalifikacje i skuteczność zawodową
Dla kogo:
Szkolenie dedykowane jest głównie studentom/absolwentom dietetyki oraz wszystkim tym którzy chcą nauczyć się praktycznych umiejętności w pracy dietetyka lub podnieść swoje kompetencje zawodowe.
Co zyskasz podczas warsztatów:
• Zapoznasz się z psychologicznymi problemami pacjentów otyłych
• Poznasz przyczyny nieprawidłowych zachowań związanych z jedzeniem
• Zdobędziesz umiejętności motywowania pacjenta
• Poznasz techniki przełamywania oporu
• Dowiesz się jak przeprowadzić diagnostyczny test oceny stanu zdrowia
• Otrzymasz informacje jakie badania laboratoryjne są istotne dla właściwego postępowania dietetycznego
• Otrzymasz wskazówki postępowania dietetycznego ( SIBO, FODMAPS,ZABURZENIA METYLACJI,CHOROBY AUTOIMMUNOLOGICZNE)
• Nabędziesz umiejętności praktycznych poprzez różnego rodzaju ćwiczenia interaktywne
• Otrzymasz materiały dydaktyczne z praktyczną wiedzą i ćwiczeniami
• Otrzymasz certyfikat potwierdzający udział w szkoleniu
Więcej informacji i zapisy na:
//www.langecoaching.pl/specjalista-praktyki-dietetycznej/
Czytaj więcej
Pierwsza poradnia dietetyczna Mój Dietetyk powstała w Gdyni w 2008 roku. Pomysł narodził się z pasji do zdrowego stylu życia Marty Marzec – właścicielki poradni.
Nasz zespół stanowią specjaliści z zakresu odchudzania i zdrowego odżywiania, a także marketingu. Mamy ponad 25 placówek w całej Polsce, obecnie współpracuje z nami 10 franczyzobiorców.
Własny gabinet dietetyczny we współpracy franczyzowej, to gwarancja pracy w doświadczonym zespole, w prężnie rozwijającej się sieci poradni Mój Dietetyk.
Monika Frank – Manager ds Franczyzy
„Współpracę franczyzową z Moim Dietetykiem rozpoczęłam w 2011 roku, otwierając swój gabinet w Poznaniu. Decyzję podjęłam po licznych, nieudanych próbach znalezienia pracy w zawodzie dietetyka. Nie miałam wcześniej doświadczenia w pracy z klientem. Ze wsparciem ze strony Mojego Dietetyka, stawiałam pierwsze kroki jako dietetyk, marketingowiec i przedsiębiorca. Rozwój gabinetu następował w szybkim tempie, obecnie prowadzę dwa gabinety i sama zatrudniam dietetyków.
Mój Dietetyk dał mi możliwość rozwoju, również zawodowego, czas na dokształcanie się i poszerzanie wiedzy. Jestem specjalistą w zakresie nadwrażliwości pokarmowych, diet elimnacyjno-rotacyjnych i jednocześnie pełnię funkcję Managera ds. Franczyzy, pomagając nowym partnerom w założeniu własnego gabinetu pod marką Mój Dietetyk. Wspieram nowych dietetyków w ich pierwszych krokach w branży. Franczyzobiorcy naszych poradni mogą liczyć na pomoc zarówno merytoryczną, jak również marketingową. Są samodzielni w swoich działaniach, ale nie pozostawieni sami sobie.”
Ewa Czerniak – franczyzobiorca ze Słupska
Swój gabinet prowadzi od 2011, w roku 2014 otworzyła gabinet w kolejnej lokalizacji – Lębork i zatrudniła pracownika. Ewa jest nie tylko pracodawcom i przedsiębiorcą, cały czas cieszy się z indywidualnych konsultacji z klientami.
Ewa o swoich doświadczeniach:
„Ze względu na dużą ilość pacjentów, a także czasu jaki spędzam w gabinecie okazało się niezbędnym zatrudnienie kolejnego dietetyka, tak aby jadłospisy były ułożone jak najbardziej indywidualnie i zaspokajały w 100% potrzeby pacjentów. W planach mam także zatrudnienie recepcjonistki do dodatkowej obsługi dzwoniących i przychodzących do poradni pacjentów. Źródłem mojej satysfakcji jest efekt pacjenta podczas stosowania diety jaką dla niego przygotowałam, relacje z pacjentem oraz trwały efekt naszej współpracy (w przypadku osób odchudzających się).”
Marta Urbańska – franczyzobiorca z Radomia
„Swoją przygodę z firmą Mój Dietetyk rozpoczęłam korzystając z usług dietetyka tej poradni w Łodzi. Skuteczna, smaczna dieta i jej pozytywne efekty dla mojego zdrowia zainspirowały mnie do podjęcia studiów w zakresie żywienia człowieka – chciałam wspierać osoby odchudzające się. Do Gabinetu Mój Dietetyk w Łodzi wróciłam jeszcze raz, już jako praktykantka. Obserwując pracę dietetyka, Justyny Walerowskiej, z klientami, utwierdzałam się w decyzji, że taką drogę kariery zawodowej chciałabym obrać. Swój własny gabinet pod marką Mój Dietetyk prowadzę od kilku miesięcy. Kompleksowe szkolenie, wsparcie ze strony dietetyków i marketingu pozwala mi się skupić na pracy z klientem, pozyskiwaniu partnerów, z jednoczesnym uczęszczaniem na studia.”
Misją firmy Mój Dietetyk jest nauka zdrowego odżywiania. Jeśli jest to zgodne również z Twoimi przekonaniami – dołącz do naszego zespołu!
