ZDROWE ZDROWIE

Jesteśmy przestrzenią, w której spotykają się wszelkie dobre pomysły, działania, projekty, a przede wszystkim rzetelna wiedza na temat zdrowia. Promujemy zdrowy styla życia, który prowadzi do lepszego samopoczucia zarówno fizycznego, jak i psychicznego i duchowego. Nasza misją jest pomoc w przywracaniu harmonii pomiędzy ciałem, duszą i umysłem. Dostarczamy wiedzy podpartej autorytetami dotyczącej utrzymania kondycji fizycznej i zdrowego odżywiania m.in. przez opisywanie właściwości i działania minerałów, ziół, owoców, warzyw, orzechów, nasion (itp.) oraz substancji zawartych w produktach prozdrowotnych. ZDROWE ZDROWIE to: - portal ZDROWEZDROWIE.PL, gdzie prezentujemy, omawiamy i sprawdzamy różne metody leczenia, diety i produkty. Pytamy ekspertów, doradzamy i podpowiadamy, jak nie pogubić się w setkach propozycji. Aby nasze dbanie o ZDROWIE, było rzeczywiście ZDROWE; - książki, które dotyczą szeroko rozumianej tematyki zdrowotnej: poradniki psychologiczne, przewodniki po dietach, ziołach, metodach leczenia; - działania, inicjatywy i spotkania o tematyce zdrowotnej. www.zdrowezdrowie.pl/
Czytaj więcej

Kasza jęczmienna marki Halina w 3 odsłonach

W polskiej kuchni kasza jęczmienna od lat doceniania jest za delikatny smak oraz szerokie zastosowanie. Za spożywaniem kaszy jęczmiennej przemawiają jednak nie tylko walory smakowe, ale przede wszystkim właściwości odżywcze. W ofercie marki Halina znajdziemy m.in. kaszę jęczmienną pęczak, mazurską grubą czy z warzywami, dzięki czemu przygotujemy pyszne obiady, przekąski czy desery. Kasza w trzech wersjach Bez względu na to, którą kaszę jęczmienną wybierzemy każda z nich dobroczynnie wpłynie na nasz układ pokarmowy. Usuwa zbędne matabolity z organizmu, w łagodny sposób go oczyszczając. Kasza jęczmienna z oferty marki Halina najlepiej smakuje jako dodatek do mięs i zapiekanek oraz jest niezastąpionym składnikiem krupniku. Pęczak ugotowany na sypko można z powodzeniem dodawać do sałatek i gołąbków zamiast ryżu, a także do pierogów lub gulaszu. Z Kaszy Jęczmiennej z warzywami przyrządzimy natomiast pyszne dania jednogarnkowe, wystarczy dorzucić ulubione dodatki i smaczny obiad gotowy. Z kaszy jęczmiennej wykonamy też apetyczne desery, np. kulki kokosowe lub czekoladowe. Wystarczy ugotowaną kaszę zmielić z suszonymi daktylami i ugormować z nich kule wielkości orzecha włoskiego, a następnie obtoczyć w wiórkach kokosowych lub kakao. Aby zapoznać się z pełnym asortymentem inspirujących i zdrowych produktów marki Halina zapraszamy na stronę: www.halina.eu Producent: „Sawex Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością” Foods Sp. k.
Czytaj więcej

TANITA została odznaczona godłem „Dobra Marka 2016”

TANITA została odznaczona godłem „Dobra Marka 2016” przyznawanym przez Forum Biznesu oraz Biznes Trendy. „Dobra Marka” to ogólnopolski program, którego celem jest wybór najlepszych, cieszących się największym zaufaniem i renomą marek w poszczególnych branżach. Marka TANITA jest jedynym laureatem w kategorii „Precyzyjne wagi elektroniczne i analizatory masy ciała”. Otrzymanie tytułu „Dobra Marka 2016” to ogromny prestiż i wyróżnienie, które pokazuje, jak dużym zaufaniem klientów obdarzone zostały produkty TANITA. Analizatory składu ciała TANITA uznawane są za najdokładniejsze i najbardziej precyzyjne na świecie. Odznaczenie lidera w kategorii „precyzyjne wagi elektroniczne i analizatory masy ciała”, przyznane na rynku Polskim jest ogromnym wyróżnieniem, uznaniem i zaufaniem, które firma TANITA Polska otrzymała. By zapoznać się z produktami marki TANITA, zapraszamy na www.tanitapolska.pl
Czytaj więcej

Klopsiki cielęce w sosie z cytryny i majeranku

Prezentujemy przepis na klopsiki cielęce z wykorzystaniem produktów marki Limmi i Olitalia. Składniki na 24 klopsiki: • 480 g mielonej cielęciny • 4 g suszonego, mielonego majeranku • 50 ml soku z cytryn Limmi • 20 g tartego sera typu parmezan • 2 średniej wielkości jajka • 10 g bułki tartej • 60 g mąki • olej roślinny • sól, pieprz • 5 g oliwy z oliwek extra vergine Olitalia Sposób przygotowania: Włóż mięso mielone do dużej miski. Wbij do niej także 2 jajka, dodaj parmezan i bułkę tartą. Wlej oliwę z oliwek oraz sok z cytryn Limmi, dopraw solą, pieprzem i majerankiem. Wszystkie składniki wymieszaj dobrze widelcem aż do otrzymania jednolitej masy. Uformuj klopsiki wielkości orzechów włoskich. Uformowane klopsiki obtocz w mące. Na głębokiej patelni rozgrzej olej roślinny, doprowadź do wysokiej temperatury ( 170 stopni Celsjusza). Smaż klopsiki na głębokim tłuszczu, dopóki osiągną złoty kolor z każdej strony. Wyjmij klopsiki z patelni i połóż na papierowych ręczniczkach kuchennych, aby odsączyć niepotrzebny tłuszcz. Podawaj z pieczonymi ziemniaczkami, ryżem lub ulubioną sałatką! Więcej inspirujących przepisów znajdziesz na: www.indexfood.pl oraz na www.facebook.com/kuchnia.wloska
Czytaj więcej

