To właśnie kiełbasa jest jednym z najbardziej popularnych wyrobów wędliniarskich, który gości na polskich stołach od lat. Co więcej, polscy producenci stali się ekspertami w jej wytwarzaniu, tym samym nasza rodzima, swojska kiełbasa zaczęła podbijać także rynki zagraniczne – eksportujemy ją nawet do Chin czy USA.
Co znajduje się w kiełbasie?
Najlepiej jeśli jest to wyłącznie mięso i przyprawy, ale takie wyroby niestety coraz trudniej znaleźć na polskim rynku. Dzisiaj w sklepach można dostać głównie produkty, które tradycyjną kiełbasę przypominają tylko z wyglądu i sztucznego zapachu, a konsumentów myli przede wszystkim ich nazwa – ta zazwyczaj wskazuje na „swojskość” wyrobu.
Każdy solidny producent z 10 kilogramów mięsa wytworzy 8 kilogramów tego rodzaju wędliny. W efekcie końcowym będzie jej mniej, ponieważ mięso w procesie obróbki utraci około 2 kilogramów wody. Niestety, dzisiejsza rzeczywistość jest taka, iż z 10 kilogramów mięsa powstaje nawet 20 kilogramów kiełbasy – ta nafaszerowana jest nie tylko wodą, ale i różnego rodzaju chemikaliami (//twojrynek.pl/PL/276/1120/Jak_kupic_naprawde_dobre_wedliny/).
Na etykietach paczkowanych kiełbas znajdziemy najczęściej dziwnie brzmiące nazwy – to różnego rodzaju przeciwutleniacze, barwniki, fosforany oraz karageny, wszystkich powinniśmy bezwzględnie unikać. Natomiast MOM, czyli mięso oddzielane mechanicznie jest już niestety normą.
Jaka kiełbasa jest dobra?
Nie ma się co oszukiwać, po pierwsze żadna dobra kiełbasa nie kosztuje 5 zł za kilogram. Jest to zwyczajnie niemożliwe, ponieważ samo mięso, z której powinna być wytworzona, jest w podobnej cenie, bez procesu wytwórczego. Oczywiście sklepy przyzakładowe często charakteryzują się niższymi cenami i fakt, mogą sobie na to pozwolić, ale ceny takie powinny nas na pewno zastanowić w sklepach dystrybutorskich.
Dobra kiełbasa będzie wyprodukowana z mięsa rozdrobnionego z dodatkiem przypraw, które zostaje zapeklowane wraz z tłuszczem i zamknięte w osłonce naturalnej. Kiełbasy tradycyjne poddawane są wędzeniu, parzeniu bądź pieczeniu, ale proces tej obróbki jest stosowany niezmiennie od lat, według sprawdzonych metod. Takie właśnie sposoby wykorzystywane są na przykład w zakładzie produkcyjnym Kiszeczka, którego nabywcy mogą cieszyć się wiejskimi kiełbasami, produkowanymi w ten sam sposób od blisko 77 lat.
Jak więc ustrzec się chemikaliów przy rodzinnym stole? Przede wszystkim należy czytać etykiety i postawić na renomowanych producentów, którzy na rynku polskim działają nieprzerwanie od co najmniej kilkudziesięciu lat – tylko wtedy mamy pewność, że swojska kiełbasa, którą spożywamy, jest wytworzona w sposób tradycyjny, bez niechcianych dodatków.
Czytaj więcej
Wciąż poszukujemy diety najefektywniejszej dla nas. Kryteria oceny zależą od naszych oczekiwań. Najczęściej szukamy diety cud, która spowoduje szybką utratę masy ciała bez efektu jojo. Spora grupa ludzi przegląda również witryny internetowe w nadziei na dietę leczniczą. Czy istnieje dieta, która łączyła by te dwie cechy? Każdy rok przynosi ze sobą nowe odkrycia żywieniowe, jednak na potwierdzenie ich skuteczności musimy czekać. To zdecydowanie za długo, gdyż z początkiem nowego roku chcemy zmienić sposób odżywiania. Istnieje rozwiązanie tego problemu.
Kto powinien wskazać najefektywniejszą dietę?
The U.S. News & World Report, czyli organizacja zajmując się wydawaniem raportów między innym z dziedziny medycyny, ujawniła najefektywniejsze diety 2015 roku. Nad badaniami pracuje panel specjalistów wysokiej rangi lekarzy, profesorów oraz dietetyków . Analizując dostępne diety wzięli oni pod lupę „złe i dobre” strony każdej z nich.
