Wegańskie curry z zielonych warzyw z ryżem białym marki Britta

    Składniki (4 porcje): 2 woreczki ryżu białego marki Britta  1 brokuł 20 dag groszku cukrowego 3 kłącza selera naciowego pęczek szczypioru z cebulką 2 główki kapusty rzymskiej (małe) 1/3 zielonej części pora 1 papryczka chili 2 łyżki drobno pokrojonego imbiru 5 średnich główek czosnku 1 mleczko kokosowe 400 ml zielona pasta curry 5 kulek szpinaku mrożonego 1 limonka 4 łyżki oleju sos sojowy 1 łyżka curry sól, pieprz   Wykonanie: 1.Warzywa myjemy. Brokuł kroimy na średnie kawałki, kapustę rzymską przekrawamy na pół. Szczypior obieramy. Czosnek oraz imbir drobno kroimy. 2.W dużym garnku gotujemy 3 litry wody, dodajemy 1 łyżeczkę soli, wrzucamy pokrojony brokuł na 3–4 minuty, wyciągamy przy pomocy łyżki cedzakowej. Następnie groszek, por oraz kapustę rzymską blanszujemy przez około 3 minuty i wyciągamy łyżką cedzakową. 3.Na dużej, głębokiej patelni rozgrzewamy olej, dodajemy czosnek i imbir, całość szklimy 1–2 minuty często mieszając. Dodajemy brokuł, lekko go zarumieniamy często mieszając. Następnie dodajemy połówki kapusty rzymskiej cięciem ku dołowi. Smażymy na złoty kolor. Dodajemy część groszku oraz szczypior. Smażymy chwilę mieszając. 4.Warzywa na patelni doprawiamy solą, pieprzem, sosem sojowym i curry. Następnie przekładamy je do dużej miski dodając świeży seler naciowy oraz zblendowane strączki groszku. Całość skrapiamy limonką. 5.W międzyczasie gotujemy ryż według zaleceń producenta. 6.Mleczko kokosowe przelewamy do blendera, dodajemy rozmrożony szpinak i blendujemy, aby uzyskać ładny zielony kolor. 7.Mleczko przelewamy na opróżnioną patelnię, zagotowujemy, dodajemy pastę curry, ilość według własnych upodobań smakowych – uwaga, zwykle jest ostra! Powstały sos ewentualnie doprawiamy dodatkowo do smaku. 8.Ryż i sos wykładamy na misę z warzywami. Ozdabiamy według upodobań. Aby zapoznać się z pełnym asortymentem niezwykle smakowitychi wszechstronnych produktów marki Britta zapraszamy na stronę: www.britta.pl oraz na fanpage: www.facebook.com/HalinaiBrittaNaTropieDobregoSmaku
Czytaj więcej

Wege Festiwal w Katowicach! 16 - 17 marzec 2019

Szeroka oferta sprawi, że będzie to miejsce gdzie można spędzić dzień zapoznając się z produktami, które udowodnią, że bycie wege to nie tylko zmiany w sposobie żywienia. Podsumujmy, na Wege Festiwalu znajdziecie: - najlepszą kuchnię polskich wege restauracji i blogerów, przepyszne falafele, hummusy i wege burgery, wege odsłony domowych dań, zupy, kuchnie świata, desery, ciasta, ciasteczka, - wyjątkowe przyprawy, przetwory i produkty pakowane, - wyjątkową modę bez dodatków skóry i futra od młodych projektantów, - książki, kosmetyki cruelty free oraz produkty dla dzieci. Wege Festiwal Silesia, Katowice, Galeria Szyb Wilson, 16-17.03.2019 Sobota       11:00 - 19:00 Niedziela   11:00 - 18:00   Wstęp bezpłatny!     //www.facebook.com/events/2154863884621359/  
Czytaj więcej

Witamina D3K2 nie tylko na zimę!