Otyłość wśród dzieci

Jestem mamą. Zdrowie mojego syna jest dla mnie najważniejsze. Od urodzenia uczę go prawidłowego żywienia i nie obchodzą mnie spojrzenia, oraz złośliwe komentarze kiedy zamiast czekolady podaję mu batonika zrobionego przeze mnie. Na śniadanie nie podaję mu parówek i bułki z masłem, czy słodzonych kulek z mlekiem z kartonu. W moim domu nie ma także kolorowych kaszek, jogurcików, Kubusiów i innych chemicznych „pyszności”. Wszystko co podaję swojemu dziecku, przygotowuję sama. I nie piszę tego artykułu, aby wpędzić Was w poczucie winy, Mamo i Tato, tylko po to, abyście dwa razy przeczytali etykietę zanim kupicie coś swojemu dziecku. Prawda jest taka, że 95% produktów na sklepowych pułkach, nie nadaje się do jedzenia. Przetworzone gotowce, to winowajcy współczesnych chorób cywilizacyjnych. Otyłość, cukrzyca, miażdżyca, nadciśnienie tętnicze, depresja, stany lękowe, nowotwory. To zaledwie garść chorób, które mamy na własne życzenie. Czy wiecie, że kolorowe, gazowane napoje zajmują pierwsze miejsce na liście produktów rakotwórczych? Dlaczego zatem przynosicie je do swojego domu? Niestety, nasze nawyki przenosimy na dzieci, które nie wiedzą co jest dla nich dobre a co złe. Jakiś czas temu zobaczyłam menu jednego z krakowskich żłobków. O zgrozo! Zaniemówiłam. Dzieci codziennie na śniadanie zajadały pieczywo z serkiem, na obiad np. pierogi z serem, polane JOGURTEM GRECKIM I ŚMIETANą, posypane cukrem w ilości- 110 g. Dieta ułożona przez dietetyka dziecięcego. Brawo! W tej sytuacji nie mam podstaw, aby się zastanawiać, dlaczego polskie dzieci są otyłe. A jak wiadomo otyłe dziecko to otyły dorosły (choć nie zawsze). Statystyki są bezlitosne. Polskie dzieci są w europejskiej czołówce jeśli chodzi o nadwagę. Co zatem zrobić kiedy widzimy, że nasze dziecko ma nadwagę? Przede wszystkim zmienić nawyki żywieniowe całej rodziny. Dziecko z nadwagą nie będzie jadło zdrowo jeśli inny domownik będzie objadał się chrupkami lub czekoladą. Czas zmienić nawyki na stałe. Zacznijcie od drobnych zmian: 1. Zamiast coli i soków podawajcie dziecku wodę niegazowaną. 2. Ustalcie wspólnie, że coś słodkiego wolno zjeść tylko raz w tygodniu. Wybierzcie razem jakąś aktywność sportową np. basen, piłka w parku lub gimnastyka. 3.Chodźcie na zakupy z gotową listą zakupów, tak żeby przypadkowe produkty nie lądowały w koszyku. 4.Kupujcie kolorowe warzywa i owoce. 5.Wyrzućcie biały cukier do kosza na śmieci. Zastąpcie go prawdziwym miodem ze sprawdzonego źródła. 6.Rozmawiaj, wspieraj i motywuj swoje dziecko. 7.Pamiętaj, dziecko „nie wybiega” nadwyżki kcal. Przykładowy jadłospis mojego dziecka: Śniadanie: jajecznica na oleju kokosowym, wafle ryżowe, warzywa II Śniadanie: sałatka owocowa lub owsianka bezglutenowa Obiad: zupa: np. krem warzywny lub rosół bez makaronu, na drugie danie: mięso ekologiczne (drób, wołowina, cielęcia) lub ryba (np. polędwica z dorsza), np. z kaszą bulgur, ryżem pełnoziarnistym, kaszą quinoa, makaronem z czerwonego ryżu. Warzywa. Podwieczorek: pudding mango z kaszy jaglnanej Kolacja: Np. Rybka na parze z warzywami jeśli mięso było na obiad. Propozycji zdrowych, dziecięcych posiłków jest cała masa. Przerażające jest to, że w wielu restauracjach i hotelach wciąż w menu dla dzieci są stałe pozycje takie jak: rosół z makaronem, paluszki rybne, kurczak w panierce z frytkami. Bardzo powoli się to zmienia, ale póki my rodzice nie zaczniemy na to reagować będzie to trwało znacznie dłużej. Jeśli chcielibyście, abym wrzucała przepisy na zdrowe posiłki do dziecięcych lunchboxów, lub dla całej rodziny dajcie znać.  Mam nadzieję, że tym wpisem Wam w jakikolwiek sposób pomogłam. //zdrowacukiernia.pl/
Czytaj więcej

Serwatka. Historia mlekiem płynąca

Historia serwatki jest tak długa, jak historia udomowiania zwierząt. Początkowo ludzie byli głównie łowcami i zbieraczami. Nie hodowali roślin ani zwierząt. Zjadali to, co znaleźli lub złapali. Sytuacja zmieniła się około 8 tys. lat przed naszą erą w Mezopotamii. Tam bowiem okiełznano zwierzęta i zagnano je do pracy. Ceniono mleko, a z cielęcych żołądków wykonywane były bukłaki na wodę i mleko. Według legendy wędrowny Arab odkrył, że w jego bukłaku mleko zmieniło się w dziwną substancję. W mętnej wodzie pływały białe grudy. Dziś wiemy, że w serwatce unosiły się skrzepy kazeiny. W przyspieszeniu tego procesu pomogła wysoka temperatura i podpuszczka (zwierzęcy enzym trawienny), która znajdowała się w świeżo wyprawionym pojemniku. Wędrowiec nie miał wyjścia -  serwatką ugasił pragnienie a serem uciszył burczący żołądek. Tak zaczęła się wielka rewolucja kulinarna w przemyśle mleczarskim. Przez kolejne stulecia bardziej ceniono jednak ser, a serwatkę traktowano jako produkt uboczny jego produkcji. Mleczne tropy w Szwajcarii Na pierwsze ślady dotyczące zdrowotnego wpływu serwatki na organizm człowieka można się natknąć w zapiskach ojca medycyny - Hipokratesa. Na wzmocnienie zalecał serwatkę także Claudius Galenus, jeden z najsłynniejszych lekarzy starożytności. W XVII wieku we Włoszech i Anglii część lekarzy także zalecało swoim pacjentom picie serwatki. Mleczne tropy prowadzą także do Szwajcarii. W 1749 r. pewien jegomość z Zurychu porzucił bezskuteczną terapię swojego lekarza i udał się do wsi Gais. W szwajcarskich górach liczył przed snem barany, a za dnia liczył na cud popijając serwatkę. I cud się wydarzył. Mężczyzna poczuł powrót sił i wrócił do domu opowiadając o niezwykłej mocy zwykłego w końcu przetworu mlecznego. Wieść szybko się rozniosła, ku uciesze co bardziej przedsiębiorczych mieszkańców Gais. We wsi powstało sanatorium leczące serwatką. Wkrótce w ponad setce podobnych sanatoriów w Szwajcarii, Austrii i Niemczech serwowano kuracjuszom serwatkę. Dłuższe życie serwatki Był z nią jednak pewien problem. Płyn po 10 godzinach był już nieświeży. Trzeba go było wytwarzać w nocy w szałasach pasterzy produkujących ser i szybko transportować do sanatoriów. Na kolejną rewolucję ludzkość musiała poczekać do początków XX wieku. W 1915 roku dostępna była już serwatka w proszku, pozyskiwana w procesie odparowywania wody z płynu.Wtedy na scenę wkroczył pewien przedsiębiorczy Węgier Eugene Schiff. W 1921 roku 19-letni młodzieniec przybył do USA i podjął naukę w College of Pharmacy (obecnie Wayne University) w Detroit. Po ukończeniu szkoły otworzył aptekę. Bardziej od mieszania znanych wszystkim składników pociągały go badania nad żywnością. Uznał, że lepsze pieniądze można zarobić na suplementach diety. Tak oto w jego aptece pojawiła się sproszkowana serwatka, a w 1930 ruszyła linia produkcyjna proszku w jego fabryce Schiff Bio-Foods. Magnaci pokochali serwatkę Nie tylko on wpadł na ten pomysł. W latach 20-tych sproszkowane mleko produkowała firma rodziny Kraftów. Byli to potentaci na rynku przetworów mlecznych, ale część dochodów inwestowali w badania żywności. Dzięki ich staraniom i programom naukowym w Rutgers University odkryto, że serwatka zawiera sporo składników mineralnych i może stanowić element profilaktyki i leczenia chorób takich jak krzywica i gruźlica. Sproszkowana serwatka zdobywała zasłużoną sławę. Kolejnym krokiem była możliwość filtracji membranowej mleka. W latach 60-tych ubiegłego wieku uzyskiwano dzięki temu pierwsze koncentraty białka serwatkowego, udoskonalenie metody doprowadziło do stworzenia produktu, który w 80% zawierał białko, nie był zbyt tłusty i miał mało cukru. Dalsze oczyszczanie doprowadziło do powstania izolatu, który był jeszcze czystszym białkiem. Serwatkowy Apollo Jednak serwatka nie byłaby tak popularna, gdyby nie sportowce, głownie reprezentujący dyscypliny siłowe i sylwetkowe. W latach 50-tych w USA na scenie kulturystycznej panował Steve Reeves. Wówczas sport ten był czysty i opierał się na zdrowej diecie. Reeves był jednak przykładem, że białko serwatkowe, którego proszek jadł na śniadanie może pomóc w rozwoju muskulatury. Kulturystyka nie była jednak traktowana jako poważny sport i świat usłyszał o bicepsach Amerykanina, dzięki włoskiemu reżyserowi Pietro Francisci’emu, który obsadził siłacza w filmie Herkules. To był hit wyświetlany równocześnie w 600 kinach. Tygodnik Cinemonde przyznał nawet aktorowi tytuł „Apolla XX wieku”. Koncentrat i izolat serwatki Białko serwatkowe zaczęło być więc na masową skalę wykorzystywane do produkcji suplementów dla sportowców. Ostateczny triumf serwatka odniosła dzięki splotowi dwóch odkryć. Metodzie mikrofiltracji, która pozwoliła wyprodukować izolat białka serwatkowego i odkryciu wskaźnika BV (Biological Value) - wartości biologicznej białka. Okazało się bowiem, że choć zwykłe pokarmy nie potrafią przekroczyć wartości 100, to wartość biologiczna białka serwatkowego przekracza 150! Dziś produkty na bazie białka serwatkowego podawane są chorym w szpitalach i stanowią ważny element w diecie sportowców i osób aktywnych czy dbających o figurę. ŹRÓDŁA Ancient dental plaque: a ‘whey’ into our milk drinking past? The Athlete’s Guide to Sports Supplements. Kimberly Mueller, Josh Hingst. 2013 The Whey Prescription: The Healing Miracle in Milk. Christopher Vasey,Jon E. Graham. Healing Arts Press. 2006
Czytaj więcej

