Trening na czczo pobudza spalanie tkanki tłuszczowej? – prawda czy fałsz?

Bardzo dużo mówi się, że osoby na diecie redukcyjnej, aby chudnąć efektywniej powinny ćwiczyć na czczo. Ma to sprzyjać szybszemu spalaniu tkanki tłuszczowej. Jednak warto zastanowić się, czy taki rodzaj aktywności rzeczywiście jest skuteczny i dobry dla naszego organizmu? Nie ma żadnych wątpliwości dieta połączona z aktywnością fizyczną daje doskonałe efekty w postaci redukcji masy ciała oraz poprawy wyglądu sylwetki. Coraz więcej osób postanawia iść za nowym trendem i ćwiczyć zaraz po przebudzeniu na czczo. Wówczas organizm ma jako źródło energii wykorzystywać tłuszcze i na bieżąco je spalać. Jest to związane z podwyższonym poziomem glukagonu, a mniejszym insuliny we krwi, co ma sprzyjać transportowi tłuszczów do mięśni, gdzie zostaną zredukowane. Jest wielu przeciwników tej metody, ponieważ po nocy, rano powinno się dostarczyć do organizmu odpowiedniej ilości energii oraz składników odżywczych, aby pobudzić go do pracy. Śniadanie zawsze zaleca się zjadać do pierwszej godziny po wstaniu, co wpływa korzystnie na przyśpieszenie przemiany materii, procesy związane z trawieniem i funkcjonowaniem przewodu pokarmowego, a nawet mózgu. Poprawia to koncentrację, pamięć oraz ogólne samopoczucie. Na przykład w pracy lub szkole nie czujemy się zmęczeni, senni i osłabieni. Jednak pozwalając sobie na ćwiczenia na czczo, będziemy zmuszeni spożyć późno śniadanie. Wówczas podczas takiej aktywności nie można ćwiczyć aż tak intensywnie, jak po zjedzeniu pełnowartościowego posiłku. Organizm czuje się osłabiony i zmniejsza się jego wydolność oraz wydajność. Oznacza to, że zostanie spalona mniejsza ilość kalorii, a tym samym tkanki tłuszczowej. Należy zatem mierzyć siły nad zamiary. Korzystniej jest rano zjeść śniadanie, które będzie źródłem węglowodanów złożonych, białka oraz odpowiedniej ilości tłuszczów najlepiej roślinnych. Nie można pomijać właściwej ilości witamin oraz składników mineralnych. Przykładem takiego posiłku może być chudy kefir z płatkami owsianymi, łyżką orzechów i jabłkiem. Jeśli ćwiczy się rano pierwszy posiłek nie powinien znacząco obciążać przewodu pokarmowego. Śniadanie musi być łatwostrawne. Szczególnie osobom, które chcą rozbudować masę mięśniową nie poleca się ćwiczeń na czczo. Wzmożony wysiłek fizyczny bez zjedzonego pierwszego posiłku może sprzyjać nawet zasłabnięciu. Nie będzie to także sprzyjało wzrostowi tkanki mięśniowej. Nasz organizm musi na bieżąco otrzymywać odpowiednie „paliwo” do pracy, a jeśli mu go brakuje sięga do innych rezerw. Gdy nie ma możliwości korzystania z glukozy, głównym źródłem energii stają się tłuszcze, rozkładane na wolne kwasy tłuszczowe. Te niestety źle wpływają na ustrój, szczególnie na mózg, mogą też przyczyniać się do redukcji tkanki mięśniowej. Należy pamiętać, że każdy organizm funkcjonuje w sposób indywidualny i u niektórych trening na czczo będzie przynosił doskonałe rezultaty, natomiast u innych wręcz przeciwnie. Trzeba zatem znaleźć złoty środek. Aktywność fizyczna na pewno korzystnie wpływa na proces odchudzania, dlatego warto codziennie poświęcać przynajmniej 15-30 minut na ruch. A jeśli chcemy skutecznie schudnąć, kilka razy w tygodniu zaleca się ćwiczyć więcej niż 30 minut, gdyż po tym czasie rozpoczyna się spalanie tkanki tłuszczowej. mgr Izabela Auszadniczek, dietetyk, koordynator projektu VivaLaVita i eDIETpro źródło: vivalavita.pl
Czytaj więcej