Wiele osób myśli, że pierwsze promienie wiosennego słońca są już źródłem witaminy D. Ale aby uzupełnić niedobory i zapewnić sobie zapasy na koleją jesień i zimę należałoby przebywać codziennie na słońcu w godzinach około południowych. A większość z nas jest wtedy w pracy. Kilka tygodni urlopu może pomóc tylko do pewnego stopnia. Dlatego najlepiej suplementować witaminę D przez cały rok. Witamina D jest ważna dla zdrowia kości i zębów, przyswajania wapnia, odporności, funkcji mięśni oraz dobrego samopoczucia. Witamina D3 zawarta w kroplach podjęzykowych Witamina D3K2 jest już rozpuszczona w oleju słonecznikowym bogatym w kwas oleinowy Omega-9. Dzięki temu ma najwyższy stopień wchłaniania przez błonę śluzową jamy ustnej. Wzbogacona jest ona także w witaminę K2 MK-7, która dodatkowo wspomaga zdrowie kości. Jedna kropla zawiera 20 mcg (800 j.m.) witaminy D3 i 20 mcg K2 MK-7 (pakowanie 20 ml – ok. 600 kropli). Produkt odpowiedni także dla wegetarian – D3 z lanoliny, K2 z roślinnych olejków eterycznych. Więcej na www.drjacobs.pl
Czytaj więcej

Tłusty czwartek – jak świętuje świat?

Święto łasuchów Jak wieść niesie początków tłustego czwartku w Polsce, rozumianego jako objadanie się słodkimi pączkami,należy doszukiwać się w XVI wieku. Wcześniej w ostatni czwartek przed Wielkim Postem także nie odmawiano sobie rarytasów, decydowano się jednak na ich nieco odmienną, zaskakującą wersję. Prym wiodły bowiem pączki w wersji słonej oraz pikantnej, na bazie ciasta chlebowego. Nadzienie zamiast róży czy sera stanowiły boczek, kiełbasa bądź słonina, a dodatek skwarki. Wierzono, że tłuszcz symbolizuje szczęście i dobrobyt. W bogatych domach pączki smażone były na głębokim oleju, w tych uboższych pieczono je natomiast w piecu. Tłusty czwartek celebrowano bardzo różnorodnie. Poza zajadaniem się pączkami, do kultywowanych zwyczajów należały również barwne marsze czy pochody przebierańców.W niektórych rejonach naszego kraju, zwłaszcza we wsiach,ta tradycja wciąż jest podtrzymywana. Na Śląsku w tłusty czwartek wybór krepli jest ogromny, ale wciąż wielu z nas sięga po tradycyjne i proste, posypane cukrem pudrem. Obowiązkowo z marmeladom. Wśród typowo śląskich karnawałowych zwyczajów, w niektórych miejscowościach wciąż pielęgnowane są babskie combry czy obyczaje: wodzenie niedźwiedzia i pogrzebanie basa. Dzięki temu młode pokolenie ma szanse poznać regionalne zwyczaje i dowiedzieć się nieco więcej o historii Śląska – mówi Monika Berger z firmy Berger – marki, która pielęgnuje śląskie tradycje i smaki. Karnawał na świecie Jeśli wydaje Wam się, że Polacy to jedyny naród, który ostatnie karnawałowe dni spędza nie szczędząc sobie smakołyków, jesteście w błędzie. Podobnie czynią chociażby mieszkańcy Francji, Wielkiej Brytanii czy Australii, którzy na kulinarną rozpustę wybierają wtorek. Francuzi poza pączkami czy goframi zajadają się słodkimi bądź przygotowywanymi w wersji na słono naleśnikami. Podobnie postępują Brytyjczycy, którzy dodatkowo organizują wyścigi z podrzucaniem naleśników na patelni. Do naszych sąsiadów zza zachodniej granicy należy przypadający na ostatni poniedziałek karnawału – Rosenmontag. Wówczas ulicami miast przechodzą barwne korowody przebierańców, którzy przy dźwiękach muzyki rzucają dla rozentuzjazmowanego tłumu smakołyki. Skandynawskie menu na ostatki to drożdżówki z cynamonem i bułeczki z masą migdałową oraz bitą śmietaną. Do Rosjan należy z kolei zwyczaj tygodniowego świętowania – podczas maslenicy mieszkańcy zajadają się blinami i drożdżowymi naleśnikami. Oryginalnymi smakołykami, występującymi tym razem w Chinach, są niestandardowe pączki - z suszoną wieprzowiną i wodorostami bądź te okraszone wieprzową posypką.   Zakłady Mięsne Bergerto działający na rynku od 1983 roku producent i dystrybutor „ślōnskich szpecyjałōw” - wysokiej jakości mięs i wędlin, charakterystycznych dla regionu Górnego Śląska. Firma Berger zajmuje się kompleksowo procesem tworzenia swoich wyrobów – od współpracy ze sprawdzonymi dostawcami półtusz wysokiej klasy po sprzedaż hurtową i detaliczną towarów. Najważniejszym ogniwem dystrybucji produktów Zakładów Mięsnych Berger są rozsiane w całym rejonie Górnego i Dolnego Śląska własne sklepy firmowe. Więcej informacji na: www.berger.biz.pl
Czytaj więcej