Soki owocowe pod lupą!

Cukier w soku, prosto z owocu. Nie każdy wie, że cukry w soku stanowią tylko 10% jego składu i pochodzą z owocu, z którego powstał sok, a pozostałe 90% to woda, witaminy, fitoskładniki i składniki mineralne. Co więcej, istnieje prawo, które zabrania producentom dodawania do soków owocowych, cukru oraz innych substancji słodzących, barwników i konserwantów. Zatem cukier, który zawarty jest w soku, występuje w tej samej ilości, co cukier obecny w owocach, z których sok został wyprodukowany. Pij soki na zdrowie! Bogactwo składników, jakie znajdziesz w sokach, czyli witaminy, magnez, potas, foliany pomagają na uzupełnienie ich w łatwy sposób w organizmie, a także wzmacniają ogólną odporność organizmu, a nawet mogą zapobiegać infekcjom. Ponadto, pojawiające się opinie, że soki owocowe powodują otyłości lub zakwaszają organizm nie mają swojego potwierdzenia w badaniach. Należy pamiętać, że do żywienia powinno podchodzić się z rozsądkiem i tylko nadmierne spożywanie produktów może doprowadzić do otyłości, a na zakwaszenie organizmu znaczenie ma skład produktu.  //food-forum.pl/poznaj-prawde-o-sokach/  
Czytaj więcej

