Marchew zawiera związki, które poprawiają wzrok oraz redukują zaburzenia poznawcze

Marchew posiada chrupiący korzeń, który jest zwykle koloru pomarańczowego, ale może być także fioletowy, czerwony, biały lub żółty. Takie korzenie zwykle dodawane są do sałatek, posiłków oraz służą do produkcji napojów owocowych. Marchew od dawna kojarzona jest ze zdrowiem. Już starożytni Grecy uważali, że stanowi ona rodzaj leku, a współcześni badacze starają się zrozumieć dlaczego Bogata w witaminę A Jedna, średniej wielkości marchew zawiera 157% zalecanej dziennej dawki spożycia witaminy A. Pochodzi ona z karotenoidów, szczególnie beta-karotenu. Marchew nie tylko wzmacnia układ odpornościowy, ale także utrzymuje wzrok w dobrej kondycji. Odpowiedzialny za to jest organiczny związek retinolu, który wytwarza impulsy nerwowe w siatkówce oka. Warzywo bogate jest również w luteiny i zeaksantyny, co dodatkowo zapobiega powstawaniu zwyrodnień oka. Zapobiega spadkowi umiejętności poznawczych Badania opublikowane w Archives of Internal Medicine w listopadzie 2007 roku ukazują, że grupa badana, której dieta była bogata w beta-karoten, wykazała znaczną poprawę pamięci i ogólnych umiejętności poznawczych. Według naukowców, beta-karoten jest naturalnym antyoksydantem, który - eliminując stres oksydacyjny – może przyczynić się do wolniejszego starzenia mózgu. Warto zatem włączyć beta-karoten do codziennej diety. Nie należy jednak przesadzać, gdyż nadmierne spożycie marchwi może prowadzić do karotenemii, barwiąc skórę na kolor żółty lub pomarańczowy. Naturalnie leczy białaczkę Według badań opublikowanych w 2012 roku, w marchwi znajdują się trzy związki bioaktywne – falcarinol, falcarindiol i falcarindiol-3-octan. Mogą one powodować śmierć komórek ludzkiej białaczki limfatycznej. Chroni przed chorobami serca Naukowcy dowiedli również, że związki zawarte w marchwi mogą być skuteczne w leczeniu chorób sercowo-naczyniowych. Odkryto także, że pokarmy zawierające pomarańczowy lub żółty barwnik, w walce z tego typu chorobami, są skuteczniejsze niż pokarmy o zabarwieniu zielonym, fioletowym, czerwonym lub białym. Zdolność redukcji wagi Marchew, jak większość warzyw, jest bogata w błonnik, nie zwiera tłuszczu, charakteryzuje się małą kalorycznością i niskim poziomem indeksu glikemicznego. Sprawia to, że jest doskonałym składnikiem diety dla osób, które pragną zredukować masę ciała. Dodatkowo, oprócz witaminy A, marchew zwiera również witaminy C, E i K oraz minerały – potas i mangan. Tak więc, widoczne jest pozytywne działanie marchwi. Warto ją zatem włączyć do codziennej diety, zachowując zasady zdrowego rozsądku przy jej spożyciu. Katarzyna Łukawska źródło: ScienceNews.pl
Czytaj więcej

Owoce i warzywa – czy rzeczywiście wspomagają odchudzanie?

W najnowszych badaniach naukowcy Uniwersytetu Alabama w Birmingham wyjaśniają, że powszechny pogląd, iż jedzenie większej ilości owoców i warzyw wspomaga odchudzanie, nie jest prawdziwy. Badanie, które polegało na zwiększeniu spożycia owoców i warzyw, jako pomocy w zrzuceniu zbędnych kilogramów, przeprowadzono z udziałem 1200 uczestników. W artykule opublikowanym w American Journal of Clinical Nutrition przedstawiono wyniki i wyjaśniono, iż nie ma dowodów na to, że jedzenie większej ilości tych produktów zmniejsza masę ciała. Owoce i warzywa to nie wszystko - Wszystkie badania, które przeprowadziliśmy i sprawdziliśmy wykazały niemal zerowy wpływ na utratę wagi – mówi Kathryn Kaiser, główny autor i instruktor w UAB School of Public Health. Dodaje przy tym, że umieszczenie owoców i warzyw na szczycie naszych posiłkowych przyzwyczajeń wcale nie jest konieczne, by skutecznie się odchudzić. Najlepszym sposobem, by to zrobić, jest ograniczenie spożycia kalorii. Dlaczego odchudzanie jest nieskuteczne? Zwiększone spożycie owoców i warzyw jest korzystne, ale nie ma bliższego związku z utratą wagi. David B. Allison, prodziekan ds. nauki w UAB School of Public Health wyjaśnia przyczynę takich problemów i nieskuteczności tej techniki odchudzania: - Chcemy mówić ludziom, że jedzenie większej ilości owoców i warzyw jest korzystne niż tylko sugerować im, że mają "mniej jeść". Niestety, jeżeli jedzenie owoców i warzyw będzie odbywać się bez podjęcia odpowiednich kroków, to niższa waga będzie ciężko osiągalna. Jak najlepiej schudnąć? Dr Kaiser proponuje nieustanną pracę nad zróżnicowanym i zdrowym trybem życia. - Należy poszerzyć wiedzę na temat żywności i zrzucenia masy i zaprojektować takie badania, które pozwolą na lepsze zrozumienie tych kwestii. Zbyt uproszczone komunikaty nie wydają się być bardzo skuteczne. - stwierdza. W czym zatem pomogą nam owoce i warzywa? Dowiedziono zaś, że dieta owocowo - warzywna (bogata także w błonnik) wyraźnie zmniejsza ryzyko śmierci, chorób niedokrwienia serca, udaru mózgu czy zapalenia trzustki. Mimo, że nie potwierdzono związku pomiędzy tymi produktami a utratą masy ciała, to ich ogólne znaczenie dla zdrowego stylu życia jest nadal bardzo duże. Justyna Biernacka źródło: ScienceNews.pl
Czytaj więcej

