Święta i karnawał za pasem, a więc i przygotowania do wspólnego biesiadowania. Świętowanie z bliskimi trudno wyobrazić sobie bez pysznego deseru. Doskonałym pomysłem na słodki dodatek do kawy jest lubiany przez wiele osób sernik. Urozmaicony dynią i gruszkami karmelizowanymi z pewnością będzie miłym ukłonem w stronę naszych gości.
Składniki na spód:
· 150 g orzechów nerkowca Kresto
· 300 g ciasteczek czekoladowych
· 50 g masła
· 4–5 łyżek oleju Rapso
· 1 duża łyżka kakao
· 1 łyżeczka cynamonu
Składniki na sernik:
· 1 kg sera mielonego
· 350 g upieczonej dyni hokkaido (dynia ta nie wymaga obierania ze skórki)
· 250 g sera mascarpone
· 2 łyżki oleju Rapso
· 200 cukru drobnego do wypieków, erytrolu lub ksylitolu
· skórka otarta z 2 pomarańczy
· 1 laska wanilii
· 2 budynie waniliowe
· 5 jaj L
· szczypta soli
Składniki na karmelizowane gruszki:
· 3–4 gruszki (raczej twarde)
· 150 g karmelków mleczno-czekoladowych
Wykonanie:
1. Przed przygotowywaniem ciasta pieczemy dynię (można zrobić to dzień wcześniej). Usuń nasiona i pokrój, a następnie wyłóż dynię skórką do dołu na blaszkę z przygotowanym wcześniej papierem. Piecz przez ok. 10 minut w piekarniku z funkcją termoobiegu. Po upieczeniu ostudź i ewentualnie usuń przypieczoną (brązową) skórkę.
2. Orzechy nerkowca wsyp do miksera i pulsacyjnie rozdrobnij tak, aby pozostały średniej wielkości kawałki. Orzechy przesyp na suchą patelnię i podsmaż, do uzyskania lekko brązowego koloru. Przestudź.
3. Do miksera przełóż ciasteczka, roztopione wcześniej masło oraz 3 łyżki oleju Rapso. Całość zmiksuj. Przesyp do miski, dodaj zmiksowane orzechy i ew. 1–2 łyżki oleju. Ciasto musi pozostać kruche, dające się łatwo uklepać.
4. Tortownicę o średnicy 24 cm wyłóż papierem do pieczenia, a następnie rozprowadź na niej ciasto.
5. Dynię przełóż do misy robota kuchennego, dodaj 2 jajka, olej i zmiksuj na jednolity krem. Przełóż do osobnej miski.
6. Do misy włóż 3 jajka, cukier oraz pestki wanilii, sól. Zmiksuj do uzyskania jasnego, gęstego krem. Dodaj mascarpone i ponownie zmiksuj.
8. Na koniec dodaj biały ser, krem dyniowy, budynie oraz otartą skórkę z pomarańczy. Całość zmiksuj na najniższych obrotach, stopniowo je zwiększając, aż do uzyskania jednolitej masy.
9. Krem przelej na spód ciasteczkowy. Powinno zająć praktycznie całą wysokość foremki i wstaw do rozgrzanego piekarnika. Pieczemy je w 180°C przez ok. 60 min., na środkowej półce, używając blachy, a nie kratki – jeśli 60 minut (czas orientacyjny, w zależności od pierkarnika). Ciasto ostudź w lekko uchylonym piekarniku.
10. Karmelki przełóż do grubszego woreczka i przy pomocy wałka do ciasta rozdrobnij je na kawałki.
11. Gruszki umyj i pokrój w cienkie plastry. Ułóż na foremce wyłożonej papierem do pieczenia. Posyp je rozdrobnionymi karmelkami. Wstaw do zimnego piekarnika i włącz go na 180°C, aż karmelki się rozpuszczą, a gruszki nabiorą pięknego brązowego koloru. Ostudź blaszkę.
12. Ostudzony sernik przełóż na paterę/talerz. Górę posyp cukrem pudrem i wyłóż zimne skarmelizowane gruszki na wierzch.
Czytaj więcej
Dla każdego z nas na świąteczny klimat składają się różne, unikalne elementy – wspólne przystrajanie choinki, nucenie świątecznych piosenek, spotkania z bliskimi, których dawno nie widzieliśmy. Dla większości z nas wspólnym wyznacznikiem świąt są jednak aromatyczne, wyjątkowe dla tej okazji potrawy, przywołujące smak dziecięcych wspomnień i sprawiające, że rodzinne spotkania stają się niepowtarzalnym przeżyciem jednoczącym bliskich przy stole pełnym domowych przysmaków.
Przed nami święta Bożego Narodzenia - czas, w którym z większym niż na co dzień zaangażowaniem, bliskość i troskę o najbliższych okazujemy poprzez wspólne spotkania, przyrządzanie odświętnych potraw i wspólną radość z wyjątkowych, przygotowanych specjalnie na tę okazję przysmaków. Odkrywanie nowych smaków ubogacających pamiętane z dzieciństwa rarytasy to doskonały sposób na budowanie nowych, rodzinnych kulinarnych tradycji.
Głęboki i niebanalny aromat pieczarek marynowanych z marchewką i cebulą doskonale sprawdzi w tym przedświątecznym okresie w różnych potrawach. Łagodny smak najwyższej jakości pieczarek, które dzięki bogatej zalewie rozpieszczą podniebienia najbardziej wymagających smakoszy, to niezawodny przepis na udany wieczór w gronie najbliższych. Starannie zamarynowane pieczarki sprawdzą się doskonale jako składnik sosów, koreczków czy zimnych przekąsek.
Jedną z takich świątecznych propozycji uzupełniających dodatkiem obiad może być sałatka
z dodatkiem pieczarek marynowanych, której lekko kwaskowy smak idealnie komponuje się z mięsną pieczenią. Dzięki takiemu niebanalnemu połączeniu aromatów spotkania w gronie najbliższych, będą niezapomniane, a oryginalna smakowa fuzja pieczarek marynowanych z marchewką i w połączeniu z ulubionymi przysmakami na stałe, anie tylko od święta zagości na rodzinnym stole.
Bezglutenowe paszteciki z pieczarkami marynowanymi z marchewką i cebulą OLE!
Naleśniki:
- 250g mąki bezglutenowej (np. miksu uniwersalnego)
- 2 jajka
- ok. 2 szklanki wody (wlewamy powoli, sprawdzając konsystencję)
- 2 łyżki oleju
- szczypta soli
Farsz:
- ½ słoiczka pieczarkowego farszu domowego OLE!
- 3 łyżki pieczarek marynowanych z marchewką i cebulą OLE!
- 2 cebule
- 200g kiszonej kapusty
- ½ szklanki natki pietruszki
Panierka:
- 1-2 jajka
- bezglutenowa bułka tarta
- olej do smażenia
Robimy farsz: cebulkę szklimy ze szczyptą soli. Dodajemy farsz domowy OLE! i posiekane pieczarki marynowane OLE! oraz posiekaną pietruszkę. Dodajemy odrobinę soli i pieprzu. Mieszamy. Z podanych składników robimy ciasto na naleśniki, tak aby uzyskać konsystencje płynnej śmietany. Wkładamy do lodówki na min. 30 minut. Smażymy bardzo cienkie naleśniki. Jeszcze ciepłe naleśniki smarujemy farszem i składamy (najpierw zakładamy do środka dwa przeciwległe boki naleśnika,następnie zwijamy całego naleśnika zaczynając od jednej z niezłożonych części). Naleśniki maczamy w jajku i obtaczamy w bułce tartej. Smażymy, aż uzyskamy złoty kolor panierki.
Pieczarki marynowane z marchewką i cebuląOLE!
Pojemność: 305ml
Cena: około 6 zł
Więcej na: www.wole-ole.pl
Czytaj więcej
SoWell
Masło orzechowe 100% naturalne
Krem orzechowy SoWell – idealnie gładki i powabny. Bez zastanowienia rozpływa się w ustach rozniecając błogi smak. Bez wnikania w szczegóły!
Krem orzechowy SoWell z kawałkami orzechów – lekko wyczuwalna nuta chrupkiej przeszłości. Świat zbudowany jest z ziarnistej materii!
Zalety SoWell
PEANUT BUTTER SoWell produkowane jest bez żadnych dodatków, w 100% z orzeszków arachidowych. Opakowanie zawierające 400 g produktu posiada estetyczną, czytelną etykietę, która komunikuje o podstawowych walorach masła SoWell:
100% orzeszków arachidowych
Bez oleju palmowego
Bez dodatku cukru i soli
Źródło białka i witamin
Źródło nienasyconych kwasów tłuszczowych
Źródło błonnika
PEANUT BUTTER SoWell wyprodukowane zostało przez jednego z największych producentów tych produktów na świecie. Producent zapewnia najwyższe standardy produkcji, które potwierdzają liczne certyfikaty jakości, w tym HACCP i BRC.
PEANUT BUTTER SoWell zawiera wiele cennych składników, które pozytywnie wpływają na funkcjonowanie naszego organizmu. Jest ono bogatym źródłem białka roślinnego (22,2%). Jak powszechnie wiadomo, białko jest ważnym budulcem masy mięśniowej, dlatego jest głównym składnikiem diety osób aktywnych fizycznie i sportowców.
