Polski Koszyk wspiera polskich lokalnych dostawców

  Klienci delikatesów internetowych Polski Koszyk mają możliwość zamówienia prawie 400 unikatowych produktów od lokalnych dostawców. W głównej mierze są to produkty ekologiczne, wytwarzane według tradycyjnej receptury, o starannie dobranym składzie. Lokalni producenci dbają o to, aby ich asortyment nie zawierał żadnych środków konserwujących, barwników, wzmacniaczy smaku czy też aromatów. Dzięki temu ich produkty są chętnie dodawane do koszyka. Coraz więcej Polaków czyta etykiety na produktach żywnościowych Badania przeprowadzone przez Instytut Żywności i Żywienia pokazują, że jeszcze niedawno jedynie 30% Polaków czytało etykiety na produktach spożywczych. Większość z nich wybierała najtańsze produkty  lub te, które posiadały ładną etykietę. Z każdym rokiem tendencja ta się zmienia, gdyż coraz większa jest świadomość tego co jemy.  Strefa lokalnego dostawcy skierowana jest właśnie do osób, które dbają o swoje zdrowie i zwracają uwagę na skład oraz pochodzenie produktów. Lokalni dostawcy z całej Polski Klienci Polskiego Koszyka mogą wybrać produkty, między innymi, spośród takich kategorii jak: Prosto z sadu, Od mleczarza, Od rzeźnika, Od piekarza i cukiernika, Słodkości, Desery i przekąski, Przyprawy i dodatki oraz Kosmetyki. Dużym powodzeniem cieszy się kategoria „Od rzeźnika”, w której znajdziemy produkty od producentów takich jak: Z.M Mądry, Wędliny z Dębiny czy też Swojski Stół. Wyroby wędliniarskie wytwarzane w oparciu o stare receptury przekazywane z pokolenia na pokolenie, najwyższej jakości kiełbasy, polędwice w ziołach, boczki, schaby oraz wiele innych lokalnych wyrobów. Drugą popularną kategorią są produkty „Prosto z sadu”,  gdzie ekologiczne przetwory z owoców i warzyw polskiego pochodzenia  dostarcza producent Runoland. Ciekawym rozwiązaniem dla odbiorców warszawskich jest możliwość zamówienia świeżych ryb prosto od znanego producenta Imperial Kołobrzeg.  Zamówienia złożone do godziny 21:00 w dni robocze dostarczane są następnego dnia. Zawsze świeże produkty Produkty ekologiczne, owoce, warzywa, mięso czy też ryby wymagają specjalnego transportu chłodniczego, który zapewnia produktom zachowanie świeżości. Polski Koszyk jako pierwszy sklep internetowy w Polsce wprowadził możliwość dostawy chłodniczej na terenie całej Polski. Dostawa ta zachowuje odpowiednią temperaturę 5 stopni Celsjusza przez 48h, dzięki czemu towar do klienta dociera zawsze świeży. *** W delikatesach internetowych Polski Koszyk znajdziesz ponad 22 tysiące produktów, w tym liczne produkty najlepszych polskich producentów w najniższych cenach. Posiadamy największą ofertę produktów BIO. Jako pierwsi w Polsce wprowadziliśmy możliwość dostawy kurierem w opakowaniach chłodniczych, dzięki czemu nasi Klienci dostają gwarancję zachowania świeżości produktów, niezależnie od miejsca dostawy. Polski Koszyk to również najtańsza dostawa w sieci - w Warszawie darmowa dostawa już od 100 zł, na terenie całej Polski darmowa dostawa już od 150 zł oraz najniższe koszty dostawy dla zamówień wysyłanych za granicę. www.polskikoszyk.pl  
Czytaj więcej

Letnia dieta sokowa Bio

Nasze programy oczyszczające stworzone zostały we współpracy z dietetykiem. Składniki wykorzystane w diecie sokowej We Love Eco pochodzą wyłącznie z certyfikowanych upraw ekologicznych. Nasze soki zamykamy w szklanych butelkach - tylko szklane opakowania zapewnią bezpieczeństwo i odpowiednią jakość soków, do których nie dostają się substancje toksyczne, jak w przypadku soków zamykanych w plastikowych butelkach. Cel diety: odkwaszenie i oczyszczenie organizmu, jego wzmocnienie oraz dostarczenie kompleksowej dawki witamin i mikroelementów. Dieta sokowa stanowi wsparcie na drodze do zdrowszego odżywiania. Efekt: wzmocnienie organizmu i jego odporności, poprawa samopoczucia, zyskanie dodatkowej energii, utrata zbędnych kilogramów, poprawa stanu cery, włosów i paznokci, uzupełnienie brakujących wartości odżywczych, mikroelementów i witamin, wypracowanie zdrowych nawyków żywieniowych. Detoks jednodniowy - skierowany do osób, które chcą dostarczyć organizmowi witamin i minerałów, pomijanych często w codziennym jadłospisie, do osób przemęczonych, osłabionych, przeziębionych, po kuracji antybiotykowej. Ponadto kurację jednodniową możemy potraktować jako wstęp do kuracji kilkudniowej, jako opcję zapoznawczą - czyli mówiąc kolokwialnie, sprawdzamy jak reaguje nasz organizm wyłącznie na posiłki w ciekłej postaci. Detoks 3 i 5-cio dniowy - im dłużej trwa dieta sokowa tym głębszych i trwalszych efektów jej stosowania możemy się spodziewać. Procesy oczyszczania i detoksykacji organizmu są wówczas długotrwałe. OH! Summer - Dieta Letnia Działanie: oczyszczające, nawilżające, energetyzujące, odświeżające Przebudzenie Hydration melon, seler naciowy, gruszka, jabłko, cytryna I śniadanie Refresh Green nać pietruszki, seler, ogórek, jabłko, cytryna, koper włoski, oliwa z oliwek II śniadanie  Watermelon Chill arbuz, maliny, pomarańcza, jabłko, mięta obiad Red Tonic burak, pomarańcza, guarana, imbir, cytryna kolacja  Pharma-C marchew, pomarańcza, jabłko, cytryna, pieprz cayenne przed snem Gold Rush  ananas, woda kokosowa, cytryna, nasiona chia   Pracujemy wyłącznie na ekologicznych składnikach, a nasze butelki są szklane. Wysyłka na terenie całego kraju.  Więcej informacji na: //weloveeco.pl/  
Czytaj więcej