Otyłość coraz częstszą przyczyną śmierci

Trzeci stopień otyłości, według nowych badań przeprowadzonych przez National Cancer Institue, w ostatnich latach wiąże się ze znacznym wzrostem śmiertelności. Otyłość III stopnia, wzrosła ponad 10-kronie w USA od połowy 1980 roku, a obecnie dotyczy 6% dorosłej populacji amerykańskiej. W nowym badaniu, naukowcy z National Cancer Institute przeanalizowali zebrane dane z 20 innych badań, które zostały przeprowadzone w Stanach Zjednoczonych, Szwecji i Australii. Ponieważ III stopień otyłości jeszcze do niedawna był rzadkością, badania miały ograniczone rozmiary. Z całej grupy badanych osób, naukowcy pominęli grupę z historią choroby przewlekłej, a także palaczy. Spośród badanych zakwalifikowali 9.564 uczestników jako osoby cierpiące na otyłość III stopnia, a 304.011 osób jako osoby normalnej wadze. Uczestnicy obserwowani byli łącznie przez 30 lat. Analiza pokazuje, że wskaźniki śmiertelności wyniósł 856 zgonów na 100 tys. osób rocznie dla otyłych mężczyzn i 663 dla otyłych kobiet. Natomiast wskaźniki śmiertelności dla mężczyzn i kobiet z prawidłową wagą wynosiły odpowiednio: 346,7 i 280,5. U osób z otyłością trzeciego stopnia, śmiertelność wiązała się głównie z chorobami serca, co okazało się być najbardziej niebezpiecznym skutkiem. Następnie był rak i cukrzyca. Ryzyko zgonu z powodu tych i innych chorób, również powiększało się wraz ze wzrostem BMI. Badacze obliczyli, że w porównaniu z osobami o normalnej wadze otyli żyją 6,5 do 13,7 lat krócej. Autorzy badania uważają jednak, wyniki nie muszą odnosić się do wszystkich populacji, gdyż przeprowadzono je tylko w trzech krajach. Należy również wziąć pod uwagę, że niektóre dostarczane obliczenia BMI nie były zawsze szczegółowe. Mimo tego, autorzy uważają, że wynik ich badań wskazuje jednoznaczny związek pomiędzy otyłością III stopnia a znacznie zwiększonym poziomem śmiertelności. Otyłość III stopnia związana jest ze większym wskaźnikiem przedwczesnej śmiertelności ze względu na szereg skutków, które powoduje, zwłaszcza chorób serca, nowotworów i cukrzycy. źródło: ScienceNews.pl
Czytaj więcej

W zdrowej kuchni

"W zdrowej kuchni" to strona poświęcona zdrowiu i dobremu samopoczuciu. Znajdziecie na niej inspirujące i dietetyczne przepisy, jakie będziecie mogli wykorzystać we własnym domu. Dania przygotowywane są z naturalnych, ekologicznych produktów pod okiem dietetyka. Dodatkowo na stronie pojawiają się nowinki ze świata dietetyki oparte na badaniach naukowych. Jeżeli potrzebujecie zmienić swój styl życia zapraszam na //www.simplydiet.pl/. Dietetyk Monika Dudek
Czytaj więcej