Fakty i mity
Masło orzechowe jest niesłusznie uważane przez wielu za produkt tuczący. Badania naukowe pokazują, że spożywanie kilka razy w tygodniu masła orzechowego w rozsądnych ilościach, skutecznie wspomaga proces odchudzania. Musi to jednak być masło orzechowe bez dodatkowych składników, wytworzone w 100% z orzeszków arachidowych.
Nienasycone kwasy tłuszczowe zawarte w maśle orzechowym, przyczyniają się do spalania tkanki tłuszczowej. Zapewniają też poczucie sytości przez długi czas i obniżają poziom złego cholesterolu we krwi, a więc zmniejszają ryzyko chorób serca oraz zawałów.
Masło orzechowe jest bogate w wiele witamin i minerałów, niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania organizmu ludzkiego:
Witamina A – poprawia pracę wzroku i rozwój kości
Witaminy z grupy B (B1, B2, B3, B5, B6, kwas foliowy)
Cholina
Witamina E (zabezpiecza ciało przed działaniem wolnych rodników)
Składniki mineralne: magnez, fosfor, potas, cynk, selen, wapń, chrom, mangan, miedź, żelazo.
Masło orzechowe to także doskonałe źródło energii, dzięki wysokiej zawartości aminokwasu – tryptofanu. Związek ten poprawia pracę mózgu, pamięć i koncentrację.
Ze względu na swoje zalety prozdrowotne, PEANUT BUTTER SoWell może stanowić doskonały składnik śniadań dla dzieci i młodzieży. Może ono z powodzeniem zastąpić inne, wysokocukrowe produkty o niskich walorach odżywczych, które rodzice proponują swoim dzieciom.
Zdrowie przede wszystkim
PEANUT BUTTER dzięki wysokiej zawartości białka (22,2%) jest produktem szczególnie polecanym osobom stosującym dietę wegetariańską.
Dzięki wysokiej zawartości błonnika masło orzechowe pomaga obniżyć poziom cholesterolu, wspomaga przemianę materii i usprawnia pracę jelit.
Jego niski indeks glikemiczny (IG-40) to doskonała rekomendacja dla diabetyków.
Czytaj więcej
Zupy, ze względu na swoją lekką konsystencję, często goszczą w jadłospisie najmłodszych. W formie kukurydzianego kremu z dodatkiem mleczka koksowego i indyczego mięsa, będzie to nie tylko sposób na smaczny obiad, ale również dostarczenie dziecku wielu cennych składników odżywczych.
Składniki (4-6 porcji)
• 4 słoiki lub puszki kukurydzy słodkiej (po 400 g)
• woda Mama i ja
• 300 g fileta z indyka
• 4 średnie ząbki czosnku
• 1 łyżka posiekanego imbiru (opcjonalnie)
• 1 średnia cebula
• 1 marchewka (ok. 80 g)
• ziemniaki (ok. 400 g, po obraniu)
• 1 puszka mleka kokosowego (400 ml)
• 1 łyżka kurkumy
• 1 pomarańcza
• masło klarowane
• sól, pieprz
Wykonanie
1. Cebulę i czosnek obieramy i kroimy na kawałki.
2. Na patelni rozgrzewamy łyżkę masła i podsmażamy na nim cebulę, czosnek i imbir, a następnie przekładamy do garnka, w którym będziemy gotować zupę.
3. Marchewkę oraz ziemniaki obieramy i kroimy w kostkę. Wrzucamy całość na patelnię z rozpuszczonym masłem i lekko podpiekamy. Przerzucamy do garnka z cebulą.
5. Odcedzamy kukurydzę i również dodajemy do garnka.Dolewamy wodę Mama i jatak, aby lekko zakrywała składniki i gotujemy przez ok. 5–7 minut do uzyskania odpowiedniej miękkości ziemniaków i marchewki.
6. Pomarańczę sparzamy wrzątkiem, ścieramy do zupy jej skórkę i wyciskamy sok.
7. Do zupy dolewamy mleczko kokosowe, doprawiamy solą i pieprzem i trzymamy na ogniu aż do zagotowania. Zdejmujemy garnek z ognia i blendujemy zawartość na gładki krem. Jeżeli zupa jest za gęsta, możemy dodać odrobinę wody.
9. Indyka kroimy w niewielkie paseczki, posypujemy kurkumą i odrobiną soli. Smażymy mięso na rozgrzanej patelni z 1 łyżką masła klarowanego. Tak przygotowane mięso wykładamy do głębokiego talerza i zalewamy zupą.
Woda źródlana Mama i ja
Cena:
1,5 L – cena: 2zł
0,5 L – cena: 1,50zł
0,33 ml –cena: 1,20 zł
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------Mama Mama i jato marka źródlanej wody niegazowanej. Produkt przeznaczony jest w szczególności dla niemowląt i małych dzieci, kobiet w ciąży oraz mam karmiących piersią. Mama i ja to marka należąca do firmy WOSANA S.A. Początki firmy sięgają 1991 roku, jej siedziba mieści się
w Andrychowie. Najwyższą jakość produktów zapewnia wdrożony przez firmę system zarządzania bezpieczeństwem żywności zgodny
z międzynarodową normą EN ISO 22000: 2008. Mama i ja posiada pozytywną opinię Centrum Zdrowia Dziecka. Produkt dostępny jest
w sieciach: Real, Makro, Tesco, Kaufland, Netto, Carrefour, Selgros, Auchan, Eurosklep oraz w e-sklepach dodomku.pl, frisco.pl i bdsklep.pl.
WOSANA S.A.
PRODUCENT SOKÓW, NAPOJÓW I WÓD ŹRÓDLANYCH
WOSANA SPÓŁKA AKCYJNA
z siedzibą w Andrychowie przy ul. Batorego 35a, 34-120 Andrychów
tel. 033/ 873 41 51
fax 033/ 873 41 53
e-mail: marketing@wosana.pl
www.wodadladziecka.pl
Czytaj więcej
Co jest źródłem cukrów prostych?
Cukry proste dodane nie powinny dostarczać więcej niż 10% energii z dobowego zapotrzebowania kalorycznego. Gdy celem jest ograniczenie ich spożycia, pierwszy krok, jaki należy wykonać to identyfikacja źródeł cukru prostego. Wiele osób trafnie rozpoznaje cukierki, żelki, czekoladę, batony, ciasta, ciasteczka jako źródła tego składnika. Niestety cukry proste coraz częściej są dodatkiem
do wielu produktów. Należą do nich: chleb, wędliny, sosy warzywne, mieszanki przypraw, wytrawne pasty kanapkowe, kabanosy i wiele innych.
Zapraszamy również do wzięcia udziału w Certyfikowanej Konferencji Warsztatowej Food Forum Ekspert!
Kluczowa okazuje się w tym przypadku umiejętność czytania składu na opakowaniu żywności. Sprawę komplikuje fakt, że cukier w składzie „ukrywa się” pod wieloma nazwami np. sacharoza, fruktoza, glukoza, laktoza, maltoza, karmel, cukier, cukier brązowy, cukier trzcinowy, słód jęczmienny, syrop słodowy jęczmienny, ekstrakt słodu jęczmiennego, syrop glukozowo-fruktozowy, syrop glukozowy, syrop klonowy, syrop z agawy, syrop kukurydziany, syrop daktylowy, zagęszczony sok jabłkowy/winogronowy.
Rezygnację z cukrów prostych warto przeprowadzić dwuetapowo. W etapie pierwszym należy zrezygnować ze słodyczy i dosładzania kawy/herbaty. W etapie drugim zaś skupienie kieruje się na nieoczywiste źródła cukru dodanego.
Śliwkowe zamienniki dla słodyczy
Z punktu widzenia psychodietetyki istotne jest, by eliminując cukry proste nie zapominać o dobrych zamiennikach, które nie powinny formą i dostępnością znacząco odbiegać od pierwowzoru.
W roli alternatywy dla słodyczy bardzo dobrze sprawdzają się śliwki kalifornijskie. Podobnie jak ciastka czy cukierki można je łatwo zjeść w ramach przekąski. Są słodkie w smaku, choć nie są dosładzane. Źródłem cukrów są w nich wyłącznie cukry występujące naturalnie w owocach. Wprowadzając je do jadłospisu zyskuje się także dodatkowe, dobre źródło błonnika pokarmowego, potasu czy witaminy K.
Identyfikacja wyzwalacza
Na tym etapie pracy nad ograniczeniem spożycia cukrów prostych należy przyjrzeć się nawykowi spożywania słodkości. Celem jest rozpoznanie tzw. wyzwalaczy, które w psychodietetyce oznaczają czynnik (lub czynniki), które wywołują automatyczne, wyuczone zachowanie.
Do identyfikacji wyzwalaczy niezbędna jest motywacja i pilna samoobserwacja. Należy odnotowywać pisemnie wszelkie sytuacje, w których pojawia się apetyt na słodkie produkty. Warto obserwować porę dnia, otoczenie, nastrój, towarzyszące emocje, by po kilku tygodniach odszukać schematy. Powodów, dla których dana osoba sięga po słodycze może być kilka. Istotą zmiany nawyku jest przerwanie schematu działania po rozpoznaniu wyzwalacza. Właśnie dlatego tak istotne jest, by umieć je identyfikować.
Przykład
W drodze do pracy mijamy piekarnię, z której dochodzi do nas zapach świeżo pieczonego pieczywa. Średnio 3-4 razy w tygodniu pod wpływem tego wyzwalacza kupujemy słodką bułkę z dżemem.