Podatek od cukru, a oferta sklepików szkolnych

Kolorowa, dosładzana i niezdrowa – taka żywność jest najczęściej kupowana przez Polaków, również ta wybierana przez dzieci w sklepikach szkolnych.Aby walczyć z producentami niezdrowej żywności, rząd chce podjąć prawne działania. Z inicjatywy Ministerstwa Finansów planowana jest nowa matryca VAT, która zgodnie z zapisami Narodowego Programu Zdrowia na lata 2016-2020 ma przeciwdziałać otyłości i chorobom dietozależnym. Dodatkowo Ministerstwo Zdrowia opracowuje plan wdrożenia polskiego systemu przyjaznego znakowania produktów spożywczych, by konsumenci z większą świadomością dokonywali decyzji zakupowych.Czy to wystarczy, by dzieci w szkolnych sklepikach nie miały dostępu do „śmieciowego jedzenia? Nowe plany zmian to kontynuacja prozdrowotnej polityki Rządu zainicjowanej rozporządzeniem Ministra w sprawie środków spożywczych przeznaczonych do sprzedaży dzieciom, które pojawiło się 26 lipca 2016 roku. Dokument ten był wynikiem wieloletniej debaty na temat odżywiania dzieci i młodzieży szkolnej. Niestety w szkolnych „barkach” młodzież wciąż ma stały dostęp do produktów, których spożywania nieletni powinni unikać. A nadwaga i otyłość u dzieci w Polsce to prawdziwa epidemia. Z raportu Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) wynika, że w ciągu ostatnich 20 lat w naszym kraju trzykrotnie wzrosła liczba dzieci z nadwagą. Polskie 11-latki są grubsze niż ich rówieśnicy w Europie i USA. Najwyższy czas zacząć zdecydowanie działania mające na celu zmianę tych statystyk. Nowym rozwiązaniem, nad którym pracuje Rząd,jest „Polski System Przyjaznego Znakowania Produktów Spożywczych”. W ramach tego systemu produkty uznawane za niewystarczająco zdrowe, np. zawierające dużą ilość cukru, będą oznaczone stosowną etykietą. Oznaczanie produktów w ten sposób z powodzeniem funkcjonuje m.in. w krajach Europy Zachodniej, takich jak Wielka Brytania („drogowa sygnalizacja świetlna – Traffic-light food labelling) czy Francja („Nutri-score”). Ponadto w zgodzie z planem walki z niezdrową żywnością, planowane są zmiany wysokości podatków nakładanych na niekorzystne zdrowotnie składniki żywieniowe, które możemy odnaleźć w różnych produktach. Dzięki temu cena niezdrowych produktów będzie rosła – nie będą one więc tak chętnie wybierane przez konsumentów, również tych najmłodszych. Czy planowane zmiany uchronią dzieci? Produkty w sklepikach szkolnych bywają różnej jakości, w głównej mierze ich wybór uzależniony jest od decyzji właściciela, najczęściej zaaprobowanej podpisem dyrektora. Rolą rodzica jest uświadamianie dzieciom od najmłodszych lat jakie produkty są zdrowe, a które im szkodzą. Taka świadoma edukacja dzieci będzie możliwa, jeśli dorośli będą wiedzieli po jakie jedzenie i przekąski najczęściej kupowane w szkole można sięgać. Zmiany szykowane przez Ministerstwo Zdrowia i Ministerstwo Finansów są do tego świetną drogą. Warto sięgać po te produkty, które posiadają certyfikaty gwarantujące, że dany produkt nie skrywa zbyt dużej ilości cukru. Sugarwise to międzynarodowa jednostka certyfikująca, która dąży do ograniczania zawartości cukru w podstawowych produktach spożywczych. Wyroby opatrzone tym znakiem mają niską zawartość cukrów i substancji słodzących, których spożycie, zgodnie w wytycznymi Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), nie powinno przekraczać 10% dziennego zapotrzebowania na energię. Pod lupę brany jest nie tylko cukier dodany, ale również ten występujący w pożywieniu naturalnie (np. w miodzie, owocach, ponieważ jego nadmiar również może być równie szkodliwy. - Cieszą nas bardzo planowane przez Ministerstwo zmiany, ponieważ konsumenci często nie są świadomi jak szkodliwe są produkty, na których zakup się decydują – mówi Piotr Izdebski, prezes firmy Arteta, producent zdrowych deserów i przekąsek. Długi, niezrozumiały skład, niezdrowe konserwanty ukryte pod różnymi pozycjami – wszystko to sprawia, że ciężko jest dokonać świadomego, zdrowego wyboru przekąski czy deseru, zarówno przez dorosłych jak i dzieci w szkole. DayUp oprócz czystego składu produktów, jak jedyna marka w Polsce posiada certyfikat Sugarwise – dodaje. Na zdrowie! Gama produktów, które możemy spotkać w sklepach jest szeroka i pozwala nam na skomponowanie koszyka w taki sposób, by był wypełniony pełnowartościowymi produktami. Nasze zakupy mogą być przemyślane i odpowiednio zaplanowane, dzięki czemu przygotowane posiłki będą zdrowe i pożywne. Warto rozmawiać z dzieckiem na temat prawidłowego odżywiania się i uczyć go odpowiedniego doboru produktów żywieniowych. Wtedy jest szansa, że stojąc przed ladą sklepiku szkolnego, wybierze to co dla niego smaczne i zdrowe lub zabierze deser z domu, by nie być skazanym jedynie na ofertę przekąsek szkolnych. Edukujmy więc od najmłodszych lat, w oczekiwaniu na wejście w życie odpowiednich rozporządzeń Ministerstwa. 
Czytaj więcej