Gorzka czekolada pomaga ludziom z chorobą tętnic obwodowych

Liczne badania sugerują, że jedzona z umiarem, ciemna czekolada jest dobra dla naszego zdrowia. Teraz, nowe badanie opublikowane w Journal of American Heart Association dostarcza na to nowych dowodów. Wyniki sugerują, że czekolada może pomóc w zwiększeniu dystansu spacerowego dla osób z chorobą tętnic obwodowych. Choroba tętnic obwodowych (PAD) dotyka ponad 8 milionów ludzi w USA. Charakteryzuje się zwężeniem tętnic obwodowych i zmniejszonym przepływem krwi do żołądka, ramion, głowy i również nóg. Skurcze, ból i zmęczenie w mięśniach nóg oraz bioder podczas chodzenia lub wchodzenia po schodach są najczęstszymi objawami PAD, co oznacza, że wielu pacjentów nie jest w stanie chodzić przez dłuższy czas bez odpoczynku. Wcześniejsze badania wykazały, że ciemna czekolada oferuje korzyści sercowo-naczyniowe. Wcześniej w tym roku, Medical News Today informował o opublikowanych badaniach w FASEB Jorunal, które ujawniły, że może czekolada zmniejsza ryzyko miażdżycy i twardnienia tętnic. W tym badaniu, zespół badawczy pod kierownictwem dr. Lorenzo Loffedo z University La Sapinze w Rzymie, chciał zobaczyć, czy ciemna czekolada może poprawić mobilność ludzi z PAD. Dr Loffredo i jego zespół, zaangażowali 20 uczestników – 14 mężczyzn i 6 kobiet – którzy cierpieli na PAD. Uczestniczy musieli dostarczyć próbki krwi i przejść serię testów chodzenia na bieżni w ciągu 2 dni. W pierwszym dniu uczestników poproszono o to, by chodzili na bieżni tak długo, ile będą potrafili, podczas gdy badacze będą mierzyli czas i odległość. Następnie, uczestnikom podano 40 g gorzkiej czekolady do jedzenia (rozmiar standardowej czekolady) a 2 godziny później, szli po bieżni ponownie. Ten sam system został powtórzony na drugi dzień, ale użytkownicy otrzymali 40 g mlecznej czekolady zamiast gorzkiej. Wyniki badania wykazały, że gdy użytkownicy jedli ciemna czekoladę, byli w stanie chodzić średnio 17 sekund dłużej i prawie 12 metrów dalej, niż przy zjedzeniu czekolady mlecznej. Naukowcy stawiają hipotezę, że zwiększony czas i odłegłośc spaceru po spożyciu ciemnej czekolady może mieć coś wspólnego z polifenolami, które są typem przeciwutleniacza. Badacze zwracają uwagę, że ciemna czekolada miała zawartość kakao na poziomie 82%, co oznacza, że jest znacznie bogatsza w polifenole niż czekolada mleczna, której zawartość kakao wynosi 35%. Zespół twierdzi, że po tym, jak uczestnicy jedli ciemną czekoladę, mieli większy poziom tlenku azotu we krwi – związane jest to z poprawą przepływu krwi – i zmniejszyło to biochemiczne oznaki stresu oksydacyjnego, co jak twierdzą naukowcy, może poprawić zdolność chodzenia. Na podstawie tych ustaleń, starszy autor badania dr Francesco Violi, również z Uniwersytetu La Sapineza w Rzymie, mówi, że produkty bogate w polifenole odżywcze mogą stanowić nową strategię terapeutyczną, która będzie miała przeciwdziałania powikłań sercowo naczyniowych. Naukowcy przyznają, że ich wyniki są w pewnym stopniu ograniczone. Na przykład, że nie ma grupy placebo w badaniu, a pacjenci byli świadomi rodzaju czekolady, jakie były im podane. Niektórzy twierdzą, że to właśnie mogło mieć wpływ na wyniki. Doszli więc do wniosku, że dalsze badania wykonane w celu potwierdzenia i uzasadnienia wyników, powinny być „interpretowane z ostrożnością”. źródło: ScienceNews.pl
Czytaj więcej