Cudotwórcza aronia

Choroby cywilizacyjne można spacyfikować  - chociażby coraz bardziej dokuczliwy syndrom komputerowy  wywołany przez  uporczywe   wpatrywanie się w ekran, czy też podobne wysilanie wzroku podczas pracy  kierowcy zawodowego, Rozwiązanie może być  proste: trzeba raz dziennie zaaplikować szklankę soku z aronii. Właściwości lecznicze w latach 70. odkrył dla Polaków prof. Jan Oszmiański z Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu. Co więcej, udowodnił jak zniwelować cierpki smak tej super jagody. Wystarczy dodać mielonego lnu.  Takiego bogactwa, tak cennych substancji nie ma w innych owocach – podkreśla niekwestionowany autorytet naukowy. Prof. Iwona Wawer z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego mówi wprost:  -„Mamy w Polsce czarny skarb. Tym skarbem jest aronia. Prozdrowotne właściwości tego owocu, który Amerykanie nazywają super jagodą, są niedocenione”. Ten cierpki, mały, niepozorny owoc kryje w sobie witaminę C, witaminy z grupy B, witaminę E, beta karoten, błonnik, mangan, miedź, czy jod, a także bogactwo nadających jej ciemną barwę antocyjanów. W Polsce produkuje się ogromne ilości tego owocu ok. 50 tys. ton, a  90%  światowej produkcji pochodzi z naszego kraju. Najwięcej plantacji znajduje się na górskich, słonecznych zboczach Małopolski.  W uprawie jest bardzo wdzięcznym owocem. Jest odporną na choroby i szkodniki rośliną, nie wymaga wiele od gleby, potrafi przetrwać mrozy,  dodatkowo stanowi również wspaniałą dekorację, obsypując się białymi kwiatkami na wiosnę, ciemnymi owocami w lecie oraz pięknymi żółto-czerwonymi liśćmi jesienią. Jak twierdzi  p. Grzegorz Mucha właściciel firmy P.O.W. KAMIONNA,  należącej do Stowarzyszenia „Polska Ekologia”,  firmy w  której  wytłacza się duże ilości  bio soku z ekologicznych owoców, aronia w Polsce cieszy się jeszcze małą popularnością, - spożywamy  niewiele, chociaż z roku na rok coraz więcej konsumentów odkrywa jej walory zarówno smakowe jak i zdrowotne. Sprowadzenie jej z dzikich prerii amerykańskich do Europy zawdzięczamy Miczurinowi, słynnemu rosyjskiemu botanikowi, który wyhodował rozmaite nowe gatunki roślin i miał zapędy do całkowitego przekształcania przyrody. Za aronię jednak powinniśmy mu być wdzięczni. Jej owoce są niezwykle bogate w składniki, które pomagają nam obronić się przed chorobami cywilizacyjnymi takimi jak: nadciśnienie, miażdżyca, nowotwory. Właściwości zdrowotne aronii doceniają konsumenci z zagranicy , nawet z odległej Australii, gdzie ekologiczne soki wysyła firma P.O.W. KAMIONNA. Polska aronia jest popularna w Azji, na rynek Korei Południowej dociera coraz więcej produktów z tej siostry jarzębiny. Aronia może być również eliksirem młodości, bogactwo antyoksydantów w owocu przeciwdziała widocznemu gołym okiem starzeniu się skóry, jak i degeneracji wszystkich narządów ciała, w tym naszego głównego organu, czyli mózgu. Cierpki smak owocu, który zawdzięcza dużej zawartości garbników, sprawia, że aronia jedzona na surowo ma niewielu zwolenników. Możemy jeść ją prosto z krzaka, jednakże wiele bardziej przystępną formą spożycia są różnego rodzaju przetwory takie jak między innymi sok - szczególnie w jakości ekologicznej -  wytwarzany  przez firmę P.O.W. KAMIONNA,  gdzie oprócz produkcji ekologicznych soków  funkcjonuje również ekologiczne gospodarstwo sadownicze , przez co owoce  użyte do produkcji  są zawsze świeże  i najwyższej  jakości.   Tyle zalet a tak nieproporcjonalnie małe zainteresowanie konsumentów przy paradoksalnie wysokiej produkcji w naszym kraju.  Może czas  zmodyfikować szyld  na firmie pana  Grzegorza Muchy  na „ Przetwórstwo leczniczych owoców i warzyw” – w Kamionnej (oraz na innych aroniowych  gospodarstwach i przetwórniach). Naczelnym zadaniem Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Przetwórców i Producentów Produktów Ekologicznych „Polska Ekologia” jest otwieranie drzwi, a mówiąc wprost otwieranie  umysłów, pokazywanie  sensu bardziej świadomego  odżywiania się,  potrzeby  wybierania żywności  ekologicznej jedzenia wysokiej jakości i jego wpływu na zdrowie.  Przez ponad 11 lat istnienia krok po kroku  ekologiczna organizacja  prowadzi  liczone w setkach warsztaty kulinarne, spotkania konsumenckie i wystąpienia na imprezach targowych  międzynarodowych i krajowych. Wszystko wskazuje na to, że z dobrym skutkiem. Polacy coraz bardziej cenią zdrową żywność: naturalną, świeżą, z pewnego źródła, z certyfikatem i dobrej marki – to wynik badania zrealizowanego przez Ośrodek Ewaluacji, zatytułowanego „Kogo nęci zdrowie jedzenie”. Jeśli na certyfikowaną żywność zwraca uwagę już 34% Polaków ( a inne badania to potwierdzają), to w pewnej części jest to zasługa Stowarzyszenia „Polska Ekologia”.    Stowarzyszenie  „Polska Ekologia” skupia osoby i firmy zajmujące się produkcją żywności z surowców ekologicznych certyfikowanych(!) Ideą naczelną Stowarzyszenia jest reprezentowanie całej branży żywności ekologicznej, przy aktywnej pracy na rzecz rozwoju EKO rynku i edukowania społeczeństwa. Zrealizowało m.in.   3-letnią   kampanię promocji polskiej żywności ekologicznej w USA, Japonii i Singapurze. Prezesem tej organizacji jest Paweł Krajmas, doświadczony i dyplomowany arcymistrz masarstwa, autorytet w zakresie produkcji żywności ekologicznej, nagradzany i znany społecznik na Podkarpaciu. O żywotne sprawy Stowarzyszenia od ponad 10 lat dba  Jolanta Lyska dyrektor generalny, dobry duch całego ugrupowania. Ekologiczne metody produkcji żywności przyczyniają się do ochrony zdrowia społeczeństwa, pozwalają zachować bioróżnorodność środowiska, zgodnie z hasłem: Euroliść symbolem najwyższej jakości produktu. bomba bioflawonidowa # skarb dla zdrowia # dla młodej i pięknej skóry # superfood już nie cierpki # polski paradoks
Czytaj więcej