Zrozumieć zespół policystycznych jajników

Charakterystyka PCOS Aby spełnić kryteria diagnostyczne PCOS, pacjentka musi charakteryzować się co najmniej dwoma z trzech poniższych symptomów [1]: 1) podwyższony poziom androgenów lub cechy androgenizacji (trądzik, nadmierne owłosienie, wypadanie włosów „typu męskiego”), 2) zaburzenia owulacji lub brak miesiączki, 3) obraz pęcherzyków na jajnikach (>= 12 pęcherzyków 2–9 ml lub objętość > 10 ml). Kliniczne objawy PCOS:   skąpe miesiączki lub ich brak, brak owulacji, insulinooporność, trądzik, łysienie androgenne, pęcherzyki na jajnikach, Acanthosis nigricans (rogowacenie ciemne), niepłodność, hirsutyzm, nadwaga lub otyłość Wiele kobiet z PCOS nie ma owulacji mimo regularnego miesiączkowania. Szacuje się, że 40% kobiet z hirsutyzmem, czyli nadmiernym owłosieniem, ma bezowulacyjne cykle. Hirsutyzm i trądzik u kobiet PCOS są symptomami nadmiaru androgenów i występują u ok. 70% kobiet. PCOS jest powszechną przyczyną kobiecej niepłodności, głównie z powodu braku owulacji, i to właśnie problemy z zajściem w ciążę są najczęstszym powodem wizyty u lekarza. Niepłodność dotyczy ok. 75% otyłych kobiet z PCOS. Otyłość w przypadku PCOS najczęściej jest powiązana z insulinoopornością, nietolerancją glukozy oraz dyslipidemią. Tkanka tłuszczowa typowo gromadzi się wokół brzucha [2]. U kobiet z typowym PCOS cykl menstruacyjny zaczyna się od wydzielenia przez przysadkę hormonu GnRH w wyższej niż normalna, pulsacyjnej częstotliwości. To pozwala na wyższe wydzielanie LH i niższy poziom FSH, co z kolei stymuluje nadmierną produkcję androstendionu i testosteronu [3]. Pęcherzyk nie dojrzewa całkowicie i nie dochodzi do owulacji. Właśnie dlatego estrogeny, zwłaszcza estrony, mogą być cały czas wydzielane. Wysoki poziom androgenów i estrogenów powoduje chroniczny stan niskiego czy nawet bardzo niskiego poziomu progesteronu i bezowulacyjnych cykli. Nadmiar estrogenu może powodować również rozrost endometrium, a co za tym idzie – długie i obfite krwawienia menstruacyjne.  Etiologia PCOS U kobiet z PCOS mechanizm stojący za nadmiarem androgenów i problemami z owulacją nie jest prosty do określenia, ponieważ etiologia PCOS jest wieloczynnikowa. Niemniej jednak bez zrozumienia przyczyn nie sposób dobrać odpowiedniego leczenia. U pacjentek ważną rolę odgrywa hormon luteinizujący LH, który standardowo jest wydzielany pulsacyjnie, a w tym przypadku dochodzi do zwiększonego 24-godzinnego wydzielania LH, a co za tym idzie – wzrostu androgenów pochodzących z komórek otoczki jajnika. Czasami LH bywa niskie na skutek zaburzeń funkcji przysadki, dlatego konieczne jest też wykluczenie defektu fazy lutealnej [4]. Drugim, powiązanym z PCOS, procesem jest zaburzenie w wydzielaniu i działaniu insuliny, czego konsekwencją jest insulinooporność. U pacjentek, zarówno otyłych, jak i szczupłych, odnotowuje się wyższy poziom insuliny niż u rówieśniczek bez PCOS. Istnieje silna korelacja pomiędzy insulinoopornością oraz hiperandrogenizacją. Insulina działa synergistycznie z LH, stymulując produkcję androgenów. Ponadto zmniejsza syntezę wątrobową oraz wydzielanie globuliny wiążącej hormony płciowe (SHBG), przez co zwiększa się ilość wolnego testosteronu [5–7]. Trzecim powszechnym komponentem PCOS jest problem z syntezą androgenów, która skutkuje zwiększoną produkcją hormonów androgennych z jajników. Jest to częściowo spowodowane zwiększeniem aktywności enzymatycznej, która jest niezbędna do syntezy prekursorów testosteronu [8]. Gdy mowa o etiologii PCOS, nie można pominąć czynników środowiskowych. Istnieje wiele substancji chemicznych zaburzających wydzielanie hormonów, które zostały powiązane z PCOS. Do tej grupy można zaliczyć biosfenol A, kadm, rtęć czy ftalany. Mechanizm działania polega na zaburzeniu funkcji i wydzielania hormonów, a w konsekwencji do braku owulacji, insulinooporności oraz hiperandrogenizacji [9]. PCOS ma komponent genetyczny, dlatego często można obserwować PCOS u matek, córek i sióstr. Naukowcy sugerują, że ekspozycja rozwijającego się płodu na nadmiar androgenów może zmienić ekspresję genów. W praktyce oznacza to, że pewne geny nie będą poprawnie funkcjonowały w wieku reprodukcyjnym [10]. Dotychczasowe badania pokazały, że wysoki poziom testosteronu i insuliny u pacjentek z PCOS jest ściśle powiązany z genem folistatyną. Folistatyna odgrywa rolę w rozwoju jajników oraz jest niezbędna do produkcji insuliny [11]. Najnowsze badania genetyczne, obejmujące ponad 700 tys. genetycznych markerów DNA tysięcy kobiet z PCOS, zmieniły dotychczasowe myślenie dotyczące etiologii zespołu policystycznych jajników. Przez lata naukowcy sugerowali, że to testosteron produkowany przez jajniki jest głównym problemem u kobiet z PCOS, ale wspomniane badanie nie znalazło genów regulujących testosteron. Naukowcy zidentyfikowali za to sygnał genu FSH, który jest produkowany w przysadce mózgowej. Wyniki sugerują, że albo wpływ FSH na jajniki, albo sposób odziaływania tego hormonu na jajniki, są kluczowe w rozwoju PCOS [12]. Inne, równie ciekawe badanie, przeprowadzone na 235 kobietach z PCOS, sugeruje, że istnieje powiązanie pomiędzy PCOS a czynnikami mającymi miejsce w łonie matki. Wyniki pokazały zależności pomiędzy masą ciała matki, masą urodzeniową dziecka i czasem trwania ciąży a masą ciała kobiety w wieku dorosłym oraz poziomem androgenów [14]. Diagnoza PCOS PCOS jest diagnozą kliniczną, a nie biochemiczną, co w praktyce oznacza, że poza badaniami krwi, należy uwzględnić diagnostykę obrazową (USG) oraz symptomy pacjentki. Istotne jest wykluczenie innych problemów, często występujących wraz z PCOS, takich jak niedoczynność tarczycy, chorobę Hashimoto, niedoczynność przysadki, funkcjonalny wtórny brak miesiączki z powodu zaburzeń przysadki, zespół Cushinga, wrodzony przerost nadnerczy oraz guzy jajników i nadnerczy. Badania do wykonania: glukoza i insulina (test obciążenia glukozą), HbA1c, cholesterol całkowity, HDL, LDL, trójglicerydy, LH, FSH i estradiol trzeciego dnia cyklu, androstendion, wolny testosteron, DHEA, kortyzol, SHBG, progesteron 21. dnia cyklu, USG jajników, TSH, fT4, fT3, anty-TPO, anty-TG. Kobiety z PCOS często zmagają się ze stanem zapalnym o niskim nasileniu, który może być przyczyną insulinooporności. Warto zbadać markery stanu zapalnego, takie jak OB, CRP czy ferrytynę. Typy PCOS Istnieje kilka typów PCOS, więc każda kobieta zmagająca się z tym schorzeniem może mieć zupełnie inne podłoże problemów. U niektórych pań nie sposób wyróżnić jednego dominującego typu, i będą one spełniały kryteria dwóch czy nawet trzech typów. Insulinooporny To klasyczny i najczęściej spotykany typ PCOS, ściśle powiązany z insulinoopornością oraz niestabilnym poziomem glukozy we krwi. Wraz z insulinoopornością powszechnie dochodzi również do leptynooporności, czyli sytuacji, w której komórka przestaje reagować na leptynę. Leptyna jest hormonem sygnalizującym uczucie sytości, przez co pośrednio reguluje poziom zapasów tkanki tłuszczowej. Insulinooporność może występować u kobiet szczupłych, chociaż najpowszechniejsze czynniki ją wywołujące to otyłość, nadmiar przetworzonych węglowodanów w diecie, palenie papierosów, tłuszcze trans czy toksyny środowiskowe [15]. Immunologiczny Drugi typ PCOS jest powiązany z chronicznym stanem zapalnym, który może być konsekwencją wielu różnych procesów. Stan zapalny zaburza owulację oraz funkcję receptorów hormonów, jednocześnie stymulując wydzielanie z nadnerczy androgenów, takich jak DHEA. Kobiety z historią rodzinną chorób autoimmunologicznych, chorób skóry, chronicznych infekcji oraz bólów stawów mogą cierpieć na immunologiczny typ PCOS [15]. Popigułkowy Typ PCOS pojawiający się po zaprzestaniu doustnej antykoncepcji hormonalnej. U większości kobiet po odstawieniu pigułek prawidłowy cykl menstruacyjny z czasem naturalnie powraca. Jednak niektóre kobiety przez wiele miesięcy nie mają miesiączki na skutek zaburzenia w komunikacji pomiędzy podwzgórzem, przysadką i jajnikami, co będzie wymagać leczenia [15]. Środowiskowy Teoretycznie jest to najprostszy typ PCOS, w którym dochodzi do zaburzeń owulacji na skutek czynników środowiskowych lub innych zaburzeń hormonalnych. Powodem takiego stanu jest nieodpowiednia dieta, niedoczynność tarczycy, substancje zaburzające wydzielanie hormonów czy nadmierny stres [15]. Leczenie PCOS Konwencjonalne leczenie PCOS skupia się przede wszystkim na konsekwencjach i symptomach PCOS, niestety rzadko ingerując w przyczyny tego stanu. Klasyczne terapie obejmują: Tabletki antykoncepcyjne – mają za zadanie kontrolę krwawień menstruacyjnych, zmniejszenie liczby męskich hormonów oraz redukcję symptomów