Od SUPERżywności do… SUPERdodatków

Większość produktów zaliczanych do tzw. „superżywności” jest nam bardzo dobrze znana. Są nimi między innymi: czosnek, jabłka, brokuły, nasiona roślin strączkowych, orzechy, śliwki, buraki, dynia czy szpinak, ale nie tylko. Coraz częściej sięgamy również po inne produkty z tej grupy, takie jak quinoa komosa ryżowa, jagody goji, ksylitol, len mielony, amarantus czy łuska gryczana. Czym te produkty zapracowały sobie na prestiżowe miano superfoods? Przede wszystkim: naturalnym pochodzeniem (rzadko się je przetwarza) oraz wieloma właściwościami odżywczymi sprzyjającymi naszemu zdrowiu. Wśród produktów zaliczanych do grupy SUPERżywności znaleźć można takie, które korzystniej spożywać w formie dodatków. Zaliczyć można do nich m.in. ostropest plamisty, nazywany w średniowieczu fenomenem ziołolecznictwa, oraz chia – nasiona szałwii hiszpańskiej. Oba produkty wprowadziła właśnie na rynek firma Sante. Znajdą się w popularnej serii „Skarby Ziemi”, w której są już: Amaratnus Bio, Łuska Gryczana Mielona, Len Mielony Złoty, Quinoa Komosa Ryżowa, Jagody Goji i Ksylitol – Zarówno Ostropest Plamisty jak i Nasiona Chia możemy wykorzystać w kuchni jako wartościowy dodatek na wiele sposobów. Oba produkty mają neutralny smak, dzięki czemu pasują do dań zarówno słodkich, jak i wytrawnych. To SUPERdodatki, których spożywanie w różnego rodzaju sałatkach, omletach,  kanapkach, gulaszach, zupach czy płatkach śniadaniowych zagwarantuje nam prawdziwą porcję zdrowia – mówi Aleksandra Osłów, dietetyk Sante. S jak sylimaryna, czyli o tajemnicy ostropestu W średniowieczu ostropest okrzyknięto fenomenem ziołolecznictwa. Dziś przeżywa swój prawdziwy renesans. Szczególnie warto stosować go w lecie, gdy do menu dochodzą grillowane mięsa i kolorowe drinki. Regularne stosowanie ostu może uchronić przed dolegliwościami wynikającymi ze złej diety oraz zabezpieczyć skórę przed nadmiernym promieniowaniem słonecznym. Systematyczne spożywanie ostropestu okazuje się zbawienne w zakresie funkcji wątroby, jak i przyczynia się do utrzymania właściwego poziomu glukozy we krwi. Produkt ten powinien być więc częściej spożywany przez osoby cierpiące na choroby układu krążenia i cukrzycy. Swoje silne właściwości detoksykacyjne ostropest zawdzięcza sylimarynie. Zawarty w roślinie kompleks flawolignanów, zwany sylimaryną, chroni wątrobę. Wchodzi bowiem w interakcję z błonami komórek wątrobowych, dzięki czemu szkodliwe substancje nie wywołują niepożądanych efektów. Wpływa to na szybszą regenerację wątroby. Zaleca się, by dzienna dawka ostropestu plamistego nie przekroczyła dwóch łyżeczek. Nie powinno się podawać go niemowlętom i dzieciom do trzeciego roku życia. Energetyczne i prozdrowotne Nasiona Chia Ziarna szałwii hiszpańskiej znajdą zwolenników nie tylko wśród osób dbających o sylwetkę. Podobnie jak siemię lniane, Nasiona Chia wchłaniają wodę i pęcznieją. Są więc szczególnie znane ze swoich właściwości absorpcji płynów. W efekcie, po posiłku z dodatkiem tych ziaren, mamy wypełniony żołądek i przez długi czas utrzymujemy uczucie sytości. Niezwykle pożywne Nasiona Chia to również naturalne źródło energii, więc poleca się je wszystkim osobom na co dzień aktywnym. Dodatkowo są bogate w minerały regulujące pracę serca, takie jak: potas, magnez, wapń, fosfor oraz żelazo. Nasiona Chia to drugie, zaraz po otrębach, wyjątkowo cenne źródło błonnika pokarmowego. Zawarte w nich włókna pokarmowe wykazują pozytywny wpływ na pracę układu pokarmowego – wspomagają trawienie i pobudzają perystaltykę jelit. Garść przepisów, czyli… SUPERdodatki w SUPERdaniach Pudding chia na herbacie malinowej z malinami i crunchy (autor: //mezczyznagotuje.blogspot.com/) Składniki: 4 saszetki herbaty malinowej Sante 500 ml wrzącej wody 4 łyżeczki nasion chia 300 gram malin 8 łyżeczek crunchy od Sante 2 łyżki ksylitolu Przygotowanie: Herbatę zaparzyć w 500 ml wrzącej wody i posłodzić dwoma łyżeczkami ksylitolu. Odstawić do całkowitego ostudzenia. Gdy herbata będzie już chłodna, wsypać do niej 4 łyżeczki nasion chia. Odstawić na około 15-20 minut do spęcznienia nasion. Maliny umyć i osuszyć. Do pucharków deserowych na przemian warstwami układać nasączone herbatą nasiona chia, maliny, crunchy. W zależności od wielkości naszych pucharków, czynność powtórzyć do całkowitego wypełnienia pucharków. Przed podaniem przyozdobić kilkoma listkami mięty. Placki bananowe z serkiem waniliowym i nasionami chia (autor: //mezczyznagotuje.blogspot.com/) Składniki: 2 jajka 100 gram mąki 100 ml mleka 100 gram twarogu półtłustego 1 banan Pół łyżeczki proszku do pieczenia 3 łyżeczki serka waniliowego Pół łyżeczki cynamonu 1 łyżka nasion chia 2 łyżeczki cukru waniliowego Olej z pestek winogron do smażenia Przygotowanie: Do dużej miski wbijamy dwa jajka oraz dodajemy mąkę, mleko, cukier waniliowy, proszek do pieczenia, cynamon oraz nasiona chia. Wszystko razem miksujemy na jednolitą masę. W oddzielnej miseczce rozdrabiamy widelcem banana, serek waniliowy i twaróg półtłusty. Przygotowaną masę, wrzucamy do wcześniej zmiksowanych składników i ponownie wszystko razem miksujemy do uzyskania jednolitej konsystencji. Na patelni rozgrzewamy 2 łyżki oleju z pestek winogron. Na rozgrzaną patelnię nakładamy partiami naszą masę, formujemy placuszki. Smażymy po obu stronach na rumiany kolor. Gotowe placuszki wykładamy na talerz. Możemy udekorować je kleksem ze śmietany i posypać odrobiną nasion chia.   Jajka faszerowane musem twarogowo-jajecznym z dodatkiem ostropestu plamistego (autor: //mezczyznagotuje.blogspot.com/) Składniki: 8 jajek 4 łyżeczki jogurtu typu greckiego 100 gram twarogu półtłustego 1 łyżka ostropestu plamistego mielonego Szczypta soli himalajskiej do smaku Szczypta pieprzu białego do smaku Pół łyżeczki słodkiej papryki mielonej Pół pęczka szczypiorku Przygotowanie: Jajka gotujemy na twardo, studzimy i obieramy ze skorupek. 6 jajkom odcinamy górną część i wyciągamy ze środka żółtko. Wkładamy je do blendera, razem z 2 całymi jajkami. Blendujemy na jednolitą masę, którą następnie przekładamy do miski. Do masy jajecznej dodajemy jogurt, twaróg półtłusty oraz pół łyżeczki słodkiej suszonej papryki i 1 łyżkę ostropestu plamistego mielonego. Wszystko razem porządnie mieszamy. Teraz dodajemy pokrojony drobno szczypiorek oraz, według własnego smaku, soli himalajskiej i pieprzu białego. Wszystko jeszcze raz porządnie mieszamy. Gotowy mus przekładamy do rękawa cukierniczego i napełniamy nim wydrążone wcześniej jajka. Każde jajko można udekorować na szczycie odrobiną świeżego szczypiorku. Zielony koktajl z dodatkiem ostropestu plamistego mielonego (autor: //mezczyznagotuje.blogspot.com/) Składniki: 4 owoce kiwi Pół pęczka natki pietruszki 300 ml wody gazowanej 1 cytryna 1 limonka 1 łyżka mielonego ostropestu plamistego 2 łyżeczki płynnego miodu lipowego Przygotowanie: Kiwi obieramy ze skórki i kroimy na drobne kawałki. Tak przygotowane umieszczamy razem z natką pietruszki w misie blendera i porządnie wszystko razem blendujemy. Z cytryny i limonki wyciskamy do dzbanka sok. Dodajemy zblendowane kiwi i natkę pietruszki. Wszystko zalewamy wodą gazowaną. Na sam koniec wsypujemy mielony ostropest plamisty i płynny miód lipowy. Wszystko porządnie mieszamy. Wstawiamy na kilka godzin do lodówki w celu schłodzenia.
Czytaj więcej