Przytyć na zdrowie

Mogłoby się wydawać, że dziś, w dobie odchudzania i kultu szczupłej sylwetki, deklarowanie przez kogokolwiek chęci przytycia brzmi niczym żart. Podczas gdy jedni starają się, jak mogą, aby zrzucić zbędne kilogramy, istnieje również taka grupa osób, która koncentruje się na tym, by... zwiększyć masę ciała. Jak osiągnąć ten cel i wyglądać przy tym zdrowo? Przytycie w przypadku osób z przyśpieszonym metabolizmem wbrew pozorom wcale nie jest takie proste. Dlatego zanim przystąpią one do podjęcia jakichkolwiek działań, powinny udać się najpierw do lekarza, aby na samym wstępie wykluczyć wszelkie utrudnienia, jak np. obecność pasożytów w układzie pokarmowym czy nadczynność tarczycy. Ponadto warto zastanowić się nad swoim stylem życia. Czy przypadkiem nie dominuje w nim stres? Jeśli tak, koniecznie trzeba zacząć od jego stopniowej eliminacji. Dietetyczne ABC Niestety, nie będzie pocieszenia dla wszystkich, którzy już zacierają ręce na myśl o tym, że najłatwiej będzie przytyć poprzez jedzenie bez umiaru tego wszystkiego, co „zakazane”. Mowa oczywiście o tzw. śmieciowych produktach i gazowanych napojach. Co to oznacza? – Aby zwiększyć masę ciała, trzeba mieć w sobie niemalże tyle samo samozaparcia jak w przypadku diety redukcyjnej – mówi Magdalena Szwed, menadżer działu Fitness w Fabryka Formy S.A. – Co ważne, należy równie skrupulatnie planować wszystkie posiłki oraz harmonogram dnia. Bardzo istotna jest więc regularność – w ciągu doby powinno się spożywać około 5-6 posiłków w równych odstępach czasu. Dania te nie muszą być obfite, ale powinny być wysokokaloryczne, ze zwiększoną ilością tłuszczu, nawet do 2g/kg masy ciała – dodaje. Duża liczba kcal nie oznacza, iż muszą to być niezdrowe przekąski, tzw. zapychacze głodu. Warto wiedzieć, że wartość odżywcza i energetyczna mogą iść ze sobą w parze. Grunt, aby poznać te składniki, które spełniają oba te warunki – zarówno dostarczają więcej kalorii, jak również mają pozytywny wpływ na nasz organizm, np. zawierają wiele cennych witamin czy mikro- i makroelementów. Mając na względzie powyższą zasadę, w zapomnienie powinny pójść wszelkiego rodzaju fast-foody, słodycze, słone przekąski (takie jak chipsy, paluszki czy krakersy) czy produkty obfitujące w duże ilości białej mąki oraz cukru. Podobnie jak w przypadku odchudzania, podczas tycia również należy zacząć od całkowitej zmiany nawyków żywieniowych. Podstawą diety powinny być węglowodany złożone (kasza, ryż, makarony, ziemniaki, kluski itp.) oraz niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe (zawarte np. w rybach, orzechach, oliwie z oliwek czy oleju rzepakowym), a w przypadku osób uprawiających treningi siłowe – zwłaszcza białko, które stanowi naturalny budulec tkanki mięśniowej. Duże jego ilości znaleźć można m.in. w jajkach, rybach, roślinach strączkowych (które zawierają białko roślinne) i chudym mięsie. Dzięki takiemu menu możemy mieć pewność, że zwiększanie masy ciałanastąpi w sposób w pełni kontrolowany i zdrowy dla naszego organizmu. Nie ma bowiem nic gorszego niż przejadanie się, permanentne uczucie sytości i ociężałości, a w konsekwencji odkładanie się nadmiernej ilości cholesterolu, co z kolei prowadzić może do zapaści, zawału i wielu innych zaburzeń w funkcjonowaniu układu krążenia. Siła treningu Dodatkowe kilogramy mogą iść w parze z jędrną, wysportowaną sylwetką. – Pamiętajmy, że ćwiczenia fizyczne to nie tylko sposób na zrzucenie kilogramów. Jeśli chcemy nabrać masy, unikajmy treningów aerobowych. Zamiast nich wybierzmy te, które polegać będą głównie na użyciu siły – na przykład z wykorzystaniem sztang, hantli oraz ciężaru własnego ciała. Dzięki nim możemy w stosunkowo krótkim czasie wspaniale rozbudować masę mięśniową – mówi dyrektor marketingu i PR Centrum Fitness Fabryka Formy. Mięśnie ważą dużo więcej niż tkanka tłuszczowa, stąd nie zdziwmy się, jak wraz z upływem czasu zyskamy kilka dodatkowych kilogramów. A oprócz tego poczujemy się wspaniale, zmienimy całkowicie swój styl życia, poprawimy odporność, nabierzemy siły, a nasza sylwetka przyjmie wspaniałe proporcje. Pamiętajmy jednak, by ćwiczeń siłowych nigdy nie wykonywać na własną rękę – na nic się one zdadzą, jeśli będziemy mieć złą technikę. Dlatego idealnym rozwiązaniem jest zwrócenie się po pomoc do trenera personalnego, który z pewnością przygotuje program treningowy dostosowany do naszych możliwości i celów, które chcemy osiągnąć. Możemy również uczestniczyć w zajęciach zorganizowanych, gdzie pod czujnym okiem instruktora będziemy wykonywać ćwiczenia razem z innymi osobami. To najlepsza metoda dla tych, którzy potrzebują dodatkowej motywacji. Przykłady takich zajęć to: trening funkcjonalny, Les Mills Body Pump czy Shape.  źródło: informacja prasowa
Czytaj więcej