Cechy najefektywniejszej diety
Zanim zasugerujecie się poradą znajomego lub ulegniecie trendom wyznaczanym przez celebrytów, rozważcie kilka kwestii. Idealna dieta powinna być: realna do wykonania, zbilansowana w składniki odżywcze, powodująca bezpieczną i efektywną utratę masy ciała, zapobiegająca cukrzycy i chorobom serca.
Numer 1.
DASH (ang. Dietary Approaches to Stop Hypertension), czyli cele żywieniowe w nadciśnieniu tętniczym. Dieta ta nie jest tak rozpowszechniona jak np. Dukana, South Beach, paleo, jednak dużo zdrowsza i łatwiejsza do wykonania. Już od pięciu lat jest ona na pierwszym miejscu w rankingu The U.S. News & World Report. Na czym polega DASH? Regułą jest ograniczenie spożycia soli kuchennej do 2/3 łyżeczki dziennie i żywności przetworzonej bogatej w ten składnik. Dieta obfita jest w produkty bogate w potas, magnez i wapń. Bazuje na spożywaniu określonej liczby dziennych porcji z różnych grup produktów, takich jak: produkty pełnoziarniste, ziarna i orzechy, warzywa i owoce, chudy lub beztłuszczowy nabiał, chude mięso niesmażone. Ilość porcji zależna jest od tego jaką kaloryczność diety wybierzemy. Zaskoczeniem może być fakt, iż sporadycznie można spożywać desery i słodycze niskotłuszczowe oraz wino. Dieta nie posiada żadnych mankamentów zdrowotnych.
Numer 2.
TLC (ang. Therapeutic Lifestyle Changes Diet), czy słyszeliście o niej? Brzmi podobnie nieatrakcyjnie i nieznajomo co DASH, niesłusznie. Ta terapeutyczna zmiana stylu życia została określona przez amerykański Narodowy Instytut Zdrowia. Jest to dieta w której kluczową zasadą jest ostre ograniczenie tłuszczów, zwłaszcza tych nasyconych (tłuste mięsa i nabiał, potrawy smażone). Ilość kalorii pochodząca z tłuszczy nasyconych dostarczana organizmowi nie powinna przekraczać 7%, a ilość dostarczanego cholesterolu w ciągu dnia powinna wynosić mniej niż 200mg dziennie. Poprzez znaczne ograniczenie dostarczanych tłuszczów zwierzęcych, cholesterolu oraz zwiększenie ilości dostarczanego błonnika, dieta ta pomaga w walce z wysokim cholesterolem, często bez stosowania leków.
Czy powinniśmy wybrać top diety z polskich rankingów?
Zakończenie 2014 roku zaowocowało w duży rozgłos diety bezglutenowej i paleo. Warto podkreślić, iż ranking ten powstał na podstawie rozgłosu a nie opinii autorytetów polskiej dietetyki. Diety te mają swoje wady i zalety. Paleo i bezglutenowa są dietami przejrzystymi w teorii jednak bardzo trudnymi do wdrożenia w codzienne życie i dosyć drogimi. Wady te uniemożliwiają ich długoterminowe stosowanie dla osób chcących zrzucić zbędne kilogramy.
Najefektywniejsza dieta?
Dieta indywidualna i zbilansowana przez dietetyka, niosące ze sobą poprawę stanu zdrowia i łatwa w stosowaniu, jest naszym faworytem. Nie każdy może pozwolić sobie na ten luksus i szuka alternatyw, którymi są modne diety. Taki wybór niesie za sobą często niekorzystne skutki w postaci efektu jojo i ciężkich niedoborów żywieniowych. Jako specjalista zalecam kontrolowany proces odchudzania w przychodni dietetycznej lub w ośrodkach proponujących wczasy odchudzające. Najlepsze wczasy to takie, które zapewniają edukację żywieniową, doradztwo w doborze kaloryczności jadłospisu oraz zbilansowany plan żywienia, ułożony przez dietetyka. Kryteria te spełniają wczasy odchudzające nad morzem w Primavera w Jastrzębiej Górze, posiadające opinię najskuteczniejszych w odchudzaniu odchudzaniu i nauce zdrowego stylu życia.
Dietetyk kliniczny Paulina Laskowska
Chcesz schudnąć? Przyjedź na najskuteczniejsze wczasy odchudzające nad morzem do Primavera Jastrzebia Góra
Czytaj więcej
Czas i miejsce konferencji:
7 marca 2015 (sobota)
Azoty Arena
ul. Władysława Szafera 3/5/7
Szczecin
Każdy uczestnik otrzyma certyfikat potwierdzający udział w konferencji.