Super sok na zdrowie i urodę

 Owoce granatu oraz soki wyciśnięte ze świeżych granatów dzięki niezwykłym właściwościom prozdrowotnym można zaliczyć do superfoods. Granaty zawierają mnóstwo witamin (A, B1, B2, C, E, K) i minerałów (m.in. potasu, magnezu, żelaza), wzmacniają odporność, poprawiają krążenie, a także obniżają ciśnienie i poziom cholesterolu. Wysoka zawartość błonnika w owocach i sokach z owoców granatu sprawia, że są niezastąpione przy odchudzaniu. Dzięki wysokiej zawartości antyoksydantów i zdrowych kwasów tłuszczowych (Omega-5) opóźniają procesy starzenia i pozytywnie wpływają na kondycję skóry oraz łagodzą stany zapalne. Picie soku z granatu pomaga zapobiegać wypadaniu włosów i sprawia, że są zdrowe i lśniące. Oprócz korzystnych dla zdrowia i urody właściwości granaty i soki z owoców granatu mają jeszcze jedną zaletę – są pyszne i orzeźwiające, a więc idealne na lato. Wyciskany z najświeższych owoców Sok z owoców granatu, Limenita (500 ml/ok. 12,99 zł) Soki marki Limenitaznajdziesz w lodówkach w sklepach Auchan, Carrefour, Leclerc oraz halach Makro i Selgros. www.limenita.com
Czytaj więcej

Sezon na ogórki

Choć Polacy coraz chętniej sięgają po egzotyczne warzywa, takie jak bataty czy taro, to pozycja ogórków w menu Polaków jest niezachwiana. To wciąż najczęściej, po ziemniakach i pomidorach, wybierane warzywo.A jego popularność rośnie właśnie w lipcu, kiedy zaczyna się sezon ogórkowy. Letnie miesiące to nie tylko szczyt sezonu dla producentów lodów czy napojów chłodzących. Wraz z początkiem zbiorów, z półek znikają ogórki, przyprawy i… ocet. Jak podaje niezależna agencja badawcza CMR w lipcu 2017 r. sprzedaż przypraw do ogórków była siedmiokrotnie wyższa niż w czerwcu. W tym czasie przyprawy do ogórków były najchętniej wybieraną mieszanką przyprawową. Dane te pokazują, że Polacy chętnie przygotowują przetwory z sezonowych owoców i warzyw. Jednak równie chętnie sięgają po wysokiej jakości gotowe przetwory z ogórków. „Ogórki to jedno z ulubionych warzyw Polaków. Dlatego od wielu lat nasze ogórki od lokalnych, wyselekcjonowanych dostawców trafiają na polskie stoły nie tylko jako przetwory, ale również w formie zup gotowych pod marką Pan Pomidor. Ogórki to jedno z naszych kluczowych warzyw. Rocznie przetwarzamy ich 6,5 tysiąca ton”–mówi Paweł Urbanek z firmy Bracia Urbanek, producenta przetworów warzywnych. Za co Polacy kochają ogórki? W sałatce, na kanapce, jako dodatek do dania głównego lub w formie zupy. To warzywo, które smakuje w każdej formie. Pani Ogórkowa od Pan Pomidor & Co. to wciąż jedna z najlepiej sprzedających się zup tradycyjnych tej marki. Mimo że ziemniaki i pomidory królują w polskiej kuchni, to dużym powodzeniem cieszą się również ogórki. Polacy jedzą ich ok. 7 kg rocznie. A ponieważ coraz częściej stawiają na zdrowy styl życia, czyli również jedzenie większej ilości owoców i warzyw, to prawdopodobnie, spożycie ogórków będzie nadal rosło. O marce Pan Pomidor & Co. Pan Pomidor & Company to marka dań gotowych: świeżych zup i sosów przygotowywanych z najwyższej jakości naturalnych składników, bez dodatku barwników i konserwantów. Charakteryzuje je tzw. „czysta etykieta”. Bazą wszystkich dań są warzywa z wyselekcjonowanych, głównie lokalnych upraw. Walory smakowe i odżywcze zup oraz sosów, poza warzywami, uzupełniają naturalne przyprawy i zioła a świeżość zapewnia tradycyjne pakowanie na gorąco. Oferta Pan Pomidor & Co. Pan Pomidor& Co. to lider w kategorii świeżychzupgotowych - posiada w portfolio aż14 zup: zupykremydostępne w 5 smakach: Pan Pomidor&bazylia, Pan Pomidor&papryczki, Pan Brokuł&szpinak, PaniMarchew&imbir, PaniDynia&cynamon, zupytradycyjnedostępne w 5 smakach: Pan Barszczukraiński, Pan Krupnik z borowikiem, PaniOgórkowa z koperkiem, PaniSzczawiowa z ziemniakiem, PaniPieczarkowa z lubczykiem zupyświatadostępne w 3 smakach: PaniIndyjska z mleczkiemkokosowym i żółtymcurry, PaniTajska z ciecierzycą i curry madras oraz PaniMarokańska z quinoą, batatem i kolendrą zupysezonowe:  Pan Groszek&mięta Sosy marki Pan Pomidor & Co. to: Basilico – pomidor & bazylia, Arrabbiata – pomidor & chili, Puttanesca – pomidor & oliwki. Więcej informacji udziela: Katarzyna Czechowska-Jakubowska ConTrust Communication k.czechowska@contrust.pl tel. 512 361 542
Czytaj więcej

