Żywienie medyczne – Twoje posiłki w walce z chorobą

Nawet u 20 proc. osób cierpiących na nowotwory wyniszczenie organizmu spowodowane brakiem odpowiedniego odżywiania jest bezpośrednią przyczyną zgonu[1]. Niedożywienie diagnozuje się u 30 do nawet 90 proc. pacjentów, których dotyczy ta choroba[2]. W ferworze nieustannie prowadzonych badań nad nowymi terapiami i ciągłego czekania na nowe leki przeciwnowotworowe, zapominamy o tym, co już istnieje, a ma ogromne znaczenie w procesie leczenia – prawidłowym odżywieniu organizmu. Niedożywienie najczęściej stwierdza się u chorych z nowotworami układu pokarmowego oraz głowy i szyi, rzadziej u chorych z nowotworami tkanek miękkich, urologicznymi czy ginekologicznymi. Wśród chorych na raka trzustki, niedożywionych może być nawet 80-85 proc., u pacjentów cierpiących na raka żołądka, ten odsetek wynosi średnio 65-85 proc., natomiast na raka przełyku 60-80 proc. Dla porównania, w przypadku nowotworów urologicznych i ginekologicznych problem niedożywienia dotyczy 10-15 proc. pacjentów[3]. Najbardziej narażone na rozwój niedożywienia są pacjenci z nowotworami górnego odcinka przewodu pokarmowego – podkreśla prof. dr hab. med. Piotr Rutkowski, prezes Polskiego Towarzystwa Chirurgii Onkologicznej – Nawet niewielki guz nowotworowy zlokalizowany np. w przełyku jest w stanie uniemożliwić choremu prawidłowe odżywianie i doprowadzić go do skrajnego niedożywienia. Zaburzenia odżywiania mogą pojawić się również jako działanie niepożądane leczenia przeciwnowotworowego – radioterapii, chemioterapii czy zabiegu chirurgicznego. Z dostępnych danych wynika, że przykładowo u chorych poddanych napromienianiu z powodu nowotworów złośliwych regionu głowy, spadek masy ciała podczas leczenia wynosi 4-10 kg - podkreśla prof. Rutkowski. Konsekwencje zaburzeń odżywiania Konsekwencją problemów z odżywianiem jest szybka utrata masy ciała, osłabienie mięśni, pogorszenie sprawności psychoruchowej, upośledzenie odporności, a także zaburzenia trawienia, wchłaniania i perystaltyki jelit. Gorzej goją się rany, częściej rozwijają się zakażenia i powikłania, wydłuża się czas hospitalizacji i rekonwalescencji chorego. Spadek masy ciała niejednokrotnie nie pozwala na prawidłowe leczenie (przeprowadzenie zabiegu chirurgicznego czy zastosowanie chemio- czy radioterapii), jak również sprawia, że pacjenci częściej narażeni są na infekcje i powikłania pooperacyjne – podkreśla prof. dr hab. n. med. Maciej Krzakowski, Prezes Polskiego Towarzystwa Onkologii Klinicznej (PTOK). Dlatego eksperci zgodnie podkreślają, że integralną częścią terapii powinno być leczenie żywieniowe, polegające na przeprowadzeniu u każdego pacjenta oceny stanu odżywienia i zapotrzebowania na wszystkie niezbędne substancje odżywcze, a w razie potrzeby podawaniu mu – drogą doustną, dojelitową lub pozajelitową – odpowiednich ilości energii, białka, elektrolitów, witamin, pierwiastków śladowych i wody oraz monitorowaniu jego stanu klinicznego. Żywienie w terapii onkologicznej U dorosłego człowieka podaż białka powinna kształtować się na poziomie 0,8–1,5 g/kg m.c./dobę natomiast zapotrzebowanie energetyczne oscyluje na poziomie 25–35 kcal/kg m.c./dobę. W chorobie nowotworowej zapotrzebowanie organizmu na białko może wzrosnąć znacząco. Jest uzależnione od wielu czynników, jak stan odżywienia, stopień zaawansowania oraz lokalizacja nowotworu, metody leczenia, jak również stanu ogólnego pacjenta. Maksymalne zapotrzebowanie na białko powinno kształtować się na poziomie 2-3g/kg mc./dobę przy podaży energii nawet do 35-45 kcal/kg mc./dobę. Dodatkowo organizmowi należy dostarczać wszystkich niezbędnych makro i mikroskładników oraz witamin, które powinny być podawane w ilościach pokrywających zapotrzebowanie dobowe chorego.[4] Trzeba pamiętać, że nie zawsze udaje się pokryć to zapotrzebowanie w oparciu o standardową dietę domową tak, aby za jej pomocą można było dostarczyć organizmowi wszystkich niezbędnych składników. W takiej sytuacji specjaliści zalecają stosowanie wsparcia żywieniowego. Żywienie medyczne, nazywane także interwencją żywieniową powinno być włączone do terapii równolegle z leczeniem przeciwnowotworowym – mówi dr hab. n. med. Stanisław Kłęk, Prezes Polskiego Towarzystwa Żywienia Pozajelitowego, Dojelitowego i Metabolizmu (POLSPEN). Jak już zostało wspomniane, pacjenci z pewnymi nowotworami są szczególnie zagrożeni niedożywieniem, jednak nie można zapominać, że w zaawansowanych stadiach choroby nowotworowej wyniszczenie może dotyczyć każdego chorego. Wyniszczenie jest czynnikiem złego rokowania, należy je intensywnie leczyć, bo pacjent niedożywiony zdecydowanie częściej rozwija powikłania, źle toleruje leczenie, nie jest w stanie realizować terapii w pełnych dawkach i we właściwych odstępach czasu, co ostatecznie przekłada się na gorsze wyniki leczenia onkologicznego – wyjaśnia dr Aleksandra Kapała, lekarz onkolog pracujący w Klinice Nowotworów Głowy i Szyi Centrum Onkologii-Instytutu w Warszawie oraz Przewodnicząca Szpitalnego Zespołu Żywieniowego. Żywienie medyczne jest metodą wspomagania leczenia, stosowaną w wielu chorobach i może całkowicie zastąpić tradycyjną dietę lub stanowić jej ważne uzupełnienie. Korzyści ze stosowania specjalistycznego wsparcia żywieniowego są nie do przecenienia. Żywienie medyczne powinno być integralną częścią terapii prowadzonej w celu poprawy lub utrzymania właściwego stanu odżywienia, poprawy rokowania i przyspieszenia wyleczenia lub umożliwienia stosowania wielospecjalistycznego leczenia skojarzonego – podkreśla prof. dr hab. n. med. Jacek Fijuth, Przewodniczący Zarządu Polskiego Towarzystwa Onkologicznego (PTO). Kiedy i jak stosować żywienie medyczne? Żywienie medyczne jest standardem postępowania u chorych z nowotworem zlokalizowanym w obrębie głowy i szyi, ponieważ są oni najczęściej narażeni na pogorszenie się stanu odżywienia i wyniszczenie nowotworowe. Powinno być także stosowane u chorych, u których stwierdza się: brak możliwości włączenia diety doustnej przez ponad 7 dni, nawet jeżeli pacjent jest prawidłowo odżywiony, obecne lub zagrażające niedożywienie (BMI < 18,5 kg/m2, niezamierzona utrata masy ciała > 10 proc. w ciągu 3–6 mie­sięcy przed rozpoczęciem leczenia), brak możliwości utrzymania dziennego spożycia po­karmów, przekraczającego 60 proc. zalecanej normy przez ponad 10 dni, nieprawidłowy wynik przesiewowej oceny stanu odżywienia, przeprowadzanej podczas przyjęcia do szpitala, wg jednej z dwóch metod: SGA lub NRS 2002. Wybór metody żywienia medycznego powinien być oparty na analizie stanu klinicznego chorego, stopnia i rodzaju niedożywienia, planowanego okresu żywienia oraz okresu stosowania żywienia (np.: przedoperacyjne, pooperacyjne). Najlepszą, najwygodniejszą i co najważniejsze fizjologiczną formą żywienia medycznego jest metoda żywienia doustnego. W sytuacji, gdy nie jest możliwe pokrycie zapotrzebowania białkowo-energetycznego pacjenta niedożywionego ze słabym apetytem poprzez codzienną lub fortyfikowaną dietę produktami naturalnymi o dużej gęstości kalorycznej, Polskie Towarzystwo Żywienia Pozajelitowego, Dojelitowego i Metabolizmu (POLSPEN) rekomenduje hiperkaloryczne i wysokobiałkowe doustne specjalistyczne preparaty odżywcze typu Nutridrink, które dostarczają w niewielkiej objętości skoncentrowaną ilość kalorii i wartości odżywczych. Jednocześnie należy zwrócić uwagę, aby u chorych skrajnie wyniszczonych wprowadzać wsparcie żywieniowe stopniowo, aby uniknąć możliwości rozwoju zespołu ponownego odżywienia.