Tematy:
Nawodnienie, równowaga kwasowo-zasadowa i skutki zakwaszenia organizmu przy uprawianiu sportu
Wpływ wysiłku fizycznego i diety na płodność oraz zaburzenia miesiączkowania
Dieta bezglutenowa w sporcie – fakty i mity
Przewód pokarmowy - słaby punkt sportowców i osób aktywnych ruchowo
Probiotyki w sporcie
Żywienie w sportach walki i treningu siłowym
Sport w terapii dzieci z zaburzeniami zachowania
Oprócz uznanych naukowców, zaproszenie do udziału w konferencji przyjęła Paulina Kotfica - jedna z najlepszych polskich triathlonistek na dystansie olimpijskim, zawodniczka kadry narodowej w triathlonie.
Organizatorzy: czasopismo Food Forum i Ruchowa Akademia Zdrowia
-------------------------------------------------
Komitet naukowy:
prof. dr hab. n. med. Kazimierz Ciechanowski
Klinika Nefrologii, Transplantologii i Chorób Wewnetrznych, Pomorski Uniwersytet Medyczny
prof. dr hab. n. med. Rafał Kurzawa
Kliniki Medycyny Rozrodu i Ginekologii, Pomorski Uniwersytet Medyczny, Centrum Ginekologii i Leczenia Niepłodności VitroLive
prof. dr hab. n. med. Ewa Stachowska
Zakład Biochemii i żywienia Człowieka, Pomorski Uniwersytet Medyczny
dr n. zdr. inż. Krzysztof Durkalec - Michalski
Katedra Higieny żywienia Człowieka, Uniwersytet Przyrodniczy w Poznaniu
Tutaj możesz się zapisać
PROGRAM KONFERENCJI
W razie pytań proszę się kontaktować: konferencje@food-forum.pl
Czytaj więcej
Żyjemy w świecie, w którym niedożywienie nie zawsze jest spowodowane niedoborem żywności. Przetwarzanie jedzenia pozbawia je wielu składników odżywczych. Trzy poniższe produkty znacznie wzbogacą twoją dietę.
Chlorella
Ten glon z gromady zielenic jest wciąż mało znanym produktem. Chlorella jest doskonałym źródłem witamin, minerałów i protein. Wykorzystuje się ją przy detoksykacji organizmu.
Zawartość odżywcza:
dobrze przyswajalne białko roślinne (58%)
duża ilość chlorofilu
bogate źródło witamin A, C, E i K
witamina D
wszystkie witaminy z grupy B
mnóstwo żelaza i cynku, magnezu, fosforu, wapnia oraz potasu
beta-karoten, luteina i polisacharydy
niezbędne kwasy tłuszczowe, łącznie z kwasem gamma-linolenowym
enzymy
Ze względu na to, że chlorella oczyszcza organizm, należy ją wprowadzać bardzo powoli, aby uniknąć biegunki.
Pyłek pszczeli
Jest bardzo przydatny w przypadku źle zbilansowanej diety. Jedno z najlepszych znanych źródeł witamin, minerałów, aminokwasów, hormonów, enzymów oraz tłuszczów. Zawiera także naturalne antybiotyki.
Składniki odżywcze:
karotenoidy, które przekształcają się w witaminę A
wszystkie witaminy z grupy B
witamina C i E
wapń, miedź, żelazo, magnez, mangan, fosfor, potas, krzem, siarkę oraz śladowe ilości 59 innych pierwiastków
22 aminokwasy, których zawartość jest 5 do 7 razy większa niż w tej samej ilości wołowiny, mleka, jajek czy sera.
enzymy, takie jak amylaza, katalaza, kozymaza, cytochrom, dehydrogenaza, diaforaza, kwasy mlekowe, pektaza i fosfataza
Uwaga! Niektóre osoby mogą być uczulone na pyłek pszczeli.
Jagody Goji
Naturalnie występują w południowo-wschodniej Europie i Azji. Były wykorzystywane w naturalnej medycynie chińskiej.
Zawiera:
18 aminokwasów, w tym 8 najważniejszych, co czyni ją kompletnym źródłem białka
6 niezbędnych kwasów tłuszczowych
21 minerałów w ilości śladowej, np. wapń, miedź, german, żelazo, magnez, fosfor, selen i cynk
witaminę A, C i E oraz wszystkie witaminy z grupy B
przeciwutleniacze, w tym: zeaksantynę, dysmutazę ponadtlenkową, polisacharydy, german i beta-karoten
Z racji tego, że goji należy do rodziny psiankowatych, powinny jej unikać osoby cierpiące na stany zapalne.
Zuzanna Kućma
źródło: ScienceNews.pl
Czytaj więcej
Zgodnie z wynikami opublikowanymi w magazynie JAMA osoby, które poddały się operacji mającej na celu zmniejszenie otyłości mają mniejsze ryzyko śmierci w przeciągu 5–10 lat od zabiegu niż te, które nie poddały się operacji.