Kawa obniża ryzyko raka wątroby

Od wielu już lat naukowcy i lekarze wymieniają cały szereg wad związanych z systematycznym spożywaniem kawy. Słabo jednak nagłaśniane są zalety tego napoju. Przeprowadzone badania jasno wskazują na to, że codzienna filiżanka kawy wpływa na zdolność organizmu do zażegnania takich przypadków jak: udary, choroba Parkinsona i cukrzyca typu 2. Codzienna kawa ma zalety Najnowsze badania wykazały kolejną cenną zaletę. Codzienne spożywanie kawy wpływa na mniejsze ryzyko wystąpienia określonego typu raka wątroby. Amerykańscy naukowcy potwierdzają, że istnieje korelacja pomiędzy piciem kawy, a zmniejszonym ryzykiem w wystąpiania raka wątrobokomórkowego, znanego również pod nazwą HCC. Tym samym stwierdzono, że osoby znajdujące się w grupie wysokiego ryzyka HCC powinny przyjmować codzienną dawkę kawy. Badania zostały przeprowadzone na blisko 180 000 kobiet i mężczyzn należących do różnych pochodzeń etnicznych i trwały 18 lat. Pod uwagę brano konsumpcję kawy wśród uczestników oraz realizowany przez nich styl życia. Rak wątrobokomórkowy został zdiagnozowany u 498 badanych. Na podstawie analizowanych korelacji dowiedziono, że osoby spożywające od jednej do trzech filiżanek dziennie posiadały ryzyko rozwoju HCC aż o 29% mniejsze od tych, którzy na przestrzeni całego tygodnia spożywali mniej niż sześć filiżanek. Większa dawka kawy to jeszcze mniejsze ryzyko. Okazało się również, że większe spożycie kawy jest jeszcze bardziej efektywne. Osoby badane, które dziennie wypijały cztery i więcej filiżanek kawy charakteryzowały się ryzykiem zachorowania na raka wątroby niższym aż o 42%. źródło: ScienceNews.pl
Czytaj więcej

Zjadanie dodatkowych owoców i warzyw jest zdrowe, ale nie przekłada się na utratę wag...

Nowe badania wykonane przez naukowców z University of Alabama in Brimingham, sugerują, że jedzenie większej ilości owoców i warzyw nie jest skuteczną dietą odchudzającą. Zespół z UAB wykonał systematyczny przegląd i analizę dostępnych danych dotychczasowych badań, dotyczących zwiększających się ilości spożywania owoców i warzyw, jako pomoc dla odchudzania. Przegląd, który opublikowano w American Journal of Clinical Nutrition, spojrzał na kilka przypadkowych badań z łącznym udziałem 1200 uczestników. Według bada naukowców UAB, nie ma dowodów, że spożycie owoców i warzyw jest czynnikiem powodującym, zmniejszenie masy ciała. - Wszystkie sprawdzone badania wykazały niemal zerowy wpływ na utratę wagi - mówi główny autor Kathryn Kaiser, instruktor w UAB School of Public Health. - Nie sądzę, że jedzenie tych produktów może znacznie skutkować utratą wagi, trzeba odpowiednio podejść do tego tematu, trzeba też zastanowić się, czy taka żywność jedzona osobno też może powodować zmiany masy ciała - dodaje. Dr Kaiser mówi, że w ramach zdrowej diety, najlepszym sposobem na zmniejszenie wagi jest ograniczenie spożycia kalorii. Chociaż w diecie może uczestniczyć założenie, że bogate w błonnik warzywa i owoce, powodują „wyparcie” mniej zdrowej żywności, to nie jest to potwierdzone w dostępnych dowodach. Starszy autor badania, David B. Allison, prodziekan ds. nauki w UAB School of Public Health, wyjaśnia problem z przekazywaniem informacji od opinii publicznej dla odbiorców i stara się wyjaśnić, dlaczego obecna technika nie jest skuteczna: - Opinia publiczna che wpływać na zdrowie publiczne, chcemy wysyłać pozytywne i zachęcające wiadomości ludziom, mówiąc im, że powinni jeść więcej owoców i warzyw bo wydaje się to o wiele bardziej pozytywne, zdrowe i przyjazne, niż tylko typowe „jedzcie mniej”. Niestety, wydaje się, że jest to źle odbierane i ludzie jedzą więcej owoców i warzyw, nie redukując przy tym całkowitej ilości spożywanej żywności dziennie, więc cel nie jest zawsze osiągnięty odpowiednio. - Zalecenia zdrowia publicznego w zakresie odżywiania koncentrują się głównie na zwiększeniu spożywanych ilości warzyw i owoców - uważa Dr. Kaiser. Jednak wiadomości publiczne powinny zostać zmienione tak, aby wyjaśnić, że istnieje wiele korzyści dla zdrowia związanych z jedzeniem owoców i warzyw, ale że utrata wagi nie jest jednym z nich. We wszystkich badaniach UAB w przeglądzie systematyczny, wykazano, że dodanie więcej owoców i warzyw bez zmniejszenia całkowitej ilości spożywanej żywności, miały „bliskie zeru wpływy na utratę wagi”. - Musimy zaprojektować badania, które pomogą lepiej pomóc społeczeństwu, tak by byli lepiej poinformowani i żeby lepiej wiedzieli co robić, jeśli chodzi o wysyłki związane z odchudzaniem - wnioskuje. - Zbyt uproszczone komunikaty nie wydają się być bardzo skuteczne. Ostatnie badania wykazały również, że korzyści płynące z diety z wyższym spożyciem warzyw i owoców, obejmują niższe ryzyko zgonu z powodu choroby niedokrwiennej serca, udaru mózgu oraz zmniejsza ryzyko zapalenia trzustki. źródło: ScienceNews.pl
Czytaj więcej

Dzieci spożywają za dużo witamin i składników mineralnych?