androgenizacji. Niestety po odstawieniu pigułek, problemy powracają, a dodatkowo może dojść do zaburzenia osi podwzgórze – przysadka – jajniki [14]. Leki na cukrzycę – zwyczajowo stosuje się metforminę, która jest lekiem używanym do leczenia cukrzycy typu 2. Niestety metformina negatywnie wpływa na stan flory bakteryjnej jelit, oś przysadka – tarczyca i powoduje niedobory witaminy B12 [16–17]. Leki poprawiające płodność – najczęściej mają na celu wywołanie owulacji. Leki tego typu bywają skuteczne, ale zwiększają szanse na ciąże mnogie [24]. Leki antyandrogenne – ich głównym zadaniem jest redukcja symptomów, takich jak trądzik, nadmierne owłosienie czy androgenne wypadanie włosów. Mogą zaburzać gospodarkę wodno-elektrolitową i równowagę hormonalną. Niechciane symptomy najczęściej wracają po zaprzestaniu leczenia [18]. Leczenie operacyjne – stosuje się zabiegi chirurgiczne, takie jak: elektrokauteryzacja, wielokrotne nakłuwanie jajników oraz waporyzacja torebki jajnika i atrezyjnych pęcherzyków przy użyciu lasera. Metodą obecnie stosowaną jest drilling jajników (LOD). Badania podają wysoką skuteczność LOD w indukcji owulacji (ok. 80%) i odsetku ciąż (ok. 60%). Efektem laparoskopowej elektrokauteryzacji jest spadek amplitudy sekrecji LH, bez wpływu na częstość pulsów LH [25]. Konsekwencje zdrowotne PCOS [19]: niepłodność, nieregularne cykle menstruacyjne, zwiększone ryzyko nowotworu piersi i endometrium, cukrzyca typu 2, choroby układu sercowo-naczyniowego. Leczenie holistyczne Każdy przypadek PCOS jest niepowtarzalny, dlatego potrzebuje indywidualnej strategii działania, która pomoże odkryć schorzenia przy uwzględnieniu poziomu hormonów, pracy jajników i przysadki, funkcji tarczycy, nadnerczy, stabilizacji glukozy, pracy wątroby, zdolności trawiennych czy poziomu stresu. Leczenie PCOS powinno obejmować: dietę, ćwiczenia, redukcję stresu, suplementację, leki, gdy konieczne, interwencje chirurgiczne, gdy powyższe zawiodą. Dieta w kierunku PCOS ma na celu przede wszystkim poprawę wrażliwości insulinowej. Drugim celem diety jest redukcja poziomu testosteronu, co wraz z poprawą gospodarki węglowodanowej ma pomóc w przywróceniu owulacji. Równie ważna dla wszystkich kobiet z nadwagą jest redukcja tkanki tłuszczowej, która promuje wydzielanie estrogenów i zwiększa stan zapalny. Najważniejsze zalecenia dietetyczne: eliminacja glutenu [20], eliminacja nabiału [21], eliminacja konwencjonalnego mięsa, minimalizacja prozapalnych kwasów omega-6 (głównie wyizolowane oleje roślinne, które nie występują w naturalnej postaci, tak jak olej słonecznikowy czy sojowy), wykluczenie przetworzonych węglowodanów (słodycze, przekąski, słodkie napoje), eliminacja przetworzonej żywności, konserwantów, chemicznych aromatów i polepszaczy smaku, ograniczenie ilości węglowodanów z naturalnych źródeł do 30–40 g/posiłek, regularne zbilansowane posiłki, zwiększenie ilości błonnika dla prawidłowego detoksu hormonów, ograniczenie roślin strączkowych (ze względu na fitoestrogeny). Dieta powinna być gęsta odżywczo, a co za tym idzie – bogata w naturalne, nieprzetworzone i świeże produkty, takie jak warzywa, owoce, dobrej jakości mięso czy ryby oraz zdrowe tłuszcze. Nabiał działa insulinogennie. Należy też wspomnieć o dużej liczbie obcych androgennych hormonów, jakie, wraz z mlekiem, są dostarczane do naszego organizmu. Warto zapamiętać, że kobiety z PCOS mają bardzo delikatną gospodarkę hormonalną, więc jakiekolwiek obce hormony – czy to z mleka, czy mięsa zwierząt, u których stosowano hormony, czy też z ksenoestrogenów – będą negatywnie wpływać na kobiecy organizm [22]. Soję i inne rośliny strączkowe ze względu na obecność fitoestrogenów warto wykluczyć z diety. Siemię lniane w przypadku PCOS może być pomocne, ponieważ powoduje zwiększenie SHBG, co może przyczynić się do redukcji poziomu testosteronu, ale wykazuje też działanie estrogenne, więc u kobiet z nadmiarem estrogenu takie rozwiązanie się nie sprawdzi. Warto zadbać o wątrobę, która jest odpowiedzialna za detoks hormonów. Pomocne będą zielone liściaste warzywa, ostropest plamisty, buraki, gorzkie warzywa, takie jak cykoria czy rukola, zielona herbata, kapusta czy marchew. Wysiłek fizyczny oferuje wiele korzyści dla kobiet zmagających się z PCOS, i nawet krótkie ćwiczenia mogą spowodować poprawę symptomów. Ruch powoduje m.in. zwiększenie wrażliwości insulinowej, poprawę funkcji mózgu i redukcję stresu. Gdy mowa o stresie, warto zadbać o codzienny relaks i odpoczynek, ponieważ stres może nasilać objawy PCOS. Badania pokazują, że wiele kobiet z PCOS nie jest w stanie poprawnie przetwarzać kortyzolu, co powoduje jego wyższy poziom w organizmie [23]. Ponadto kobiety w stresie mogą produkować zbyt dużo prolaktyny, co będzie wpływać na zdolność jajników do produkcji odpowiedniej liczby hormonów. Warto włączyć do codziennego planu zajęć rozciąganie, jogę lub medytację. W przypadku kobiet sprawnych fizycznie sprawdzą się krótkie ćwiczenia o wysokiej intensywności. Pacjentki mogą spróbować leczenia alternatywnego przed zastosowaniem klasycznej terapii farmakologicznej. Suplementy mają na celu poprawę wydzielania progesteronu, zwiększenie wrażliwości insulinowej czy prawidłowy detoks hormonów. Stosowane są głównie zioła, witaminy, minerały, jak również niezbędne kwasy tłuszczowe. Leczenie alternatywne wpływa na przyczyny PCOS, dzięki czemu można zaobserwować trwałą poprawę kliniczną zdrowia, w tym również przywrócenie prawidłowej owulacji. Każde PCOS, tak jak każda kobieta, jest inne, zarówno w kontekście symptomów, przyczyn, jak i skutecznego leczenia. Leczenie zawsze powinno być kompleksowe i poprzedzone wyczerpującą diagnostyką. Celem jest identyfikacja wszystkich procesów, jakie w danym organizmie nie zachodzą poprawnie. U jednej kobiety z PCOS może to być problem z metabolizmem glukozy i nadmiarem androgenów, podczas gdy u innej przyczyną będzie zbyt niska masa ciała i ekspozycja na toksyny środowiskowe. Bez odpowiedniej diagnozy nie sposób dobrać skutecznego leczenia. A leczenie PCOS bynajmniej nie ma na celu tylko zajścia w ciążę. Jest konieczne, aby uniknąć chronicznych problemów ze zdrowiem w przyszłości. Warto pamiętać, że PCOS to nie wyrok i przy odpowiednim podejściu może być trzymane w ryzach.     Bibliografia: Hart R., Hickey M., Franks S. Definitions, prevalence and symptoms of polycystic ovaries and polycystic ovary syndrome. Best Pract Res Clin Obstet Gynaecol. 2004 Oct; 18(5), 671–83. Sirmans S.M., Pate K.A. Epidemiology, diagnosis, and management of polycystic ovary syndrome. Clin Epidemiol. 2013 Dec 18; 6, 1–13. Maizes V., Low Dog T. Integrative Women’s Health. New York, NY: Oxford University Press, 2010. Tsilchorozidou T. i wsp. The pathophysiology of polycystic ovarian syndrome, Clin Endocrinol (Oxf) 2004; 60, 1. Dunaif A. Graf M., Mandeli J., Laumas V i wsp. Characterization of groups of hyperandrogenemic women with acanthosis nigricans, impaired glucose tolerance, and/or hyperinslinemia. J Clin Endocrinol Metab 65: 499–507. Raffone E., Rizzo P., Benedetto V. Insulin sensitiser agents alone and in co-treatment with r-FSH for ovulation induction in PCOS women. Gynecol Endocrinol. 2010; 26(4), 275–280. Chang R.J., Nakamura R.M., Judd H.L. i wsp. Insulin resistance in nonobese patients with polycystic ovarian disease. J Clin Endocrinol Metab 57, 356–359 Abstract. Nisenblat V., Norman R. Androgens and polycystic ovary syndrome. Curr Opin Endocrinol Diabetes Obes. 2009 Jun; 16(3), 224–31. Strauss J. i wsp. Some new thoughts on the pathophysiology and genetics of polycystic ovary syndrome. Ann NY AcdSci 2003; 997, 42. Gonzalez C. i wsp.: Polycystic ovaries in childhood: a common finding in daughters of PCOS patients of PCOS patients. A pilot study. Hum Repro 2002; 17(3):771. Urbanek M.i wsp. Thirty seven candidate genes for PCOS: Strongest evidence of linkage is follistatin, Proc Nat Acd Sci 1999; 38(6), 653. Hayes M.G., Urbanek M., Ehrmann D.A. I wsp. Corrigendum: Genome-wide association of polycystic ovary syndrome implicates alterations in gonadotropin secretion in European ancestry populations. Nat Commun. 2016 Feb 12; 7, 10762. Sir-Petermann T., Hitchsfeld C., Maliqueo M. i wsp. Birth weight in offspring of mothers with polycystic ovarian syndrome. Hum Reprod. 2005 Aug; 20(8), 2122–6. Panzer C., Wise S., Fantini G. i wsp. Impact of oral contraceptives on sex hormone-binding globulin and androgen levels: a retrospective study in women with sexual dysfunction. J Sex Med. 2006 Jan; 3(1), 104–13. PubMed PMID: 16409223. Briden L., Period Repair Manual: Natural Treatment for Better Hormones and Better Periods, 2015.  
Czytaj więcej