MOJA ZDROWA RODZINA

Zainwestuj w zdrowie – za darmo „Zdrowie to nasze największe dobro”. Z pewnością już to słyszeliśmy, wiemy, że tak jest i życzymy sobie zdrowia z okazji urodzin, Nowego Roku, podczas toastów, lecz zdrowie nie jest dane tak po prostu. Musimy o nie aktywnie dbać, ulepszając nasz sposób życia, jedzenia i poruszania się. Zdrowie to nie tylko „brak choroby”. Jedzenie owoców i warzyw jest najłatwiejszym, najtańszym i najtrwalszym sposobem na długie i zdrowe życie. Każdy etap naszego życia ma swój urok i swoje wyzwania. Dzieci potrzebują energii, aby rosnąć, a gdy zostają rodzicami, potrzebują energii „za dwoje”, zaś osobom starszym pełnowartościowa dieta pozwala dłużej cieszyć się zdrowiem i niezależnością! Owoce i warzywa to ważna i niedroga część zdrowej diety. Dlatego „Moja zdrowa rodzina” promuje jedzenie większej ilości owoców i warzyw. W Polsce projekt był realizowany w dwóch województwach. Żaden owoc ani żadne warzywo nie dostarcza samodzielnie wszystkich składników odżywczych niezbędnych do zachowania zdrowia, jeżeli jednak jesz dużo owoców i warzyw każdego dnia, czujesz się lepiej, zdrowiej, a może nawet jesteś szczęśliwszy... Dlatego chcielibyśmy zaprosić cię do udziału w naszej „zdrowej rodzinie”!   Moja zdrowa rodzina “Moja zdrowa rodzina” jest projektem pilotażowym Unii Europejskiej mającym na celu zachęcenie do spożywania owoców i warzyw od dzieciństwa do starszego wieku. Projekt pilotażowy jest inicjatywą o charakterze badawczym zaplanowaną aby sprawdzić skuteczność i użyteczność podjętych działań. Oznacza to wypróbowanie różnych postaw badawczych względem problemu w celu wypracowania dobrych praktyk z korzyścią dla potencjalnych przyszłych inicjatyw, w tym przypadku, na polu żywienia i aktywności fizycznej. W Polsce do uczestnictwa w projekcie zaproszonych zostało łącznie 3500 rodzin z województwa kujawsko – pomorskiego i podkarpackiego. Warunkiem uczestnictwa w projekcie była przynależność członka rodziny do jednej z trzech grup docelowych - kobiety w ciąży lub matki dzieci do 1. roku życia, dzieci w wieku 10 – 15 lat i osoby powyżej 65 roku życia. Celem projektu było zachęcenie jak najszerszego grona osób do spożywania większej ilości owoców i warzyw poprzez podejmowanie różnorodnych inicjatyw, w tym comiesięcznej dystrybucji darmowych paczek z owocami i warzywami. Popularnością cieszyły się też liczne konkursy organizowane w ramach projektu i materiały promocyjne, w tym zestaw materiałów edukacyjnych dla uczniów gimnazjów czy też rozdawane uczestnikom broszury z przepisami Magdy Gessler – ambasadorki projektu „Moja zdrowa rodzina” w Polsce. Zestaw materiałów edukacyjnych dla uczniów gimnazjów  urozmaici każdą lekcję o tematyce zdrowego odżywiania. Oferowane w ramach zestawu zajęcia są przejrzyste dla prowadzącego i obejmują zarówno dyskusję, jak i kreatywne ćwiczenia, w tym przygotowywanie posiłków według zaprezentowanego przepisu. Zachęcamy również do skorzystania z zestawu przepisów kulinarnych autorstwa Magdy Gessler. Specjalnie opracowana broszura „Przysmak miesiąca” zawiera pomysły na przystawkę, danie główne i deser na każdy miesiąc. Ponadto podane zostały podstawowe informacje o najpopularniejszych owocach i warzywach, ich wartościach odżywczych, pochodzeniu, przygotowaniu i przechowywaniu. Przepisy Magdy Gessler pojawiły się też na liście zakupów, aby przypomnieć, że z owoców i warzyw można przyrządzić smakowite i niedrogie dania. Osoba, która ma taką listę zakupów chętniej zaopatrzy się w sezonowe owoce i warzywa, które są zdrowsze i co równie ważne tańsze. Więcej informacji o projekcie „Moja zdrowa rodzina”, a także wymienione wyżej materiały promocyjne znaleźć można na stronie internetowej projektu: //mojazdrowarodzina.pl/.
Czytaj więcej