Rozwiązanie
Zmiana drogi do pracy, tak, by uniknąć wyzwalacza. Ważne jest, by mieć przy sobie alternatywę dla słodkiej bułki np. kilka wspomnianych wcześniej śliwek kalifornijskich.
W przełamywaniu schematów związanych z wyzwalaczem bardzo ważna jest także umiejętność odróżniania głodu fizjologicznego od apetytu („Mam ochotę na…”). W przypadku głodu fizjologicznego najlepszym rozwiązaniem jest zjedzenie pełnowartościowego posiłku, zaś w przypadku apetytu należy zastosować zamienniki słodyczy.
Na bazie śliwek kalifornijskich można zaproponować np.
krem kanapkowy, który przygotowuje się na bazie puree śliwkowego z dodatkiem cynamonu,
zdrowe batony ze śliwką kalifornijską i masłem orzechowym .
Gdy suszona śliwka stanowi podstawę dania nie ma potrzeby, by je dodatkowo dosładzać.
Więcej przepisów można znaleźć na: www.californiaprunes.pl/przepisy
*****
Autorem tekstu jest: Barbara Dąbrowska, dietetyk, ekspertka California Prune Board w Polsce. Prowadzi poradnię barbaradabrowska.pl
Źródła dostępne u autorki tekstu (kontakt@barbaradabrowska.pl)
Czytaj więcej
Przed nami długo wyczekiwany okres świąt i karnawału. To czas, w którym możemy zwolnić, aby cieszyć się chwilami spędzonymi w gronie najbliższych, w otoczeniu wypełnionym zapachem choinki i blaskiem świec. W tym roku marka MPM przygotowała trzy niezwykłe produkty oraz trzy oryginalne przepisy, które pozwolą na świąteczno-karnawałowe włączenie gościnności. Spraw, aby twój dom wypełniony zimowym smakiem i aromatem, był podstawą niezapomnianych wrażeń.
Świeżo pieczony aromat
Okres świąteczny kojarzy się z różnymi wypiekami. Chrupiące pieczywo, korzenne ciasteczka z barwnymi dekoracjami, czy klasyczny piernik na myśl przywołują relaksujące zimowe wieczory z kubkiem gorącej herbaty i karnawałowe spotkania z przyjaciółmi. Aby w prosty sposób przygotować dla swoich najbliższych słodkie bułeczki czy aromatyczne bochenki, wystarczy skorzystać z wypiekacza do chleba MUC-01 marki MPM. To nowoczesne urządzenie pozwala na kompleksowe przygotowanie ciasta, regulację jego wielkości (450g, 680g, 900 g) a nawet stopień przyrumienienia skórki. Nie straszne jest dla niego: mieszanie, ugniatanie, wyrabianie, wyrastanie, a także pieczenie. W każdej chwili możemy skorzystać z automatycznego programu, który oprócz klasycznych form chleba, oferuje również obróbkę ciasta francuskiego, drożdżowego, tostowego czy jogurtowego. W dodatkowych funkcjach znajdziemy ubijanie, zagniatanie, szybkie pieczenie, dopiekanie i – co jest dość niezwykłe dla tego typu urządzeń – dżem.
Wypiekacz do chleba MPM MUC-01 cena detaliczna: 280 zł
W wypiekaczu MPM możesz przygotować pachnący chleb z chrupiącą skórką, ale nie tylko. Poznaj prosty przepis na piernik z bakaliami, który przygotujesz i upieczesz przy pomocy jednego urządzenia.
Piernik z bakaliami w rumie
Składniki:
400 g mąki
220 ml mleka
200 ml rumu
150 g cukru
150 g rodzynków
70 g śliwek suszonych
50 g masła
2 jajka L
3 duże łyżki miodu
1 opakowanie przyprawy do pierników
2 duże łyżki powideł
1 łyżka sody oczyszczonej
1 łyżka kakao
Do przełożenia:
powidła śliwkowe
250 ml serka mascarpone
250 ml śmietany 36%
1 opakowanie cukru waniliowego
Wykonanie:
Dzień przed pieczeniem piernika namocz śliwki suszone i bakalie w rumie: bakalie przełóż do miski, śliwki pokrój, zalej rumem i szczelnie przykryj folią spożywczą, przełóż do lodówki na dobę.
Wszystkie sypkie składniki wymieszaj ze sobą w misce.
Do formy wypiekacza MPM MUC-01 wlej mleko, wbij jajka, dodaj miód, powidła oraz masło.
Osącz z rumu śliwki, a następnie dodaj do formy wraz z bakaliami i rodzynkami.
Dodaj suche składniki.
Formę zainstaluj w automacie.
Zadeklaruj masę 900 g, skórkę o ciemnym odcieniu i uruchom program „DROŻDŻOWY”.
Opcjonalnie, w razie potrzeby dopiecz piernik programem „DOPIEKANIE”.
Ostudzony piernik przekrój 3 blaty. Pierwszy ułóż na paterze/talerzu i posmaruj powidłami. Przykryj kolejnym blatem.
Ubij mascarpone wraz ze śmietanką i cukrem waniliowym na gęsty krem.
Wyłóż krem, wyrównaj. Ułóż ostatni blat.
Wyłóż na nim pozostała porcję dżemu, wyrównaj i ozdób według własnego uznania.
Multizadaniowy pomocnik
Wigilia to okazja na przygotowanie charakterystycznych dla naszego kraju 12 potraw. Stół pełen rozmaitości charakteryzuje też okres karnawału, w którym chętnie zapraszamy najbliższych do wspólnej zabawy. Tak więc, gotujemy dużo, często i na wiele sposobów. Nieocenioną pomocą w tym okresie będzie robot kuchenny MRK-05. To wielofunkcyjne urządzenie od marki MPM ułatwi i przyśpieszy produkcję różnorodnych dań. Przykładowo, jego przystawka do krojenia warzyw i owoców w kostkę pozwoli stworzyć sałatkę jarzynową o wiele szybciej, niż przy użyciu tradycyjnego noża. W zestawie znajdziemy pojemnik malaksera o pojemności 2000 ml, pojemnik z nożem ze stali nierdzewnej do siekania i rozdrabniania, przystawkę miksującą przystosowaną do pracy w wysokiej temperaturze, mieszadło do wyrabiania ciasta, przystawkę do ubijania białek i sosów oraz tarczę do ścierania ziemniaków. To wszystko pozwoli na rozszerzenie karnawałowego menu, oszczędność czasu, miejsca i energii potrzebnej do noworocznej zabawy.
Robot kuchenny MPM MRK-05 cena detaliczna: 259 zł
Tradycyjne potrawy nie zawsze są odzwierciedleniem zdrowej diety. Dlatego warto w takich przepisach zastosować lżejsze dodatki. W tym przypadku proponujemy do świątecznej sałatki jarzynowej dodać fit majonez z kalafiora.
Warzywna sałatka FIT
Składniki:
3 większe marchewki
3 średnie ziemniaki
3 średnie ogórki kiszone
2 większe pietruszki
1 średnia cebula
3/4 puszki groszku
1/4 dużego selera
2 jajka
musztarda
sól, pieprz
Wykonanie
Marchewkę, pietruszkę, seler i ziemniaki gotujemy, ale nie do miękkości. Studzimy, obieramy.
Warzywa kroimy przy pomocy robota kuchennego MPM MR-05.
Pokrojoną drobno cebulę dodajemy do warzyw.
Jajka, ugotowane na twardo, kroimy i także dodajemy do pozostałych składników.
Na koniec dodajemy majonez kalafiorowy (przepis poniżej), groszek i delikatnie mieszamy, doprawiamy do smaku.
Majonez kalafiorowy
Składniki:
mały ugotowany kalafior
2 łyżki oleju
1 żółtko
1–2 łyżki erytrolu (lub jeśli nie używasz, to 1 łyżka cukru)
1–2 łyżki octu winnego
1 łyżka musztardy (ostrość według uznania)
1 łyżeczka soli
Wykonanie:
Ugotowany, ostudzony kalafior wkładamy do miski robota MPM MR-05.
Dodajemy: musztardę, żółtko, słodzik, ocet, sól i olej.
Miksujemy na gładki krem.
Sprawdzamy smak i ewentualnie doprawiamy. Ponownie miksujemy.
Majonez możemy przechowywać w lodówce w słoiku do 7 dni.
Długo wyczekiwany smak
Podczas świąt i karnawału postawmy na odkrywanie nowych smaków. Korzystając z Wolnowaru MWO-01M marki MPM przekonamy się, czym jest powolne gotowanie w niższych temperaturach. Okazuje się, że dzięki niemu, potrawy zachowują więcej składników odżywczych. Utrzymują one wyrazisty smak, pomimo tego, że przy ich przyrządzaniu używamy mniejszej ilości soli, przypraw i tłuszczu. To intuicyjne i proste w obsłudze urządzenie pozwoli nam przygotować wszystkie dania jednogarnkowe – gotuje, piecze i dusi potrawy jednocześnie. Co więcej, model MWO-01M posiada trzy tryby pracy o zróżnicowanej temperaturze w zakresie od 75 do 98 stopni oraz przydatną funkcję opóźnionego startu.