Szukamy partnerów zarówno do małych, jak i dużych miast. Zdajemy sobie sprawę, że specyfika usług dietetycznych w zależności od wielkości miasta jest różna, mamy ofertę dostosowaną dla każdej grupy klientów.
Dlaczego jeszcze warto z nami współpracować?
Franczyza to przede wszystkim „Efekt Skali” – dużo niższe koszta dla sieci poradni w porównaniu z kosztami pojedynczego gabinetu. Samodzielne uruchomienie pojedynczego gabinetu jest droższe niż przyłączenie się do sieci poradni Mój Dietetyk.
Odchudzamy bez suplementów. Tego samego oczekujemy od naszych partnerów. Jesteś przeciwnikiem stosowania suplementów odchudzających, nie wierzysz w diety cud? Dobrze trafiłeś. Oferta współpracy z poradnią dietetyczną Mój Dietetyk na warunkach franczyzy jest właśnie dla Ciebie.
Zapewniamy kompleksowe wsparcie marketingowe, zarówno w działaniach ogólnopolskich, jak również na rynku lokalnym. Nasi specjaliści od marketingu opracowują materiały reklamowe. Mamy już 7000 fanów na FB, możesz nas śledzić na Instagramie.
Na start: czekamy na osoby z kierunkowym wykształceniem wyższym, ale nie musisz mieć doświadczenia w pracy z klientem - poinstruujemy Cię! Kompleksowy system szkoleń z zakresu merytorycznej pracy z klientem, coachingu dietetycznego, jak również marketingu na rynku lokalnym oraz pomoc w prowadzeniu własnej działalności – pozwolą Tobie na swobodne rozpoczęcie pracy pod marką Mój Dietetyk.
Uruchomienie poradni jest już możliwe przy inwestycji rzędu 8000 zł brutto.
Jeśli interesuje Cię nasza oferta lub
masz dodatkowe pytania, skontaktuj się
z naszym managerem ds franczyzy - dietetykiem Moniką Frank.
Tel: 696 884 351
Mail: franczyza@mojdietetyk.pl
Czytaj więcej
Głodni Zmian to inicjatywa rodziców – blogerów, natomiast Koordynatorem działań w ramach projektu jest Fundacja My Pacjenci.
Ruch społeczny „Głodni zmian” to jedna z najważniejszych i największych obecnie inicjatyw na rzecz finansowania porad żywieniowych przez Narodowy Fundusz Zdrowia.
W zeszłym roku Fundacja MY Pacjenci przeprowadziła we współpracy z blogerami badanie opinii rodziców na temat jakości opieki profilaktycznej nad dziećmi w Podstawowej Opiece Zdrowotnej (POZ). Okazało się, że nie jest różowo. POZy rzadko przypominają rodzicom o bilansach czy szczepieniach, podczas wizyt nie są oceniane parametry zdrowia dziecka zgodne ze standardami, POZy nie są dostępne w przypadku choroby dziecka i rodzice szukają pomocy u lekarzy prywatnych. Najgorzej wygląda edukacja – lekarze rzadko informują jak żywić dziecko, jak je pielęgnować. 80% rodziców wskazało, że w POZ powinien być dostępny finansowany przez NFZ dietetyk. Te badania zainspirowały Fundację do podjęcia działań na rzecz poprawy tego segmentu opieki nad dziećmi. Temat podchwyciły blogujące mamy, zawiązując inicjatywę Głodni Zmian (www.glodnizmian.pl) podczas spotkania w styczniu 2015. Postanowiły zawalczyć na rzecz poprawy opieki profilaktycznej nad dziećmi i pojawienia się w POZie dietetyków, którzy uczyliby rodziców jak prawidłowo żywić dzieci.
Rodziców wsparli eksperci: lekarze, pielęgniarki, dietetycy i konsultanci krajowi, którzy razem w lipcu 2015 wystosowali apel do Ministra Zdrowia w sprawie konieczności finansowania przez NFZ porad dietetycznych przynajmniej dla dwu grup, tj. kobiet w ciąży i rodziców dzieci do 3go roku życia. Rodzice zaczęli m.in. zbierać podpisy pod e-petycją do Ministra Zdrowia w tej sprawie. Apel i e-petycja są dostępne na stronie //glodnizmian.pl/.
Na apel ekspertów odpowiedziało Ministerstwo Zdrowia, organizując w październiku 2015 spotkanie kilku departamentów z 5 konsultantami krajowymi, ekspertami, przedstawicielami dietetyków, lekarzy i pielęgniarek. Wsparcie otrzymano od partnerów i instytucji takich jak Instytut Zdrowia Publicznego, Instytut Matki i Dziecka, Polskie Towarzystwo Dietetyki, Polskie Towarzystwo Programów Zdrowotnych, Stowarzyszenie PRADER-Willi czy Fundacja Nutricia. Nikt nie kwestionował słuszności potrzeby porad dietetycznych dla tych dwu szczególnych grup. Rozmowy toczyły się o tym jak powinny wyglądać takie porady, co ma zostać przekazane i przez kogo oraz jak to umiejscowić w obecnym systemie opieki profilaktycznej. Aktualnie prowadzona jest robocza wymianę dokumentów a w styczniu 2016 planowane jest złożenie formalnego wniosku o wpisanie porad żywieniowych dla kobiet w ciąży i rodziców dzieci do 3 r.ż. do koszyka świadczeń gwarantowanych. Wniosek zostanie podpisany przez 5ciu konsultantów krajowych. Wraz z wnioskiem zostanie złożona e-petycja podpisana przez jak największą liczbę rodziców, dietetyków, lekarzy czy pielęgniarek. Dotychczas e-petycję podpisało ponad 5000 osób.