Ekstrakt słodowy i słód

Ekstrakt słodowy i słód Słód i ekstrakt słodowy powstają ze zbóż, np. pszenicy albo jęczmienia. Proces technologiczny ekstraktu słodowego z pszenicy rozpoczyna się od otrzymania słodu. Ziarna muszą być dokładnie oczyszczone i poddane sortowaniu. Następnie są moczone w wodzie do osiągnięcia odpowiedniego stopnia wilgotności, zwiększają swoją objętość. Wilgotne ziarna poddawane są następnie procesowi słodowania, czyli kiełkowaniu ziarna, podczas którego powstaje wiele enzymów. Powstały słód jest słodem mokrym. Może on zatem szybko ulec popsuciu, dlatego poddaje się go procesowi suszenia i mielenia. Z powstałego słodu otrzymuje się ekstrakt słodowy. Na początku słód miesza się z wodą rozpoczynając proces zacierania. W ten sposób powstaje brzeczka słodowa, która zawiera wiele cennych składników, która jest zagęszczana do pożądanej zawartości suchej masy. W wyniku tego działania otrzymuje się ekstrakt słodowy. Proces otrzymania ekstraktu słodowego jęczmiennego również przebiega w ten sam sposób. Ekstrakt słodowy jasny składa się przeważnie ze słodu jęczmiennego, jęczmienia oraz wody. Ma postać gęstej cieczy, która charakteryzuje się złotobrązową barwą i słodowym aromatem. Jest on wysokoenergetyczny, zawiera bowiem w swoim składzie maltozę, glukozę, dekstryny praz peptydy. Ekstrakt słodowy jasny jest doskonałym źródłem witamin z grupy B, witaminy PP, sodu, potasu, wapnia oraz fosforu. Istnieją także doniesienia, że wyciągi wodne ze słodu oraz ziarna zbóż mogą pełnić rolę osłonową dla bakterii kwasu mlekowego w jelitach człowieka. Wykorzystanie Słód jest naturalnym środkiem słodzącym i nadaje dodatkowo przyjemny, apetyczny kolor, dlatego jego zastosowanie w przemyśle spożywczym jest duże. Znajdziemy go w pieczywie, ciastkach, nadzieniach, wypiekach oraz piwie. Poza tym stanowi składnik krakersów, musli, płatków kukurydzianych, paluszków, chrupek. Słód jęczmienny (a także pszenny) jest stosowany podczas produkcji pieczywa, żeby bochenek lepiej wyrastał i miał ładny, złocisty kolor. Słód zawiera naturalny cukier, którym podczas procesu fermentacji odżywiają się drożdże, przez co w naturalny sposób ją przyspieszają. Resztki słodu, które podczas fermentacji nie zostały wykorzystane przez drożdże, w naturalny sposób przyciemniają skórkę chleba. Nie bez znaczenia jest uzyskanie za pomocą słodu smaku i zapachu, którego nie dają żadne wspomagacze ani kupne dodatki. Ponadto ekstrakt słodowy zmniejsza czerstwienie pieczywa. Prawdziwy razowy chleb (zwłaszcza ten na zakwasie) nie potrzebuje dodatku ekstraktu słodowego, aby uzyskać ciemną barwę. Ilość dostarczanych kalorii w połączeniu z obecnością mikro- i makroelementów czyni je częstym składnikiem napojów izotonicznych dla sportowców, odżywek dla dzieci i rekonwalescentów. Ekstrakt słodowy ciemny wykorzystywany jest w przemyśle browarniczym jako składnik przede wszystkim ciemnych piw. Ma on na celu nadanie odpowiedniego słodkiego smaku oraz barwy. Przede wszystkim chciałam zaznaczyć, że ekstrakt słodowy nie jest szkodliwym składnikiem żywności.   //czytamyetykiety.pl/ekstrakt-slodowy-i-slod
Czytaj więcej

Jak uchronić organizm przed odwodnieniem?

Chcesz wiedzieć więcej? Artykuł "Rola diety w obniżaniu stężenia bilirubiny" zawiera wartościowe informacje. Jak uchronić organizm przed odwodnieniem?     Nastały upragnione i długo wyczekiwane letnie dni. Aby móc w pełni cieszyć się wakacyjnym wypoczynkiem ważne jest przestrzeganie odpowiedniej diety oraz, co najważniejsze, regularne picie dużej ilości wody, którą tracimy wtedy w błyskawicznym tempie. O tym jak butelka wody źródlanej „Mama i ja” pozwoli każdemu bez ograniczeń odkrywać uroki lata, zachowując nasz organizm w znakomitej kondycji, opowiada dietetyk Iwona Gryszkin.   Słoneczne pułapki Do najczęstszych bolączek związanych z wakacyjną pogodą należy bez wątpienia odwodnienie, którego objawy są zazwyczaj mylone z innymi dolegliwościami. Tymczasem uporczywy ból głowy, nudności, osłabienie oraz nieznaczna utrata masy ciała często nie sygnalizują zmęczenia, a właśnie zbyt niski poziom płynów w organizmie. Latem jesteśmy w dużym stopniu narażeni na utratę wody nie tylko ze względu na samą podwyższoną temperaturę. Wtedy również każda aktywność fizyczna ma bezpośredni wpływ na przebieg gospodarki wodno-elektrolitowej - mówi dietetyk Iwona Gryszkin z Kliniki Diety Gryszkin. Dlatego niezmiernie ważne jest, aby regularnie spożywać duże ilości płynów, najlepiej w postaci czystej wody źródlanej, która doda nam sił witalnych nie obciążając jednocześnie metabolizmu, w przeciwieństwie do słodzonych napoi. Niedostateczna ilość wypijanej latem wody może nadwyrężyć nasze zdrowie. Poważne braki w nawodnieniu organizmu mogą na długi czas pozbawić nas energii, niekorzystnie wpłynąć na wygląd skóry oraz przyczynić się do trwałych niedyspozycji, takich jak nadciśnienie, osłabienie układu nerwowego, a nawet niewydolność nerek - mówi ekspert Iwona Gryszkin. - Dodatkowo należy pamiętać, że do odwodnienia może dojść w zaskakująco krótkim czasie. Zaledwie kilkanaście godzin w warunkach podwyższonej temperatury wystarczy, aby zaburzona została wewnętrzna równowaga organizmu. Na szczęście krystalicznie czysta woda źródlana „Mama i ja”, jest dostępna zarówno w butelkach o pojemności 1,5 l, jak i 0,5 l, przez co nawet przebywając długo poza domem możemy do woli korzystać z jej życiodajnej siły. Źródło czystej radości Odznaczająca się niskim stopniem mineralizacji woda źródlana „Mama i ja” w łagodny sposób dostarczy niezbędnych dla życia płynów w gorące dni, nawet w przypadku osób o bardzo wrażliwym układzie pokarmowym. Ta wydobywana ze znajdujących się na terenie Słowińskiego Parku Narodowego, na głębokości 170 metrów źródeł woda to nie tylko zdrowe i ekologiczne, ale również w pełni naturalne uzupełnienie wakacyjnej diety. Ponadto jest ona wprost idealnym napojem dla dzieci, również tych najmłodszych, które szczególnie są narażone na przykre konsekwencje związane z odwodnieniem. Wybierając wodę „Mama i ja” zyskamy pewność, że zaspokoi ona pragnienie całej rodziny, stając się gwarancją wewnętrznej harmonii oraz bezpieczeństwa w czasie wakacji.   Woda źródlana Mama i ja Cena: 1,5 L – cena: 2zł 0,5 L- cena: 1,50zł „Mama i ja” to marka źródlanej wody niegazowanej. Produkt przeznaczony jest w szczególności dla niemowląt i małych dzieci, kobiet w ciąży oraz mam karmiących piersią.  „Mama i ja” to marka należąca do firmy WOSANA S.A. Początki firmy sięgają 1991 roku, jej siedziba mieści się w Andrychowie. Najwyższą, jakość produktów zapewnia wdrożony przez firmę system zarządzania bezpieczeństwem żywności zgodny z międzynarodową normą EN ISO 22000: 2005. „Mama i ja” posiada pozytywną opinię od Centrum Zdrowia Dziecka. Produkt dostępny jest w sieciach: Real, Makro, Tesco, Kaufland, Netto, Carrefour, Selgros, Auchan, Eurosklep e-sklepach dodomku.pl, frisco.pl oraz bdsklep.pl.   WOSANA S.A. PRODUCENT SOKÓW, NAPOJÓW I WÓD ŹRÓDLANYCH WOSANA SPÓŁKA AKCYJNA z siedzibą w Andrychowie przy ul. Batorego 35a, 34-120 Andrychów www.wodadladziecka.pl   KLINIKA DIETY GRYSZKIN mgr Iwona Gryszkin //klinika-diety.pl      
Czytaj więcej