Początkowo, główną intencją było dodawanie witamin i składników mineralnych do codziennej diety w celu ochrony zdrowia dzieci. Jednak teraz pojawia się ryzyko, że posuwa się to za daleko. Nowy raport Environmental Working Group w Stanach Zjednoczonych mówi, że amerykańscy specjaliści powinni być zainteresowane tym, że dzieci mogą spożywać zbyt dużo witamin i składników mineralnych. Jednym z wniosków wynikających z raportów jest to, że eksplozja wzbogaconej żywności w połączeniu z nieodpowiednią polityką rządu może oznaczać to, że wiele dzieci w USA przyjmuje obecnie zbyt wiele witamin i składników mineralnych. Witaminy i składniki mineralne są niezbędne dla zdrowia dorosłych jak i dzieci. U dorosłych nie ma raczej problemu z przyjęciem zbyt dużej ilości witamin, ciało dużego człowieka ciągle narażone jest na mnóstwo pracy, w przeciwieństwie do organizmu dziecka, które zażywając zbyt duże ilości witamin może wyrządzić szkody. Zapraszamy również do zapoznania się z naszym artykułem: "Niskie żelazo u dziecka – przyczyny, objawy, leczenie i profilaktyka". Zbyt dużo witaminy A, cynku i niacyny Powołując się na kilka źródeł rządowych i akademickich, raport Enviromental Working Group (EWG) podsumowuje, jak miliony amerykańskich dzieci w wieku poniżej 8. roku życia, otrzymuje zbyt duże ilości witaminy A, cynku i niacyny z wzbogaconej żywności i suplementów. Zbyt duże ilości witaminy A w organizmie może powodować krótkoterminowe problemy takie jak kruchość paznokci, wypadanie włosów. Pojawić mogą się również problemy długoterminowe, w tym uszkodzenie wątroby i zaburzenia układu kostnego. U kobiet w ciąży, może powodować to zaburzenia rozwojowe płodu, a u osób starszych prowadzić do złamań kości szyjki udowej. Z kolei nadmiar cynku może zatrzymać prawidłowo absorbującą się miedź i powodować niedokrwistość, zmiany w czerwonych i białych krwinkach oraz zaburzenia funkcji układu odpornościowego, podczas gdy zbyt wiele niacyny lub witaminy B3 może powodować wysypkę lub ostrą reakcje na słońce. Do tego wystąpić mogą nudności i toksyczności wątroby. Raport EWG pokazuje, że dwa rodzaje żywności przetworzonej – płatki śniadaniowe i bary – są często wzbogacone w Witaminę A, cynk i niacyny w ilościach, które przekraczają dzienne zapotrzebowania dziecka. W niektórych przypadkach, są to ilości, które nie szkodzą dziecku, jednak w dużej mierze może być to niebezpieczne. Raport EWG stwierdza, że ważny powodem wpływającym na wysoki poziom spożywania witamin przez amerykańskie dzieci, jest błędne umieszczanie informacji o dziennym zapotrzebowaniu na etykietach produktów. Powinna pojawiać się informacja o „dziennym procencie wartości” - aktualne informacje są niewystarczające. Dzienne zapotrzebowanie wartości odżywczych podane na etykietach produktów, przeznaczone są dla osób dorosłych i są wyższe od dopuszczalnych poziomów IOM, które są bezpieczne dla dzieci. Nawet wyroby dla dzieci posiadają informacje o procencie dziennego zapotrzebowania ale obliczonym dla dorosłych. Według raportu EWG, które analizowało top listę 23 produktów zbożowych, wiele płatków posiada zbyt duże ilości witamin. Płatki śniadaniowe są obfitym źródłem dodanej tam witaminy A, cynku i niacyny w diecie najmłodszych, dziecko w wieku 8 lat lub mniej, potrzebuje optymalnej porcji jedzenia, by nie przekraczać poziomu IOM, który jest dla niego bezpieczny. źródło: ScienceNews.pl
Czytaj więcej