Co Polacy wiedzą o białku?

Nawet aktywni Polacy nie kontrolują ilości spożywanego białka. Jak wynika z badania przeprowadzonego przez Arla Protein[1], aż 56% ankietowanych nie było wstanie wskazać dziennej ilości tego składnika w swojej diecie. Tymczasem białko to podstawowy budulec naszego ciała, niezbędny do utrzymania prawidłowego funkcjonowania organizmu. Czym tak naprawdę jest i dlaczego powinniśmy je dostarczać? Białko jest cząstką wszystkich ludzkich tkanek: od mięśni, przez skórę, po wszelkie gruczoły. Jest potrzebne do regulowania ciśnienia krwi, równowagi kwasowo-zasadowej, utrzymania poziomu hormonów i enzymów, a także odpowiada za obieg różnych substancji w organizmie, np. tlenu, który jest rozprowadzany przez białko zwane hemoglobiną. Ma też pozytywny wpływ na rozwój mięśni i pełni szczególną rolę w procesie dbania o linię. Nic więc dziwnego, że człowiek powinien dostarczać odpowiednią ilość protein w diecie, co w połączeniu z aktywnym trybem życia jest najlepszą drogą do dobrego samopoczucia. Zalety aktywności fizycznej są powszechnie doceniane, co potwierdza rosnące zainteresowanie usługami instruktorów fitness i dietetyków oraz tłumy podczas plenerowych wydarzeń sportowych, takich jak maratony, czy masy krytyczne. Wzrost świadomości w tym zakresie wskazują dane z badania przeprowadzonego przez Arla Protein wśród uczestników 13. Półmaratonu Warszawskiego. Ponad 90% pytanych uprawia sport regularnie – kilka razy w tygodniu lub nawet codziennie. Ankietowani najchętniej biegają (81%) i jeżdżą na rowerze (36%), co trzeci wybiera siłownię. Są też świadomi, że wraz ze wzrostem wysiłku fizycznego należy zwracać uwagę na ilość protein spożywanych w diecie (56%), jednak trudno jest im powiedzieć, ile ich przyjmują (56%). Starając się dostarczać odpowiednie ilości białka najczęściej sięgamy po mięso oraz ryby (70%), przetwory mleczne (68%) i jajka (62%). Niestety wiąże się to też z przyjmowaniem sporych ilości tłuszczy, cholesterolu, a nawet metali ciężkich, dlatego warto wybierać chudsze kawałki mięsa, ograniczyć spożycie pełnotłustych serów i jajek oraz komponować mniejsze porcje, pamiętając o tym, że właściwa suplementacja białka może uwzględniać również dobrze  dobrane przekąski. By mieć pewność, że mimo ograniczeń dieta jest zbilansowana warto wzbogacić ją o dedykowane produkty wysokobiałkowe. Pod marką Arla Protein znajdziemy szeroki wybór jogurtów, serków i milkshake’ów, które w prosty i szybki sposób uzupełniają dzienne zapotrzebowanie na białko. Produkty wysokoproteinowe to świetne rozwiązanie dla ludzi aktywnych i zabieganych – zawarte w nich 20 g białka pozwala zachować energię przez długi czas. Linię produktów Arla Protein charakteryzuje też niska zawartość cukru i tłuszczu oraz naturalny skład, dzięki czemu można sięgać po nie bez obaw o sylwetkę. Dodatkowym atutem jest też to, że nie zawierają laktozy. A specjalne, wygodne opakowanie produktów Arla Protein sprawia, że swoją porcję białka zawsze masz pod ręką.   Dalszych informacji udzielają: Partner of Promotion Agnieszka Supińska Account Manager tel: 022 858 74 58 wew. 18 a.supinska@partnersi.com.pl Partner of Promotion Tomasz Lis Account Director tel: 022 858 74 58 wew. 58 t.lis@partnersi.com.pl     Arla Foods w Polsce jest obecna od ponad 20 lat. Firma rozpoczęła działalność w 1989 roku, kiedy to uruchomiona została pierwsza produkcja i sprzedaż na rynek polski . Obecnie Arla Foods działa poprzez sprzedaż produktów mleczarskich w kluczowych kategoriach do Międzynarodowych Sieci Hipermarketów, Dystrybutorów, Polskich Sieci Detalicznych i Delikatesowych, a także import oraz sprzedaż serów podpuszczkowych, serów solankowych typu śródziemnomorskiego, serów pleśniowych, masła, mixów, serków kremowych i napojów mlecznych.   [1]Badanie przeprowadzone na zlecenie Arla Protein wśród uczestników 13. PZU Półmaratonu Warszawskiego (2018 r.) na próbie 81 osób
Czytaj więcej