Chirurgia bariatryczna pomaga osobom otyłym. Podczas zabiegu wykonuje się jedną z trzech procedur:
Bypass żołądka – jest to najpopularniejsza procedura podczas, której żołądek dzielony jest na małą część górną oraz dużą część dolną. Następnie zszywa się mniejszą jego część z pętlą jelita cienkiego, przez co pacjent będzie spożywał mniejsze ilości jedzenia.
Opaska żołądkowa – jest ona nadmuchiwana i umieszczana w górnej części żołądka zmniejszając tym samym jego objętość.
Rękawowa resekcja żołądka – polega ona na usunięciu 80% powierzchni żołądka
Poprzednie badania łączyły operację bariatryczną ze zmniejszeniem wagi ciała, poprawą jakości życia oraz zmniejszeniem ryzyka zachorowania na choroby związane z otyłością. W listopadzie tamtego roku magazyn „Medical News Today” opublikował wyniki badań mówiących o tym, że operacyjne leczenie otyłości jest bardzo efektywną metodą pozwalającą przeciwdziałać zachorowaniu na cukrzycę typu 2.
Istnieje także coraz więcej badań potwierdzających zmniejszenie śmiertelności wśród osób otyłych właśnie dzięki chirurgii bariatrycznej.
Jednak dr David E. Arterburn uczestniczący w tym eksperymencie mówi, że należy zauważyć, że dotychczas wśród osób poddawanych badaniom było niewiele takich, które cierpiałyby na choroby związane z otyłością oraz to że większość z uczestników to kobiety. W związku z tym nie są znane długoterminowe prognozy efektów jakie miała operacja na osoby z tymi chorobami.
Wyniki mogą mieć szersze znaczenie w ogólnym zachęcaniu do zrzucenia wagi
Dr Arterburn wraz z zespołem postanowił przeprowadzić badania na 2 500 uczestników - z czego 74% to mężczyźni - którzy przeszli zabiegi bariatryczne w latach 2000-2001.
Średni wiek pacjentów wynosił 52 lat, a wskaźnik masy ciała BMI 47. Pacjenci zostali poddani następującym zabiegom:
bypass żołądka – 74% uczestników
opaska żołądkowa – 10% uczestników
rękawowa resekcja żołądka – 1% uczestników
inna metoda chirurgii bariatrycznej – 1% uczestników
Naukowcy porównali lata życia pacjentów po operacji z 7 642 osób, które nie poddały się zabiegowi. Średnia ich wieku wynosiła 52 lata, a wskaźnik BMI 46.
Około 55% pacjentów poddanych operacji chorowało na cukrzycę, natomiast pozostali cierpieli na takie choroby związane z otyłością jak choroby serca, nadciśnienie oraz artretyzm.
W przeciągu 14 lat od eksperyment zmarło 263 pacjentów po operacji oraz 1 277 osób, które nie były poddane zabiegowi.
Po roku szacunkowa śmiertelność pacjentów po zabiegu wynosiła 2,4% natomiast wśród pozostałych 1,7% co oznacza, że operacja nie zmniejsza ryzyka zgonu w rok po jej przeprowadzeniu.
Jednak wśród pacjentów po operacji po 5 latach procent umieralności wynosił 6,4% a po 10 latach 13,8%. W grupie osób nie poddanych operacji po 5 latach procent ten wynosił 10,4% a po 10 latach 23,9%. Wyniki te potwierdzają, że zabiegi bariatryczne wydłużają długość życia pacjentów.
Dr Arterburn powiedział: - Wyniki naszych badań mogą zachęcić do zrzucenia wagi. Badania pokazują, że ludzie z niższym wskaźnikiem BMI żyją dłużej, nie ma natomiast dowodów na to, że operacje, leki, dieta czy ćwiczenia przedłużają długość życia. Jednak wyniki naszych badań razem z innymi podobnymi eksperymentami mogą sprawić żeby tak się stało.
Mimo tego iż wiele badań łączy operacje bariatryczne z korzyściami zdrowotnymi to wyniki badań opublikowane w magazynie Neurology w październiku wskazują na zależność między zabiegiem a niedociśnieniem wewnątrzczaszkowym powodującym silne bóle głowy.
Paulina Osowska
źródło: ScienceNews.pl
Czytaj więcej
Nadużywanie cukru może przyspieszać proces starzenia, wywołać choroby krążenia, otyłość a nawet raka. Jednak nie powinniśmy z niego rezygnować.