Kapusta kiszona naturalnym probiotykiem

Ludzie często myślą, że probiotyki są jedynym rozwiązaniem dla zdrowia organizmu. Z ponad 100 bilionów bakterii znajdujących się w organizmie, ich właściwa równowaga ma kluczową rolę dla ogólnego stanu zdrowia. Jednak co jest najbardziej komfortowym i najzdrowszym źródłem probiotyków? Kapusta kiszona: królowa probiotyków Nasza planeta została obficie obdarzona mnóstwem substancji, pokarmów, które są w stanie wyleczyć wszelkie rodzaje chorób, tworzone ze względu na pojawienie się toksyn i niedożywienia. Istotne jest zrozumieć, jak właściwie korzystać z tych dóbr, aby poprawić jakość życia, a także korzystać z nich w celu rozwiązania najbardziej dręczących problemów zdrowotnych. Jeżeli pojawiały się problemy zdrowotne z systemem trawiennym, to leczenie polegało głównie na nadużywaniu antybiotyków, czy leków na receptę. Dolegliwości ze strony układu pokarmowego pojawiają się przeważnie w wyniku nadużywania niezdrowego, przetworzonego jedzenia, braku świeżych produktów zawierających korzystne enzymy i probiotyki oraz spożywania metali ciężkich. Jednak jak się okazuje, receptą na tego typu problemy jest kapusta kiszona. Wszystko ze względu na bogatą zawartość składników pokarmowych. Dla dzieci, może być bardzo istotny element diety, który może być najkorzystniejszą potrawą, jaką można zjeść w ciągu dnia. Niektóre z korzyści odżywczych kapusty: witaminy B1, B6, B9, C, K mangan, wapń, potas, magnez, fosfor i żelazo, bogate źródła błonnika pokarmowego, doskonałe źródło przeciwutleniaczy i składników odżywczych, bogata jest w indol-3karbinol. Kapusta kiszona w porównaniu z kapsułkami priobotycznymi Kapusta kiszona nie jest smaczna dla wielu osób, głównie spowodowane jest to kwaśnością potrawy. Głównym problemem ludzkości w dzisiejszych czasach jest cukier, to od niego większość jest uzależniona. Ostatnie badania, ukazują, jak wiele korzyści niesie ze sobą spożywanie kapusty kiszonej, co powinno przemówić do wielu osób uzależnionych od cukru. W badaniach naukowcy porównywali zawartość korzystnych bakterii w kiszonej kapuście a probiotykach. Jak się okazało, 2 szklanki (16 uncji) kapusty są równowartością 8 butelek probiotyków. W 4-6 uncji porcji domowej, kiszonej kapusty, analizy wykonywane w laboratorium, wykazały, że w kapuście zawarte jest 10 bilionów baterii. Badania do tej pory obejmowały tylko ilość bakterii w tej potrawie. Następne analizy mają się skupiać na typach bakterii obecnych w świeżej kiszonej kapuście. Kiedy rozważa się spożycie kapusty i pojawiają się myśli, żeby tego nie robić, należy pamiętać, ile bakterii z kapusty przedostaje się do organizmu ludzkiego. Jeden bilion pożytecznych bakterii zabijają patogeny w jelitach i są w stanie przywrócić korzystny stan flory, który jest jednym z podstawowych czynników dobrego zdrowia przewodu pokarmowego. To jest jedna z najlepszych i bez wątpienia najprostszych rzeczy, które można zrobić dla poprawy zdrowia. źródło: ScienceNews.pl
Czytaj więcej

Podatek od niezdrowej żywności sposobem na otyłość?

Naukowcy z Monash University w Imperial College w Londynie szukają sposobu, który pomógłby zapobiec otyłości. Szacują, że najlepszą metodą może być opodatkowanie niezdrowej żywności, a przede wszystkim napojów gazowanych i słodzonych. Podatek od słodzonych napojów może być skuteczną bronią w walce z otyłością. Według naukowców podatek taki jest atrakcyjny, ponieważ generuje przychody, które potem mogły by być stosowane do ochrony zdrowia publicznego lub przeznaczone na świadczenia zdrowotne dla osób fizycznych. Główny autor tej teorii, dr Anurag Sharma twierdzi, że spożywanie słodzonych napojów może być największym motorem epidemii otyłości. 20-sto procentowy podatek od sprzedaży podniesie koszt na osobę o około 15-17 dolarów. Jednak pod względem odchudzania średnie zużycie spadnie o ponad 10.000 kilodżuli na kwartał, z czego około 1/3 kilograma to mniejsza waga. Ciężsi konsumenci mogą stracić nawet do ponad 3 kilogramów. Jak twierdzi dr Sharma, w wartościach bezwzględnych różnica w opodatkowaniu w ciągu roku może być uznana za nieistotną, ale zmiana wagi społeczeństwa może mieć znaczenie. Dodatkową zaletą jest to, że wprowadzenie tych zmian będzie bardzo opłacalne. Podatek miałby przede wszystkim wpływ na ceny pojedynczych butelek. Opodatkowanie napojów słodzonych poskutkowałoby spadkiem sprzedaży tych produktów o około 15 procent. Według szacowań konsumenci porzuciliby napoje słodzone i sięgali częściej po wodę, czy mleko. Skutki byłyby najbardziej widoczne w grupie wiekowej od 16 do 29 lat, ponieważ właśnie ta grupa jest największym konsumentem takich towarów. Przeciwnicy tego typu rozwiązania uważają, że nie miałoby to większego wpływu na nadwagę, która dotyczy coraz większej liczby społeczeństwa w wieku 45-75 lat, gdzie spożywanie napojów gazowanych nie jest tak wysokie jak w niższych grupach wiekowych. Za rozwiązanie, które może przynieść szersze korzyści uważa się zmniejszenie zawartości cukru w tego typu produktach, gdyż jedna puszka napoju gazowanego zawiera od 6 do 15 łyżeczek cukru. Podatek od słodzonych napojów wprowadziły już niektóre stany USA, Francja, Finlandia i Węgry. źródło: ScienceNews.pl
Czytaj więcej

Obniż cholesterol dzięki diecie!