„Zimowa opowieść”autorstwa marki Czas na Herbatę

Długie, zimowe wieczory idealnie sprzyjają snuciu różnorodnych, bajkowych historii. Marka Czas na Herbatę,inspirowana tą wyjątkową porą roku, stworzyła swoją własną „Zimową Opowieść”. Jej główni bohaterowie to zielona herbata, soczyste owoce oraz wyraziste przyprawy. By w pełni poznać oryginalną fabułę „Zimowej opowieści” wystarczy odwiedzić jeden ze sklepów marki „Czas na Herbatę”. Aromatyczne rozgrzanie Pewnego razu, w samym środku zimy, eksperci marki Czas na Herbatę postanowili stworzyć herbacianą kompozycję, o której walorachmożna by opowiadać bez końca. Sięgnęli zatem po pochodzącą z odległych Chinzieloną herbatę Sencha, a następnie wzbogacili ją cząstkami mango i grejpfruta. Ponieważ pragnęlinadać naparowi właściwości rozgrzewających,wykorzystalirównież przyprawy: anyż gwiaździsty, goździki oraz czerwony pieprz. W taki sposób powstała „Zimowa opowieść”, która doskonale wpasowuje się w nastrój długich, chłodnych wieczorów, kiedy opatuleni w koc pragniemy zrelaksować się po ciężkim dniu.Wyjątkowy smak i aromat „Zimowej opowieści” sprawia, że jest to historia, która nigdy się nie kończy, a każdy z nas może opowiedzieć ją na swój własny sposób. Wystarczy jedynie, łyżeczkęsuszu zalać wodą o temperaturze ok. 80°C a następnie zaparzać go w zależności od indywidualnych upodobań - od 1 do 3 minut pod przykryciem. Po więcej produktów marki Czas na Herbatę, zapraszamy do sklepów stacjonarnych Czas na Herbatę, a także online na www.czasnaherbate.net. Progressive to firma, która istnieje na rynku od 1997 r. i jest właścicielem marki CZAS NA HERBATĘ. Od początku swojej działalności specjalizuje się w imporcie, produkcji oraz sprzedaży herbat wysokogatunkowych, a także akcesoriów do jej parzenia i przechowywania. W ofercie znajdują się herbaty czarne, zielone, białe, czerwone, kwitnące, autorskie oraz kompozycje owocowe. W ofercie znajdują się najwyższej jakości herbaty, a także kawy z wszystkich zakątków świata oraz zioła. Sprzedaż prowadzona jest za pośrednictwem sieci sklepów stacjonarnych w całej Polsce (28 sklepów firmowych i 73 sklepy franchisowe) oraz sklepu internetowego www.czasnaherbate.net. Progressive Agata Szurlej ul. Sosnowiecka 5 52-008 Wrocław tel.: 71 340 04 23 e-mail: biuro@herbata.net www.czasnaherbate.net //www.facebook.com/czasnaherbate
Czytaj więcej

Odżywki białkowe ważne dla osób starszych

Wraz z wiekiem, w naturalny sposób człowiek traci powoli swoje mięśnie. Proces ten można jednak spowolnić. Podstawą są ćwiczenia i odpowiednia dieta. Pomocne okazują się odżywki białkowe o wysokiej przyswajalności. We współczesnym świecie coraz powszechniejszym problemem jest sarkopenia. To proces, który rozpoczyna się przeważnie po 30-tym roku życia. Polega na powolnej utracie masy mięśniowej. W ciągu dekady jest to 3-8% redukcji. Do 50 roku życia proces ten jest powolny. Szacuje się, że 30% 60-latków cierpi z powodu utraty masy mięśniowej a co za tym idzie spadkiem sprawności fizycznej. Problem dotyczy 50% osób w wieku powyżej 80 r. życia. W sumie z sarkopenią zmaga się ponad 50 mln osób na całym świecie. Nie całkiem choroba Nie jest to choroba, a proces na który wpływ ma zespół różnych czynników związanych ze starzeniem się. Lekarze mówią w tym przypadku o zespole geriatrycznym. Jednym z nich jest powolne zmniejszanie aktywności fizycznej, innym dieta ale też choroby, cechy genetyczne, niektóre leki, używki. Według lekarzy podstawą w leczeniu są ćwiczenia oporowe (siłowe) i dieta. Spożycie około 25-30g białka na posiłek maksymalnie stymuluje syntezę białek mięśni w u osób młodych i starszych. Ta druga grupa osób często jednak z wielu powodów je mniej białka. W efekcie przyspiesza to spadek masy mięśniowej, to z kolei powoduje zmniejszenie aktywności. Mniejsza aktywność, to dalszy spadek sprawności i koło się zamyka, choć wcale nie musi. Wysokiej jakości aminokwasy Zdaniem naukowców, bardzo istotna jest właśnie dieta bogata w wysokiej jakości aminokwasy w odpowiedniej ilości. Okazuje się, że dawki poniżej 20 g na posiłek lub łączenie białek z cukrami nie pobudza właściwie syntezy białek mięśniowych. Z badań opublikowanych w piśmie The Journal of Physiology wynika ponadto, że u osób starszych syntezę białek mięśniowych skutecznie poprawia leucyna. Posiłek z serwatką Wszystkie te badania sprowadzają się do prostego wniosku, że istotna jest jakość spożywanych białek. W praktyce bardzo pomocne mogą okazać się preparaty białkowe na bazie na przykład serwatki białkowe. Wówczas istotne jest sprawdzenie składu na opakowaniu. Należy tam szukać informacji o zawartości leucyny w porcji. Najlepiej by była ona oznaczona jako l-leucyna - to wskazówka, że jest ona pochodzenia naturalnego i organizm dobrze ją przyswaja. Odżywka nie powinna zastąpić całego białka przyjmowanego w ciągu dnia, ale może stanowić ważne uzupełnienie diety osób starszych, gdy nie jesteśmy pewni, czy możemy dostarczyć wystarczającą ilość wartościowych aminokwasów na talerzu. Badacze z Uniwersytetu Teksasu w swojej pracy „Dietetyczne rekomendacje protein i prewencja sarkopenii” sugerują prostą zasadę: „By zmaksymalizować syntezę białek mięśniowych u osób starszych sugerujemy plan dietetyczny, który uwzględnia 25-30 g wysokiej jakości protein w każdym posiłku”. Autor: Oskar Berezowski ŹRÓDŁA Paddon-Jones D., Rasmussen B.B. Dietary protein recommen- dations and the prevention of sarcopenia. Curr. Opin. Clin. Nutr. Metab. Care. 2009; 12: 86–90. Leucine supplementation improves muscle protein synthesis in elderly men independently of hyperaminoacidaemia
Czytaj więcej