Masło orzechowe

Syci na długo, ma pyszny smak i wyróżnia je niska zawartość węglowodanów i kwasów tłuszczowych. Jest niezwykle cennym źródłem białka, witamin A, D, E, K oraz B3 (niacyny). Co jeszcze warto wiedzieć o maśle orzechowym? Zobaczcie sami! Najwięcej o maśle orzechowym wiedzą oczywiście Amerykanie. Konsumują ten produkt na wiele różnych sposobów. Z dżemem, z syropem klonowym, z jabłkiem albo z chili con carne. Poza walorami smakowymi Amerykanie cenią w nim również jego wartości odżywcze. Amerykański Departament Rolnictwa wskazuje ten produkt jako świetne źródło białka i kwasów tłuszczowych NNKT. Pytanie, czy masło orzechowe ma szansę stać się również polskim przysmakiem? Obecnie około 23% Polaków nie wie, jakie właściwości zdrowotne ma ten produkt[1]. Co tracą? Kwasy tłuszczowe – ich znaczenie dla organizmu Masło orzechowe Sante ma niezwykle korzystny profil kwasów tłuszczowych. Zawiera ponad 85% NNKT (tzw. dobrych tłuszczów). Wśród najważniejszych nienasyconych kwasów tłuszczowych eksperci wymieniają: kwas oleinowy oraz linolowy. Pierwszy z nich przeciwdziała rozwojowi miażdżycy i chorób serca. Obniża poziom cholesterolu, zmniejsza skłonności do powstawania zakrzepów krwi, wspomaga kontrolę poziomu cukru we krwi oraz ma działanie przeciwzapalne. Kwas linolowy to również niezwykle istotny składnik naszej diety, którego nasz organizm nie jest w stanie samodzielnie wytwarzać. Badania wskazują, że kwas ten może mieć działanie antynowotworowe i antymiażdżycowe. Jego ochronne działanie CLA (kwasu linolowego) jest istotne zarówno w procesach powstawania nowotworów, jak i w rozwoju miażdżycy. Wynika to także z faktu, że sprzężony kwas linolowy ma silne właściwości antyoksydacyjne. W zestawieniu np. z witaminą E kwas linolowy wykazuje o blisko 100 razy większą aktywność antyoksydacyjną. Fistaszki jako źródło białka Białko to ważny budulec masy mięśniowej, który dodatkowo niweluje szkodliwe działanie stresu. Nie chodzi tu tylko o ten związany z naszym gorszym stanem psychicznym, ale również o stres oksydacyjny. To stan zakłóconej równowagi między wolnymi rodnikami a antyoksydantami (przeciwutleniaczami) w organizmie. Dostarczanie odpowiedniej ilości białka do organizmu pomaga w przywróceniu tej równowagi. Fistaszki mają również bardzo korzystne proporcje między białkami, węglowodanami i tłuszczami: 25 g białka i 20 g węglowodanów na 100 gram, to najwięcej ze wszystkich orzechów! Dlaczego? Orzeszki ziemne (dojrzewają pod ziemią), botanicznie należą do grupy roślin strączkowych (np. soczewica, ciecierzyca, fasola) i to właśnie z tego powodu zawierają dużą ilość białka bo aż ¼ zawartości. Dzięki temu są idealnym składnikiem diety wegetarian i wegan. Niacyna lekiem dla serca Niacyna, czyli witamina B3 (PP), między innymi uczestniczy w przemianach metabolicznych węglowodanów, które prowadzą do uwalniania z nich energii. Ponadto wspomaga układ nerwowy, jak i eliminuje zły cholesterol. Bierze również udział w tworzeniu czerwonych krwinek. Orzeszki ziemne posiadają największą ilość niacyny ze wszystkich orzechów. To właśnie dzięki niej łatwiej zasypiamy i jesteśmy mniej nerwowi. Pomaga radzić sobie z bezsennością, bólem głowy lub stresem. Poza tym, niacyna pomaga obniżyć stężenie złego cholesterolu, zamieniając go na ten dobry. Zapobiega miażdżycy, chorobie wieńcowej, zawałom serca czy udarom mózgu. Zdrowie i tylko zdrowie Fistaszki obniżają poziom cukru we krwi, dzięki czemu mogą zapobiegać zachorowaniu na cukrzycę typu 2. Czym jeszcze się wyróżniają? Podnoszą też poziom serotoniny w organizmie, która nie dość, że zmniejsza apetyt, to jeszcze znacząco poprawia nastrój (podobne uczucie mamy po zjedzeniu czekolady czy wysiłku fizyczny). Masło orzechowe jest również bogatym źródłem potasu. To dzięki niemu w naszym organizmie utrzymuje się prawidłowe ciśnienie krwi. Masło orzechowe Sante jako element zdrowej diety Masło orzechowe to znakomita alternatywa dla codziennej dawki orzechów. Jest idealną przekąską zarówno dla dzieci, jak i dla dorosłych. Sante ma w swojej ofercie dwa rodzaje maseł orzechowych: zawierające aż 90% orzechów oraz z kawałkami fistaszków. Oba masła Sante doskonale komponują się ze słodkimi, słonymi oraz pikantnymi potrawami. Możemy je konsumować zarówno klasycznie na kanapce czy jako pyszne dipy, dodatki do ciast czy dań głównych. Warto brać przykład z Amerykanów, których w sposobach kulinarnego wykorzystywania masła orzechowego, ogranicza tylko ich wyobraźnia!   Czekoladowe muffiny z masłem orzechowym Sante (autor: mezczyznagotuje.blogspot.com) Składniki: 1 ¾ szklanki mąki pszennej 3 łyżki kakao szczypta cynamonu 4 łyżki masła orzechowego Sante (90% orzechów) 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia 0,5 szklanki brązowego cukru ¾ szklanki jogurtu naturalnego 2 jajka 1/3 szklanki oleju z pestek winogron 150 gram gorzkiej czekolady Przygotowanie: Do dużej miski wbijamy jajka i dodajemy mąkę, kakao, szczyptę cynamonu, masło orzechowe, proszek do pieczenia, cukier brązowy oraz jogurt naturalny. Wszystko razem miksujemy na średnich obrotach około 2 minuty, potem zwiększamy obroty maksymalnie i miksujemy jeszcze 2 minuty. Następnie należy dodać olej i ponownie miksować na najwyższych obrotach przez około 1 minutę. Gorzką czekoladę rozpuszczamy w kąpieli wodnej. Następnie przelewamy ją do przygotowanej wcześniej masy i łyżką delikatnie mieszamy do połączenia składników. Gotowe ciasto przekładamy do papilotek. Pieczemy w nagrzanym do 180 stopni piekarniku przez około 25 minut. Gotowe i ostudzone muffinki możemy przed podaniem delikatnie udekorować na wierzchu masłem orzechowym. Główne zalety orzechów arachidowych w pigułce: zawierają tłuszcze nienasycone, nazywane „zdrowymi tłuszczami” są idealnym składnikiem dla wegetarian i sportowców są źródłem wielu witamin i błonnika zawierają niacynę, która zwalcza choroby serca i nadciśnienie obniżają cholesterol łagodzą stres, niwelują uczucie zmęczenia oraz są lekiem na depresję poprawiają pamięć i koncentrację regulują metabolizm zmniejszają ryzyko zachorowania na cukrzycę typu 2 są głównym składnikiem masła orzechowego, które jest zdrowym elementem diety i idealną zdrową „słodkością”, którą możemy dać naszemu dziecku Masło orzechowe 90% orzechów Sante 350 g Cena: 9,60 zł Masło orzechowe z kawałkami orzechów Sante
Czytaj więcej