Jeżeli codzienna dieta przyczyniła się do powstania wysokiego poziomu cholesterolu w organizmie, to również odpowiedni dobór żywności pomoże obniżyć ten poziom. Jedzenie tłuste, smażone, zawierające wysoką ilość kalorii, przyczynia się do wysokiego wzrostu cholesterolu w organizmie, zwłaszcza, kiedy dieta opiera się głównie na takich produktach. Pierwszym korkiem jest zrozumienie tego, jaką rolę odgrywa cholesterol w organizmie. Dla wielu może być zaskoczeniem, że cholesterol jest niezbędny dla każdej komórki w organizmie. Spełnia istotną rolę dla błon komórkowych, metabolizmu organizmu i syntezy hormonów. Cholesterol jest tak ważny, że nawet gdy zabraknie go w organizmie, wątroba będzie go wytwarzać. Jednak większość ludzi, zwłaszcza w Stanach Zjednoczonych dostarcza organizmowi więcej tego składnika niż w rzeczywistości potrzebują. Cholesterol jest substancją tłuszczową, podobną do wosku, która może gromadzić się w krwiobiegu i zwiększać ryzyko chorób serca. Wiele osób próbuje polegać na lekach, czyli sztucznie obniżać poziom tej substancji. Leki obniżajace poziom cholesterolu, zwane satynami, działają poprzez blokowanie substancji w wątrobie. Podczas gdy niektóre leki, mogą powodować skutki uboczne, takie jak zaburzenia poznawsze, zwiększone ryzyko wysokiego poziomu cukrzycy i rozwojowi cukrzycy typu 2., zgodnie z US Food and Drug Administration. Specjaliści radzą jednak, jak lepiej i również skutecznie za pomocą zdrowej żywności, utrzymać poziom cholesterolu pod kontrolą, bez uciekania się do niebezpiecznych leków. Zjeść miskę płatków owsianych dziennie Płatki owsiane zwierają rozpuszczalny błonnik, który zmniejsza ilość cholesterolu wprowadzonego do krwiobiegu. Mayo Clinic, zaleca, aby spożywać 5-10 gramów rozpuszczalnego błonnika dziennie. Miska płatków owsianych zapewnia około 6 gramów błonnika. Banany lub inne owoce zawierają kolejne cztery gramy rozpuszczalnego błonnika, więc mogą być dodatkiem uzupełniającym do płatków. Roztańczone owoce cytrusowe Jabłka, winogrona, truskawki i owoce cytrusowe. Te owoce zawierają pektyny, specjalny rodzaj błonnika rozpuszczalnego znany z obniżania poziomu cholesterolu. Jedz ryby dwa razy w tygodniu American Heart Association zaleca jeść co najmniej dwie porcje tłustych ryb tygodniowo. Tłuste ryby zawierają kwasy omega-3 kwasy tłuszczowe, znane z korzystnych działań dla zdrowia serca. Następujące ryby zawierają kwasy tłuszczowe omega-3: tuńczyk biały, halibut, śledź, troć, makrela, łosoś, sardynki. Najlepsze efekty uzyskuje się dzięki pieczeniu lub grillowaniu ryb a nie ich smażeniu. Przejść na oliwę Oliwa z oliwek zawiera silną mieszankę antyoksydantów, które regulują poziom cholesterolu. Wymiana dwóch łyżeczek masła, smalcu lub majonezu na oliwę z oliwek będzie korzystną zmianą. Jeść żywność wzbogaconą sterole i stanole Sterole i stanole ochraniają ciało przed przedostawaniem się cholesterolu. Naukowcy żywności, wyodrębnili sterole i stanole z roślin, a następnie dodali je do żywności, w tym do margaryny, muesli, soków owocowych a nawet czekolady. Health Harvard Medical School mówi, że spożycie 2g steroli roślinnych dziennie, może obniżyć poziom niezdrowego cholesterolu nawet o 10 procent. Unikanie produktów, które podnoszą cholesterol Jednym z najlepszych sposobów, aby obniżyć poziom cholesterolu jest unikanie produktów, które podnoszą poziom tej substancji w organizmie. Należy ograniczyć tłuszcze nasycone. W tym celu trzeba zastąpić produkty z wysokim poziomem tłuszczu tymi, które zawierają go mniej, np. odtłuszczone mleka i sery czy w przypadku produktów roślinnych, oliwa z oliwek zamiast masła. Należy unikać tłuszczów w miarę możliwości. źródło: ScienceNews.pl
Czytaj więcej