Dietetyczny pomysł na dobry start(-up)

Starty-up w branży spożywczej? Czemu nie! Dobry pomysł na biznes internetowy nie musi się opierać na zupełnie nowym produkcie. Czasem wystarczy spojrzeć na nowo na rzecz, która jest znana od wielu lat. Dziś mogą to być zarówno usługi przewozu ludzi, jak sposób wybierania ulubionego jedzenia.   Współczesne narzędzia internetowe często w zaskakujący sposób wpływają na rozwój biznesu, który z kolei wpływa na coraz więcej dziedzin naszego życia. Rewolucje wydarzają się często w obszarach, do których często od dziesięcioleci przyzwyczajeni byliśmy do znanego schematu. Choć nie wszystkie przykłady są tak spektakularne, jak nowatorskie podejście do usług transportowych za pomocą aplikacji Uber, czy BlaBlaCar, to jednak wiele z nich ma na nas bezpośredni wpływ. Twórcy platformy Mixit.pl postanowili zmienić sposób, w jaki myślimy o… musli. Bo, choć na półkach sklepowych mamy coraz większy wybór rodzajów mieszanek, to nigdy wcześniej nie mogliśmy w jednym miejscu zmieszać dokładnie tych składników, jakie chcemy w dokładnie takich proporcjach, w jakich lubimy. I nie chodzi jedynie o kwestie smakowe. - Szybko okazało się, że Polacy najchętniej mieszają to, co ma pozytywny wpływ na zdrowie, czyli składniki bogate w substancje odżywcze, a unikają tych z cukrem i glutenem – mówi Tomasz Kępa, ekspert Mixit. Okazało się więc, że pomysłowy start-up o czeskich korzeniach, dał konsumentom nie tylko wybór smaku, ale też możliwość dbania o dietę, a więc i o swoje zdrowie.   Smaczny start-up   Pomysł na biznes założony przez świeżo upieczonych absolwentów studiów ekonomicznych - Marcina Wallnera i Tomasza Hubera był pozornie prosty – stworzyć platformę internetową, za pomocą której można online zmiksować z ponad 90. dostępnych na niej składników dowolną kombinację musli i kasz. Ostateczny kształt mieszanki wsypywanej do wirtualnej, a w kolejnym etapie do prawdziwej kolorowej tuby, zależy w całości od osobistych upodobań, smaków, czy też wymogów diety. Mieszanki mogą być bezglutenowe, niskocukrowe, czy np. bogate w błonnik. Jest też opcja dla mniej kreatywnych. Mogą oni wybrać gotowe mieszanki, plus różnego rodzaju zdrowe przegryzki i smakołyki, jak owoce liofilizowane, czy batoniki. – Obaj studiowaliśmy ekonomię, ale też uprawialiśmy sport. Na studiach ciężko znaleźć czas na pożywne śniadanie, a bez tego ciężko zadbać o kondycję. Nasz pomysł na biznes był więc też pomysłem na to, jak to zmienić, wynikającym z osobistych doświadczeń – opowiada Marcin Wallner. Cztery lata temu, po dużym sukcesie projektu w Czechach powstała polska platforma Mixit.pl, która szybko zyskała uznanie wśród osób aktywnych, dbających o swoją dietę. Choć zespół Mixit liczy dziś już 75 osób, a hala produkcyjna ponad 2 tysiące mkw., to założyciele nadal myślą o swojej firmie jako o rozwijającym się start-upie. Tomasz Huber dodaje, że obaj wciąż starają się być jak najbliżej pierwszej linii całego procesu. Osobiście decydują o wprowadzaniu nowych składników, wybierają dostawców (w miarę możliwości lokalnych – np. jabłka, śliwki, truskawki czy jeżyny kupują w Polsce i Czechach) i inwestują w produkcję. Pierwszą i najważniejszą był zakup specjalnie zaprojektowanej ogromnej maszyny do odmierzania, ważenia i mieszania składników musli. Niedawno firma zakupiła np. własną maszynę do liofilizacji (czyli suszenia mrozem) owoców. – Z tego co wiem, niewiele firm produkcyjnych ma własne urządzenie tego typu. Na pewno jesteśmy jedną z pierwszych firm w branży, która je posiada – mówi Tomasz Huber. Z Internetu do domu   „Flagowym” produktem Mixit są mieszanki komponowane na indywidualne życzenie. W tym zawiera się sedno pomysłu i filozofia firmy. Działa to tak: po wejściu na stronę, wybieramy grafikę jednej z tub i zaczynamy ją wypełniać klikając w wybrane przez siebie składniki. System pokazuje, ile jeszcze miejsca zostało w tubie, ile kalorii już wsypaliśmy do środka i „zamyka” tubę, kiedy jest pełna. Wtedy możemy nazwać swoją mieszankę własną nazwą – ponieważ nazwa zostanie w systemie można będzie zamówić kolejny raz dokładnie taki sam skład - i zakończyć zakupy lub wybierać kolejne produkty. W tym miejscu do pracy przystępuje właśnie skonstruowany na zamówienie „kombajn”, który odmierza co do grama zamówione składniki, miesza je i wsypuje do opakowania. Firma deklaruje, że standardowy czas realizacji zamówienia to 17 godzin, natomiast, jeśli zamówienie wpłynie danego dnia i opłata zostanie zaksięgowana jeszcze przed południem, to zazwyczaj wyjeżdża do klienta jeszcze tego samego dnia po południu. Mixit przyjmuje dziś setki zamówień dziennie i wprowadza coraz to nowe składniki i mieszanki. Odkryciem rynkowym okazały się owoce liofilizowane, czyli suszone w bardzo niskiej temperaturze, dzięki czemu nie tracą wartości odżywczych i zachowują intensywny naturalny smak. Ponieważ technologia suszenia mrozem stała się bardziej dostępna, dziś owoce które kiedyś jedli tylko astronauci i komandosi, może sobie do swojego śniadania zamówić każdy. Polscy miłośnicy musli cenią je przede wszystkim jako zdrowe danie wspomagające zdrowie i dobrą sylwetkę – tak przynajmniej wywnioskować można z popularności właśnie tego typu mieszanek. Twórcy Mixit wypracowali własny model sprzedaży, którego głównym kanałem są projektowane specjalnie dla danego kraju portale internetowe. Odbioru można dokonać poprzez kuriera lub mały lokalny sklep. W Czechach firma ma już rozbudowaną sieć 32 punktów odbioru osobistego, w których mieszankę można odebrać za darmo, w Polsce działa w tej chwili 7 takich punktów.  
Czytaj więcej