Wolnowar MPM MWO-01M cena detaliczna: 360 zł
Wołowina w winie z czerwoną kapustą w cherry
Składniki:
2 kawałki wołowiny, każdy po ok. 1,2 kg
wino czerwone, wytrawne
700 g grzybów, mogą to być małe pieczarki lub inne grzyby, np. mrożone
4 pomidory, np. śliwkowe lub malinowe
2 średnie papryki
3 cebule
2 główki czosnku
3 łyżki sosu sojowego ciemnego
2 łyżki masła
1 łyżka papryki słodkiej
1 laska cynamonu
1 łyżka soli
1/3 łyżeczki papryki ostrej
4 listki laurowe
4 ziarna ziela angielskiego
pieprz
Proces przygotowania zaczynamy dwa dni wcześniej od zamarynowania mięsa (punkt 1). Po upływie doby przygotowujemy wolnowar MPM MWO-01M i nastawiamy go wieczorem w przeddzień uroczystości (punkt 2 i dalsze).
Wykonanie:
Przygotuj marynatę do mięsa: wlej wino, dodaj laskę cynamonu, sól, liście laurowe, ziele angielskie, sos sojowy, obraną główkę czosnku, cebulę pokrojoną w grubsze plastry. Przykryj szczelnie folią spożywczą, przełóż do lodówki na dobę.
Dwie cebule i jedną główkę czosnku pokrój w kostkę i zeszklij. Przełóż do misy wolnowaru.
Jeśli używasz pieczarki, to szybko je umyj, aby nie nasiąkały wodą i potem ewentualne zanieczyszczenia usuń, przełóż do wolnowaru. Jeśli używasz grzybów mrożonych, przełóż je do wolnowaru (zamrożone).
Przełóż mięso do misy i wlej zawartość marynaty wraz ze wszystkimi składnikami w niej zawartymi.
Dodaj pokrojone w ćwiartki pomidory i dwie całe papryki, a następnie ok. 1/2 łyżeczki pieprzu.
Ustaw wolnowar w pozycji „HIGH” na 12 godzin i postępuj zgodnie z instrukcją producenta. Jeśli po tym czasie mięso będzie zbyt twarde, dopiecz je jeszcze 30–60 minut. Po tym trybie urządzenie przejdzie automatycznie w tryb podtrzymywania ciepła („WARM”). Będzie on trwał 5 godzin.
Przed podaniem przelej część sosu na patelnię, zagotuj go. Wyłącz palnik i dodaj masło, energicznie mieszając, sos powinien się zagęścić.
Kapusta z cherry
mała główka kapusty, ok. 700 g
1 szklanka cherry
4 pomarańcze
100 g rodzynek
sól, pieprz
1 łyżka oleju
Wykonanie:
Kapustę oczyść i poszatkuj. Przełóż do garnka, dodaj 1/2 szklanki wody, cherry, rodzynki, cynamon w lasce, olej, przykryj pokrywką i gotuj na średnim ogniu ok. 25 minut mieszając i kontrolując płyn.
Z trzech pomarańczy wyciśnij sok i dodaj do kapusty. Wymieszaj. Odkryj pokrywkę, niech sos się powoli redukuje.
Czwartą pomarańczę wyfiletuj i dodaj do kapusty.
Jeśli kapusta jest wystarczająco miękka możesz ją teraz doprawić.
Jak widać, istnieje wiele sposobów na odkrywanie świąteczno-karnawałowych smaków. Baw się nimi i zapraszaj do wspólnego stołu swoich najbliższych. W ten pełen uroku czas #WłączGościnność z marką MPM.
Czytaj więcej
Producenci żywności sprawnie maskują braki jakości swoich produktów. Warto wiedzieć, jak działają, aby móc nazywać się świadomym konsumentem. Jak nie dać się oszukać i wybierać zdrowe, wartościowe produkty?
Minęły bezpowrotnie czasy, w których jedzenie miało jedynie zaspokajać głód, a kupujący nie miał możliwości wyboru. Obecnie liczba produktów w tej samej kategorii jest tak duża, że producenci muszą walczyć o zainteresowanie konsumenta, a tym samym jak największe zyski. Niestety nadal bardzo często, to nie jakość jest kartą przetargową i to nie ona ma zachęcać do zakupu. W wielu przypadkach,producenci pozycjonują tak swoje marki, by były postrzegane jako zdrowe. Realizując działania marketingowe, poczynając od wyglądu opakowania, które daje obietnice naturalnego produktu, poprzez kampanie reklamowe, których estetyka i hasła działające na podświadomość konsumenta, budują wizerunek przywodzący na myśl samo zdrowie.Finalnie sam produkt i jego skład nie spełnia jednak zakomunikowanej obietnicy. Można w nim często znaleźć technologiczne dodatki spożywcze. Jednak klient przekonany stworzoną, reklamową wizją, nie czuje potrzeby sprawdzania składu na etykiecie.
Dla przykładu: z jednej strony produkt może być wyprodukowany w standardzie „BIO”, co wyraźnie komunikowane jest na opakowaniu, z drugiej stronyw składzie znajdziemy duże ilości cukru, lub innych, szkodliwych substancji słodzących czykonserwantów,których nadmierne spożywanie może mieć negatywny wpływ na nasze zdrowie. Zasugerowany oznaczeniem „bio”, konsument przekonany jest, że produkt w całości jest spełnieniem obietnicy bycia produktem eko, a w składzie możemy znaleźć składniki np. regulator kwasowości, którego spożywanie też nie jest wskazane i bez czytania etykiety wkłada go do koszyka.
Świadomy wybór
W ostatnich latach powstało wiele organizacji, które badają jakość żywności oraz informują społeczeństwo o tym, jak powinna wyglądać zbilansowana dieta. Jedną z nich jest Sugarwise, międzynarodowa jednostka certyfikująca. Znak Sugarwise jest gwarancją tego, że produkty nim opatrzone mają niską zawartość cukrów i substancji słodzących, które zgodnie w wytycznymi Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) powinny zostać ograniczone.
W komunikatach organizacji mających na celu promocję zdrowego odżywiania, podkreśla się jak ważna jest jakość produktów oraz niski stopień ich przetworzenia. Powstają także specjalne broszury czy aplikacje, w których tłumaczy się konsumentom, co oznaczają literki kryjące w sobie nazwy konserwantów, barwników, aromatów i słodzików, czyli technologicznych dodatków do żywności.Wspomniane programy, uświadamiające konsumentów powstały przede wszystkim z powodu często niezgodnych z etyką „zabiegów marketingowych”producentów żywności.
Manipulacja konsumentem
Aby uśpić czujność konsumenta, który w składzie produktów szuka znanych ze szkodliwych właściwości konserwantów zaczynających się na literę „E”, producenci używają pełnych nazw tych składników. Przykładem jest umieszczanie na opakowaniu nazw takich, jak kurkumina czyli żółto-pomarańczowy barwnik spożywczy, zamiast E100. Kurkumina brzmi podobnie do znanej, zdrowiodajnej przyprawy jaką jest kurkuma – co osłabia naszą czujność i pozwala myśleć, że jest to zdrowy składnik. Tymczasem spożywanie jej w nadmiarze może mieć negatywne skutki dla naszego zdrowia. U niektórych osób może powodować nudności, niestrawność, biegunkę, zawroty głowy.
Nie wszystkie jednak „E”, które znajdziemy składzie produktów są niepożądane. Przykładem jest witamina C, inaczej E300. Jej nie trzeba się obawiać, gdy znajdziemy ten symbol na etykiecie.
Mniej tłuszczu oznacza najczęściej więcej cukru
Produkty oznaczane jako „slim”, „fit”, „fitness” czy „lekkie” nie podlegają tak wnikliwej kontroli składu, jak mogłoby się wydawać. Producenci bazują na tej nieścisłości i zastępują tłuszcz nadmiarem cukru. Ten problem dotyczy szczególnie jogurtów i przekąsek.
Dodatkowe witaminy jako podwójny zastrzyk „zdrowia” w soku, to kolejne złudzenie. Jeśli jest on dobrej jakości nie potrzebna jest sztuczna suplementacja syntetycznych witamin, które mają mniejszą przyswajalność.
Czysta etykieta ratunkiem w reklamowym szumie
Na szczęście na rynku rosną w siłę producenci stosujący zasadę cleanlabel, czyli czystej etykiety. Jasno i czytelnie przedstawiony opis składu oraz informacja o pochodzeniu produktów to ich znak rozpoznawczy. Tak działają jednak marki nie mające niczego do ukrycia, nie stosujące chemicznych lub technologicznych dodatków. Cleanlabel to trend popularyzowany przez producentów, którzy również nie dosładzają, nie używają chemicznych słodzików i substancji takich, jak np. syrop glukozowo-fruktozowy. Bardzo dobrym przykładem takiej marki jest DayUp.
- DayUp to zdrowe przekąski i desery zamknięte w wygodnych, poręcznych opakowaniach. Na rynku wyróżniają się przede wszystkim prostym składem, bez żadnych ulepszaczy oraz tym, że na żadnym etapie produkcji nie dodano do nich cukru, ani substancji słodzących – mówi Bartosz Ponikło –Dyrektor ds. Marketingu firmy Arteta.Misją marki DayUp jest walka o lepszą żywność, ponieważ wierzymy, że każdy na taką żywność zasługuje – dodaje.
W ofercie DayUp można znaleźć m.in. zdrowe przekąski na bazie musów owocowych, jogurtu i ziaren zbóż, a także bezglutenowe desery stworzone z połączenia śmietanki kokosowej, tapioki i owoców. Wszystko do wyboru w bogatej gamie różnorodnych smaków.