Świadomy konsument – czyli kilka słów o informacjach na opakowaniach produktów

Świadomy konsument – czyli kilka słów o informacjach na opakowaniach produktów Wiele osób zastanawia się jak czytać etykiety produktów spożywczych. Znajduje się na nich dużo różnych informacji, których często nie potrafimy rozszyfrować. Na półkach sklepowych możemy znaleźć wiele kolorowych opakowań, które zachęcają nas do zrobienia zakupów. Trzeba jednak zastanowić się, czy pod względem składu i wartości odżywczej są one dla nas rzeczywiście dobre. Pierwszą informacją na etykiecie, na którą zwracamy uwagę jest „data ważności”. Najczęściej jest ona konstruowana w dwóch formach: najlepiej spożyć przed – co oznacza, datę minimalnej trwałości produktu, który ma długi okres przydatności. Zalicza się tutaj na przykład mrożonki, suchy makaron, ryż oraz konserwy. Takie produkty należy jednak odpowiednio przechowywać według zaleceń na opakowaniu. W przypadku konserw, gdy znajdziemy informację: po otworzeniu opakowania należy spożyć w ciągu 3 dni – bezwzględnie należy zastosować się do tej wskazówki. Z kolei, kiedy znajdziemy informację „należy spożyć do” możemy być pewni, że jest to oznaczenie produktu o niskiej trwałości. Uwzględnia się tutaj na przykład ryby, mięso i po upływie terminu nie należy ich spożywać. Na opakowaniach żywności producenci mają obowiązek podania składu w kolejności od największej do najmniejszej zawartości danego składnika. Tak, więc kupując dla przykładu parówki warto sprawdzać, czy na pierwszym miejscu znajduje się mięso, czy niechciany i złej jakości MOM. Ta informacja zawsze będzie nam pokazywała, który składnik przeważa w produkcie, a którego jest najmniej. Dobrym przykładem są również kwasy omega-3. Często na etykietach jest podawana wiadomość o ich zawartości w żywności. Trzeba jednak sprawdzić na którym miejscu w składzie znajdują się one. Jeśli jest to pozycja przedostatnia lub ostatnia, oznacza to, że jest ich w tym produkcie bardzo niewiele. Zatem nie należy „nabierać się” na tego typu chwyty marketingowe. Często w błąd możemy być wprowadzeni sprawdzając kaloryczność produktu. Jesteśmy przyzwyczajeni, że podaje się ją zwykle w 100 g lub 100 ml. Niestety teraz producenci obniżają „gramówkę” produktów, których podają wartość energetyczną, dlatego zawsze należy ją dokładnie sprawdzać. Może nam się wydawać, że coś ma mniej kalorii, a tak zwana masa rzeczywista po przeliczeniu wskaże na więcej. Ważną informacją na opakowaniu jest zawartość błonnika pokarmowego. Żywność, która jest dobrym jego źródłem powinna mieć około 2 g włókna roślinnego na porcję. Z innych informacji należy zawsze sprawdzać zawartość tłuszczów, szczególnie nasyconych i frakcji trans, która źle wpływa na funkcjonowanie organizmu, a także cukrów prostych. W przypadku witamin oraz składników mineralnych trzeba patrzeć na zawartość sodu, którego cały czas dostarczamy za dużo wraz z dietą. Jego zawartość w produkcie nie powinna być większa niż 150 mg. Nie dajmy się zwieść również takim informacją, które mówią, że produkt jest „FIT” lub „LIGHT”, gdyż w większości przypadków po przeanalizowaniu składu taki nie jest. Należy również zwracać uwagę na żywność bezcukrową, która zawiera słodziki, odradzane przez wielu dietetyków ze względu na możliwość podnoszenie poziomu glukozy we krwi. Kupując żywność w sklepach zawsze czytajmy etykiety produktów. Pamiętajmy również, że o te które nie mają podanego składu, na przykład pieczywo albo wędlina za tak zwaną „szybą” możemy zapytać sprzedawcę, który musi posiadać takie informacje. Świadomy konsument dzięki temu, że wie z czego składa się żywność, którą kupuje może mieć wybór między dobrej jakości produktami, a tymi gorszymi. W ten sposób dba o swój sposób żywienia oraz zdrowie.   mgr Izabela Auszadniczek, dietetyk i koordynator projektu VivaLaVita i eDIETpro
Czytaj więcej

Błonnik rozpuszczalny i nierozpuszczalny – dlaczego warto go uwzględnić go w diecie?