Nowość ! Lunch dobrze przemyślany - sałaty warstwowe Red Fork marki Eisberg

W odpowiedzi na potrzeby współczesnych konsumentów, poszukujących naturalnych, pełnowartościowych i wysokiej jakości produktów, marka Eisberg wprowadziła do swojej oferty sałaty warstwowe Red Fork. Kompozycje świeżych, chrupiących sałat, pożywnych kasz i bogatych w witaminy oraz składniki mineralne warzyw to propozycje dla osób aktywnych, ceniących zdrowy styl życia, racjonalne odżywianie i wygodę. Odżywianie w duchu fit Współczesny świat, oprócz morza udogodnień i niezliczonych możliwości, funduje nam także wieczny pośpiech, ciągłą gonitwę i poczucie bycia w permanentnym niedoczasie. Żyjemy intensywnie, mamy coraz więcej obowiązków, z trudem znajdujemy chwile dla bliskich i codzienne przyjemności. Jak odpowiednio zarządzać czasem i oszczędzać cenne minuty na czasochłonnym gotowaniu, równocześnie dbając o zdrową i odpowiednio zbilansowaną dietę? Pomocne będzie szybkie w przygotowaniu, zdrowe rozwiązanie ze smakiem – sałaty warstwowe Red Fork. Marka Eisberg proponuje aż cztery różnorodne kompozycje. Wszystkie oparte są na świeżych sałatach, lekkostrawnych kaszach i będących istną skarbnicą składników odżywczych warzywach. Dbających o piękną skórę, włosy i paznokcie z pewnością zainteresuje wersja z marchwią, która obfituje w beta-karoten. Na tych, którzy na długo chcą zachować młodość i witalność czeka bogata w witaminę C, potas, żelazo i kwas foliowy propozycja z młodym szpinakiem, burakiem i kaszą gryczaną. W odchudzaniu pomoże z kolei bogata w błonnik i przeciwutleniacze rukola, która wraz z suszonymi pomidorami i kaszą bulgur tworzy trzeci zestaw. Dla troszczących się o utrzymanie prawidłowego poziomu cholesterolu Eisberg przygotował natomiast sałatkę z żurawiną, która zawiera flawonoidy z właściwościami utleniającymi. Duży wybór smaków i doskonale wyważone porcje Red Fork to gwarancja, że każdy entuzjasta kuchni fit znajdzie coś dla siebie. Niewątpliwym atutem nowej linii sałat warstwowych Red Fork jest także opakowanie. Niezwykle poręczne, lekkie i estetyczne, z praktycznym czerwonym widelcem w zestawie, idealnie sprawdzi się jako pożywny lunch do pracy lub na uczelnię. Będzie również niezastąpionym towarzyszem w podróży, stanowiąc wygodny sposób na zapewnienie dobrze zbilansowanego dania. Sałaty warstwowe Red Fork marki Eisberg Wersje smakowe: 1 - kasza bulgur, pomidory suszone, rukola, dressing vinegrette (masa netto: 130 g) 2 – kasza bulgur, rukola, dressing vinegrette, żurawina (masa netto: 125 g) 3 – kasza gryczana, burak, szpinak młody, dressing vinegrette (masa netto: 130 g)            4 – quinoa, marchew, szpinak młody, dressing vinegrette (masa netto: 140 g) Sugerowana cena: 4,99 zł Data przydatności do spożycia: 5 dni Grupa Eisberg z siedzibą w Zurychu w Szwajcarii to jeden z liderów w  Europie i numer jeden w Szwajcarii i Europie Wschodniej w zakresie produkcji świeżych sałatek typu convenience, warzyw i owoców. Firma posiada trzy zakłady produkcyjne w Szwajcarii, po jednym w Polsce, Rumunii i na Węgrzech. Zakład zlokalizowany w Legnicy zaopatruje partnerów handlowych w kraju, ale także w Niemczech, Czechach i na Słowacji. Klientami Eisberg Polska są największe sieci handlowe oraz gastronomiczne. www.eisberg.pl
Czytaj więcej