Niektóre cukry, takie jak glukoza, fruktoza i laktoza występują w owocach, warzywach i innych naturalnych produktach. Niestety, producenci żywności dodają cukier do większości produktów spożywczych. Puszka coca-coli zawiera 7 łyżeczek cukru, a średniej wielkości batonik 6 łyżeczek.
W magazynie Open Heart ukazały się wyniki badań, z których wynika, że cukier zwiększa ryzyko nadciśnienia dużo bardziej niż sól.
Badania przeprowadzone przez Centers for Disease Control and Prevention (Centrum Zwalczania i Zapobiegania Chorobom) wskazują na to, że nadużywanie cukru zwiększa ryzyko śmierci z powodu chorób układu krążenia.
W 2013 roku w American Journal of Clinical Nutrition opublikowano badania, z których wynika, że słodzone napoje zwiększają ryzyko otyłości u dzieci, jak i dorosłych.
Czy stajemy się uzależnieni od cukru?
Z takiego założenia wychodzi Dr Robert Lustig, pediatra i endokrynolog z University of California w San Francisco, autor książki pt. Fat Chance: The Hidden Truth About Sugar (Szansa dla tłuszczu: Ukryta prawda o cukrze).
W 2008 r naukowcy z Uniwersytetu Princeton odkryli, że szczury, które były na wysokocukrowej diecie, miały objawy odstawienia, jeśli były pozbawione cukru.
Biochemiczka, Leah Fitzsimmons z Uniwersytetu w Birmingham uważa, że wyeliminowanie cukru z diety jest trudne do osiągnięcia, gdyż zawierają go warzywa, owoce, pieczywo, jajka, alkohol czy orzechy. Zostało by jedynie mięso i tłuszcze, a taka dieta na pewno nie byłaby zdrowa.
Należy też unikać sztucznych słodzików. W czasopiśmie Nature ukazały się wyniki badań, które sugerują, że często prowadzą one do otyłości i cukrzycy. Szybko podwyższają one poziom glukozy oraz hemoglobiny glikowanej we krwi.
Jak zmniejszyć ilość cukru?
dodawaj mniej cukru do napojów, naleśników czy omletów
zrezygnuj ze słodkich płatków zbożowych
zrezygnuj z napojów gazowanych
sprawdzaj zawartość cukru na etykietach
podczas pieczenia ciasta dodawaj o 1/3 mniej cukru niż w przepisie
postaraj się zastępować cukier przyprawami, np. cynamonem, imbirem, migdałami i wanilią
We wszystkim najważniejszy jest umiar.
Zuzanna Kućma
źródło: ScienceNews.pl
Czytaj więcej
Enzymy to bardzo delikatne składniki odżywcze, które są odpowiedzialne za przeprowadzenie praktycznie każdej funkcji metabolicznej. Mamy około 3 000 unikalnych enzymów w naszym organizmie, które biorą udział w ponad 7 000 reakcjach enzymatycznych. Po prostu, bez enzymów przestalibyśmy funkcjonować.
Niestety, niezdrowa dieta jest prawie całkowicie pozbawiona enzymów. Przetwarzane i gotowane jedzenie często całkowicie niszczy ich zawartość. By cieszyć się dobrym samopoczuciem i brakiem dolegliwości, należy zadbać, by w naszej diecie pojawiło się przynajmniej 5 podstawowych enzymów.
Papaja
Papaja jest bogatym źródłem enzymów proteolitycznych, takich jak papaina, które mogą w znacznym stopniu wspomagać proces trawienia. Jest też bogatym źródłem cukrów naturalnych. Papaina została uznana za jeden z najbardziej skutecznych owoców, które działają przez rozszczepienie wiązania peptydowego złożonych białek, rozbijając ich do indywidualnych aminokwasów, dzięki czemu mogą one być gotowe do naprawy organizmu.
Ananas
Bromelaina jest złożoną mieszaniną substancji, które mogą być wydobywane z łodyg i rdzenia owocu ananasa. Enzymy nie tylko dostarczają korzyści pokarmowych, ale badania wykazały, że pomagają również w przypadku nadmiernego krzepnięcia krwi i niektórych rodzajów wzrostu guza i zapaleń.
Pyłek pszczeli
Pyłek pszczeli jest często uważany za jeden z najbardziej kompletnych i naturalnych składników. Zawiera prawie wszystkie składniki odżywcze niezbędne dla ludzi i ma dodatkowo spektrum korzystnych enzymów, między innymi amylazy, katalazy, dehydrogenazy, cytochromu, diastaza, diaforazy.
Pyłek pszczeli może być spożywany w postaci własnej lub jako dodatek do płatków owsianych, przekąsek czy koktajli. Pyłek pszczeli może powodować reakcje alergiczne, więc trzeba mieć na uwadze, gdy próbuje się go pierwszy raz.