  Czym jest błonnik i gdzie możemy go znaleźć? Jakie są różnice pomiędzy błonnikiem rozpuszczalnym a nierozpuszczalnym w wodzie? Jaką rolę pełni w diecie i za co odpowiada? Błonnik pokarmowy – co to właściwie jest? Zgodnie z definicją błonnik pokarmowy to pozostałości komórek roślinnych, które nie ulegają strawieniu w przewodzie pokarmowym człowieka,  ale są częściowo hydrolizowane przez bakterie okrężnicy. Mimo, że błonnik nie jest trawiony jego kaloryczność oznaczona została na poziomie 2 kcal/g. Po co jeść w takim razie coś, czego nie wykorzystujemy? Błonnik pokarmowy odgrywa ogromne znaczenie w naszej diecie: zwiększa zawartość treści pokarmowej, poprawia i usprawnia pracę jelit, wpływa pozytywnie na mikroflorę jelitową i zmniejsza ryzyko nowotworu przewodu pokarmowego. Kto ma zadbać o błonnik w diecie? W zasadzie każda osoba, której zależy na sprawnym działaniu przewodu pokarmowego i profilaktyce chorób cywilizacyjnych. Zalecana ilość błonnika pokarmowego to około 20-40 g/dzień - podobne zalecenia zostały opublikowane przez ILSI – 10 g błonnika na 1000 kcal. Na składnik ten szczególnie powinny zwrócić uwagę osoby, które: - mają problem z nieregularnymi wypróżnieniami lub zaparciami, - chcą pozbyć się nadprogramowych kilogramów, - mają problem z nieprawidłowymi wynikami stężenia glukozy we krwi lub cholesterolem. Na błonnik powinny uważać osoby, które wcześniej nie spożywały go w zalecanej ilości. Nagłe wprowadzenie go do diety może spowodować podrażnienie jelit, a w konsekwencji pojawi się biegunka. Również osoby chorujące na zespół jelita drażliwego czy choroby zapalne jelit (np. wrzodziejące zapalenie jelita grubego w czasie zaostrzenia) powinny zwrócić uwagę na ilość tego składnika. Błonnik rozpuszczalny i nierozpuszczalny – który wybrać? Błonnik pokarmowy dzieli się na rozpuszczalny i nierozpuszczalny w wodzie. Wyobraź sobie to na przykładzie obierek i miąższu jabłka. Co się stanie, kiedy wrzucisz do jednej szklanki miąższ, a do drugiej obierki i zaczniesz energicznie mieszać? Jeden z nich częściowo się rozpuści, a drugi nie zmieni formy. I tak, błonnik nierozpuszczalny pochodzi głównie ze skóry i nasion roślin, z kolei rozpuszczalny jest zawarty w miąższu owoców i warzyw. Obie frakcje są niezwykle ważne dla zdrowia, trawienia i profilaktyki przed chorobami takimi, jak otyłość, cukrzyca czy zaparcia. BŁONNIK ROZPUSZCZALNY BŁONNIK NIEROZPUSZCZALNY Gumy, ligniny i pektyny Celuloza i hemiceluloza Zapewnia uczucie sytości; obniża poziom cholesterolu LDL; pomaga w utrzymaniu prawidłowego poziomu we krwi Zwiększają masę stolca; poprawiają pracę jelit; zwiększają ilość wypróżnień; zapobiegają zaparciom płatki owsiane, soczewica, jabłka , pomarańcze , gruszki, otręby owsiane , truskawki, orzechy, nasiona lnu , fasola, groch, ogórki, seler i marchew produkty pełnoziarniste, otręby pszenne i kukurydziane , nasiona , orzechy, kuskus , brązowy ryż , kasza bulgur , cukinia , seler , brokuły , kapusta, cebula, pomidory, marchew, ogórki, fasola szparagowa , ciemne warzywa liściaste , rodzynki, winogrona , owoce, warzywa i skórki korzenia . Błonnik rozpuszczalny i nierozpuszczalny bardzo często występują w jednym produkcie roślinnym, także nie ma obaw, że pojawią się niedobory którejś z frakcji.   Parę naukowych ciekawostek i informacji na temat błonnika: 1. Wykazano, że prawidłowa ilość błonnika pokarmowego zmniejsza ryzyko rozwoju raka u mężczyzn[1]. 2.  U osób z cukrzycą typu II błonnik może obniżyć poziom glukozy i HbA1c[2]. 3. Spożycie błonnika wiąże się ze zmniejszeniem ryzyka zapalania oraz śmiertelności związanej z chorobami nerek[3]. 4. Regularne dostarczanie błonnika pokarmowego zmniejsza ryzyko rozwoju raka jelita grubego[4]. Jak zwiększyć ilość błonnika w swojej diecie? Jedz codziennie 1-2 porcje owoców ze skórką (oczywiście tam, gdzie jest to możliwe  ) Zamień białe pieczywo ze śniadania na pełnoziarniste. Przygotuj na śniadanie owsiankę lub płatki zbożowe z dodatkiem nasion i orzechów. Na II śniadanie wybieraj surówki i sałatki. Przynajmniej raz w tygodniu postaraj się jeść nasiona roślin strączkowych (groch, fasola) i różnego rodzaju kasze. Pamiętaj błonnik pokarmowy mimo wielu korzyści może utrudniać wchłanianie niektórych składników mineralnych i witamin, a jeśli spożywamy jego duże ilości, ale zapominamy o wodzie może paradoksalnie powodować zaparcia. Także najlepiej trzymać się zaleceń dietetycznych i stosować zbilansowaną oraz zróżnicowaną dietę.  Poradnia dietetyczna Kalorynka.pl  www.kalorynka.pl    
Czytaj więcej