Porady dietetyczne finansowane przez NFZ wychodzą naprzeciw potrzebom zgłaszanym przez rodziców i dietetyków. E-petycję można znaleźć na stronie www.glodnizmian.pl i zgłosić swoje poparcie dotyczące starań o lepszą edukację rodziców, realizowaną przez dietetyków finansowanych ze środków publicznych.
Jest wiele inicjatyw, w które mogą się włączać dietetycy czy rodzice. Przykładowo, raz w tygodniu publikowane są porady dla kobiet w ciąży pod nazwą „Dietetyk radzi” czy przepisy na zdrowe posiłki w ramach akcji #zdrowyczwartek. Informacje o aktualnych inicjatywach znaleźć można na stronie www.glodnizmian.pl lub na profilu www.facebook.com/glodnizmian.
Czytaj więcej
Chcesz wiedzieć więcej? Sprawdź artykuł: Zasady postępowania w przypadku niezłośliwych guzów jajnika
Jedną z głównych przyczyn niepłodności kobiet w okresie reprodukcyjnym jest zespół policystycznych jajników (PCO), a odpowiednie zachowania żywieniowe oraz zdrowy styl życia mogą znacząco zmniejszyć problemy związane z zajściem w ciążę. Zalecenia odnoszące się do zmniejszenia ryzyka niepłodności u kobiet mówią o odpowiednim – dostosowanym do zaleceń – poziomie spożycia podstawowych składników odżywczych, kontroli masy ciała oraz regularnej aktywności fizycznej. Zespół policystycznych jajników jest schorzeniem heterogennym zdefiniowanym jako zaburzenie owulacji lub jej brak z współistniejącym hiperandrogenizmem lub hiperandrogenemią (według National Institute of Child Health and Development). Ponieważ obraz ultrasonograficzny nie zawsze wskazuje wielotorbielowatość jajników, bądź też jest ona jedynym objawem, umieszczenie tego kryterium w cechach rozpoznania choroby wzbudza wiele dyskusji. Zespół policystycznych jajników jest jedną z najczęstszych przyczyn niepłodności u kobiet w okresie rozrodczym, a jego występowanie określa się na poziomie nawet do 10 proc. w różnych populacjach. Cechuje się nadprodukcją androgenów i zaburzeniami w wydzielaniu gonadotropin. Zaburzenia miesiączkowania Rozpoznanie zespołu PCO następuję również u kobiet, u których w badaniu USG obserwuje się policystyczne jajniki, przy prawidłowej owulacji i hirsutyzmie oraz obejmuje grupę pacjentek z zaburzeniami miesiączkowania bez nadmiaru androgenów. Dlatego też bardziej aktualna wydaje się być zaproponowana przez grono ekspertów z European Society for Human Reproduction and Embryology (ESHRE) oraz American Society for Reproductive Medicine[MS1][RTF annotation: Kryteria PCO] (ASRM) definicja, według której zespół PCO można rozpoznać, gdy obecne są przynajmniej dwa spośród trzech kryteriów: rzadko występująca owulacja (zwykle mniej niż sześć razy w roku) lub brak owulacji, kliniczne lub biochemiczne objawy hiperandrogenizmu, wielotorbielowate jajniki. Zespół PCO prowadzi do zaburzeń miesiączkowania: oligoowulacji (rzadkich miesiączek) bądź też amenorrhea (braku jajeczkowania), co w konsekwencji przyczynia się do niemożliwości zajścia w ciążę. Schorzenie to współistnieje z takimi objawami klinicznymi jak hirsutyzm (nadmierne owłosienie u kobiet), trądzik oraz otyłość, które cechują się różnym stopniem nasilenia. W badaniach laboratoryjnych stwierdza się również zmiany hormonalne: podwyższone stężenia hormonu luteinizującego – LH, zwiększenie odpowiedzi LH na hormon uwalniający gonadotropinę – GnRH, hiperandrogenizm z nieprawidłowym stężeniem androstendionu i testosteronu (podwyższenie wartości). U części pacjentek stwierdza się także zaburzenia metaboliczne takie jak: insulinooporność, co prowadzi do hiperinsulinomii, dislipidemie (wynikające z nieprawidłowego lipidogramu krwi) oraz nadmiar leptyny. Badanie ultrasonograficzne bardzo często – choć nie zawsze – wskazuje policystyczne jajniki – na największym przekroju jajnika występuje powyżej dwunastu powiększonych pęcherzyków o średnicy 2-9 mm i/ lub objętość jajnika stanowi powyżej 10 ml. Konsekwencjami nadmiernej ilości insuliny w organizmie jest stymulacja jajników lub nadnerczy, w kierunku produkcji większych ilości androgenów, wywołującej kolejne objawy, takie jak wspomniany już hirsutyzm, trądzik, łojotok, łysienie typu męskiego, a w skrajnych przypadkach również obniżenie barwy głosu czy też zmiana sylwetki ciała. Nadmierne owłosienie może występować na wielu częściach ciała m.in. na twarzy, ramionach, klatce piersiowej, brzuchu. U części kobiet pojawia się ból w miednicy mniejszej o nieznanej przyczynie, brodawki skórne (zwłaszcza na szyi oraz pod pachami), zaciemnienie skóry wokół karku, w pachach, pachwinach lub fałdach skórnych (akantowa czarna). Ponadto osoby z zespołem PCO mogą odczuwać zmęczenie bez uzasadnionej przyczyny oraz mieć huśtawki