[5] Ze względu na znaczenie zagadnienia postępowania żywieniowego w procesie leczenia chorób onkologicznych towarzystwa naukowe tj. Polskie Towarzystwo Chirurgii Onkologicznej, Polskie Towarzystwo Onkologiczne, Polskie Towarzystwo Onkologii Klinicznej  i Polskie Towarzystwo Żywienia Pozajelitowego, Dojelitowego i Metabolizmu POLSPEN wspólnie przygotowały „Standardy leczenia żywieniowego w onkologii”. Dokument powstał w 2015 roku i zawiera najważniejsze rekomendacje związane z rozpoznawaniem niedożywienia i odpowiednim włączaniem interwencji żywieniowej, dostosowanej do sytuacji klinicznej pacjenta. [1] Standardy leczenia żywieniowego w onkologii. Nowotwory. Journal of Oncology 2015: 65 (4): 321 [2] Nitenberg G, Raynard B. Nutritional support of the cancer patient: issues and dilemmas. Critical Reviews in Oncology/Hematology 34 (2000) 137-168 [3] von Meyenfeldt M. Cancer-associated malnutrition: an introduction. Eur J Oncol Nurs. 2005;9 Suppl 2:S35-8 [4] Standardy Leczenia Żywieniowego w Onkologii, Nowotwory 2015 [5] Kłęk S et al. Standardy Leczenia Żywieniowego w Onkologii. Nowotwory. Journal of Oncology 2015; 65(4):320-337   Rusza ogólnopolska kampania edukacyjna „Żywienie medyczne – Twoje posiłki w walce z chorobą” Najnowszy film dokumentalny znanej reżyserki Anety Kopacz pt. „JA” zainaugurował kampanię edukacyjną „Żywienie medyczne – Twoje posiłki w walce z chorobą”, której celem jest zwiększenie świadomości na temat roli specjalistycznego żywienia w chorobie, zwłaszcza onkologicznej oraz edukowanie na temat żywienia medycznego jako integralnej części leczenia. Film można już zobaczyć na kanale YouTube Nutricia Medyczna Polska. Wielokrotnie nagradzana, uznana dokumentalistka, nominowana do Oskara za film „Joanna” tak mówi na temat swojego najnowszego filmu: Podczas realizacji filmu szukałam emocji, które uruchomią widza do zadania sobie pytań, wymagających przemyślanych odpowiedzi. Problem choroby nowotworowej staje się bowiem powszechny. Badania wskazują, że co trzeci z nas zachoruje na raka. Już nie tylko uwarunkowania genetyczne mają wpływ na zdrowie, coraz bardziej decydujący jest styl życia. Ludzie, którzy nagle zostali wyrwani z codzienności i postawieni w obliczu trudnej, często granicznej sytuacji, widzą więcej, zyskują przestrzeń na refleksje. Zastanawiam się, czy my, teoretycznie zdrowi, potrafimy skorzystać z ich mądrości, czy jesteśmy na to gotowi... Żywienie medyczne jako integralny element terapii Nowotwory są drugą co do częstości przyczyną zgonów w Polsce, a ich liczba w ciągu ostatnich trzech dekad wrosła ponad dwukrotnie, osiągając w 2011 roku ponad 144 tys. przypadków[1]. Niedożywienie stanowi u pacjentów z chorobą nowotworową poważny problem. Objawy niedożywienia lub wyniszczenia występują nawet u 85 proc. chorych[2]. Przyczyn takiej sytuacji jest wiele: umiejscowienie nowotworu, utrudniające pacjentowi spożywanie pokarmów drogą doustną, przeciwskazania do jedzenia wielu produktów, utrata apetytu związana z chorobą albo leczeniem. Dodatkowo sama chemio- i radioterapia może prowadzić do zaburzeń stanu odżywiania tj. nudności, wymiotów, biegunek, nietolerancji laktozy. Temat odżywiania w chorobie to ważny problem, na który trzeba wreszcie zwrócić uwagę zarówno chorych, ich bliskich, jak i środowisk medycznych. Co piąta osoba z nowotworem nie umiera z powodu choroby, ale z niedożywienia. Te dane jeszcze mocniej podkreślają, że nie ma skutecznego leczenia bez specjalistycznego wsparcia żywieniowego pacjentów – zwraca uwagę dr hab. n. med. Stanisław Kłęk, chirurg onkolog, prezes Polskiego Towarzystwa Żywienia Pozajelitowego, Dojelitowego i Metabolizmu (POLSPEN). W chorobie nowotworowej nie ma miejsca na mity Problem pogłębia fakt, że wielu chorych na nowotwory wierzy w szereg mitów, przekazywanych sobie na oddziałach onkologicznych. „Białko żywi raka”, „raka można zagłodzić”, „brak apetytu w chorobie nowotworowej jest normalny” – to tylko niektóre z nich. To bzdury, których nie można powtarzać – komentuje Szymon Chrostowski, prezes Polskiej Koalicji Pacjentów Onkologicznych. Brak apetytu to jedno z działań niepożądanych leczenia, a chory, który nie je, po prostu wyniszcza swój organizm. Dodatkowo, w trakcie choroby zapotrzebowanie białkowo-energetyczne organizmu jest wyższe. Wzrost zapotrzebowania na białko – kluczowy składnik diety – może być nawet dwukrotny. Białko jest niezwykle istotne w procesie budowy i regeneracji komórek, pomaga uniknąć utraty masy mięśniowej, wpływa pozytywnie na równowagę płynów w organizmie i zwiększa zdolność do gojenia się ran. Jak podkreśla Szymon Chrostowski, brakuje powszechnej wiedzy, że odpowiednie odżywianie przynosi choremu na nowotwór wiele korzyści – wpływa na działanie układu opornościowego, odbudowę uszkodzonych komórek, polepszenie samopoczucia pacjenta, a w efekcie na skuteczność terapii. Wielu pacjentów oraz ich bliskich nie zdaje sobie także sprawy, że za pomocą tradycyjnej diety nie każdy chory jest w stanie pokryć indywidualne zapotrzebowanie na składniki pokarmowe i często konieczne jest zastosowanie żywienia medycznego. Kampania jako odpowiedź na potrzebę edukacji w zakresie żywienia medycznego Mając na uwadze jak ogromna jest potrzeba podnoszenia świadomości roli odżywiania w chorobie i znaczenia żywienia medycznego, Nutricia Medyczna zainicjowała ogólnopolską kampanię edukacyjną. Nieprzypadkowo kampania została zatytułowana „Żywienie medyczne – Twoje posiłki w walce z chorobą”. Odpowiednie specjalistyczne żywienie jest właśnie jednym z istotnych elementów walki o zdrowie chorych. Wspólnie ze środowiskiem medycznym i przedstawicielami pacjentów chcemy zwiększyć świadomość na temat żywienia medycznego jako integralnej części leczenia. To też nieodzowny element misji naszej firmy, polegający na dostarczaniu pacjentom i ich opiekunom kompleksowych rozwiązań z zakresu specjalistycznego żywienia w chorobie - mówi Artur Ludwiczak, Dyrektor Generalny Nutricii Medycznej, inicjatora kampanii. Kampanię wsparło wiele towarzystw naukowych i organizacji pacjenckich: Polskie Towarzystwo Żywienia Pozajelitowego, Dojelitowego i Metabolizmu (POLSPEN), Polskie Towarzystwo Onkologiczne (PTO), Polskie Towarzystwo Chirurgii Onkologicznej (PTChO), Polskie Towarzystwo Onkologii Klinicznej (PTOK), Polskie Towarzystwo Żywienia Klinicznego Dzieci (PTŻKD), Program Edukacji Onkologicznej (PEO), Polskie Stowarzyszenie Pielęgniarek Onkologicznych (PSPO), Polska Koalicja Organizacji Pacjentów Onkologicznych (PKOPO), Stowarzyszenie Amazonki oraz Fundacja Onkologiczna Alivia. Połączenie sił z tak wielu środowisk naukowych i pacjenckich w jedną inicjatywę to dowód na to, z jak ważnym tematem się mierzymy. Kampania „Żywienie medyczne – Twoje posiłki w walce z chorobą” adresuje bowiem temat żywienia medycznego jako jednego z nieodłącznych elementów leczenia choroby nowotworowej, o którym, niestety, często się zapomina – mówi prof. dr hab. n. med. Jacek Fijuth, Przewodniczący Zarządu Polskiego Towarzystwa Onkologicznego (PTO). Na potrzeby inicjatywy powstała także strona www.posilkiwchorobie.pl, na której pacjenci oraz ich opiekunowie znajdą informacje na temat specjalistycznego żywienia w chorobie.   O inicjatorze kampanii Nutricia Medyczna jest liderem na rynku żywienia medycznego, rozwijając szeroki i wyjątkowy portfel produktów dla pacjentów ze specjalnymi potrzebami żywieniowymi. Misją firmy jest sprawianie, by żywienie medyczne było integralną częścią leczenia. Nutricia Medyczna działa zgodnie z ideą i zasadami BEST CARE, która oznacza dbałość o pacjentów oraz ich bliskich, poprzez dostarczanie im najlepszych, kompleksowych rozwiązań w zakresie specjalistycznego żywienia w chorobie. Nutricia Medyczna od lat współpracuje z lekarzami, pielęgniarkami i farmaceutami z całej Polski poznając ich potrzeby, a przede wszystkim potrzeby ich podopiecznych. Dzięki temu może na te potrzeby nieustannie odpowiadać, poprzez dostarczanie najwyższej jakości produktów i serwisu oraz szerokiego zakresu działań edukacyjnych. Nutricia Medyczna oferuje ponad 200 najwyższej jakości produktów przeznaczonych zarówno dla dorosłych, jak i dzieci. Specjalizuje się w leczeniu żywieniowym dedykowanym różnym grupom pacjentów np. onkologicznym czy neurologicznym, posiada również bogate doświadczenie w zakresie chorób metabolicznych i rzadkich. www.nutriciamedyczna.pl     Dodatkowych informacji udzielają: Anna Cywińska Dyrektor ds. Komunikacji Nutricia Medyczna tel.: 691 433 139 e-mail: anna.cywinska@nutricia.com   Kinga Dębiec-Czopowicz Senior Account Executive MSLGROUP tel.: 515 115 507 e-mail:kinga.czopowicz@mslgroup.com           [1] Krajowy Rejestr Nowotworów, //onkologia.org.pl/nowotwory-zlosliwe-ogolem-2/#q [2] Kłęk S. et al. Standardy leczenia żywieniowego w onkologii. Nowotwory. Journal of Oncology 2015: 65 (4): 321
Czytaj więcej