Przepis na zdrowe serce

Serce odpowiada nie tylko za „życie uczuciowe”, jest także najważniejszym po mózgu organem naszego organizmu. Zawsze, niezależnie od wieku, stylu życia czy predyspozycji genetycznych, warto dbać o jego zdrowie. Niestety,tak typowe dla naszych czasów, szybkie tempo życia, w dużym napięciu i nieodłącznym stresie, częstybrak czasu na odpoczynek,może osłabić jego kondycję. Pamiętajmy, że nigdy nie jest za późno, aby zacząć troszczyć się o zdrowie serca. Jeśli w Twojej rodzinie występowały problemy związane z miażdżycą, choroba niedokrwienna serca lub przebyłeś incydenty związane z układem sercowo-naczyniowym, musisz szczególnie dbać o serce. Planujesz długie życie w zdrowiu i dobrym samopoczuciu? Nie wystarczą tzw. „dobre geny”.  Na długowieczność trzeba sobie zapracować. Sprzyjają jej dbałość o zdrowie, w tym profilaktyka zdrowotna, racjonalna dieta i aktywność fizyczna, unikanie szkodliwych nałogów, czyli rozsądny tryb życia. Równie ważne jest zadowolenie z życia i optymizm. Pamiętajmy o aktywności fizycznej. Dzięki regularnym ćwiczeniom można znacznie poprawić wydolność serca i ogólną kondycję organizmu. Najlepsze dla sercowców ćwiczenia powinny być regularne (minimum 3 razy w tygodniu, każdorazowo po przynajmniej 30 minut) i niezbyt intensywne (maksymalne tętno do 120). Zalecane dyscypliny to np. nordic walking (marsz z kijkami), spokojne pływanie i taniec, jazda na rowerze w umiarkowanym tempie. - Nie zapominajmy obadaniach kontrolnych. Chorzy na serce, w tym osoby po zawale, ludzie otyli i wszyscy po 50. roku życia powinni kontrolować zdrowie swojego serca. Czasem dopiero podczas kontroli okazuje się, że może być jakiś problem.- mówi dr n. med. Iwona Kozak-Michałowska, Dyrektor ds. Nauki i Rozwoju Synevo. Jak radzi nasza ekspertka w kalendarzu każdego z nas - zarówno sercowca, jak i osoby zdrowej - powinny się znaleźć: badanie EKG (zwykłe i wysiłkowe) – po 50. roku życia warto je robić co roku, wcześniej co 3–5 lat (o ile lekarz nie zaleci częściej); pomiar ciśnienia krwi – podczas każdej wizyty u lekarza, ale nie rzadziej niż co pół roku; lipidogram- czyli oznaczenie cholesterolu całkowitego, cholesterolu HDL(dobrego) i LDL (złego) oraz trójglicerydów. Nadmiar cholesterolu LDL (ponad 130mg/dl) oraz trójglicerydów (ponad 150 mg/dl) i niedobór HDL-Ch (poniżej 40 mg/dl) przyczynia się do kłopotów z układem krążenia,a groźnym powikłaniem może być zawał mięśnia