nastrojów. PCO jako zespół zaburzeń metabolicznych U 35 proc., do nawet 65 proc. kobiet z zespołem PCO stwierdza się nadwagę i otyłość – najczęściej na skutek insulinooporności i hiperinsulinemii, głównie dotyczy to zwiększenia tkanki tłuszczowej typu wisceralnego, gromadzącej się w jamie brzusznej w okolicy ważnych dla życia narządów (WHR > 0,8). Nadmiar tkanki tłuszczowej w organizmie jest dodatnio skorelowany ze zmniejszoną szansą na wystąpienie prawidłowej owulacji, a co za tym idzie może nasilać objawy PCO. Zaburzenia gospodarki lipidowej (podwyższone stężenie LDL, trójglicerydów, cholesterolu i obniżony poziom HDL we krwi) stanowią częste kolejne zaburzenie metaboliczne zespołu PCO. Wpływ insuliny na steroidogenezę oraz odbiór sygnałów w ośrodkowym układzie nerwowym powoduje, iż w konsekwencji insulinoporności następuje zmiana funkcji reprodukcyjnych. Mechanizmy insulinooporności u kobiet z PCO są inne niż w przypadku samej cukrzycy czy też otyłości. Sądzi się, że u pacjentek z PCO wynika ona ze stałej fosforylacji receptora insulinowego, co aktywuje aktualnie niezidentyfikowaną kinazę serynową. Fosforylacja seryny P450c17 (enzym limitujący steroidogenezę), prowadzi do wzrostu jej aktywacji. Przypuszcza się, iż w procesie powstania insulinooporności mogą brać również udział cytokiny i wolne kwasów tłuszczowe. Zespół PCO można zatem uznać obecnie za zaburzenie nie tylko reprodukcyjne, ale i metaboliczne. Wzajemne współistnienie insulinooporności, nadciśnienia tętniczego, dyslipidemii i otyłości wisceralnej przyczynia się do zaburzeń metabolicznych, które powodują wzrost ryzyka chorób układu sercowo – naczyniowego i cukrzycy typu 2. Według niektórych badaczy pacjentki z PCO mają pięcio – dzieciokrotnie zwiększone ryzyku cukrzycy typu 2, szczególnie dotyczy to kobiet otyłych, u których występuje dodatni wywiad rodzinny w kierunku występowania cukrzycy. Nie ma natomiast badań ściśle wskazujących, iż przy współistnieniu zaburzeń lipidowych i naczyniowych zespół PCO może zwiększać śmiertelność z powodu chorób układu sercowo-naczyniowego w tej grupie kobiet, choć nie wyklucza się tej teorii. Należy zatem przyjąć, iż zaburzenia metaboliczne obok reprodukcyjnych stanowią całość zespołu PCO u kobiet w okresie przed menopauzą. W literaturze można znaleźć te zaburzenia pod nazwą zespołu XX. Stężenie leptyny w surowicy krwi zależy przede wszystkim od ilości tkanki tłuszczowej, natomiast samo rozmieszczenie jej w poszczególnych partiach ciała nie wpływa na jej ilość. Na stężenie tego hormonu ma wpływ również: płeć (wyższe wartości u kobiet) oraz wiek (wraz z wiekiem stężenie leptyny maleje). Termoregulacja, metabolizm kości oraz magazynowanie i wykorzystanie energii to główne funkcje metaboliczne leptyny, która posiada receptory znajdujące się w obrębie podwzgórza, a także w tkance tłuszczowej, mięśniach szkieletowych, w wątrobie, szpiku i komórkach trzustki, jak również w jajniku. Jej ośrodkowe działanie polega na hamowaniu łaknienia. Dodatkowo przypuszcza się, iż lektyna jest ośrodkowym sygnałem o wystarczających zapasach organizmu, pozwalających na podjęcie funkcji rozrodczych (wpływ na oś podwzgórze – przysadka – jajnik). Rola leptyny w zespole policystycznych jajników jest tematem wielu badań, które jak do tej pory przyniosły niejednorodne wyniki. W zespole PCO część badań wskazuje na: podwyższone stężenia leptyny (zwłaszcza ze współistniejącą nadwagą czy otyłością), korelację hiperleptynemii ze zwiększeniem masy ciała oraz z wyższymi stężeniami insuliny i androgenów. Nie wszystkie badania jednoznacznie wskazują na ten rodzaj zależności, co wymaga dalszej weryfikacji. Wpływ diety na płodność kobiet Niewątpliwie zmniejszenie ryzyka niepłodności u kobiet wiąże się z prawidłowym odżywieniem organizmu. Zalecenia dotyczące profilaktyki niepłodności u kobiet dotyczą odpowiedniego poziomu spożycia podstawowych składników odżywczych (węglowodanów, białek, tłuszczów), jak również stosowanej suplementacji, stopnia nadwagi czy otyłości oraz aktywności fizycznej. Obecność odpowiednich proporcji składników pokarmowych obecnych w codziennym pożywieniu w istotny sposób wpływają na poziom hormonów, w szczególności na poziom insuliny, której nadmiar może prowadzić do insulinooporności i niekorzystnie wpływać na rozrodczość, co w przypadku pacjentek z zespołem PCO ma szczególne znaczenie. Jak wiadomo węglowodany, w porównaniu z innymi składnikami odżywczymi, w największym stopniu decydują o poziomie glukozy we krwi, a co za tym idzie produkcji insuliny, której nadmierna produkcja może powodować zaburzenia gospodarki węglowodanowej i wpływać na