PEŁNE ziarno, które daje PEŁNO możliwości

  PEŁNA zmiana na wiosnę? Od czego zacząć? Wiosna to dobry czas na zmiany w naszym życiu. Według Nowej Piramidy Żywieniowej powinniśmy stawiać na produkty zawierające błonnik pokarmowy. Należą do nich owoce, warzywa i zboża ze szczególnym uwzględnieniem PEŁNEGO ziarna, które jest źródłem cennych składników mineralnych. Dzięki nim jesteśmy PEŁNI energii przez cały dzień!     Sięgnij po zdrowe śniadanie Pożywny posiłek z samego rana sprawia, że energia uwalniana jest stopniowo co pozwala, by nasz mózg był w dobrej formie. Chrupiące płatki śniadaniowe to dobre, szybkie i smaczne rozwiązanie na początek dnia. Płatki Pełnoziarniste Corn Flakes od Lubelli są źródłem błonnika pokarmowego i składników odżywczych, takich jak fosfor, mangan czy magnez. Dr Cahill z Harvard University radzi, aby nie zapominać o jedzeniu śniadań i uwzględniać w diecie pokarmy, które dostarczą organizmowi odpowiedniego poziomu energii i składników odżywczych. Jako idealny przepis na zdrowe śniadanie podaje miskę płatków pełnoziarnistych lub owsianych z dodatkiem orzechów i kawałków owoców.[1]   PEŁNE ziarno, które daje PEŁNO możliwości Od tysięcy lat zboża stanowią podstawę naszego żywienia. Dostarczają nam zrównoważonej energii, zawierają białko, węglowodany, tłuszcze, witaminy i składniki mineralne. PEŁNE ziarno daje nam PEŁNO pysznych rozwiązań na wartościowe jedzenie. Oprócz klasycznych kompozycji, jak płatki z mlekiem, można do nich dodać jogurt, owoce bądź w ramach drugiego śniadania przygotować ciastka pełnoziarniste lub batona zbożowego. To świetna alternatywa dla sklepowych smakołyków, a przy okazji pożywny i urozmaicony posiłek.   [1] //newsroom.heart.org/news/skipping-breakfast-may-increase-coronary-heart-disease-risk.
Czytaj więcej

Konferencja Naukowa &quot;Celiakia i dieta bezglutenowa&quot;

Studenckie Koło Naukowe Patomorfologii Klinicznej Uniwersytetu Medycznego im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu serdecznie zaprasza na konferencję naukową poświęconą diagnostyce oraz leczeniu celiakii. Konferencja odbędzie się 9 kwietnia 2016 r. o godzinie 10:30 w sali wykładowej Zeylanda w budynku Patomorfologii Szpitala Klinicznego im. Heliodora Święcickiego w Poznaniu przy ulicy Przybyszewskiego 49. Więcej informacji znajdziecie Państwo na stronie naszego wydarzenia na facebooku TUTAJ.
Czytaj więcej