sercowego lub udar mózgu; poziom glukozy we krwi(przy prawidłowych wynikach raz na 2 lata) –podwyższony poziom glukozy może być objawem cukrzycy lub stanu przedcukrzycowego, które zwiększają ryzyko chorób sercowo-naczyniowych (CVD). Prawidłowy poziom glukozy we krwi wynosi 60–99 mg/dl. Choroby serca są w dużej mierze skutkiem niewłaściwej diety, obfitującej w czerwone mięso, cukier i tłuszcze zwierzęce. Zmieniając sposób odżywiania, zmniejszamy ryzyko rozwoju miażdżycy i zawału serca. Dobra dieta reguluje ciśnienie krwi, zmniejsza ryzyko cukrzycy, obniża poziom cholesterolu,  pomaga pozbyć się nadwagi, która także szkodzi sercu. Ważne jest nie tylko to, co jesz, ale też w jakiej ilości. W dziennym menu powinny się znaleźć produkty zbożowe, warzywa i owoce, chudy nabiał i chude mięso oraz tłuszcze roślinne. W Laboratoriach Medycznych Synevo opracowano specjalny pakiet „zdrowe serce”, który obejmuje następujące badania: - HOMOCYSTEINA – jej podwyższone stężenie łączy się bezpośrednio z możliwością uszkodzenia ściany naczyń, a więc również wystąpienia stanów zatorowo-zakrzepowych, a także CVD. Stężenie homocysteiny jest uzależnione od poziomu witamin B12 i kwasu foliowego. - CRP – które należy do białek ostrej fazy, wzrost jego stężenia obserwuje się m.in. przy zawale mięśnia sercowego. - APOLIPOPROTEINY A iB –białka odpowiedzialne za transport i metabolizm lipidów. Są to główne białka lipoprotein, odpowiednio HDL i LDL  Niedobory Apo-AI oraz podwyższone stężenie Apo-B są dodatkowym wskaźnikiem zaburzeń lipidowych i mają zastosowanie w diagnostyce i ocenie ryzyka powikłań miażdżycowych. - PROFIL LIPIDOWY - badanie stężenia cholesterolu całkowitego, LDL-cholesterolu, HDL-cholesterolu, triglicerydów. Pamiętajmy, że LDL-cholesterol często nazywany jest „złym cholesterolem”,ponieważ wiąże się z podwyższonym ryzykiem CVD. Jeśli poziom LDL jest podwyższony, to cholesterol dostaje się do komórek w sposób niekontrolowany (droga poza receptorowa),co prowadzi do tzw. nacieczeń lipidowych (prekursor blaszki miażdżycowej). HDL - potocznie nazywany „dobrym cholesterolem”. Jego protekcyjne działanie polega na transporcie cholesterolu do wątroby. W komórkach wątroby cholesterol jest metabolizowany i jako składnik kwasów żółciowych wydzielany do przewodu pokarmowego, a następnie usuwany z organizmu. Więcej na temat na: //www.synevo.pl/pakiety/zdrowe-serce/
Czytaj więcej

Odlotowe nagrody w konkursie FreeYu!