owulację i płodność. Gdy w diecie zaczynają przeważać przemysłowo przetworzone i łatwo przyswajalne węglowodany (białe pieczywo, przetworzone produkty zbożowe, słodycze oraz słodkie napoje gazowane) nadmierna ilość glukozy we krwi powoduje konieczność wytwarzania większych ilości insuliny i może prowadzić do opisanego wcześniej niekorzystnego zjawiska hiperinsulinemii i insulinooporności. Jak sugerują badania, kobiety, które miały większe obciążenie glikemiczne cechowały się dużo wyższym prawdopodobieństwem wystąpienia niepłodności owulacyjnej niż kobiety z grupy niskiego obciążenia glikemicznego. Również wiele witamin takich jak witaminy z grupy B, C, E, H oraz minerałów: magnez, cynk, chrom czy wapń bierze udział we wspomaganiu prawidłowego funkcjonowania insuliny. Dieta bogata w żywność typu fast food, dostarczająca tzw. pustych kalorii, przy braku cennych składników odżywczych, czyli składników mineralnych i witamin, uniemożliwia prawidłową kontrolę działania hormonów, co prowadzi do rozwoju insulinooporności. Nie bez znaczenia na poziom cukru i insuliny ma spożycie białka. Badania wskazują, że kobiety, które spożywały więcej białka zwierzęcego niż roślinnego są bardziej narażone na ryzyko niepłodności. Zarówno nadmiar, jak i niedobór białka w diecie może wiązać się ze wzrostem ryzyka wystąpienia niepłodności u kobiet. Ważne jest również dostosowanie energetyczności diety do potrzeb organizmu: odpowiednia podaż białek, tłuszczów i węglowodanów, witamin i składników mineralnych odgrywa tutaj znaczącą rolę. Przy bilansowaniu diety należy zwrócić uwagę na rodzaj dostarczanych kwasów tłuszczowych, zwiększyć spożycie kwasów tłuszczowych jedno i wielonienasyconych, natomiast ograniczyć spożycie nasyconych kwasów tłuszczowych i kwasów w konfiguracji trans. Izomery trans kwasów tłuszczowych powodują wzrost stężenia cholesterolu całkowitego oraz jego frakcji LDL, jednocześnie przyczyniają się do obniżenia poziomu dobrego cholesterolu HDL, zaburzają czynność układu odpornościowego, podwyższają poziom insuliny we krwi oraz zwiększają niebezpieczeństwo poronień. Wzrost spożycia izomerów trans kosztem węglowodanów czy kwasów tłuszczowych z rodziny omega-6 zwiększa ryzyko niepłodności. Przy niewielkiej liczbie badań wpływu stosowanych suplementów diety na niepłodność, obiecujące badania dotyczą przyjmowania kwasu foliowego, żelaza oraz kwasów tłuszczowych omega-3. Ważny jest również ogólnie pojmowany styl życia, przy prawidłowym odżywianiu zwrócenie uwagi na aktywność fizyczną, która niewątpliwie pozwala utrzymać odpowiednią masę ciała. Jak wspomnieliśmy wcześniej, nadmierna ilość tkanki tłuszczowej koreluje z wystąpieniem zaburzeń owulacji i niepłodnością. Regularna aktywność fizyczna może pozytywnie wpłynąć na poprawę płodności u kobiet. Ponadto aktywność fizyczna poprawia samopoczucie oraz pomaga regulować poziom cukru we krwi. Przy czym nie można zapominać, że przetrenowanie może powodować sytuację odwrotną, a więc zaburzenia miesiączkowania, aż do całkowitego braku owulacji. Niewątpliwie istnieje związek pomiędzy stylem życia kobiet i ich zdolnością do reprodukcji. Postępowanie dietetyczne Zespół PCO nie może być traktowany wyłącznie jako zaburzenie powodujące niepłodność, trądzik i hirsutyzm, gdyż zaburzona gospodarka węglowodanowa znacznie zwiększa ryzyko cukrzycy i chorób układu krążenia. Zatem leczenie zespołu PCO nie może ograniczać się jedynie do poprawy płodności czy zabiegów kosmetycznych, a powinno stanowić profilaktykę powikłań zaburzeń metabolicznych. Nie jest sprawą prostą ustalenie takiego spadku masy ciała, który przyczyni się do poprawy profilu hormonalnego. Bez wątpienia obniżenie masy ciała powinno być jednym z pierwszych elementów terapii zespołu policystycznych jajników. Polskie badania sugerują jednak, iż u otyłych kobiet z zespołem PCO do uzyskania poprawy profilu hormonalnego konieczna jest większa niż umiarkowana redukcja masy ciała. Zespołowi policystycznych jajników towarzyszy insulinooporność, zatem niezwykle istotny jest także rodzaj i jakość spożywanych węglowodanów. Do zalecanych w zespole PCO produktów należą te o niskim indeksie glikemicznym: pieczywo z pełnego ziarna, ryż brązowy, kasza gryczana, nasiona roślin strączkowych, surowe warzywa, nasiona roślin strączkowych, chude gatunki mięs, mleko i jego przetwory. Dieta o niskim indeksie glikemicznym poprawia wrażliwość tkanek na insulinę, przyczynia się do poprawy profilu lipidowego, powoduje głównie wzrost dobrego cholesterolu HDL i wzmaga uczucie sytości (dzięki dużej ilości błonnika). Produkty spożywcze o niskim IG, stanowiące źródło węglowodanów