Dietetyczne posiłki PROporcja dla łatwej kontroli kalorii

Dania obiadowe PROporcja to innowacyjny produkt, który powstał z niezwykłą starannością na każdym etapie produkcji, z zastosowaniem najwyższej jakości składników. Nasze zbilansowane posiłki to gwarancja łatwej kontroli kalorii w diecie, odpowiedniej gęstości energetycznej oraz wyjątkowego smaku. To świetna alternatywa dla cateringu dietetycznego. Dlatego też z produktami PROporcja, nawet nie mając czasu na przygotowywanie odżywczych i lekkich potraw, możesz utrzymać dzienny bilans energetyczny na pożądanym poziomie. Co wyróżnia produkty PROporcja: •Odpowiednie proporcje składników pokarmowych w posiłkach powodują, że dania posiadają optymalny skład pod kątem przyswajalności i właściwości odżywczych. Odpowiedni stosunek tłuszczów i węglowodanów do białek powoduje, że dania są dietetyczne – nie powodują odkładania się tkanki tłuszczowej, a ich gęstość energetyczna jest optymalna. •Niska zawartość tłuszczów przy równocześnie wysokiej zawartości białek i węglowodanów złożonych sprawia, że posiłki są lekkie dla organizmu, a równocześnie zapewniają uczucie sytości i energię na długi czas. •Produkty odznaczają się również niską zawartością cukru, dzięki czemu posiadają niski indeks glikemiczny. To sprawia że, uczucie sytości utrzymuje się przez dłuższy czas, niwelując tym samym nagłe spadki poziomu glukozy we krwi i, co za tym idzie, nagłe poczucie głodu. •Stała, ściśle kontrolowana w procesie produkcyjnym wartość energetyczna posiłków pozwala na łatwą kontrolę przyjmowanych kalorii, co w warunkach domowych nie zawsze jest możliwe i efektywne. •Przejrzysty skład to gwarancja najwyższej jakości i doskonałego smaku. Proponujemy pyszne, zbilansowane i zdrowe posiłki, które cechuje brak konserwantów, składników modyfikowanych genetycznie, sztucznych barwników i aromatów. •Specjalnie skomponowane zestawy zaspokoją gust każdego smakosza. W ofercie znajdują się dania z drobiu oraz wołowiny, wzbogacone kaszą, ryżem lub ziemniakami oraz smacznymi warzywami. Bogactwo smaków i aromatów to niewątpliwy atut produktów PROporcja. Produkty PROporcja powstają we Francji, w renomowanym zakładzie produkcyjnym. Komponowane są przez specjalistów posiadających wieloletnie doświadczenie z dziedziny technologii żywności, z wykorzystaniem składników najwyższej jakości. Nasze dania poddawane są rygorystycznym kontrolom jakościowym, a każda kompozycja poprzedzona jest długim okresem testów i podparta rzetelną wiedzą z zakresu m.in. dietetyki i technologii żywności. Dlatego też każde pudełko PROporcji odznacza się niespotykaną dotąd na polskim rynku jakością posiłku. Poznaj dodatkowe benefity produktów PROporcja! •Produkty PROporcja ze względu na specjalny proces technologiczny zachowują świeżość przez długi czas i nie wymagają przechowywania w lodówce - to bardzo praktyczne rozwiązanie, szczególnie podczas transportu. Utrwalenie posiłków osiągane jest za pomocą rygorystycznej kontroli mikrobiologicznej środowiska produkcji i sterylizacji gorącą parą. •Posiłki PROporcja przygotujesz szybko w kuchence mikrofalowej lub metodą tradycyjną - wystarczy kilka minut, aby w łatwy sposób otrzymać pyszne, gotowe do spożycia danie! •Nie musisz brudzić naczyń - bardzo dobrej jakości talerzyk, odporny na wysokie temperatury to niezwykle praktyczne rozwiązanie - po posiłku wystarczy wyrzucić naczynie do odpowiednio oznaczonego pojemnika na odpadki. •Zapomniałeś obiadu do pracy? PROporcja to doskonałe rozwiązanie - dietetyczne, pożywne i szybkie w przygotowaniu. Problem rozwiązany! •Na co masz dzisiaj ochotę? Kurczak curry? Może wołowina? Coś tradycyjnego? A może orientalnego? PROporcja wychodzi na przeciw i prezentuje kolekcję przepysznych, wyrazistych w smaku posiłków - dostosowanych do indywidualnych preferencji klientów. •Szeroka dostępność produktów PROporcja to wygoda dla każdego! Nasze dania dostępne są w ponad 1100 punktach Rossmann na terenie kraju. strona internetowa marki: proporcja.pl cena jednostkowa: 15,99 pln / 285 g  
Czytaj więcej

Nowość! Pełnoziarnisty chleb bez mąki

  Bycie fit to obecnie bardzo silny trend. Aktywny styl życia i właściwe odżywianie gwarantują dobre samopoczucie. Abyśmy mogli lepiej zadbać o to co jemy, firma Melvit wyszła naprzeciw oczekiwaniom klientów i wprowadziła na rynek nowość - Chleb bez mąki! Jest to lżejsza i zdrowsza wersja tradycyjnego pieczywa. Chleb bez mąki jest sycący dzięki czemu dłużej towarzyszy nam uczucie najedzenia, ponadto brak w składzie mąki powoduje, że nasz układ trawienny nie jest dodatkowo obciążony. Produkt w swoim składzie zawiera: bogate w witaminy płatki owsiane, otręby, pestki słonecznika i dyni, siemię lniane, ziarna orkiszu oraz sezamu, a także czarnuszkę, która słynie z niezwykłych właściwości. Samo przygotowanie chleba jest bardzo proste, wystarczy połączyć gotową mieszankę z jajami oraz maślanką, wstawić do piekarnika i już po godzinie możemy cieszyć się świeżym, pachnącym ale przede wszystkim zdrowym pieczywem. Czarnuszka – obniża poziom cukru, działa przeciwbakteryjnie i rozkurczająco, redukuje obrzęki Siemię lniane – obniża poziom cholesterolu, źródło kwasów tłuszczowych z rodziny omega-3 Pestki dyni – źródło magnezu, cynku, witaminy B3 Pestki słonecznika – źródło witamin E, B, A i D. Orkisz – jest cennym źródłem błonnika pokarmowego, zawiera dobrze przyswajalne białko roślinne a także cynk, miedź, selen oraz witaminy z grupy A i E Cena: ok. 8 zł. Masa netto: 600g.  
Czytaj więcej