Sfermentowane warzywa
Proces fermentacji wykorzystywany na przykład do kiszenia kapusty powstał wieki temu jako sposób przechowywania warzyw do spożycia w miesiącach zimowych.
Sfermentowane warzywa są doskonałym źródłem wielu składników odżywczych w diecie, w tym enzymów LIVE (pod warunkiem, że nie zostały w żaden sposób pasteryzowane). Enzymy te posiadają pożyteczne bakterie probiotyczne, które wspomagają procesy trawienia.
Inne pokarmy bogate w enzymy to melony, mango, kiwi, winogrona, awokado, miód, kefir, sok z trawy pszenicy i mleka kokosowego.
Opracowała: Katarzyna Cękała
źródło: ScienceNews.pl
Czytaj więcej
Wyciąg z kory sosny jest jedną z najpotężniejszych naturalnych substancji, która ma wpływ na zwiększenie przepływu krwi i poprawę zdrowia naczyń krwionośnych. W trzech nowych badaniach, gdzie wykorzystano wyciąg z kory francuskiej sosny morskiej wykazano, że ta potężna naturalna substancja jest zdolna do leczenia różnych chorób krwi, w tym łuszczycy i hemoroidów.
We Włoszech, naukowcy z Uniwersytetu w Chieti-Pescara stwierdzili, że u pacjentów z łuszczycą plackowatą stosujących 150 miligramów ekstraktu z kory sosny codziennie przez trzy miesiące zaobserwowano poprawę samopoczucia w porównaniu do grupy kontrolnej otrzymującej konwencjonalne leczenie. Wśród pacjentów przyjmujących ekstrakt, naukowcy zaobserwowali istotnie wyższą zawartość wody i zmniejszenie objawów skóry, w tym rumień, stwardnienie i złuszczaniem naskórka.
Wyciąg z kory sosny pomaga obniżyć poziom cholesterolu, kontrolować poziom cukru we krwi i utrzymać zdrowie tętnic
W jednym z badań, patrząc z perspektywy chorób z krwi, naukowcy zaobserwowali, że ekstrakt z kory sosny poprawia elastyczność ścian naczyń krwionośnych, a jednocześnie oczyszcza płytki, które mogą powodować zmniejszenie przepływu krwi lub zatorów. Badanie zostało wykonane na grupie 93 pacjentów, którzy codziennie przyjmowali 150 mg dziennej dawki ekstraktu z kory sosny.
Po dwóch miesiącach leczenia, u pacjentów, którzy cierpieli z powodu wysokiego ciśnienia krwi i zbyt dużego poziom cholesterolu zaobserwowano średnio 54-procentowy wzrost przepływu krwi. A po trzech miesiącach przyjmowania wyciągu z kory sosny, przepływy krwi średnio wzrósł o ponad 66 procent.
Ekstrakt z kory sosnowej, zmniejsza stres oksydacyjny, który prowadzi do powstania zaburzeń krążenia i naczyń. Pacjenci mogą myśleć o tym jako rury kanalizacyjne w domu, w których mogą pojawić się zatory i potrzebny jest środek rozpuszczający. W tym przypadku, ekstrakt z kory sosny działa podobnie jak środek rozpuszczający, który pomaga ścianom naczyń krwionośnych być w dobrej formie.
- Stres oksydacyjny jest związany z wysokim poziomen cholesterolu LDL, który niszczą nasze ściany naczyń krwionośnych - wyjaśnia GreenMedInfo. - Inne badania wykazały, że wyciąg z kory sosny znacznie neutralizuje wolne rodniki w organizmie.
źródło: ScienceNews.pl
Czytaj więcej
Chcesz wiedzieć więcej? Sprawdź artykuł: Zasady postępowania w przypadku niezłośliwych guzów jajnika
Dieta bogata w surowe warzywa i owoce jest najlepszą prewencją, a także potencjalnym lekiem na raka. Jej skuteczność zależy jednak od stadium choroby oraz tego, czy organizm odpowiednio trawi i przyswaja składniki odżywcze.
Wiele badań udowodniło, że borówki, winogrona, brokuły, warzywa liściaste, czerwona i żółta papryka, czerwona kapusta, mniszek lekarski czy buraki mogą nie tylko zapobiec powstaniu nowotworu, ale także niszczyć komórki rakowe. We współczesnej diecie jest zdecydowanie za mało świeżych, surowych produktów.