Najnowszy numer Food Forum jest już dostępny!

Kochani! Numer 2/2015 Food Forum, jest już dostępny w Empikach. Tematem numeru jest RAPORT " Żyjcie bez glutenu"- znajdziecie w nim wiele praktycznych porad, wskazówki jak przygotować się do wakacyjnego wyjazdu. Zwrócimy uwagę na to, czego powinniśmy unikać pozwalając sobie na wakacyjne grzeszki, a także jakie produkty, mimo oznaczenia- zawierają gluten. Ponadto: pokażemy m.in.: jak bezpiecznie i zdrowo grillować, jaki wpływ ma dieta na życie seksualne, przedstawimy najnows...ze trendy żywieniowe. Dodatkowo poruszymy rosnący problem boreliozy i przewlekłych stanów zapalnych. Przedstawimy zalecenia żywieniowe dla osób starszych i chorych na zespół Downa... Te i wiele innych publikacji- znajdą Państwo w najnowszym numerze Food Forum Zapraszamy do lektury!!!
Czytaj więcej

Kalorynka

Ehealth Polska jako pierwsza w Polsce stworzyła kompleksowe rozwiązanie zdrowotne w postaci programu dietetycznego Kalorynka.pl. Program ma na celu poprawę zdrowia poprzez dobór właściwej diety, edukację i praktyczne treningi w zakresie ergonomii oraz eliminacji stresu w miejscu pracy. Sukces programu jest oparty o nowoczesne narzędzia internetowe, aplikacje mobilne oraz wsparcie ekspertów. Program Kalorynki wykorzystuje formułę dietetyczną - DIETA360°™, która pozwala jednocześnie czuć się dobrze i świetnie wyglądać. Jeśli masz pytanie napisz do naszych ekspertów kalorynka@kalorynka.pl   //kalorynka.pl
Czytaj więcej

Wydział Nauk o Żywności i Żywieniu Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu zaprasza na...

Wydział Nauk o Żywności i Żywieniu Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu zaprasza na Studia Podyplomowe „Dietetyka i Planowanie Żywienia”. Studium przeznaczone jest dla osób z wyższym wykształceniem, zainteresowanych zdobyciem wiedzy i umiejętności w zakresie planowania żywienia różnych grup ludności, dietoterapii, prowadzenia oceny sposobu żywienia i stanu odżywienia, oceny towaroznawczej żywności, a także umiejętności w zakresie technologii gastronomicznej.  Studia trwają 3 semestry w trybie weekendowym. Koszt Studium 4500 zł. Rekrutacja trwa do 31 sierpnia 2015. Więcej informacji na www.dietetyka.info
Czytaj więcej

PURASANA Super Food

Monokultura rolna, nawozy sztuczne i wszelkiego rodzaju inne negatywne zjawiska zachodzące w gospodarce rolnej znacząco zubażają zawartość odżywczą współczesnych zbiorów, co ma bezpośredni wpływ na nasze zdrowie. Dlatego tak ważne jest spożywanie jak największej ilości nieprzetworzonego pożywienia i stosowanie zróżnicowanej diety dostarczającej twojemu organizmowi  wszystkich niezbędnych składników, jakich potrzebuje, by prawidłowo funkcjonować. PURASANA Super Food to w 100% naturalne, organiczne, nieprzetworzone i starannie wyselekcjonowane produkty spożywcze pochodzące z ziaren, roślin, glonów, nasion, jagód, owoców, warzyw itp. Są one wolne od pestycydów, substancji chemicznych, barwników, aromatów, konserwantów i innych syntetycznych dodatków. Super Foods są naturalnie bogate w najważniejsze składniki odżywcze i fito składniki takie jak błonnik, kwasy tłuszczowe (omega 3/6/9), białka, witaminy, minerały, podstawowe aminokwasy, enzymy, przeciwutleniacze, chlorofil i wiele innych. W ofercie marki Purasana znajdują się m.in. nasiona chia, jagody acai i goji, młody jęczmień, chlorella, spirulina. Można je dodawać do koktajli lub wykorzystać jako składnik dań głównych, deserów, sosów, ciast, czy musli. Produkty marki są obecnie dostępne w salonach Rossmann na terenie całego kraju oraz w sklepie internetowym www.purasana.sklep.pl. www.purasana.pl
Czytaj więcej