Holistyczne podejście do zdrowia człowieka

Kto dziś z nas nie jest zabiegany, zestresowany, cierpiący na chroniczny brak czasu na wszystko co wykracza poza zakres obowiązków domowych czy zawodowych. Często zdarza się, że nawet na te podstawowe czynności zaczyna brakować nam czasu, więc ułatwiamy sobie życie korzystając z wszelkich dobrodziejstw wynikających z możliwości jakie daje nam Internet. Nie to jednak stanowi największe zagrożenie, jeśli jest taka możliwość warto ułatwiać sobie życie. Stronimy od lekarzy i badań, wyznajemy zasadę poboli i przestanie. Karmimy się lekami niwelującymi objawy, a nie leczymy przyczyny. Zakupy najczęściej robimy na szybko w markecie bez konkretnego planu lub zamawiamy posiłki w barach szybkiej obsługi. W domu półki uginają się od chemicznej żywności, całej masy kosmetyków czy detergentów do utrzymania bezwzględnej czystości. Spacer uprawiamy tylko wtedy gdy trzeba przejść z domu do auta i z powrotem. Wieczór najlepiej spędzamy przed telewizorem, komputerem czy smartfonem, uwikłani w sieć wifi, która otacza nas wszędzie. Jak nie nasza własna to sąsiada. W tym wszystkim zapominamy o sobie, o swoim zdrowiu tym fizycznym jak i psychicznym. Czujemy się coraz gorzej, coraz mnie jesteśmy zadowoleni ze swojego wyglądu jesteśmy coraz bardziej zestresowani pędem życia i wymaganiami jakie są nam stawiane. Chcemy żyć zdrowo, jednak w naszym mniemaniu to jest bardzo trudne i skomplikowane. Dodatkowo w całym galimatiasie internetowych i medialnych porad, ciężko odnaleźć słuszną drogę do zdrowszego życia i tą prawdziwą prawdę. Czasami nawet podjęcie próby poukładania wszystkiego od samego początku nie udaję się już na starcie, gdyż tak wiele czynników trzeba spełnić by to osiągnąć: znaleźć czas na aktywność, poszukać ekologicznej żywności, ugotować zdrowy posiłek i znaleźć czas na relaks. Często podkreślamy, że nie stać nas na zdrowy styl życia, że żywność ekologiczna jest droga, ale przecież nie wszystko co można kupić w sklepie ekologicznym jest zdrowe i nie wszystko co można kupić w markecie jest niezdrowe. W ostatecznym rozrachunku, kiedy przyjdzie nam się zmierzyć z finansowym obciążeniem jakim jest choroba, leki i wycieczki od lekarza do lekarza, profilaktyka i zdrowy styl życia, pomimo że wydają się początkowo drogie w efekcie ostatecznym są tańszą alternatywą. Często również nasz błąd polega na tym, że zmian chcemy dokonać od razu, we wszystkich sferach naszego życia jednocześnie. A przecież to nie o to chodzi, bo czasem wystarczy wyeliminowanie jednego czynnika negatywnego, a na to miejsce wprowadzenie jednego pozytywnego. I tak krok po kroku adoptowanie się do nowej zdrowszej rzeczywistości, może okazać się bardziej efektywne. Oczywiście każdy z nas działa inaczej, osobom zadaniowo nastawionym do życia, wyznaczenie jasnych celów pozwoli dokonać wszystkich zmian równocześnie, a silnie wytrenowana samodyscyplina pozwoli na ich trwałe wdrożenie. Z praktyki jednak wynika, że bardziej sprawdza się metoda małych kroków. W mojej ocenie najważniejsza jest świadomość, tego co może nam szkodzić. Poznanie wroga, bo kiedy on jest znany wiemy z czym się zmierzamy. Znasz to uczucie kiedy nie wiesz co ci szkodzi, na co chorujesz, dlaczego boli, a każda kolejny specjalista podkreśla, że taki urok, albo tak to już jest w tym wieku lub odsyła do psychologa? Posiadając odpowiednią wiedzę o żywności, nietolerancjach, połączeniach jelito-mózg, diagnostyce laboratoryjnej jesteś w stanie lepiej wsłuchać się w sygnały jakie daje ciało i precyzyjniej określić, które produkty żywieniowe, choć wydają się być zdrowe nie są pożądane w twojej diecie. Powszechnie występujące nietolerancje pokarmowe, powodują wiele negatywnych oddziaływań na samopoczucie tj. wzdęcia, przelewanie w brzuchu, problemy z wypróżnianiem. Są to proste świadectwa, że w organizmie dzieje się coś niedobrego. Konsekwencją niewyeliminowania przyczyny złego samopoczucia, będzie ciche rozwijanie się poważniejszych chorób typu choroby autoimmunologiczne czy nowotwory. Taki sam wpływ będą miały alergie zarówno pokarmowe jak i te wziewne, które bez konkretnych działań pociągną łańcuszek chorobowych zdarzeń. Całkowicie zapominamy o tym, że człowiek działa jak maszyna, gdzie każdy „trybik” jest  zależny od drugiego i nawet najmniejsze zaburzenia mają wpływ na działanie całości. Zapominamy o tym, jak ważne jest żywienie i jaką funkcję pełni ono w naszej egzystencji. Całkowicie zaniedbujemy sferę psychiczną licząc na to, że jakoś to będzie. Natura genialnie zaplanowała działanie ludzkiego organizmu, to jednak nie gwarantuje wymiany zużytych podzespołów czy części na nowe. Dlatego należy dbać o swoje ciało i umysł na każdym etapie życia. Na szczęście świadomość w społeczeństwie wzrasta. Jest coraz więcej specjalistów, którzy dzielą się swoją wiedzą i uświadamiają, jak ważne jest to co jemy i jak wiele czynników ma wpływ na stan naszego zdrowia. Co raz częściej słyszy się głosy jak ważne są jelita i jak wielkie znaczenie ma ich poprawne działanie na funkcje naszego całego organizmu. Co raz częściej można przeczytać jak stany depresyjne są powiązane z zaburzeniami układu pokarmowego, a chroniczny stres przyczynia się do dysbiozy jelitowej, zaburzeń gospodarki hormonalnej i przewlekłych stanów zapalnych, które promują poważne choroby, na które medycyna do tej pory nie ma lekarstwa. Po wielu latach niełączenia zależności między dietą a zdrowiem nigdy wcześniej nie było takiej ilości chorób autoimmunologicznych i otyłości jak mamy dzisiaj. Obecnie wydaje się, że nie potrzeba wirusów i bakterii by zniszczyć ludzkość, wystarczy że organizm włączy własny system immunologiczny przeciwko samemu sobie i dokona autozagłady. A jednak z praktyki dietetyków okazuje się, że choćby Hashimoto, które stało się tak popularne wśród kobiet jak batonik wśród dzieci może wejść w remisję pod wpływem zmiany diety i stylu życia w ogóle. Co ciekawe po wielu latach niełask cholesterol, główny składnik naszego mózgu i błon komórkowych wraca do diety i już nie jest obarczany główną przyczyną zawałów serca. Wiemy, że jest on niezbędnym składnikiem do poprawnego funkcjonowanie wielu układów ludzkiego organizmu, a większe zagrożenie stanowi homocysteina i zablokowana metylacja. Niestety również postęp technologiczny w produkcji żywności nie sprzyja naszemu zdrowiu. Pojawiły się tysiące nowych, nieznanych substancji chemicznych, których ludzki organizm nie zna i nie wie jak sobie z nimi radzić. Wiele produktów po prostu udaje produkty. Cierpimy na chroniczne braki witamin i składników mineralnych, ukryte niedożywienie i zatrucie organizmu. Coraz częściej sięgamy po suplementy, które mają być cudowną pigułką przywracającą zdrowie, a problem jest przecież bardziej złożony, bo człowiek to skomplikowana istota, gdzie tylko holistyczne podejście jest w stanie przywrócić równowagę i zdrowie. Chętniej wydajemy pieniądze na nowe rzeczy, sprzęty, suplementy, leki, a nawet coroczny przegląd samochodu niż coroczną diagnostykę laboratoryjną własnego organizmu. Niestety nawet jak zainwestujemy w diagnostykę, to niestety mało jest specjalistów, którzy to docenią i właściwie zinterpretują. Często słyszymy „a po co to Pani!”. Czasami warto pokusić się o wykonanie badań genetycznych mających na celu wskazanie naszych predyspozycji do chorób z poziomu genów. Powszechnie występujące zaburzenia metylacji dają obraz złożoności problemu, co przekłada się na liczne problemy autoimmunologiczne, wady wrodzone potomstwa bądź trudności w jego poczęciu. Tu też wiadomym jest, że sposób odżywiania i styl życia będą miały kluczowe znaczenie. Na fali popularności szeroko pojętej aktywności fizycznej często zbieramy żniwa w postaci kontuzji, urazów i problemów natury hormonalnej. W większości przypadków dzieje się to przez nieodpowiednie dopasowanie ćwiczeń do aktualnego stanu zdrowia. Zbyt intensywna gimnastyka ciała jest ogromnym stresem dla organizmu i bardziej nam zaszkodzi niż  wprowadzi w lepszy świat ludzi zdrowych i aktywnych. Brak czasu na regenerację i nieodpowiednio skomponowany jadłospis, nadmierne wspomaganie się środkami stymulującymi ciało i mózg powodują nieraz skrajne wyczerpanie organizmu i skutek odwrotny od zamierzonego. Otyłość, która w większości przypadków nie wynika z obżarstwa, tylko właśnie z problemów hormonalnych czy zaburzeń w gospodarce glukozowo-insulinowej, jest coraz bardziej powszechna. Osoby te najczęściej przez całe swoje świadome życie stosują różne niskokaloryczne czy niskotłuszczowe diety, suplementują się i intensywnie ćwiczą. Łatwo sobie wyobrazić efekty końcowe bo wiele osób, które właśnie czyta ten artykuł ich doświadcza. Konferencja Holistyczne Podejście do Diety i Człowieka, która odbędzie się 16-17.04.2016 w Opolu przeprowadzi Cię przez świat kompleksowego podejścia do zdrowia. 20 specjalistów, w tym dietetyków, lekarzy, profesorów, biochemików, diagnostów laboratoryjnych, fizjoterapeutów, psychodietetyków i coachów w ciągu 2 dni opowie jak ważnym i złożonym zagadnieniem jest człowiek i jak wiele czynników składa się na pełnię jego zdrowia. Tematami przewodnimi będą: choroby autoimmunologiczne, diagnostyka laboratoryjna, dieta w chorobach, stres i proces zmiany.   Anna Luboch – dietetyk i trener personalny
Czytaj więcej

Food Forum 1/2016! Już w sprzedaży!