Zioła i przyprawy
Liczne badania wykazały, że czosnek, oregano, goździki, papryka cayenne, cynamon oraz imbir są również skuteczne. Połączenie tych przypraw z surowymi warzywami, czyni terapię jeszcze bardziej efektywną. Rób regularnie sałatki z dodatkiem świeżych ziół i przypraw. Szczególne polecane jest łączenie kurkumy z czarnym pieprzem – jest to silny duet antynowotworowy. Kurkuma jest lekiem na wiele chorób, ale jej wadą jest, że jej składnik aktywny nie jest łatwo przyswajalny przez organizm. Pieprz czarny zawiera piperynę, która jest silnym przeciwutleniaczem. Pieprz pomaga we wchłanianiu substancji czynnych kardamonu o 200 lub nawet 2000%! Warto zatem sięgnąć po przyprawę curry. Zawiera ona zarówno pieprz czarny, kurkumę, jak i imbir oraz cynamon.
Ziołowe suplementy, witaminy i składniki mineralne
Zanieczyszczenie środowiska, zwłaszcza gleby, sprawia, że rośliny nie zawierają tyle składników odżywczych, co dawniej. Jeśli nie masz czasu na uprawę własnego ogródka, korzystaj z pewnych źródeł. Echinacea, olejek z oregano, olejek goździkowy, gorzknik kanadyjski, berberys, traganek, tarczyca i koniczyna łąkowa to tylko kilka z wielu roślin, które pomagają w walce z rakiem.
Jak zabić 98% komórek rakowych w ciągu 16 godzin
Nowe badania wykazały, że pochodna piołunu, artemizyna, stają się śmiertelne w obecności żelaza. Komórki raka piersi mają wysoką zawartość żelaza. Jeśli artemizyna wyczuwa wyższy niż normalnie poziom żelaza, niszczy komórki rakowe z niewielkim stopniem uszkodzenia sąsiadujących z nimi zdrowych komórek. Chociaż badania są we wczesnej fazie, to podobne efekty zauważono w przypadku zarodźca malarii, który również absorbuje olbrzymie ilości żelaza.
Zuzanna Kućma źródło: ScienceNews.pl
Czytaj więcej
Tylko jedna filiżanka jagód dziennie może być kluczem do obniżenia ciśnienia krwi i sztywności tętnic, które to związane są z chorobami układu krążenia.
- Nasze odkrycia sugerują, że regularne spożywanie jagód może potencjalnie opóźnić postęp prehypertension ( jest to amerykańskie określenie medyczne, stosowane, gdy ciśnienie krwi pacjenta jest powyżej normy, ale jeszcze nie na poziomie uznawanym za nadciśnienie tętnicze) do nadciśnienia tętniczego, zmniejszając tym ryzyko chorób układu krążenia - mówi Sarah A. Johnson, zastępca dyrektora w Center for Advancing Exercise and Nutrition Research on Aging (CAENRA) i doktora habilitowanego facet w Department of Nutrition, Food and Exercise Sciences na Uniwersytecie Stanowym Floryda .
Johnson i jej zespół są autorami nowego badania: "Codzienne spożywanie borówki poprawia ciśnienie krwi i sztywności tętnic u kobiet po menopauzie z prehypertension i z I stopniem nadciśnienia." Ich praca została opublikowana w Journal of the Academy of Nutrition and Dietetics.
W okresie ośmiu tygodni, 48 kobiet po menopauzie z prehypertension i z nadciśnieniem I stopnia, zostało losowo przydzielonych do dwóch grupy: jedna otrzymywała 22 gramów proszku liofilizowanych jagodowym - równowartość jednej filiżanki świeżych jagód , a druga 22 gramów proszku placebo. Uczestniczki kontynuowały swoje dotychczasowe diety i aktywność fizyczną. Na początku badania, zespół zmierzył ciśnienie krwi kobiet i ich sztywność tętnic.
Pod koniec ośmiu tygodni uczestniczki otrzymujące substytut świeżych jagód miały o 7 mm Hg (5,1 procent) niższe skurczowe ciśnienie krwi, jak również 5 mmHg (6,3 procent) obniżenie rozkurczowego ciśnienia krwi. Dodatkowo kobiety w grupie leczonej borówkami miały średnią redukcję 97 cm /s (6,5 procent) w sztywności tętnic.
Odkryli również, że poziom tlenku azotu we krwi, który uczestniczy w poszerzeniu naczyń krwionośnych, wzrósł o 68,5 proc. Jest to ważne – powiedziała Johnson - ponieważ sztywność tętnic i zwężenie naczyń krwionośnych są czynnikami ryzyka nadciśnienia. Ten wzrost tlenku azotu pomaga wyjaśnić obniżenie ciśnienia krwi.
Johnson powiedziała, że w przyszłych badaniach będą analizowane inne dawki jagód, dłuższe okresy interwencji i inne grupy przykładowe.