złożonych, powinny znaleźć się w miarę możliwości w każdym posiłku: zalecane są mniejsze, równomierne porcje, połączenie z białkami lub tłuszczami, tak by węglowodany nie stanowiły jedynego źródła energii. Pacjentkom z zespołem PCO nie zaleca się stosowania margaryn kostkowych oraz wyrobów cukierniczych, ze względu na izomery trans, bardziej wskazane są tłuszcze rybie (kwasy omega-3), oliwa z oliwek oraz oleje roślinne, mające działanie przeciwzapalne. Źródłem białka powinny być natomiast nasiona roślin strączkowych (soja, groch, soczewica), mięso ryb, drobiu, a także ser o niskiej zawartości tłuszczu. W diecie chorych zaleca się również spożywanie oprócz wspomnianych nasion roślin strączkowych również otręby gryczane oraz owoce cytrusowe, które zawierają d-pinitol. Substancja ta posiada właściwości przeciwzapalne, zdolność zmniejszania oporności tkanek na insulinę oraz zdolność regulacji poziomu glukozy we krwi. Witamina D pozwala z kolei zmniejszyć insulinooporność i poprzez wpływ na gospodarkę wapniową i regulację cykli miesiączkowych przyczynia się do wzrostu płodności. Chrom (mięso, drożdże, skorupiaki, ryby, jaja, produkty zbożowe pełnoziarniste, orzechy oraz niektóre owoce i warzywa) pomaga w kontroli oporności komórek na insulinę, dlatego również bogate jego źródła zalecane są w diecie pacjentem z zespołem PCO. Ważna w przypadku diety w zespole policystycznych jajników jest także odpowiednia podaż płynów. Do najbardziej zalecanych na leżą napary z ziół, herbaty oraz woda niegazowana. Istnieją doniesienia o korzystnym wpływie zielonej herbaty na zmniejszenie objawów zespołu PCO, dotyczącą głównie produkcji testosteronu. Natomiast herbata miętowa może mieć korzystny wpływ na gospodarkę hormonalną. Nie zalecane są napoje gazowane słodzone, wysoko przetworzone, nektary owocowe oraz soki owocowe dosładzane. Pacjentkom z zespołem PCO zaleca się zaprzestanie palenia tytoniu oraz unikanie alkoholu.
PODSUMOWANIE
Zespół policystycznych jajników jest jedną z najczęstszych przyczyn niepłodności u kobiet w okresie rozrodczym, a jego występowanie dotyczy nawet 10 proc. kobiet w różnych populacjach.
Współtowarzyszące zespołowi PCO zaburzenia metaboliczne – insulinooporność, hiperinsulinomia, zaburzenia profilu lipidowego – mogą przyczyniać się do poważnych powikłań metabolicznych, dlatego tak ważna jest ich profilaktyka.
Istotną rolę w profilaktyce zaburzeń płodności zdają się odgrywać czynniki żywieniowe, dotyczące poziomu spożycia wybranych składników odżywczych oraz aktywność fizyczna.
Bez wątpienia obniżenie masy ciała powinno być jednym z pierwszych elementów terapii zespołu policystycznych jajników.
Zarówno nadmiar, jak i niedobór białka w diecie może wiązać się ze wzrostem ryzyka wystąpienia niepłodności u kobiet.
Autor: Joanna Tomczewska, dietetyk Źródło: czasopismo Food Forum Wybrana literatura: 1. Dunaif A., Insulin resistance and the polycystic ovary syndrome: mechanism and implications for pathogenesis, Endocrine Reviews, 18 pp. 774-800, 1997. 2. Sam S., Dunaif A., Polycystic ovary syndrome: Syndrome XX, Trends in Endocrinology & Metabolism, 14, pp. 365-370, 2003. 3. Kinalska I., Patofizjologia i następstwa kliniczne insulino oporności, Klinika Endokrynologii, Diabetologii i Chorób Wewnętrznych Uniwersytet Medyczny w Białymstoku, s. 215217, Legro R.S. 4. Kunselman A.R., Dodson W.C, Prevalence and predictors of risk for type 2 diabetes mellitus and impaired glucose tolerance in polycystic ovary syndrome: a prospective, controlled study in 254 affected women, The Journal of Clinical Endocrinology and Metabolism, 84, pp. 165-169, 1999. 5. Marciniak A., Starczewski A, Rola leptyny w zespole policystycznych jajników, Polski Merkuriusz Lekarski, XXV (148) s. 390-393, 2008. 6. Guzick D.S., Wing R., Smith D, Endocrine consequences of weight loss in obese, hyperandrogenic, anovulatory women, Fertility and Sterility, 61, pp. 598-604, 1994. 7. Olszanecka - Glinianowicz M., Wpływ umiarkowanej redukcji masy ciała na profil hormonalny otyłych kobiet z zespołem policystycznych jajników,Endokrynologia, Otyłość i Zaburzenia Przemiany Materii, 1 (2), s. 1-5, 2005. 8. Chavarro J.E., Rich-Edwards J.W., Rosner B.A., Willett W.C, Diet and lifestyle in the prevention of ovulatory disorder infertility, Obstetrics & Gynecology, 110, pp. 1050-10582007. 9. Homan G.F, Davies M, Norman R, The impact of lifestyle factors on reproductive performance in the general population and those undergoing infertility treatment: a review,Human Reproduction, 13(3), pp. 209-223, 2007. 10. Skałba P, Endokrynologia ginekologiczna, Wydawnictwo Lekarskie PZWL, 1998.