Pierwszy numer Food Forum w 2016 roku jest już w sprzedaży! Czasopismo znajdziecie w salonach Empik, Kolporter i Ruch lub możecie zakupić je w prenumeracie tutaj. W tym numerze jak zwykle poruszamy kwestię diety w chorobach dietozależnych, alergiach i nietolerancjach pokarmowych oraz w zapobieganiu chorobom. Przeczytacie między innymi o powiązaniach między stanem zdrowia psychicznego a dietą. Żywienie dzieci jest niezwykle istotne, dlatego kilka słów kierujemy również do rodziców – tych, których dzieci są aktywne fizycznie, a także tych, których pociechy są jeszcze na nią zbyt małe. Jak zwykle zwracamy uwagę na to co ważne i aktualne – tym razem przedstawione raporty dotyczą wód smakowych, a przede wszystkim ich powiązania z otyłością występującą u dzieci, robimy także przegląd olejów dostępnych na rynku. Od tego wydania stworzyliśmy nowość: „dietetyczny ring” – jako, że Food Forum to miejsce, w którym chcemy w sposób obiektywny przedstawić poglądy na różne kwestie – stworzyliśmy DIETETYCZNY RING…, abyście mogli poznać zdanie dwóch niezależnych specjalistów, którzy mają (odmienne, a niekiedy bardzo zbliżone) spojrzenie na dane zagadnienie. Zapraszamy do „zdrowej” lektury!
Czytaj więcej

Specjalista Praktyki Dietetycznej – warsztat - 19 Marzec 2016, Warszawa

Akademia Dietetyki Praktycznej   Specjalista Praktyki Dietetycznej – warsztat 19 Marzec 2016, Warszawa, Centrum Szkoleniowe, ul. Pankiewicza 3 Warsztat „Specjalista praktyki dietetycznej” to kurs praktycznych umiejętności pracy z pacjentem w zawodzie dietetyka. Warsztaty powstały z myślą o wszystkich studentach, absolwentach i specjalistach, którzy wiążą swoje życie zawodowe z dietetyką na różnych jej płaszczyznach. Chcemy dzielić się z Państwem naszą wiedzą i doświadczeniem z obszaru skutecznej pracy z pacjentem. Warsztaty zostały przygotowane z myślą o wyposażeniu Państwa w narzędzia podnoszące kwalifikacje i skuteczność zawodową. Dla kogo: Szkolenie dedykowane jest głównie studentom/absolwentom dietetyki oraz wszystkim tym którzy chcą nauczyć się praktycznych umiejętności w pracy dietetyka lub podnieść swoje kompetencje zawodowe. Co zyskasz podczas warsztatów: Zapoznasz się z psychologicznymi problemami pacjentów otyłych • Poznasz przyczyny nieprawidłowych zachowań związanych z jedzeniem • Zdobędziesz umiejętności motywowania pacjenta • Poznasz techniki przełamywania oporu • Dowiesz się jak przeprowadzić diagnostyczny test oceny stanu zdrowia • Otrzymasz informacje jakie badania laboratoryjne są istotne dla właściwego postępowania dietetycznego • Otrzymasz wskazówki postępowania dietetycznego ( SIBO, FODMAPS,ZABURZENIA METYLACJI,CHOROBY AUTOIMMUNOLOGICZNE) • Nabędziesz umiejętności praktycznych poprzez różnego rodzaju ćwiczenia interaktywne • Otrzymasz materiały dydaktyczne z praktyczną wiedzą i ćwiczeniami • Otrzymasz certyfikat potwierdzający udział w szkoleniu   Więcej informacji i zapisy na: //www.langecoaching.pl/specjalista-praktyki-dietetycznej/
Czytaj więcej

&quot;Hortex. Przepisy Matki Natury&quot; do rozdania 1 000 książek kucharskich.

Aż do końca marca 2016 r. potrwa promocja marki Hortex, w której konsumenci, kupując swoje ulubione produkty, mogą otrzymać książkę kucharską gratis. Hortex to niekwestionowany lider na rynku mrożonych warzyw i owoców oraz najchętniej wybierana marka wśród pasjonatów gotowania. W odpowiedzi na potrzeby klientów, którzy szukają kulinarnych inspiracji, marka stworzyła książkę kucharską „Hortex. Przepisy Matki Natury”, zawierającą przepisy na zdrowe, łatwe i niebanalne potrawy, które można przygotować na bazie mrożonek Hortex. Przepisy wzbogacono komentarzami dietetyka, w których znajdują się informacje na temat wartości odżywczych poszczególnych produktów czy komponowania posiłków. Aby otrzymać jedną z 1000 książek kucharskich, wystarczy zebrać 5 kodów kreskowych z dowolnych mrożonek Hortex. Szczegóły promocji na stronie producenta www.hotrex.pl oraz organizatora promocji www.jet.com.pl
Czytaj więcej

Jak mikroflora jelitowa wpływa na metabolizm?

  Jak mikroflora jelitowa wpływa na metabolizm? Codziennie spożywana żywność dostarcza organizmowi niezbędnych składników, które mogą być źródłem energii (jak węglowodany i tłuszcze), składnikiem budulcowym (białka, niektóre makroskładniki) lub mogą pełnić funkcje regulacyjne i brać udział w wielu reakcjach zachodzących w organizmie (mikroskładniki, witaminy). Jak się jednak okazuje, nie tylko nasz organizm czerpie korzyści ze spożywanej żywności. To co nie zostanie wchłonięte w jelicie cienkim jest doskonałym pożywieniem dla bakterii bytujących głównie w jelicie grubym, których człowiek posiada niemało. Szacuje się, że ok. 1-2% masy ciała człowieka stanowią bakterie. Wśród tych ok. 2 kg bakterii wyróżnia się 5 głównych typów i wiele ich rodzajów. Każdy rodzaj bakterii może oddziaływać w inny sposób na człowieka-gospodarza, zarówno pozytywny (bakterie probiotyczne), jak i negatywny (patogeny). Dzieje się tak, ponieważ różne bakterie mają zdolność do produkowania (syntetyzowania) innych substancji. Substancje te mogą oddziaływać bezpośrednio na metabolizm człowieka, gdyż mogą przedostać się z jelit do krwioobiegu, a następnie do komórek naszego ciała. Bakterie mogą także w sposób pośredni oddziaływać na metabolizm człowieka, gdyż substancje przez nie wytwarzane mogą wpływać na wzrost lub hamowanie rozwoju innych bakterii. Niektóre bakterie bytujące w jelicie grubym są w stanie trawić błonnik pokarmowy, którego układ trawienny człowieka strawić nie potrafi. W efekcie tego procesu powstają krótkołańcuchowe kwasy tłuszczowe oraz cukry proste. Tak więc dzięki bakteriom organizm ludzki jest w stanie pozyskać więcej energii z pożywienia. Ponadto kwasy tłuszczowe wytwarzane przez bakterie mogą wywoływać wzrost stężenia substancji odpowiedzialnej za wzrost apetytu (peptydu YY). Badania wykazały, że niektóre bakterie mogą także produkować substancje toksyczne dla wątroby (etanol, amoniak, fenole), inne produkują z określonych substratów substancje, które mogą sprzyjać rozwojowi chorób układu sercowo-naczyniowego (tlenek trimetyloaminy) czy cukrzycy. Nie należy jednak zapominać o tym, że wiele bakterii ma pozytywny wpływ na organizm człowieka, m.in. poprzez wytwarzanie niektórych witamin (np. folianów), obniżanie stężenia cholesterolu czy „obronę” organizmu ludzkiego przed szkodliwymi bakteriami. To, jakie bakterie znajdują się w naszym organizmie, zależy od wielu czynników, wśród których wymienia się sposób żywienia, występujące choroby, styl życia (w tym stres, aktywność fizyczna, palenie papierosów, picie alkoholu) czy stosowanie leków. Stosowanie antybiotyków może zaburzać skład naszej mikroflory na wiele miesięcy a nawet lat. Niestety antybiotyki „zabijają” nie tylko szkodliwe bakterie, ale również te o działaniu prozdrowotnym. Z tego też względu suplementacja pro i prebiotykami zalecana jest przy tego rodzaju leczeniu. Warto jednak pamiętać, że to co spożywamy na co dzień również ma ogromny wpływ na to jakie bakterie znajdują się w naszych jelitach. Różne bakterie mają bowiem inne wymagania pokarmowe (podobnie jak ludzie). Tak więc jedne bakterie będą lepiej wzrastały i namnażały się na podłożu stanowiącym niestrawione resztki posiłków bogatych w błonnik (takich jak warzywa czy pełnoziarniste produkty zbożowe), inne będą czuć się lepiej, gdy będą rosły na podłożu białkowym, a więc będącym niestrawionymi posiłkami bogatymi w mięso czy nabiał. Ponadto na skład gatunkowy mikroflory jelit wpływa również spożycie produktów będących źródłem mikroorganizmów, takich jak produkty fermentowane (kiszone ogórki, kapusta, jogurty, kefiry i inne). Spożywana przez nas dieta może zatem wpływać na to jakie bakterie rozwijają się w naszym przewodzie pokarmowym, a to z kolei wpływa na to jakie substancje są przez nie produkowane. Efektem interakcji pomiędzy dietą a mikroflorą może być zmiana metabolizmu człowieka, a co za tym idzie wzrost ryzyka wystąpienia otyłości czy innych chorób.   Jeśli zainteresował Cię ten temat, zapraszamy na Dzień Zdrowego Żywienia 20.02.2016 na Uniwersytecie Przyrodniczym w Poznaniu, na którym dowiesz się więcej na ten temat oraz o związku pomiędzy genami a żywieniem, diecie dla kobiet planujących ciążę oraz w okresie menopauzy i nt. właściwości kulinarnych i wykorzystania tłuszczu, a także będziesz mógł/mogła skorzystać z porady dietetyka.   Zachęcamy również do zapoznania się z literaturą wykorzystaną do napisania tego artykułu: Carding S, Verbeke K, Vipond DT, Corfe BM, Owen LJ. Dysbiosis of the gut microbiota in disease. Microb Ecol Health Dis. 2015, 26:26191 Goulet O. Potential role of the intestinal microbiota in programming health and disease. Nutr Rev. 2015, Suppl 1:32-40 Icaza-Chávez ME. Gut microbiota in health and disease. Revista de Gastroenterología de México 2013, 78(4):240-248 Lin CS, Chang CJ, Lu CC, Martel J, Ojcius DM, Ko YF, Young JD, Lai HC. Impact of the gut microbiota, prebiotics, and probiotics on human health and disease. Biomed J. 2014, 37(5):259-68 Sekirov I, Russell SL, Antunes LC, Finlay BB. Gut microbiota in health and disease. Physiol Rev. 2010, 90(3):859-904   Autorka: dr inż. Anna Malinowska Wydział Nauk o Żywności i Żywieniu, Uniwersytet Przyrodniczy w Poznaniu
Czytaj więcej