Czekoladowe orzeźwienie z Arla Protein

Polacy to amatorzy słodyczy. Aż 96%[1] z nas nie odmawia sobie słodkości. Najchętniej wybieramy czekoladę (46%) i produkty z jej dodatkiem[2]. Niestety, chwila kakaowej przyjemności może nas kosztować nadprogramowe godziny na siłowni. Tymczasem wystarczy sięgnąć po nowe, wysokobiałkowe mleko czekoladowe Arla Protein, o słodkim smaku i zbilansowanym składzie, które w zdrowy sposób zaspokoi apetyt na czekoladę, nie rujnując przy tym starań o smukłą sylwetkę. Jak wynika z badania ARC Rynek i Opinia słabość do słodyczy, to nasza cecha narodowa. Dla części słodycze są formą nagrody (7%) i sposobem na poprawę nastroju (12%), jednak niemal co dziesiąty Polak wybiera je kierując się również ich składem[3]. Nic dziwnego, skoro już 62% Polaków regularnie uprawia sport[4]. Dlatego, by nie niweczyć rezultatów wysiłku warto mądrze dobierać przekąski sięgając po te, które są nie tylko smaczne i czekoladowe, ale też uzupełniają zapotrzebowanie na wiele istotnych makroskładników. Dzięki wyjątkowo niskiej zawartości tłuszczu (0,7g/100g produktu) i cukrów, nowe mleko czekoladowe Arla Protein spełnia te wymagania, dzięki czemu świetnie sprawdzi się jako zdrowy zamiennik czekoladek i batoników. W czekoladowym napoju Arla Protein udało się obniżyć zawartość cukrów prostych aż o 50% w stosunku do innych tego rodzaju wysokobiałkowych przekąsek, bez utraty walorów smakowych. W 100 ml produktu znajdziemy tylko 4,7 g cukru, za to w jednej butelce aż 25 g białka i zero laktozy. Na wysoką zawartość protein wpływa dodatek białek serwatkowych, które są istotnym składnikiem dietyosób aktywnych fizycznie. „Dzięki obecności wszystkich egzogennych aminokwasów występujących w białkach serwatkowych mleko czekoladowe Arla Protein można uznać za idealny napój regenerujący po treningu. – mówi dietetyk sportowy Mateusz Gawełczyk, członek Akademii Dietetyki Sportowej.„Jako potreningowa przekąska sprawdza się nawet lepiej niż same węglowodany. Łagodzibolesne stany zapalne i  min. dlatego jest napojem najczęściej wykorzystywanym przez zawodników dyscyplin wytrzymałościowych w USA. Co więcej w badaniach wykazano, że mleko czekoladowe dzięki swoim właściwościom odbudowującym pozytywnie wpływa na wydolność organizmu w kolejnych dniach” – kontynuuje dietetyk ADS.„To wszystko czyni mleko czekoladowe Arla Protein rozsądną, smaczną i wygodną przekąską w sam raz po wyczerpującym treningu, tym bardziej, że jako napój świetnie gasi pragnienie. Ze względu na optymalną ilość sodu i wielu innych składników mineralnych, które tracimy podczas intensywnych ćwiczeń, oraz właściwą osmolarność, dobrze nawadnia organizm po wysiłku i uzupełnia straty elektrolitów” – dodaje Mateusz. Nic jednak nie zastąpi jadłospisu, skomponowanego zgodnie z zapotrzebowaniem organizmu. Ponieważ w diecie kluczem do sukcesu są umiar, wiedza oraz dobór sprawdzonych, naturalnych i bezpiecznych produktów, warto uzupełniać ją o takie, które wspomagają proces dbania o zdrowie i figurę. Zbilansowane nabiałowe produkty Arla Protein w prosty i szybki sposób uzupełniają dzienne zapotrzebowanie na białko. Szeroki wybór smacznych jogurtów i serków słodzonych stewią orazmilkshake’ówz dodatkiem naturalnychkoncentratów owocowych zaspokoi apetyt na słodkie „małe co nieco” i nie zniweczy starań o wysportowaną sylwetkę dzięki niskiej zawartość cukru i tłuszczu. Sugerowana cena produktu: Mleko czekoladowe Arla Protein (500g):6,99 zł         [1]Słodycze, czyli ślepa miłość Polaków, Badanie ARC Rynek i Opinia, 2016 r., CAWI,  N=937 [2]Słodycze, czyli ślepa miłość Polaków, Badanie ARC Rynek i Opinia, 2016 r., CAWI,  N=937 [3]Słodycze, czyli ślepa miłość Polaków, Badanie ARC Rynek i Opinia, 2016 r., CAWI,  N=937 [4]RaportMultiSport Index 2018, Badanie Kantar TNS na zlecenie Benefit System, 2018 r., N=~1800
Czytaj więcej

FreeYu – nowa marka debiutuje na rynku

Pod marką FreeYu można już kupić batony proteinowe, owocowo-zbożowe i owocowo-warzywne. Oferta została uzupełniona o nowe batony 100kcal, które w swoim składzie mają tylko pięćw 100% naturalnych składników. Batony wchodzące w skład tej serii – Energy Boost, Just Relax oraz Super Power – są także odpowiednie dla wegan i osób nietolerujących pszenicę. Wkrótce portfolio FreeYu zostanie również poszerzoneo produkty śniadaniowe – pełnoziarniste Qubs-y, owocowe poduszki oraz granolę.  Hasło i główne przesłanie marki FreeYu„Głodni Wolności” to pochwała życia według własnych zasad, robienia tego,co się kocha bez żadnych ograniczeń, a przede wszystkim nie przywiązywania się do powszechnie panujących schematów. Marka ma na celu pokazanie, jak można robić to, co się lubi, a przy okazji żyć zdrowo i w zgodzie z samym sobą. Wolność dla marki FreeYu, rozumiana jest na dwóch płaszczyznach. Pierwsza z nich to po prostu wolność od myślenia o tym, co zjeść, bo zawsze można sięgnąć po pożywną i wyprodukowaną z dobrychskładników przekąskę.Drugi obszar natomiast to nieograniczona wolność życiowa – spełnianie marzeń, akceptacja siebie i realizowanie pasji – która jest kluczem do zadowolenia z życia – mówi Joanna Jurkowska, kierownik marketingu, Grupa Otmuchów. Marka FreeYuskierowana jest do wszystkich, którzy cenią sobie swój własny, niepowtarzalny styl i charakter. Więcej informacji na www.freeyu.pl  
Czytaj więcej