Czytaj więcej
.entry .featured_image {display:none;}
KORZYSTNA PROPORCJA KWASÓW OMEGA-6 DO OMEGA-3
W porównaniu z mięsem drobiowym wieprzowina, pomimo niższej całkowitej zawartości
PUFA, charakteryzuje się znacznie korzystniejszą proporcją kwasów omega-6
i omega-3. Proporcja kwasów omega-6 do omega-3 w wieprzowinie, niezależnie od
wyrębu, wynosi poniżej 10:1, a w mięsie drobiowym 20:1.
MNIEJ CHOLESTEROLU
Poziom cholesterolu jest zbliżony we wszystkich elementach tuszy wieprzowej, ale
jego zawartość jest mniejsza niż dotychczas podawano w literaturze. W porównaniu
z normami amerykańskimi USDA polski boczek zawiera mniej cholesterolu o 41%,
żeberka o 57% a łopatka, szynka i schab o 31 – 35%. Wieprzowina w porównaniu
z mięsem drobiowym zawiera mniej cholesterolu (0,54 wobec 0,58-0,74 g/kg).
MNIEJ KALORII
Wartość energetyczna wieprzowiny zmniejszyła się znacząco w efekcie poprawy
umięśnienia świń oraz ich lepszego żywienia i utrzymania zgodnie z wymogami dobrostanu.
Dla wszystkich elementów tuszy średnie wartości kaloryczności podawane
do tej pory były znacząco wyższe w stosunku do wartości stwierdzonych w niniejszym
doświadczeniu.
Aktualnie 100 g schabu dostarcza 152 kcal, a 100 g szynki tylko 118 kcal!
Dla porównania 100 g tuszki kurczaka to 158 kcal.
CENNE ŹRÓDŁO WITAMIN
Wieprzowina jest cennym źródłem witaminy E. Jest jej dwa razy więcej niż dotychczas
sądzono. Witaminy B6 jest najwięcej w karkówce. Im większa mięsność, tym
więcej witaminy B1.
WARTOŚCIOWE ŹRÓDŁO DOBRZE PRZYSWAJALNEGO ŻELAZA
Wyniki badań wskazują, że żelazo z mięsa wchłania się w 20 – 50%, natomiast z produktów
roślinnych w 1 – 8%. Poza wątrobą, najbardziej bogatą w żelazo, spośród
wszystkich elementów tuszy wieprzowej najwięcej żelaza zawiera karkówka (6,25
mg/100 g). Dla porównania w powszechnie zalecanym szpinaku żelazo występuje
w ilości 3,57 mg/100 g, a jego przyswajalność jest zaledwie na poziomie 1%.
LEPSZA WARTOŚĆ ODŻYWCZA
Wartość odżywcza i prozdrowotna mięsa wieprzowego uległa znacznej poprawie
przez ostatnie 20 lat. Na początku lat 90. średnia mięsność tuczników kształtowała
się na poziomie tylko 43%! Obecnie zawartość mięsa w tuszy wynosi średnio 57%.
Jest to efekt systematycznej pracy hodowlanej nad poprawą mięsności tuczników.
Obecnie wieprzowina nie ustępuje pod względem wartości odżywczych innym rodzajom
mięs.
MAŁO SOLI
Wieprzowina ma niską zawartość sodu (0,33 – 0,58 g/kg) w porównaniu z wołowiną
(0,74 g/kg) i drobiem (0,77 g/kg). Dlatego można proponować ją jako składnik diety przy
nadciśnieniu tętniczym.
WYSOKA JAKOŚĆ MIĘSA
Aktualnie kulinarne mięso wieprzowe nie zawiera zbędnego tłuszczu, ma prawidłową
różowo-czerwoną barwę, jest delikatne i kruche, a optymalny poziom tłuszczu śródmięśniowego
(IMF) korzystnie kształtuje jego smak, zapach i soczystość.
MNIEJ TŁUSZCZU
Dwukrotnie mniejsza niż dotychczas uważano zawartość tłuszczu
w mięsie, które przez konsumentów oraz specjalistów od żywienia człowieka
postrzegane jest jako tłuste, np. boczek czy żeberka. Szczególnie
boczek, który jeszcze 20 lat temu zawierał około 50% tłuszczu, w efekcie
selekcji zwierząt i poprawy ich mięsności zmienił swoje proporcje
i dziś ma średnio o 15% mniej tłuszczu.
KORZYSTNY PROFIL KWASÓW TŁUSZCZOWYCH
Wieprzowina w porównaniu z mięsem wołowym charakteryzuje się korzystnym
profilem kwasów tłuszczowych: niższą zawartością kwasów nasyconych – SFA (tzw.
„złego” tłuszczu) i znacznie wyższą zawartością wielonienasyconych kwasów PUFA
(tzw. „dobrego” tłuszczu), a więc i korzystniejszą proporcją kwasów PUFA/SFA.
Czytaj więcej
100% Olej lniany OmegaLen BIO (tzw. budwigowy), wysokolinolenowy firmy Laboratorium BIOOIL® jest najwyższej jakości olejem z pierwszego tłoczenia, nieoczyszczonym, tłoczonym na zimno. Powstaje z wyselekcjonowanych ze szczególną starannością ziaren lnu, pochodzących z certyfikowanych upraw ekologicznych, a dzięki mechanicznemu tłoczeniu na zimno zachowuje ich pełne właściwości biologiczne i odżywcze (firma Laboratorium BIOOIL® posiada Certyfikowany System Ekologicznej Produkcji Rolniczej PL-EKO-06).