Jak prawidłowo odżywiać się w czasie ciąży

Ciąża to wyjątkowo wymagający czas. Żywienie w tym okresie jest kluczowym elementem dla zdrowia rozwijającego się dziecka, ale również kobiety. W tym czasie kształtują się tkanki, narządy i układy dziecka, do czego niezbędna jest odpowiednia podaż wszystkich składników odżywczych. Nieprawidłowe żywienie w czasie ciąży, a nawet już przed nią, może więc skutkować zaburzeniami hormonalnymi, niepłodnością, poronieniami, poważnymi zaburzeniami rozwojowymi, a nawet kalectwem fizycznym i intelektualnym dziecka. Tym problemom można jednak w znacznym stopniu zapobiec poprzez odpowiedni styl życia, w tym – poprzez zdrową, zbilansowaną dietę. Właściwie nie ma takiego składnika odżywczego, który nie pełniłby swojej roli w przebiegu ciąży, rozwoju dziecka, a także samej płodności. Jednak najbardziej newralgicznymi elementami pożywienia są: białko, nienasycone kwasy tłuszczowe, kwas foliowy, witamina C, witamina A, magnez, cynk, żelazo i selen. Białko. Białko jest jak wiadomo głównym związkiem budulcowym. Niedożywienie białkowe w czasie ciąży powoduje wewnątrzmaciczne zahamowanie wzrostu płodu, a w skrajnych przypadkach – poronienie. Białko stanowi budulec do syntezy immunoglobulin (przeciwciał), struktur komórkowych, hormonów i enzymów, a niektóre stanowią funkcję transportową (hemoglobina). Ważne jest jednak nie tylko ilościowe spożycie tego składnika, a jego jakość. Wbrew obiegowej opinii, bardziej korzystne dla kobiet planujących ciążę jest białko pochodzące z produktów roślinnych: soczewicy, cieciorki, fasoli, grochu, kasz, ryżu. Słynne badanie ,,The nurces health study” wykazało, że dieta kobiet, których głównym źródłem białka było białko pochodzenia zwierzęcego miały o 41 proc. większe ryzyko niepłodności owulacyjnej w porównaniu do kobiet, w których diecie przeważało białko roślinne. Tłuszcze. Kobiety w ciąży często obawiają się po niej nadmiernego przytycia i dlatego ograniczają spożycie tłuszczów. Jest to duży błąd, który może nieść za sobą poważne konsekwencje. W planowaniu prawidłowej diety dla kobiet ciężarnych duży nacisk powinno się więc kłaść na odpowiedni dobór tłuszczów na korzyść kwasów tłuszczowych nienasyconych. Kwasy tłuszczowe z rodziny omega-3 w dużym stopniu wpływają na reprodukcję, gdyż są prekursorami do budowy prostaglandyn. (Prostaglandyny są hormonami, które regulują w organizmie procesy fizjologiczne). Kwasy omega-3 są również kluczowym składnikiem wszystkich błon komórkowych. Badania na zwierzętach wykazały korzystny wpływ spożycia kwasów omega-3 na płodność, a w badaniu na ludziach – prewencję przedwczesnego porodu i wpływ na dojrzewanie oocytów (prekursorów komórek jajowych). Tłuszcze nienasycone są kluczowym elementem rozwoju układu nerwowego dziecka. Ich źródłem są orzechy, awokado, owoce morza, ryby, nasiona sezamu, słonecznika, oleje roślinne (lniany, oliwa z oliwek, rzepakowy) i jaja. W pożywieniu występują również nienasycone tłuszcze o niekorzystnej konfiguracji trans. Występują one w margarynach, słonych przekąskach, jak paluszki, chipsy, ciasteczka, a także sproszkowanym mleku, czy śmietance. Tych produktów kobiety ciężarne powinny bezwzględnie unikać. Kwas foliowy. Jest bardzo ważną witaminą z grupy B. Deficyt kwasu foliowego powoduje zaburzenia miesiączkowania, niedokrwistość, nieprawidłowy podział komórkowy czy obumieranie płodu, a także przedwczesne odklejanie się łożyska. Suplementacja w okresie przed koncepcyjnym, czyli przed zajściem w ciążę oraz w pierwszym trymestrze ciąży redukuje o około 50-70 proc. ryzyko wad cewy nerwowej u płodu, przez co zmniejsza również częstość poronień oraz ryzyko rozszczepu kręgosłupa. W związku z tym w diecie kobiety w ciąży nie może zabraknąć warzyw zielonych – brokułów, jarmużu, szpinaku, sałaty, kapusty; owoców – pomarańczy, kiwi oraz orzechów. Każda kobieta w wieku rozrodczym, nawet jeśli nie planuje ciąży, powinna suplementować kwas foliowy w ilości 0,4 mg dziennie. Witamina C. Uczestniczy w wytwarzaniu hormonów płciowych, więc pełni ważną funkcję w działaniu układu hormonalnego. Ma wpływ na strukturę łożyska, a jej duże spożycie sprzyja większej masie łożyska i noworodka. Jest też ważnym antyoksydantem, chroniącym organizm przed stresem oksydacyjnym, który jest istotnym czynnikiem ryzyka niepłodności żeńskiej. Wolne rodniki są reaktywnymi cząsteczkami tlenu, a w nadmiarze uszkadzają komórki i tkanki ustroju. Stres oksydacyjny powoduje również uszkodzenia płodu na wczesnym etapie rozwoju poprzez zaburzenia ekspresji genów, często uniemożliwiając dalszy jego rozwój. Koncentracja wolnych rodników uniemożliwia również tworzenie się gamet, podział komórkowy, proces zapłodnienia czy implantację zarodka oraz prawidłową angiogenezę (czyli tworzenie się naczyń krwionośnych) w endometrium – błonie śluzowej macicy. Bogatym źródłem tej witaminy jest żurawina, natka pietruszki, owoce cytrusowe, czarna porzeczka, papryka, pomidory, czy truskawki. Witamina A. Wpływa na błonę śluzową narządów rozrodczych oraz rozwój łożyska i implantację zarodka. Determinuje także dojrzewanie komórki jajowej. Przy niedostatecznym spożyciu witaminy A dochodzi do zaburzeń wydzielania hormonów łożyskowych oraz poronień, a przed okresem zapłodnienia – do mniej płodnego śluzu, który utrudnia połączenie się komórki jajowej z plemnikiem. Witamina A bierze udział w proliferacji komórek i w embriogenezie, czyli rozwoju zarodka. Ponieważ nadmiar tej witaminy jest toksyczny dla płodu, najlepszym źródłem jej pozyskiwania jest beta karoten, który jest prowitaminą A. W przeciwieństwie do witaminy A z produktów zwierzęcych (na przykład wątróbka), beta karoten nie kumuluje się w tkankach, więc nie jest niebezpieczny dla dziecka. Bogatymi w beta karoten