Opracowała: Agnieszka Witek
źródło: ScienceNews.pl
Czytaj więcej
Badania opublikowane w Journal of The American College of Nurition pokazują, że ludzie mogą jeść ziemniaki i nadal chudnąć. Badanie jest wynikiem współpracy między University of California w Davis i Illinois Institute of Technology.
W badaniu tym zespół naukowców dążył do lepszego zrozumienia roli redukcji kalorii i indeksu glikemicznego w utracie wagi, kiedy ziemniaki zawarte są w diecie.
- Niektórzy kwestionowali rolę ziemniaków w schemacie odchudzania, ponieważ te warzywa mają wysokie oznaczenie indeksu glikemicznego żywności – wyjaśnia dr Britt Burton-Freeman, główny badacz. - Jednak wyniki tego badania potwierdzają to, co pracownicy służby zdrowia i eksperci żywienia mówili od lat: nie chodzi o wyeliminowanie pewnych grup żywności, a raczej zmniejszenie ilości kalorii płynących z tych żywności – dodaje.
Łącznie dziewięćdziesiąt kobiet i mężczyzn z nadwagą zostało losowo przydzielonych do jednej z trzech grup: zmniejszonej kaloryczności, wysokiego IG i niskiego IG. W sumie trzecia grupa, była raczej grupą kontrolną, która specjalnych zaleceń nie otrzymała. Reszta uczestników, miała wytyczne, które wymagały od uczestników, aby ci spożywali co najmniej 5-7 porcji ziemniaków tygodniowo. Do tego otrzymali również specjalnie przygotowaną rozpiskę ze zdrowymi zachowaniami. Pod koniec 12-tygodniowego okresu badań, badacze stwierdzili, że wszystkie trzy grupy straciły na wadze i nie było znaczącej różnicy ubytku pomiędzy trzema grupami.
- Nie ma dowodów na to, że ziemniaki wdrażane do zdrowej diety mogą przyczynić się do zwiększenia masy ciała. W rzeczywistości widzimy, że mogą być częścią programu odchudzania. – powiedział Burton-Freeman.
Wyniki badań to dobre wieści dla miłośników ziemniaków i producentów. Jeden ziemniak średniej wielkości zawiera tylko 110 kalorii i zawiera w sobie więcej potasu (620g) niż banan. Ziemniaki dostarczają również połowę dziennej wartości witaminy C (45%), a nie zawierają tłuszczu, sodu czy cholesterolu.
Badanie zostało sfinansowane przez United States Potato Board.
źródło: ScienceNews.pl
Czytaj więcej
Wiele z nas lubi odpoczywać przed telewizorem, oglądając ulubione programy czy filmy. Czy zastanawiałeś się, jak często sięgasz po chipsy i inne kaloryczne przekąski w tym samym czasie? Nowe badania pokazują, że im więcej czasu spędzamy przed telewizorem, tym większe prawdopodobieństwo, że sięgniemy po fast-foodową przekąskę.
Badania zostały prowadzone przez prof. Temple Northup z Jack J. Valenti School of Communication na Uniwersytecie w Houston, a wyniki opublikowano w The International Journal of Communication and Health.
Nie jest to oczywiście pierwsze badanie dotyczące wpływu oglądania telewizji na spożywanie niezdrowej żywności. W tym eksperymencie, ale również w innych temu podobnych przeprowadzonych wcześniej, naukowcy stwierdzają, że to zjawisko może wyjaśniać fakt, że oglądanie telewizji to „siedząca aktywność” i zachęca do niezdrowego jedzenia.
Jednak prof. Northup starał się określić psychologiczne determinanty tego procesu. Aby tego dokonać, naukowiec przeprowadził ankietę na 591 osobach, których średnia wieku wynosiła 22 lata. Odpowiedzi w kwestionariuszu miały za zadanie pomóc w określeniu czasu spędzonego na oglądaniu telewizji, a także na zbadaniu wiedzy z zakresu żywienia uczestników.
Wyniki badań wykazały, że im uczestnik spędzał więcej czasu na oglądaniu telewizji, tym bardziej prawdopodobne było, że stosował niezdrową dietę. Co więcej, badani, którzy spędzali więcej czasu przed telewizorem, gorzej rozumieli i mieli mniejszą wiedzę z zakresu zdrowego żywienia. Profesor uważa, że brak wiedzy żywieniowej wśród ludzi, którzy oglądają więcej telewizji, można tłumaczyć zwiększoną ekspozycję na reklamy niezdrowej żywności.
Opracowała: Agnieszka Witek
źródło: ScienceNews.pl
Czytaj więcej