Olej lniany OmegaLen BIO polecany jest zarówno osobom stosującym dietę dr Budwig, jak i wszystkim, którzy pragną zdrowo się odżywiać. Jest on jednym z najbogatszych roślinnych źródeł kwasów Omega 3-ALA, niezwykle ważnych dla organizmu ludzkiego – od momentu poczęcia do późnej starości. Kwasy Omega 3 wpływają korzystnie na układ krążenia poprzez utrzymanie prawidłowego poziomu cholesterolu we krwi oraz na rozwój układu nerwowego. Olej lniany jest także doskonałym źródłem kwasów Omega 3 dla wegetarian i sportowców.
W kuchni stosowany powinien być wyłącznie do potraw na zimno – schłodzonych sosów, dipów, przekąsek, sałatek oraz surówek.
Wykorzystywany jest także w zabiegach kosmetycznych i polecany szczególnie do pielęgnacji cery tłustej i trądzikowej.
Aby olej lniany OmegaLenBIO przyniósł oczekiwane rezultaty dla zdrowia, powinien być częścią zrównoważonej diety. Korzystny efekt występuje w przypadku dziennego spożycia 2 g kwasu alfa linolenowego (ALA) i dziennego spożycia 10 g kwasu linolenowego (LA). Olej lniany zawiera 54 g kwasu alfa linolenowego (Omega 3) i 15 g kwasu linolenowego (Omega 6) w 100 g produktu.
Ze względu na wrażliwość kwasów Omega 3 zawartych w oleju lnianym na promienie UV, olej OmegaLen BIO jest rozlewany do butelek z ciemnego szkła. Ponadto zalecane jest jego przechowywanie zawsze w temperaturze 4º-10º C.
100% olej kokosowy (200 ml, 450 ml, 900 ml)
100% olej kokosowy firmy Laboratorium BIOOIL® jest najwyższej jakości olejem z pierwszego tłoczenia, tłoczonym na zimno. Jest ceniony ze względu na występującą w nim kombinację kwasów tłuszczowych, dzięki czemu jest odporny na wysokie temperatury i można na nim np. smażyć, piec czy gotować. Jego wspaniały aromat wzbogaca smak dań na ciepło, chleba, ciasta i nadaje potrawom oryginalny smak. Olejem kokosowym można z powodzeniem zastąpić inne tłuszcze, m.in. masło bądź margarynę. Naleśniki usmażone na oleju kokosowym będą wyborne i aromatyczne, a ulubiony kotlet schabowy nie będzie tak ciężki, jak przygotowany w sposób tradycyjny.
Olej kokosowy ma również zastosowanie jako środek kosmetyczny. Jest idealny w postaci szamponów, maseczek, oliwek do ciała oraz maści, a także jest wspaniałym środkiem łagodzącym po depilacji. Niewielka ilość oleju kokosowego położonego na zwilżony płatek kosmetyczny doskonale zastępuje płyn do demakijażu, a nawet można z jego wykorzystaniem przygotować antyperspirant domowej roboty. Włosom zmęczonym zabiegami fryzjerskimi oraz słabym i łamliwym olejowanie olejem kokosowym przywróci blask i witalność.
Olej w temperaturze do ok. 25º C ma postać stałą, a powyżej – przybiera postać płynną, co nie zmienia jego właściwości odżywczych.
Olej kokosowy firmy Laboratorium BIOOIL ® głosami Czytelników "Gazety Lubuskiej" na najpopularniejszy produkt w plebiscycie "Nasze Dobre Lubuskie 2015" zajął II miejsce.
Czytaj więcej
Już niedługo, 20 stycznia 2016 r. w Warszawie, odbędzie się I Narodowy Kongres Żywieniowy pod hasłem „Żywność i żywienie w prewencji i leczeniu chorób – postępy 2016”. Organizatorem tego wydarzenia jest Instytut Żywności i Żywienia (IŻŻ).
Jakie są najnowsze wyniki badań w nauce o żywieniu? Jak zmiany w sposobie żywienia wpłynęły na długość życia Polaków na przestrzeni ostatnich lat? Co zawierają aktualne zalecenia żywieniowe? Na te i na wiele innych pytań będzie można uzyskać odpowiedź w trakcie Kongresu, podczas którego Instytut Żywności i Żywienia przedstawi również swoją nową piramidę zdrowego żywienia.
Ponadto, uznani eksperci wygłoszą wiele referatów przedstawiających najnowsze osiągnięcia w prewencji i żywieniowym leczeniu przewlekłych chorób niezakaźnych, w tym chorób układu sercowo-naczyniowego, zaburzeń lipidowych, cukrzycy typu 2, otyłości i choroby Alzheimera. Jedna z sesji poświęcona będzie tematyce przeciwdziałania chorobom zależnym od niedoboru jodu i nadmiernego spożycia soli. Omawiany będzie też temat zindywidualizowanego poradnictwa żywieniowego, z uwzględnieniem wyników najnowszych badań międzynarodowych zrealizowanych w ramach projektu Food4me.
Szczegółowy program Kongresu, warunki i terminy rejestracji uczestników, dane kontaktowe, a także informacje dla sponsorów i wystawców można znaleźć na oficjalnej stronie internetowej Kongresu: www.kongres-zywieniowy.waw.pl.
Czytaj więcej