produktami spożywczymi są pomarańczowe i zielone warzywa i owoce: marchew, dynia, brokuły, szpinak, melon. Magnez. Jego prawidłowe spożycie pełni ważną rolę dla płodności, bowiem wpływa na wydzielanie odpowiedzialnego za owulację hormonu folikulotropowego (FSH) i hormonu luteinizującego (LH) oraz progesteronu, którego rolą jest m.in. podtrzymanie ciąży. Odpowiednie spożycie magnezu w ciąży zmniejsza ryzyko zahamowania wzrastania płodu, przedwczesnego porodu, niskiej masy urodzeniowej dziecka oraz niebezpiecznego dla dziecka i kobiety stanu przed rzucawkowego i rzucawki (gdyż magnez bierze udział w regulacji ciśnienia tętniczego krwi). Dobrym źródłem magnezu są kasze, warzywa strączkowe, orzechy, kakao i jaja kurze. Cynk. Wpływa na powstawanie komórek jajowych, więc odgrywa istotną rolę dla przebiegu owulacji. Buduje również receptory dla hormonów płciowych oraz reguluje replikację DNA. Jego niedostateczne spożycie sprzyja zaburzeniom owulacji, problemami z implantacją zarodka oraz infekcjom w czasie ciąży. Stężenie cynku w surowicy znacząco koreluje z zawartością hemoglobiny, hematokrytu, ferrytyny, czerwonych krwinek i kwasu foliowego, więc jest on szczególnie ważny dla kobiet z niedokrwistością. Obniżone stężenie cynku obserwuje się u kobiet ciężarnych z nadciśnieniem tętniczym. Te kobiety również częściej rodzą przed terminem. Cynk determinuje prawidłowy przebieg embriogenezy, podziału komórkowego, ekspresji genów, a także laktacji, jest więc ważny na każdym etapie planowania potomstwa oraz już po urodzeniu dziecka. Cynk znajduje się w tych samych produktach co magnez – w kaszach, orzechach, jajach i nasionach roślin strączkowych. Żelazo. Jego główną rolą jest transport tlenu do tkanek. Nieodpowiednia podaż żelaza powoduje z kolei niedostateczne ukrwienie łożyska i niedotlenienie płodu. Badania wykazały, że prawidłowe spożycie żelaza niehemowego (czyli pochodzącego z roślin) obniża ryzyko niepłodności, związanej z zaburzeniami owulacji. Dobrym źródłem żelaza w diecie jest szpinak i inne ciemnozielone warzywa, wzbogacane płatki zbożowe, kasze, figi, warzywa strączkowe, pokrzywa oraz miód. W tym ostatnim wprawdzie ilości żelaza są niewielkie, ale pierwiastek ten ma doskonałą przyswajalność – wchłania się w 80 proc. Pamiętajmy jednak, że składniki te nie zawsze tak korzystnie działają, jeśli ich głównym źródłem nie jest pożywienie, tylko suplementy diety (ze wspomnianym wyjątkiem kwasu foliowego). Witaminy i składniki mineralne w tabletkach są często syntetyczne, a poza tym, nie do końca wiadomo, w jakim stopniu się wchłaniają. Ponadto w żywności istnieje szereg innych, jeszcze niezbadanych związków aktywnych, które potencjalnie mogą wpływać na różne reakcje zachodzące w organizmie. Zbilansowana dieta, gdzie suplementacja jest tylko uzupełnieniem, wydaje się więc prawidłową postawą w czasie ciąży. Dieta w okresie ciąży: Codziennie: Minimum 500 g warzyw, w tym: 1 porcja (100 g) warzyw strączkowych; 2 porcje (200 g) warzyw  zielonych: brokuły, kapusta, szpinak, sałata, cukinia;2 porcje (200 g) pozostałych warzyw: buraki, marchew, seler, cebula, bakłażan, pomidor. 300 g owoców: kiwi, jabłka, oliwki. Porcja orzechów lub nasion – 40 g (garść). Porcja kaszy, ryżu, makaronu z mąki razowej – 150 g. olejów roślinnych (olej rzepakowy, słonecznikowy, oliwa z oliwek, olej lniany) – 20 ml (2 łyżki). 2-3 razy w tygodniu: Jaja kurze (najlepiej z hodowli ekologicznej). Ryby tłuste, najlepiej niewędzone (łosoś, halibut, sola, makrela, dorsz, szproty). Mięso należy spożywać nie częściej niż 3 razy w tygodniu. Najlepiej wybierać wysoko gatunkowe mięso z indyka, wołowinę i cielęcinę, a unikać kurcząt z hodowli klatkowej i wieprzowiny. Ze względu na obecność niezdrowych tłuszczów oraz możliwość zakażenia pokarmowego unikać należy: żywności typu fast food, wątróbki, serów pleśniowych, grzybów, potraw smażonych, bardzo tłustych i ciężkostrawnych, słonych przekąsek, słodyczy – szczególnie kupnych, potraw na bazie surowego mięsa (tak- że rybiego) oraz surowych jaj. Podsumowanie: Odpowiednie żywienie w okresie planowania ciąży jest jednym z istotnych warunków płodności oraz prawidłowego przebiegu ciąży i rozwoju dziecka. Aby zapewnić organizmowi podaż wszystkich niezbędnych składników odżywczych, dieta powinna obfitować w warzywa, kasze, ryż, owoce, nasiona, pestki i orzechy, oleje roślinne, ryby i jaja. W czasie ciąży ważnym elementem racjonalnego żywienia jest rezygnacja z produktów i potraw ciężkostrawnych, potencjalnie mogących wywoływać zatrucia pokarmowe oraz zawierających niekorzystne dla zdrowia składniki. Wybrana literatura: 1. Agarwal A., Gupta S., Sharma R. K., Role of oxidative stress in female reproduction, Reproductive Biology and endocrinology, 2005. 2. Cetin I., Berti C., Calabrese S., Role of micronutrients in the periconceptional period, Human reproduction, 2012. 3. Chavarro J. E., Roch – Edwards J.W., Rosner B. A., Diet and lifestyle in the prevention of ovulatory disorder infertility, Obstetrics & Gynecology, 2007. 4. Donangelo C. M., King J. C., Maternal Zinc Intakes and Homeostatic Adjustments during Pregnancy and Lactation, Nutrients, 2012. 5. Sochacka–Tatara E., Zawartość witaminy A w pożywieniu kobiet w okresie przedkoncepcyjnym a zdrowie noworodka, Collegium Medicum, 2009. 6. Wierzejska R., Jarosz M. , Niedożywienie i zaburzenia odżywiania u kobiet w wieku prokreacyjnym, Postępy Nauk Medycznych 12/2012. 7. Yakoob M.Y., Menezes E.V., Soomro T., Reducing stillbirths: behavioral and nutritional interventions before and during pregnancy, BMC Pregnancy Childbirth, 2009. Autorka artykułu: Justyna Jessa Dietetyk, absolwentka dietetyki na Warszawskim Uniwersytecie Medycznym, prowadzi poradniê Prenavita w Warszawie.  
Czytaj więcej