Czytaj więcej
Prezentujemy Państwu publikację poświęconą w całości żywieniu dzieci i młodzieży. Na jej stronach nasi eksperci odpowiadają na pytania,jak kształtują się preferencje żywieniowe dzieci oraz co zrobić,kiedy dziecko nie chce jeść.Znajdziecie tu Państwo informacje na temat wody w diecie dzieci,a także szczegółowe omówienie Piramidy Zdrowego Żywieniai Aktywności Fizycznej Dzieci i Młodzieży. Szczególną uwagę poświęcamy aplikacji „Zdrowice”– praktycznemu narzędziu wspierającemu rodziców, w kształtowaniu prawidłowych nawyków żywieniowych dzieci.
Zachęcam do lektury naszej publikacji, z nadzieją, że nie tylko rozwieje wątpliwości, ale pogłębi też Państwa wiedzę na temat żywienia dzieci i młodzieży.
Prof. dr hab. n. med. Mirosław Jarosz
Dyrektor Instytutu Żywności i Żywienia
Raz, dwa, trzy… dziecko patrzy!
dr inż. Katarzyna Wolnicka
Rodzice odgrywają niezwykle ważną rolę w kształtowaniu nawyków oraz preferencji żywieniowych dzieci. To, co najmłodsi wyniosą z domu, będzie miało wpływ na ich rozwój i zdrowie w przyszłości.
Dzieci naśladują wybory żywieniowe rodziców. Nic w tym dziwnego – to właśnie rodzice są odpowiedzialni za to, jakie produkty znajdują się w domu, kiedy i w jaki sposób przygotowywane i jedzone są posiłki. Ważne jest, aby wzór, jaki dają dziecku wpływał pozytywnie na jego zachowania, postawy i zwyczaje.
Wspólne posiłki stanowią jeden z najważniejszych czynników kształtowania nawyków żywieniowych. Korzystne dla zdrowia dzieci jest siadanie do stołu z rodziną codziennie lub 5-6 dni w tygodniu – wg badań IŻŻ robi tak 52,9% dzieci. Wraz ze wzrostem liczby posiłków spożywanych z bliskimi w ciągu tygodnia, maleją istotnie wartości BMI dzieci. Rodzinne siadanie do posiłków wiąże się również z jakością diety dzieci i młodzieży. Mają one zdrowsze wzorce spożywania żywności, częściej sięgają po warzywa i owoce, nie brakuje im błonnika oraz wapnia, kwasu foliowego, żelaza witamin B6 oraz B12, a także C i E. Rzadziej sięgają po słodzone napoje czy dania smażone.
Organizm wymaga regularnego dostarczania energii, którą wydatkuje przez cały dzień. Regularne spożywanie posiłków (najlepiej pięciu dziennie, co 3-4 godziny) zapewnia lepsze wykorzystanie składników odżywczych z jedzenia i zapobiega spadkowi energii bądź pokusie sięgania po niezdrowe przekąski. Dlatego tak ważne jest, nie tylko zjedzenie przez dziecko pełnowartościowego śniadania jeszcze przed wyjściem z domu, ale także przygotowanie mu drugiego śniadania, po które sięgnie już w szkole. Pamiętajmy, że dziecko sprawdzi czy sami również zabieramy je do pracy – nie zapominajmy, że przykład powinien iść z góry.
Jeśli sami sięgamy po przekąski czy słodkie napoje, nie liczmy na to, że nie zainteresują one naszych dzieci. Z badań przeprowadzonych w grupie dzieci w wieku 8-13 lat wynika, że te, których rodzice spożywali napoje słodzone, miały trzykrotnie większą skłonność do konsumowania tych napojów, w porównaniu do rówieśników, których rodzice po nie nie sięgali. Brak regularności sprawia także, że dzieci tłumią głód, spożywając słodycze czy tłuste przekąski. Zaobserwowano, że nastolatki z nadwagą spożywały więcej energii z posiłków typu fast food, niż ich rówieśnicy o prawidłowej masie ciała.
Burza o szklankę wody
mgr inż. Anna Taraszewska
W codziennej diecie dziecka nie może zabraknąć wody. Jak przejść jednak z teorii do praktyki i sprawić by nasze pociechy po nią sięgały? Na najważniejsze pytania odpowiada mgr inż. Anna Taraszewska.
Dlaczego woda jest tak ważna?
Przede wszystkim dlatego, że tworzy w naszym organizmie środowisko dla wszystkich procesów życiowych. Nie tylko wchodzi w skład wszystkich komórek i tkanek, ale również umożliwia transport składników odżywczych i produktów przemiany materii. Jest niezbędna w procesie trawienia oraz pozwala utrzymać stałą temperaturę ciała.
Co dzieje się, kiedy pijemy zbyt mało?
Grozi nam odwodnienie, zaburzające pracę całego organizmu. U dzieci jego skutki mogą pojawić się szczególnie szybko. Pierwsze objawy odwodnienia to uczucie zmęczenia, bóle i zawroty głowy, ogólne osłabienie. Większa utrata wody powoduje zaburzenia funkcji termoregulacyjnych organizmu i może doprowadzić do udaru cieplnego. Niedobór płynów przekraczający 8% zwiększa ryzyko zagrożenia życia.
Ile wody potrzebuje dziecko?
Według WHO, powinniśmy codziennie dostarczać sobie 30 ml wody, na każdy kilogram masy ciała. Zgodnie z Normami żywienia dla populacji Polski wystarczające spożycie wody, pochodzącej z napojów i produktów spożywczych, dla dzieci i młodzieży wynosi 1,25-2,5 litra, w zależności od wieku i płci, przy umiarkowanej aktywności fizycznej i w umiarkowanej temperaturze otoczenia. Należy pamiętać, że źródłem wody są nie tylko płyny, ale też produkty żywnościowe. Zawartość wody zależy od ich rodzaju, np. warzywa czy owoce zawierają nawet 95% wody, a pieczywo pszenno-żytnie ok. 35%.
Co możemy zrobić, aby w diecie naszego dziecka nie zabrakło wody?
Przede wszystkim dajmy dzieciom dobry przykład. Nie zapominajmy o regularnym popijaniu wody w ciągu dnia i uczmy je, by również gasiły nią pragnienie. Zgodnie z zasadami zdrowego żywienia dla dzieci i młodzieży – co najmniej 5-6 szklanek wody dziennie. Warto włożyć do szkolnego plecaka butelkę wody mineralnej, by dziecko w każdej chwili mogło po nią sięgnąć. Dbajmy o to szczególnie w momencie zwiększonej aktywności czy zabawy lub kiedy jest gorąco – wówczas zapotrzebowanie na wodę wzrasta. Uczmy też dzieci, jak wybierać mądrze, zwracając uwagę nie tylko na ilość, ale również jakość wypijanych płynów. Pamiętajmy, że wody nie zastąpi kolorowy, słodzony napój.
Fałszywi przyjaciele Twojego dziecka
mgr inż. Joanna Jaczewska-Schuetz
Słodycze, słone przekąski czy hamburgery – trudno znaleźć dziecko, które ich nie lubi. Są to jednak produkty, które absolutnie nie powinny znajdować się w codziennym jadłospisie młodego człowieka, lecz co najwyżej pojawiać się w nim sporadycznie. Ważna jest nie tylko kontrola diety dziecka, lecz także jego edukacja w tym zakresie, aby w przyszłości świadomie dokonywało właściwych wyborów.
Do smaku słodkiego bardzo łatwo się przyzwyczaić. Warto mieć to na uwadze, wprowadzając nowe produkty do diety dziecka. Młodemu człowiekowi, w którego diecie od początku często gościł smak słodki, trudno będzie później go ograniczyć. Jego głównym źródłem są nie tylko słodycze, lecz także napoje słodzone, które zawierają sacharozę, lecz często także syrop glukozowo-fruktozowy. To produkty bardzo kaloryczne, o najczęściej znikomej wartości odżywczej. Zamiast nich dużo lepsza będzie woda. Również soki, zawierające naturalną fruktozę, to bogate źródło cukru. Nie trzeba z nich rezygnować, ale powinno się ograniczyć do maksymalnie 1 szklanki soku warzywno-owocowego dziennie. Najlepiej zamiast słodyczy sięgnąć po świeże lub suszone warzywa i owoce oraz niesolone orzechy.
Sód to pierwiastek niezbędny do prawidłowego działania mięśni i układu nerwowego. Jednak spożywany w nadmiarze może skutkować nadciśnieniem tętniczym, zwiększać ryzyko zawału serca, udaru mózgu, osteoporozy czy nawet raka żołądka. Brzmi to abstrakcyjnie, kiedy myślimy o dzieciach, jednak nawyki wyniesione z dzieciństwa mają wpływ na późniejsze decyzje. Głównym źródłem sodu jest sól, dlatego nie należy przyzwyczajać najmłodszych do słonych potraw czy ich dosalania. Dorośli nie powinni spożywać więcej niż 1 płaską łyżeczkę soli dziennie, a dla dzieci ta ilość jest jeszcze mniejsza. Z tego względu niewskazane są też słone przekąski ani dania typu fast food. Dużo soli może znajdować się także w produktach gotowych: pieczywie, wędlinach, żółtych serach, gotowych sosach. Warto zwrócić uwagę na ich skład i wybierać te z mniejszą ilością soli. Zamiast soli sprawdzą się rozmaite zioła, takie jak np. oregano, tymianek czy koperek. Można wybrać również sole niskosodowe, potasowe lub magnezowe.