PIERWSZA POLSKA MARKA Z CERTYFIKATEM SUGARWISE

Na początku lipca światowa organizacja Sugarwise, po raz pierwszy w historii przyznała swój elitarny certyfikat polskiej marce – DayUp. Sugarwise to międzynarodowa jednostka certyfikująca produkty. Misją przyświecającą organizacji jest ograniczenie ilości cukru w produktach, które spożywamy na co dzień. DayUp to marka, która w swojej działalności koncentruje się na rozpowszechnianiu wysokiej jakości produktów spożywczych. DayUp oferuje produkty zgodne z większością światowych trendów w branży spożywczej, w duchu „czystej etykiety” tzn. bez sztucznych składników i ulepszaczy. A wszystko to w cenach dostępnych dla rynku masowego. W jej ofercie można znaleźć musy owocowe z jogurtem i ziarnami zbóż, desery na bazie śmietanki kokosowej, tapioki i owoców oraz batony stworzone z połączenia płatków owsianych i soków owocowych. „Misją marki DayUp jest walka o lepszą żywność, ponieważ wierzymy, że każdy na taką żywność zasługuje.  Zależy nam na tym, by ułatwić ludziom dostęp do zdrowych produktów. Szeroka dystrybucja i przystępna cena to jedynie punkt wyjścia do zmiany mentalności. Tego nie uda się osiągnąć inaczej niż poprzez edukację, czemu właśnie służą takie inicjatywy jak Sugarwise” – mówi Piotr Izdebski – Prezes Zarządu Arteta – producenta DayUp Marka Sugarwise jest zaufanym i uznanym w świecie znakiem gwarantującym, że oświadczenia dotyczące cukru na opakowaniach zostały niezależnie zweryfikowane. Znak Sugarwise jest także gwarantem tego, że produkty nim opatrzone mają niską zawartość cukrów i substancji słodzących, które zgodnie w wytycznymi Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) powinny zostać ograniczone. Pod lupę brany jest nie tylko cukier dodany, ale również ten występujący w pożywieniu naturalnie np. w miodzie lub syropach, gdyż okazuje się, że i jego nadmiar może być równie szkodliwy. Palący problem cukru Z raportu Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) wynika, że co drugie dziecko w Polsce boryka się z problemem nadmiernej masy ciała. Lekarze i dietetycy biją na alarm: spożycie cukru w naszym kraju jest zdecydowanie zbyt wysokie. Cukier uznawany jest za jedną z głównych przyczyn epidemii otyłości na świecie. Udowodniono, że przyczynia się do zwiększenia występowania zaburzeń metabolicznych oraz chorób cywilizacyjnych takich jak nowotwory czy miażdżyca. Lekarze alarmują - ze względu na nasze zdrowie powinniśmy ograniczyć ilość spożywanego cukru. Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) zaleca, aby wraz z cukrem dostarczać swojemu organizmowi nie więcej niż 10 % energetyczności całodniowej racji pokarmowej. Zakładając, że statystyczny Polak spożywa 2000 kcal dziennie, na słodkości przypada 200 kcal czyli około 10 łyżeczek cukru. To może wydawać się sporo, jednak cukier ukryty jest dosłownie wszędzie – w ciastkach, batonikach, pieczywie, a nawet wędlinach! Problem zbyt wysokiego spożycia cukru, w 2014 roku, zauważyły media na całym świecie za sprawą Jamie’go Olivier’a i Michelle Obam’y, którzy zaczęli głośno mówić o tym, że w wyniku otyłości dzisiejsze pokolenie rodziców może być pierwszym, które przeżyje swoje potomstwo. W następstwie tego powołano wiele programów i inicjatyw, których celem jest zmniejszenie spożycia cukru w społeczeństwie. Jedną z nich jest kampania Sugarwise, zapoczątkowana przez Rend Platings. Jak sama ona mówi: „Rozpoczęłam tę kampanię jako matka, zszokowana statystykami, że moje dziecko może żyć krócej niż ja, ze względu na ilość cukru we współczesnej, typowej diecie”. Dodatkowych informacji udzielają: Karolina Skutela k.skutela@gray.com.pl tel. 607 066 134 lub Iwona Krześniak i.krzesniak@gray.com.pl tel. 514 040 934
Czytaj więcej

Witaminowe orzeźwienie na gorące lato

Ziarna do sałatek, Słoneczne Dni i Owocowe Love to nowości na letnie miesiące od Mixit.pl. Nowości pojawiły się w ofercie wraz z początkiem lata, czyli porą roku, kiedy chcemy odżywiać się bardziej lekkostrawnie i jednocześnie zapewnić sobie wszystkie składniki odżywcze. W ofercie Mixit, producenta musli i kasz do indywidualnego komponowania, pojawiło się musli Słoneczne dni, których podstawą są płatki kukurydziane i egzotyczne owoce liofilizowane, Ziarna do sałatek, czyli nasiona słonecznika, pestki dyni, orzeszki piniowe i nasiona konopi oraz Owocowe love, czyli miks owoców liofilizowanych. - Całkowitą nowością są Ziarna do sałatek, które można wziąć ze sobą gdziekolwiek się udajemy - mówi Tomasz Kępa, manager na Polskę w Mixit. - Pakowane w nieduże saszetki mogą towarzyszyć nam na krótkich i dłuższych wakacyjnych wyjazdach lub jako przegryzka, którą mamy w kieszeni. Wszystkie nowe produkty są bezglutenowe, nie zawierają laktozy ani cukru. *** Mixit.pl to producent musli i kasz do indywidualnego komponowania. Na swojej stronie internetowej oferuje do wyboru ponad 90 składników – różne rodzaje kasz i płatków zbóż, bakalie, owoce liofilizowane i inne dodatki. Mogą z nich powstać mieszanki bezglutenowe, niskocukrowe, czy np. bogate w błonnik. *** Kontakt dla mediów Magda Brozio t.: 790.605.508 e.: magda.brozio@moondog-pr.com  
Czytaj więcej