Poznaj prawdę o sokach

Czy sięgając po sok owocowy zastanawiasz się, czy dokonujesz właściwego wyboru i nad tym, czy sok może być elementem zbilansowanej diety? Odpowiedź jest prosta – tak! Sok jest produktem w pełni naturalnym, a co ważne jest źródłem cennych substancji odżywczych, takich jak składniki mineralne i witaminy. Pijąc sok, nie tylko uzupełnisz swoją dietę o cenny element, ale także dostarczysz organizmowi witamin, które korzystnie wpłyną na zdrowie. Cukier w soku, prosto z owocu. Nie każdy wie, że cukry w soku stanowią tylko 10% jego składu i pochodzą z owocu, z którego powstał sok, a pozostałe 90% to woda, witaminy, fitoskładniki i składniki mineralne. Co więcej, istnieje prawo, które zabrania producentom dodawania do soków owocowych, cukru oraz innych substancji słodzących, barwników i konserwantów. Zatem cukier, który zawarty jest w soku, występuje w tej samej ilości, co cukier obecny w owocach, z których sok został wyprodukowany. Pij soki na zdrowie! Bogactwo składników, jakie znajdziesz w sokach, czyli witaminy, magnez, potas, foliany pomagają na uzupełnienie ich w łatwy sposób w organizmie, a także wzmacniają ogólną odporność organizmu, a nawet mogą zapobiegać infekcjom. Ponadto, pojawiające się opinie, że soki owocowe powodują otyłości lub zakwaszają organizm nie mają swojego potwierdzenia w badaniach. Należy pamiętać, że do żywienia powinno podchodzić się z rozsądkiem i tylko nadmierne spożywanie produktów może doprowadzić do otyłości, a na zakwaszenie organizmu znaczenie ma skład produktu. Czym właściwie jest sok owocowy i jakie składniki odżywcze zawiera? Sok to przede wszystkim produkt naturalny, który otrzymujemy poprzez tłoczenie soku z rozdrobnionych owoców lub mechaniczne przetarcie. Sok powstaje wyłącznie ze świeżych, chłodzonych lub mrożonych owoców. Jest więc to produkt, który posiada smak, zapach i barwę z owoców, z których jest otrzymywany. Soki są źródłem cennych substancji odżywczych, takich jak składniki mineralne, witaminy (m.in. C, E i prowitaminę A), są również bogate w foliany, potas, błonnik, pektyny, węglowodany i fitoskładniki. Przykładem może być sok pomarańczowy, który zawiera witaminę C. Pijąc szklankę soku pomarańczowego uzupełniamy aż 50-60% dziennego zapotrzebowania na tę witaminę. Czy to prawda, że cukier, który znajduje się w soku jest naturalną częścią owoców, z których powstał sok? Tak, to prawda. Jeśli chodzi o cukry (fruktoza, glukoza) to kluczowym aspektem jest to, że stanowią one tylko 10% składu soku i są naturalną częścią owocu, z którego powstał sok, a pozostałe 90% to woda, witaminy, fitoskładniki i składniki mineralne. Regulacje, które wynikają z przepisów Unii Europejskiej, w sposób kategoryczny zabraniają producentom soków owocowych dodawania do nich cukru oraz innych substancji słodzących. Zatem cukry, które zawarte są w soku, występują w tej samej ilości, co cukry obecne w owocach. Warto wiedzieć, że wartość kaloryczna soku jest zbliżona do wartości kalorycznej owoców, z których sok powstał i wynosi poniżej 50 kcal w 100 ml (wyższą kaloryczność mogą mieć tylko soki z owoców bardzo bogatych w cukry, np. z winogron). Dla przykładu 100 ml soku pomarańczowego to ok. 45 kcal, a 100 g pomarańczy to również ok. 45 kcal. Należy mieć na uwadze, że spożywając sok owocowy nie dostarczamy naszemu organizmowi jedynie „pustych” kalorii, ponieważ z każdym gramem naturalnego cukru zapewniamy organizmowi blisko 20 mg składników mineralnych, witamin, fito składników oraz zależnie od rodzaju soku również frakcji błonnika. Dużo Pani mówi na temat naturalnych składników soków, a czy sok owocowy może zawierać konserwanty i inne sztuczne dodatki? Zdecydowanie nie. Te same regulacje prawne, które dotyczą braku dodatku cukru, również zabraniają dodawać do wszystkich soków substancji konserwujących, sztucznych barwników i aromatów. Zatem, tak samo jak cukier pochodzi z owoców, z których wyprodukowano sok, tak jego barwa i smak również pochodzą z owoców wykorzystanych do produkcji soków. Czy to prawda, że pasteryzacja soków to proces, który wbrew obiegowej opinii, nie jest szkodliwy? Tak. Sam proces pasteryzacji polega na podgrzaniu soku w krótkim czasie, a następnie szybkim jego schłodzeniu. Celem pasteryzacji jest wyłącznie zniszczenie drobnoustrojów i enzymów, które pozostawione w soku będą prowadzić do naturalnego procesu psucia. Należy podkreślić, że pasteryzacja pomaga w utrzymaniu wysokiej jakości produktu końcowego, który w takiej formie jest gotowy i w pełni bezpieczny do spożycia. Często mówi się, że pasteryzacja jest procesem, który jakoby eliminuje wszystko, co w soku dobre i odżywcze, w związku z powyższym takie twierdzenie wprowadza w błąd i jest nieprawdziwe. Soki pasteryzowane mogą stanowić stały element zdrowej diety, gdyż zachowują cenne wartości odżywcze przez długi czas. Co więcej, dzięki opakowaniom aseptycznym takim jak kartony, butelki PET, butelki szklane oraz pasteryzacji, sok zyskuje znacznie dłuższy termin przydatności do spożycia (od 6 do 12 miesięcy). Warto zaznaczyć, że pasteryzacja, jak pokazują nowe wyniki badań, może zwiększać biodostępność niektórych fitoskłaników, jak np. beta-kryptoksantyny, obecnej w soku pomarańczowym i mandarynkowy. Wspomniała Pani o sokach w zdrowej diecie? Czy mogłaby Pani rozwinąć ten temat. Zgodnie z zaleceniami Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), podstawą zdrowej diety jest spożywanie 5 posiłków dziennie w odstępach około 3-4 godziny. Składniki, które powinny dominować w całodniowym menu to zarówno świeże owoce i warzywa jak i przygotowane z nich dania lub przetwory, takie jak sok. Rekomendacje te znalazły odzwierciedlenie w nowej piramidzie zdrowego żywienia, w której to warzywa i owoce stanowią aktualnie podstawę diety, a jedną porcję warzyw i owoców może stanowić szklanka (200 ml) soku owocowego. Ze względu na bogactwo składników, o których wspomniałam wcześniej, czyli witamin, składników mineralnych jak i fitoskładników, wprowadzenie soków do regularnej diety pomaga nie tylko w uzupełnieniu tych składników, ale również odpowiednio wzmacnia odporność głównie dzięki flawonoidom i ich oddziaływaniu na komórki układu odpornościowego, poprzez hamowanie proliferacji limfocytów. Co ciekawe, badania pokazują, że konsumenci spożywający regularnie szklankę soku są zdrowsi i szczuplejsi niż osoby, które ich nie piją. Skoro soki owocowe mają korzystny wpływ na zdrowie, to czy mogą również być elementem budującym odporność (szczególnie w okresie jesienno-zimowym)? Tak, soki owocowe, ze względu na dużą zawartość witamin oraz innych, równie cennych substancji odżywczych pozytywnie wpływają na zdrowie oraz budowanie odporności. Sposobem na wzmocnienie układu immunologicznego jest spożywanie w codziennej diecie znaczących ilości warzyw i owoców. Warto wiedzieć, że soki są również doskonałym źródłem witamin, które są nam tak bardzo potrzebne w walce z przeziębieniem i grypą. Szklanka pasteryzowanego soku pomarańczowego, może być rozwiązaniem na szybkie uzupełnienie 50-60% dziennego zapotrzebowania na witaminę C, która dobrze wzmacnia układ odpornościowy, zmniejsza uczucie zmęczenia i znużenia. Czy soki mają wpływ na zakwaszanie organizmu? Nie. Na zakwaszenie organizmu ma wpływ skład produktu, a jeśli mowa o sokach, to należy pamiętać, że są one źródłem istotnych składników mineralnych, a zwłaszcza potasu, który jest niezwykle potrzebny, by zachować odpowiednią równowagę sodowo-potasową i elektrolityczną w naszym organizmie. Zatem potas i inne pierwiastki, takie jak wapń, magnez, fosfor wpływają łagodząco na zakwaszenie organizmu. Czy spożywanie 100% soków owocowych może prowadzić do otyłości lub nadwagi? Nie. Do otyłości lub nadwagi prowadzi nadmierne spożywanie produktów o wysokiej kaloryczności i brak aktywności fizycznej. W związku z tym, aby utrzymać prawidłową masę ciała, należy kontrolować ilość spożywanych porcji w przypadku wszystkich produktów spożywczych oraz napojów. Zalecana dieta dla kobiet powinna mieć wartość energetyczną w wysokości 2000 kcal a szklanka soku owocowego o pojemności 200 ml dostarcza tylko ok. 5% dziennej liczby kalorii. Zatem 100% sok owocowy spożywany w umiarkowanych ilościach może stanowić element zdrowej diety, dostarczając jednocześnie organizmowi cennych mikro- i makroelementów. Ekspert: dr Agnieszka Kozioł-Kozakowska dietetyk, Adiunkt w Klinice Pediatrii, Gastroenterologii i Żywienia UJ Collegium Medicum Więcej informacji na stronie: fruitjuicematters.eu (Polska wersja strony w przygotowaniu). 100% SOK OWOCOWY – definicja Produkt naturalny, otrzymany z jednego lub większej liczby gatunków zdrowych, dojrzałych, świeżych, mrożonych lub schłodzonych owoców. Posiada barwę, smak i zapach pochodzące z owoców, z których jest otrzymany. Do 100% soku owocowego można dodać miazgę i komórki miąższu, które były uprzednio oddzielone. Zabronione jest dodawanie jakichkolwiek sztucznych substancji, w tym barwników, konserwantów oraz aromatów. W grudniu 2011 roku Parlament Europejski podjął decyzję o wprowadzeniu zakazu dodatku cukru do soków owocowych (w tym soków 100% owocowych), co usankcjonowało powszechną praktykę. W sokach tych znajduje się tylko ten cukier, który znajdował się w owocach, z których sok został wyprodukowany. Soki owocowe są źródłem witamin, antyoksydantów, mikro-i makroelementów. Zgodnie ze stanowiskiem Instytutu Żywności i Żywienia, szklanka 100% soku owocowego (200 ml) może zastąpić jedną z dziennych porcji owoców. O AIJN AIJN – European Fruit Juice Association (Europejskie Stowarzyszenie Producentów Soków Owocowych) jest europejskim stowarzyszeniem zrzeszającym przedstawicieli branży sokowniczej w Unii Europejskiej. Stowarzyszenie, założone w 1958 roku, reprezentuje zarówno przetwórców owoców, jak i producentów opakowań, a jego siedziba mieści się w Brukseli. Jednym z zadań AIJN jest promowanie soków jako produktów, które są integralną częścią zdrowej diety. W ramach projektu Fruit Juice CSR Platform Stowarzyszenie AIJN wspiera swoich członków we wdrażaniu działań CSR na wszystkich etapach łańcucha dostaw. We współpracy z Europejskim Systemem Kontroli Jakości Soków (EQCS) AIJN zapewnia również bezpieczeństwo i autentyczność produktów, które dostarczane są konsumentom. www.aijn.org O KUPS Stowarzyszenie Krajowa Unia Producentów Soków (KUPS) to organizacja non profit zrzeszająca oraz integrująca producentów soków, nektarów i napojów z owoców i warzyw. Reprezentuje firmy dostarczające na rynek krajowy około 60% soków owocowych i warzywnych oraz produkujące około 70% zagęszczonych soków owocowych i warzywnych w Polsce. Stowarzyszenie współpracuje z instytucjami naukowymi, laboratoriami badawczymi, dostawcami półproduktów, maszyn i opakowań. Jest również aktywnym członkiem Stowarzyszenia AIJN oraz SGFW/IRMA (Międzynarodowy System Zapewnienia Jakości Surowców do produkcji soków). W trosce o konsumentów, dokłada starań, aby stale zapewniać wysoką jakość produktów na rynku. W tym celu Stowarzyszenie KUPS przy współpracy z EQCS powołało system samokontroli przemysłowej DSK (Dobrowolny System Kontroli soków i nektarów), którego celem jest dbanie o wysoką jakość produktów dostarczanych konsumentom przez branżę. Wdrożenie systemu praktycznie wyeliminowało jakiekolwiek nieprawidłowości w procesie produkcji soków. Obecnie Polska branża sokownicza jest w grupie nielicznych liderów UE, u których sporadycznie występujące nieprawidłowości są na bieżąco weryfikowane i usuwane. www.kups.org.pl/konsumenci
Czytaj więcej