Dania typu fast food, mimo że atrakcyjne, smaczne i po prostu wygodne, mogą co najwyżej sporadycznie gościć w diecie dziecka. Zawierają tłuszcz, w tym kwasy tłuszczowe typu trans, cukier, sól i glutaminian sodu, a równocześnie mało błonnika, witamin i składników mineralnych. Ich częste spożywanie może przyczynić się do rozwoju otyłości, cukrzycy, nadciśnienia, chorób serca, zaparć, a nawet nowotworów. Warto pamiętać, że jeden hamburger z dodatkami to około 600 kcal, czyli tyle, ile spala się podczas 2 godzin szybkiego spaceru. Zdecydowanie lepiej wybrać domowy obiad z dużą porcją surówek.
Czas na zasady!
dr inż. Katarzyna Wolnicka
Prawidłowe odżywianie dzieci i młodzieży ma wpływ nie tylko na ich zdrowie teraz, lecz także w życiu dorosłym. Jakimi zasadami się kierować?
Piramida to graficzny opis odpowiednich proporcji różnych, niezbędnych w codziennej diecie, grup produktów spożywczych. Im wyższe piętro piramidy, tym mniejsza ilość i częstość spożywanych produktów z danej grupy żywności.
Na kolejnych jej poziomach znajdziemy: warzywa i owoce; produkty zbożowe; mleko oraz jego przetwory; ryby, nasiona roślin strączkowych, jaja i chude mięso; oleje (głównie roślinne). Nie bez przyczyny u jej podstawy znalazła się aktywność fizyczna – to właśnie ona w dużym stopniu wpływa na dobrą kondycję fizyczną, prawidłową sylwetkę, mineralizację kości, a także na sprawność umysłową. Minimalny czas, jaki codziennie młodzi ludzie powinni spędzić w ruchu to 60 minut. Korzystając z piramidy warto pamiętać jeszcze o kilku zasadach.
Dzieci i młodzież powinny jeść posiłki regularne – najlepiej 5 posiłków, co 3-4 godziny, o stałych porach dniach. Najważniejsze jest śniadanie!
Różnobarwne warzywa i owoce młodzi ludzie powinni jeść jak najczęściej i w dużej ilości, najlepiej na surowo.
Produkty zbożowe powinny być częścią prawie każdego posiłku, najlepiej wybierać te pełnoziarniste.
Dzieci i młodzież powinny codziennie pić 3-4 szklanki mleka, jogurtu, kefiru lub maślanki, które można częściowo zastąpić serem.
Dobrym źródłem pełnowartościowego białka dla nich są ryby, nasiona roślin strączkowych, jaja i chude mięso. Należy ograniczyć spożycie wędlin.
Tłuszcze zwierzęce najlepiej zastąpić olejami roślinnymi tłoczonymi na zimno do surówek i sałatek oraz rafinowanym olejem rzepakowym lub oliwą do smażenia.
Słodycze czy cukier nie powinny być częścią diety młodych ludzi – najlepiej sięgać po owoce, niesolone orzechy czy nasiona.
Należy zachować umiar w spożyciu soli – unikać słonych przekąsek, żywności typu fast food oraz przetworzonej czy dosalania potraw. Czas na zasady!
Młodzi ludzie powinni codziennie wypijać około 1,5 litra wody, a w przypadku wzmożonego wysiłki fizycznego, gorąca lub mrozu nawet więcej.
Ruch to niezbędny element każdego dnia.
Komórka i jedzenie? To można połączyć!
Zdrowice to zdrowe miasto. Tu premiowane jest jedzenie warzyw i owoców, picie wody oraz aktywność fizyczna. To doskonała zabawa dla dzieci, która uczy je prawidłowych zasad odżywiania i równocześnie pozwala tworzyć własne miasto.
Ponad połowa uczniów szkół podstawowych nie je warzyw i owoców każdego dnia. Dodatkowo 40% uczniów wykazuje zbyt niską sprawność fizyczną. Właśnie z tego powodu powstała aplikacja „Zdrowice”, służąca kształtowaniu właściwych nawyków u dzieci. Jest to aplikacja mobilna przeznaczona na telefon, dlatego młody człowiek może w każdej chwili do niej zajrzeć i zaznaczyć wykonaną czynność, a więc natychmiast otrzymać nagrodę np. za wypicie wody.
Jak grać?
Po zainstalowaniu aplikacji dzieci tworzą swojego awatara wybierając spośród dostępnych postaci oraz wpisując swoje imię, wiek i adres mailowy. Codziennie jedzą warzywa, owoce, piją wodę i ćwiczą, a wyniki na bieżąco wpisują do aplikacji w „Planie dnia”, która dodatkowo zlicza wykonane kroki. Za wszystkie te czynności otrzymują monety lub punkty energii. Co ważne, aplikacja wymaga systematyczności, np. uniemożliwia oznaczenie zjedzenia kilku porcji warzyw lub wypicia kilku szklanek wody na raz, podpowiadając, w jakich odstępach czasowych powinno się po nie sięgać (np. szklanka wody nie częściej niż co pół godziny, owoc lub warzywo w odstępie minimum godziny). Za zdobyte monety dzieci mogą rozbudowywać swoje miasto, korzystając z zakładki „Twoje miasto” – stawiać budynki mieszkalne, biurowce, szkoły czy inne obiekty, w tym również zadbać o rozrywkę mieszkańców, budując im wesołe miasteczko czy stadion. Dodatkowo, obok budynków można posadzić różnego rodzaju drzewa, aby stworzyć miłą atmosferę w Zdrowicach.
Aplikacja „Zdrowice” to również zbiór interesujących artykułów o zdrowym odżywianiu dostępnych w zakładce „Biblioteka”. Dzieci poznają ciekawostki o warzywach i owocach podczas oznaczania ich jako zjedzone. Aplikacja została stworzona przez Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej Instytutu Żywności i Żywienia w ramach Narodowego Programu Zdrowia na lata 2016-2020. Wszystkie treści zawarte w grze odznaczają się wysoką jakością merytoryczną oraz pełnym bezpieczeństwem.
Jak pobrać?
Aplikacja mobilna Zdrowice jest dostępna na urządzenia mobilne z systemem Android w sklepie Google Play.
Gratka dla niejadka!
dr inż. Katarzyna Wolnicka
Co robić, kiedy dziecko nie chce jeść? Przed rodzicami niejadka staje nie lada wyzwanie. Na szczęście można sobie z nim poradzić, sięgając po kilka sprawdzonych porad.
Po pierwsze rozmowa
Niechęć dzieci do niektórych produktów jest zupełnie naturalna i wynika z faktu, że są dla nich nieznane. Aby namówić malucha do poznawania nowych smaków, warto wcześniej je opisać, porównując do tych, które już lubi. Warto również pytać dziecko o zdanie. Podczas posiłku maluch chętniej sięgnie po pomidora, jeśli wcześniej sam wybrał go spośród kilku zdrowych propozycji.
Nie wywierajmy presji
Najgorsze, co możemy zrobić to użyć jedzenia jako warunku. Sformułowania typu „Jak nie zjesz to nie będziemy się bawić” czy porównania do innych, maluch odbiera jako krytykę. Wtedy jedzeniu zaczynają towarzyszyć negatywne emocje. Wspierajmy dziecko i chwalmy je za małe sukcesy, zamiast wytykać niepowodzenia.
Znajdźmy sprzymierzeńców
Warto sięgnąć po pomoc… bohaterowie bajek. Rozmawiajmy o tym, skąd ulubieni bohaterowie biorą siłę lub co najczęściej jedzą. Badania wykazują, że dzieci zapytane, co zjadłyby podziwiane przez nie postaci, częściej wskazują cienko pokrojone kawałki jabłka niż frytki.
Bez podjadania
Dziecko chętniej zje to, co ma na talerzu, jeśli między posiłkami nie sięgnie po obniżające apetyt słodycze. Warto pamiętać, że nie powinny one stanowić również nagrody, ponieważ to właśnie wyrabia nawyk jedzenia, mimo braku poczucia głodu i stawia słodycze wyżej niż inne produkty.
Cierpliwość na wagę złota
Podstawowym warunkiem sukcesu jest cierpliwość, dlatego nie warto zrażać się pierwszą odmową. Często wystarczy, że rodzice kilkukrotnie ponowią swoje próby, aby dziecko przekonało się do produktu czy dania.
Drugie śniadanie na wagę złota
mgr inż. Joanna Jaczewska-Schuetz
W czasie roku szkolnego, dziecko dużą część dnia spędza poza domem. Szczególnie w tym okresie, pamiętajmy o drugim śniadaniu. To zastrzyk energii niezbędny, aby mogło stawiać czoło codziennym wyzwaniom.
Dzieci, które nie spożywają drugiego śniadania, częściej bywają rozdrażnione, a także skarżą się na bóle głowy i złe samopoczucie.
Drugie śniadanie daje energię, która wpływa nie tylko na lepszą koncentrację i rozwój intelektualny dziecka, lecz także gwarantuje wyższy poziom sprawności i dobre samopoczucie. Pomaga również w kształtowaniu prawidłowych nawyków żywieniowych, takich jak regularność posiłków czy zmniejszenie spożycia niezdrowych przekąsek.
Najłatwiejszym i najszybszym w przygotowaniu drugim śniadaniem jest kanapka. Warto zadbać o jej odpowiednie urozmaicenie. Nie powinno zabraknąć w niej warzyw i do wyboru: twarogu, sera czy chudej wędliny. Dobrze przyrządzić ją z pieczywa razowego. Poza kanapką, warto przygotować dziecku sezonowy owoc, pokrojone warzywa do chrupania lub orzechy.
Pamiętajmy również o napojach. W plecaku dziecka nie powinno zabraknąć wody lub herbaty owocowej czy mleka.
Kanapka „Nietypowy czwartek”
- 2 kromki chleba razowego cienko posmarowane masłem
- 2 plasterki pieczonego schabu
- 3 liście cykorii
- kiełki np. rzeżuchy
Kanapka „Przyjemny wtorek”
- bułka graham
- twarożek z rzodkiewką i szczypiorkiem doprawiony ziołami
- paski czerwonej papryki
DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ
Centrum Dietetyczne Online
www.poradnia.ncez.pl
Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej IŻŻ
ul. Powsińska 61/63, 02-903 Warszawa
tel. 22 55 09 796 kontakt@ncez.pl
IV Narodowy Kongres Żywieniowy
„Otyłość, anoreksja, bulimia- dlaczego wciąż przegrywamy”
25-26.01.2019, PGE Narodowy, Warszawa.
Program i zapisy:
//www.kongres-zywieniowy.waw.pl/
Czytaj więcej
Nowatorski produkt zawierający nie tylko składniki dla zdrowia tarczycy ale również bakterie probiotyczne dla maksymalnego ich wchłaniania.
Produkt wegański. Więcej na www.DrJacobs.pl
Czytaj więcej
Istnieje przekonanie, że 100% sok owocowy, ze względu na obecność cukrów prostych i stosunkowo niewielką zawartość błonnika, a także płynną konsystencję, może mieć negatywny wpływ na kontrolę stężenia glukozy w surowicy krwi i na masę ciała. Poglądy te jednak opierają się raczej na potocznych opiniach niż na solidnych dowodach naukowych. W rzeczywistości jest wręcz przeciwnie – spożycie soku owocowego ma korzystny wpływ na wybrane parametry metaboliczne i utrzymanie prawidłowej masy ciała.
Chcesz lepiej poznać ten temat? Zapraszamy na Certyfikowaną Konferencję Warsztatową Food Forum Ekspert "Dietoterapia zaburzeń hormonalnych i metabolicznych 2024"!
Soki to produkty o wysokiej gęstości odżywczej, co oznacza, że na każde 100 ml przypada ok. 20 mg witamin i mikroelementów. Soki zawierają szereg aktywnych biologicznie składników, a ich wartość odżywcza jest zbliżona do wartości odżywczej owoców, z których powstały. Mimo to soki owocowe są często uznawane za produkty niekorzystne dla zdrowia, głównie ze względu na zawartość cukrów. Jak soki wpływają na glikemię? Czy powodują jej wzrost? Czy mogą przyczyniać się do rozwoju otyłości? Poprosiliśmy o odpowiedź ekspertów.
Soki a otyłość
Naukowcy doszli do wniosku, że spożywanie soku pomarańczowego w ramach diety o obniżonej kaloryczności, nie hamuje utraty masy ciała. Może za to znacznie poprawiać wrażliwość na insulinę, profil lipidowy i zmniejsza ryzyko wystąpienia ewentualnego stanu zapalnego w organizmie, w porównaniu do wyników tych parametrów u osób, które nie włączały do diety soku pomarańczowego*.
*Ribeiro C et al. (2017) Orange juice allied to a reduced-calorie diet results in weight loss and ameliorates obesity-related biomarkers: A randomized controlled trial. Nutrition 38: 13–19. Dostępne tutaj: //linkinghub.elsevier.com/retrieve/pii/S0899-9007(17)30004-7
Soki owocowe mogą pomagać też dzieciom w utrzymaniu prawidłowej masy ciała. Wbrew niektórym opiniom soki owocowe nie zwiększają ryzyka otyłości u dzieci. Przegląd badań dotyczący soków owocowych i ich wpływu na masę ciała u dzieci nie potwierdza związku pomiędzy spożywaniem 100% soków owocowych a otyłością u dzieci. Na przykład w jednym z przeglądów autorzy przeanalizowali 7 badań obserwacyjnych w grupach dzieci i młodzieży w wieku od 2 do 18 lat, dotyczących spożycia soku pomarańczowego i jego wpływu na parametry antropometryczne. W żadnym z badań nie zaobserwowano wpływu spożycia soku na zmianę parametrów antropometrycznych u dzieci, jedno badanie wskazało na nieznacznie zwiększone ryzyko otyłości przy największej ilości spożycia soku przez małe dzieci**, mówi dr Agnieszka Kozioł-Kozakowska dietetyk, Adiunkt w Klinice Pediatrii, Gastroenterologii i Żywienia UJ Collegium Medicum.
**O’Neil, C. E., Nicklas, T. A., Rampersaud, G. C. and Fulgoni, V. L., 3rd (2011). One hundred percent orange juice consumption is associated with better diet quality, improved nutrient adequacy, and no increased risk for overweight/obesity in children. Nutr. Res. 31:673–682.
Wpływ soku w kontekście kontroli glikemii i efektu metabolicznego pozytywnie ocenia również prof. zw. dr. hab. med. Wojciech Cichy em. Kierownik I Katedry Pediatrii i Kliniki Gastroenterologii Dziecięcej i Chorób Metabolicznych UM w Poznaniu, Wydział Medyczny PWSZ w Kaliszu: W ujęciu całościowym, dostępne dowody wyraźnie wskazują, że 100% soki owocowe nie mają negatywnego wpływu na homeostazę glukozy i insuliny, ani też nie przyczyniają się do rozwoju cukrzycy typu 2. Wynika to prawdopodobnie z faktu, że 100% soki owocowe mają niski IG i zawierają znaczne ilości składników bioaktywnych, takich jak flawanony, które wykazują działanie obniżające poziom lipidów i wrażliwość na insulinę, a ponadto obniżają ciśnienie i mają działanie przeciwzapalne. Czynnik ten może także tłumaczyć występujące u osób zdrowych różnice w zakresie wpływu na ryzyko metaboliczne poziomów glikemii, zaobserwowane pomiędzy sokiem pomarańczowym 100% a napojami słodzonymi cukrem, zawierającymi analogiczną dawkę cukru i energii.
Co ważne, sok owocowy, zgodnie z przepisami prawa polskiego i europejskiego, nigdy nie zawiera cukru dodanego. Zawiera sacharozę, glukozę i fruktozę w ilości odpowiadającej zawartości w owocach, z których sok został pozyskany. W jednej szklance soku pomarańczowego znajduje się ok. 4,5 g fruktozy. Należy pamiętać, że spożycie cukrów prostych z soków w stosunku do pozostałych źródeł cukrów jest na tyle niewielkie, że nie ma przełożenia na negatywny efekt zdrowotny.
WNIOSKI
Wyniki badań sugerują, że spożycie 100% soku owocowego, szczególnie soku pomarańczowego:
- Nie wpływa na poziom glukozy i insuliny we krwi oraz nie wiąże się z ryzykiem rozwoju CT2;
- Zmniejsza poziom cholesterolu całkowitego i LDL-C oraz zwiększa stężenie cholesterolu HDL;
- Jest źródłem hesperydyny oraz szeregu polifenoli i witamin, które wykazują działanie antyoksydacyjnie;
- Nie wpływa na skład ciała u osób dorosłych i przyrost masy ciała u dzieci, nawet w przypadku spożycia przez osoby dorosłe z nadwagą z dietą o obniżonej kaloryczności lub bez niej.
Zastrzeżenie: Dołożono wszelkich starań w zakresie weryfikacji powyższych informacji i dbałości o ich rzetelność. Informacje kierowane są do specjalistów z dziedziny zdrowia i nie mają charakteru komercyjnego. Nie są przeznaczone bezpośrednio dla konsumentów. AIJN, Europejskie Stowarzyszenie Soków Owocowych nie ponosi żadnej odpowiedzialności, jeśli informacje te zostaną wykorzystane lub przedstawione w celach promocyjnych lub handlowych.
Czytaj więcej
3 grudnia rusza kampania Federacji Polskich Banków Żywności – „Stoliczku, nakryj się!”. Organizacja chce przez nią zwrócić uwagę, że głód w Polsce to nie bajka, a pusty talerz to codzienność wielu Polaków. Banki Żywności choć pozyskują żywność za darmo to nie mogą jej już w tak łatwy sposób dostarczyć i magicznie tego stołu zapełnić. W swojej codziennej pracy mierzą się z realnymi ograniczeniami, jak koszty transportu i magazynowania. Celem akcji jest zbiórka pieniędzy na całoroczną działalność Banków. Jedna złotówka pozwala na dystrybucję 8 kg żywności, z której można przygotować aż 16 posiłków.
Kampania zaplanowana jest na okres około świąteczny, ponieważ pusty talerz w tym czasie jest jeszcze trudniejszym doświadczeniem. W Polsce 1,6 mln osób żyje poniżej poziomu skrajnego ubóstwa, z kolei poniżej ustawowej granicy ubóstwa aż 4,1 mln osób. Oznacza to, że takie osoby na miesięczne utrzymanie dysponują kwotą mniejszą niż 514 zł.Codziennie samotne matki, osoby bezrobotne, chore lub starsze stają przed dylematem czy kupić jedzenie, leki, czy opłacić rachunki. Konsekwencją tych wyborów często jest głód, którego te osoby doświadczają.