Rozgrzewające zupy krem z roślin strączkowych marki Halina

Kremowe zupy stanowią idealny pomysł na syty oraz rozgrzewający obiad w trakcie chłodnych dni. Sięgając po rośliny strączkowe marki Halina możemy stworzyć wiele ich wersji, które pełne będą nie tylko cennych wartości odżywczych, ale i pysznego smaku. Moc strączków Choć zupy krem możemy przygotowywać w zasadzie przez cały rok, to właśnie chłodne pory roku sprawiają, że w pełni doceniamy ich zbawienne działanie. Sprawdzą się bowiem doskonale jako wewnętrzny ogrzewacz zarówno po powrocie do domu, jak i w trakcie przeziębienia. Jako składniki tego apetycznego dania warto wybierać produkty, które nie tylko zadbają o walory smakowe, ale i dostarczą nam wielu substancji odżywczych. Idealnie do tej roli nadają się, dostępne przez cały rok, rośliny strączkowe marki Halina. Do wyboru mamy pełną białka soczewicę (czerwoną i zieloną), ciecierzycę, fasolę (Jaś Tyczny Duży, Jaś Piękny Karłowy, Drobną, Czerwoną) oraz groch łuskany(w całości lub w połówkach). W zależności od naszych upodobań możemy zatem przygotować meksykański krem z fasoli z dodatkiem chili lub delikatną wersję kremu z soczewicy połączonej z marchewką. Z uwagi na wysoką zawartość białka kremowe zupy nie wymagają dodatku w postaci mięsa dlatego polecane są także wegetarianom. Warto pamiętać również, że zupa krem to potrawa, która sprawdzi się jako obiad dla całej rodziny bowiem może być spożywana nawet przez najmłodszych domowników. Aby zapoznać się z pełnym asortymentem inspirujących i zdrowych produktów marki Halina zapraszamy na stronę: www.halina.eu Sawex Sp z o.o. był pierwszym w Polsce importerem ryżu w saszetkach do gotowania. W marcu 2009 roku ze struktur organizacyjnych spółki wyodrębniony został Departament spożywczy - Sawex Foods. W portfolio firmy znajdują się marki: Britta (ryż), Halina (ryż, kasza, fasola, groch, soczewica, płatki śniadaniowe), Sotto (ryż, kasza jęczmienna), Sugoi (ryż do sushi) oraz Twój Błonnik.
Czytaj więcej