- W naszym społeczeństwie przywykliśmy definiować głód jako problem związany jedynie z bezdomnością, charakteryzujący się regularnością i codziennością. Choć tacy ludzie również potrzebują pomocy nie możemy wykreślać z tego zjawiska również tych, którzy mimo osiągania pewnych dochodów również doświadczają tego problemu. Takich ludzi w naszym kraju jest bardzo wielu. Codziennie toczą oni walkę i stają przed trudnymi wyborami. Realia obecnie są takie, że brak dostępu do żywności czasami przez kilka dni bardzo często jest konsekwencją opłacenia rachunków, czy też zakupu drogich leków. – podkreśla Dorota Jezierska, wiceprezes Zarządu Federacji Polskich Banków Żywności.
Motywem kampanii stały się bajki. Kreacja nawiązuje do nich zarówno poprzez hasło, jak i grafikę. Na plakatach możemy zobaczyć obraz talerza z ułożonymi z jedzenia postaciami ze znanych bajek, jak Czerwony Kapturek oraz Jaś i Małgosia, które mają zwrócić uwagę na problem. Apel „Niech głód stanie się historią” ma zachęcić do wsparcie działalności Banków Żywności, których misją jest przekazywanie jedzenia potrzebującym.
- Jesteśmy przygotowani do dystrybucji produktów nawet z krótkimi terminami przydatności do spożycia, dbamy o jakość przekazywanej żywności oraz zasady bezpieczeństwa. Rocznie ratujemy przed zmarnowaniem około 80 tysięcy ton dobrej żywności od rolników, producentów, ze sklepów, które przekazują nam je jako darowiznę. Mamy jedzenie, ale potrzebujemy środków na jego transport i magazynowanie, by mogło trafić do najbardziej potrzebujących – podkreśla Dorota Jezierska,wiceprezes Zarządu Federacji Polskich Banków Żywności
Banki Żywności dostarczają żywność szybko i sprawnie poprzez sieć organizacji partnerskich: jedzenie trafia do świetlic, ognisk wychowawczych dla dzieci, towarzystw pomocy dzieciom, domów samotnej matki, jadłodajni i innych organizacji, które prowadzą zbiorowe żywienie bądź przekazują żywność bezpośrednio osobom potrzebującym. Z tej pomocy korzysta kilkaset tysięcy podopiecznych organizacji dobroczynnych.
Organizację można wesprzeć przez stronę www.bankizywnosci.pl klikając „Przekaż darowiznę” . Koszt uratowania 8 kg żywności, a więc jej odbioru i przechowania w specjalistycznych warunkach i dostarczenia to tylko 1 zł. Z otrzymanych 8 kg żywności możliwe jest przygotowanie aż 16 posiłków. Wsparcie można przekazać korzystając z zaproponowanych na stronie przeliczników:
- 15 zł – posiłki dla 1 osoby przez 2 miesiące
- 30 zł – posiłki dla 4-osobowej rodziny przez miesiąc
- 90 zł – posiłki dla 12 dzieci przez miesiąc
W kampanii zostaną wykorzystane citylighty w Warszawie oraz prowadzone będą działania w intrenecie we współpracy z zaproszonymi influencerami i osobami znanymi. Hashtagi kampanii używane w mediach społecznościowych to #StoliczkuNakryjSie #NieMaDoCzego #ZmieniamTo. Akcję będzie można również wesprzeć kupując cegiełkę charytatywną na platformie Groupon.
***
Federacja Polskich Banków Żywności jest organizacją pożytku publicznego, której misją od ponad 20 lat istnienia, jest przeciwdziałanie marnowaniu żywności i niedożywieniu w Polsce. Zrzeszonych w Federacji 31 Banków Żywności specjalizuje się w pozyskiwaniu, transportowaniu i dystrybucji produktów żywnościowych. Organizacje są w stanie przyjąć i rozdysponować każdy rodzaj żywności, nawet z krótkim terminem przydatności do spożycia, w tym produkty świeże i wymagające warunków chłodniczych, spełniając przy tym wszystkie kryteria bezpieczeństwa. Banki Żywności dzięki codziennym działaniom na masową skalę, pozyskują średnio 80 000 ton jedzenia rocznie (dane z ostatnich 5 lat), które dystrybuują do ponad 1 600 000 najbardziej potrzebujących osób, za pośrednictwem 3500 organizacji pomocowych i instytucji społecznych. Żywność pochodzi m.in. od producentów, rolników, sieci handlowych i ze zbiórek żywności. Duża część produktów jest dystrybuowana w ramach Programu Operacyjnego Pomoc Żywnościowa 2014-2020 współfinansowanego ze środków Unii Europejskiej. Organizacja aktywnie działa również na rzecz niemarnowania żywności i zdrowego odżywiania poprzez edukację skierowaną do różnych grup społecznych, w tym kampanii społecznych i warsztatów. Banki Żywności w ciągu ostatniego roku przeprowadziły około 5.000 szkoleń i warsztatów.
Czytaj więcej
Warzywa i owoce zazwyczaj charakteryzują się niską wartością energetyczną i wysoką gęstością odżywczą, co oznacza, że w przeliczeniu na jednostkę energii zawierają wiele cennych składników odżywczych. Wpływają one nie tylko na prawidłowe funkcjonowanie organizmu, ale także poprawiają samopoczucie i dodają energii podczas mroźnych, zimowych dni. Dlatego warto szukać sposobów, dzięki którym możemy jak najczęściej korzystać z dobrodziejstwa warzyw i owoców. Sięgając po soki oraz przetwory, możemy dostarczać witamin, składników mineralnych, pochodzących z owoców i warzyw także zimą.
Obecnie na rynku dostępnych jest wiele ciekawych przetworów z owoców i warzyw, które doskonale pomogą nam urozmaicić dietę, skrócić czas przygotowania posiłków oraz dostarczą cennych witamin. Warto podkreślić, że dzisiejsza technologia pozwala na produkcję żywności w taki sposób, aby zachowała ona wysoką wartość odżywczą. Dzieje się tak między innymi ze względu na często stosowany (zarówno w domowych warunkach, jak i w przemyśle), proces pasteryzacji, a także dzięki wykorzystaniu odpowiednich opakowań.
Mrożenie
Mrożenie należy do jednej z najpopularniejszych, a zarazem najlepszych metod utrwalania żywności w tym warzyw i owoców. Mrożone warzywa i owoce zachowują większość witamin i składników mineralnych, spożywając je możemy uzupełnić niedobory cennych składników odżywczych w naszej diecie. Mrożonki można wykorzystać do przygotowywania zup, dań głównych, czy deserów. Warto pamiętać, że przed zamrożeniem warzywa i owoce są blanszowane, dlatego można je gotować krócej niż świeże.
Kiszenie
Innym sposobem konserwowania warzyw na zimę jest kiszenie. Kisić można większość warzyw, przede wszystkim rośliny kapustne, ale także marchewkę, buraki, seler, cebulę, ogórki, pomidory, paprykę czy też fasolę. – Kiszona kapusta to nie tylko porcja witaminy C, ale też naturalny probiotyk – ponieważ zawiera bakterie kwasu mlekowego, podobnie jak ogórki kwaszone. Należy jednak pamiętać, że są to przetwory zawierające dużo soli – wyjaśnia dr hab. Iwona Traczyk, adiunkt w Zakładzie Żywienia Człowieka na Wydziale Nauki o Zdrowiu, WUM.
Suszenie
Najczęściej suszy się warzywa i owce takie jak: morele, śliwki, jabłka, daktyle, gruszki, włoszczyznę i grzyby. Nie zaleca się suszenia m.in. truskawek, porzeczek, poziomek i agrestu ze względu na znajdującą się w nich w dużej ilości witaminę C, gdyż podczas suszenia prawie całkowicie je tracą.
Pasteryzacja
Zimą warto również sięgać po produkty pasteryzowane. Rozwiązania nowoczesnej technologii pozwalają na zminimalizowanie utraty nieodpornych na wysokie temperatury witamin. – Podczas tego procesu zachowywana jest większość składników mineralnych oraz antyoksydantów. W przypadku pomidorów pasteryzacja korzystnie wpływa na zawartość cennego dla zdrowia antyoksydantu – likopenu. Dlatego warto wprowadzić do diety sok pomidorowy i inne pasteryzowane przetwory z tych warzyw – komentuje dr hab. Iwona Traczyk.
Soki
Soki są również dobrym sposobem na uzupełnienie witamin i składników mineralnych. Powstają one z warzyw i owoców, dlatego mają zbliżoną wartość odżywczą co te produkty, za wyjątkiem błonnika pokarmowego, którego w soku jest mniej niż w surowcach. Porcja soku pomarańczowego będzie dobrym źródłem cennej dla zdrowia witaminy C, zwłaszcza w okresie zimowym. Może to być także sok pasteryzowany, dostępny w opakowaniach kartonowych. Warstwowa budowa tych opakowań zabezpiecza produkt przed negatywnymi czynnikami zewnętrznymi, m.in. światłem czy tlenem. – Porcja soku pomarańczowego 100% (ok. 200 ml), , także tego w opakowaniach kartonowych zapewnia ok. 50-60% dziennego zapotrzebowania na witaminę C – mówi dr hab. Iwona Traczyk.
Podejmij zimowe wyzwanie i pamiętaj o właściwym spożyciu owoców i warzyw. Szeroki asortyment przetworów i soków pomoże uzupełnić twoją dietę w niezbędne do prawidłowego funkcjonowania organizmu witaminy i składniki mineralne.
Czytaj więcej