Marka przekąsek FreeYu wystartowała z konkursem „Pokaż jak bardzo jesteś głodny wolności!”. Do wygrania są m.in. voucher do sklepu internetowego o wartości 1000zł, limitowane wersje bluzy FreeYu i zestawy produktów. FreeYu inspiruje energicznych, pomysłowych ludzi do realizowania swoich pasji oraz bycia otwartym na nowe wyzwania. W tym celu marka wystartowała z nowym konkursem, w którym zachęca do kreatywności i dzielenia się swoimi nietypowymi zainteresowaniami. Co trzeba zrobić, aby wziąć udział w konkursie? To proste. Należy kupić w sieci sklepów Auchan, Rossmann lub rossmann.pl trzy batony FreeYu 100 kcal, zachować dowód zakupu, a następnie zrobić zdjęcie z produktem i wstawić je w komentarzu pod postem konkursowym na profilu marki na Facebook’u lub na Instagramie oznaczając je dedykowanymi hasztagami. 15 najbardziej kreatywnych zdjęć zostanie nagrodzonych limitowaną bluzą FreeYu oraz zestawami produktów. Autor najbardziej szalonego zdjęcia wygra voucher o wartości 1000 zł do sklepu internetowego nike.com. Konkurs potrwa do 11 marca. Więcej informacji na Facebooku marki //www.facebook.com/glodniwolnosci/
Czytaj więcej

Matcha – prawdziwa perła wśród herbat zielonych

Japońskie odmiany zielonej herbaty cieszą się ogromnym uznaniem na całym świecie i określane bywają mianem „najlepszych z najlepszych”. Wśród nich szczególne miejsce zajmuje wyjątkowa Matcha, występująca w postaci intensywnie zielonego, drobnego i gładkiego proszku. Przygotowany z niej napar zachwyca znakomitym aromatem i naturalną słodyczą, o czym można się przekonać sięgając po Japońską Matchę marki Tea Time, dostępną w salonach Czas na Herbatę.   Matcha – japoński rytuał picia herbaty Fot. Czas na Herbatę Jedyna w swoim rodzaju, niesamowita i absolutnie zjawiskowa - takie opinie na temat Matchy spotkać można w publikacjach i dyskusjach na jej temat. Niesamowite wrażenie robi już sam wygląd, ponieważ takiej barwy i konsystencji nie ma żaden inny herbaciany susz. Do tego dochodzi wyjątkowy aromat i niezwykłe bogactwo witamin oraz składników mineralnych, w tym najwyższa wśród zielonych herbat zawartość cennych dla zdrowia przeciwutleniaczy. W czym zatem tkwi sekret smaku, koloru i niezwykłych właściwości Matchy? Przede wszystkim w sposobie uprawy krzewów i procesie przygotowywania delikatnego, herbacianego pyłu. Cały proces produkcji zaczyna się na specjalnie zacienionych bambusowymi matami plantacjach, gdzie zbierane są tylko najmłodsze i najlepsze jakościowo liście. Następnie pozbawia się je nerwów głównych i bocznych, dzięki czemu zostaje tylko tzw. Tencha - najbardziej delikatna część miękkiej blaszki. To właśnie te fragmenty liści poddawane są żmudnemu i czasochłonnemu procesowi mielenia na tradycyjnych, granitowych płytach. Efektem końcowym tych zabiegów jest gładki, intensywnie zielony proszek, którego pojedyncze drobinki mają średnicę zaledwie kilku mikronów. Najbardziej renomowani producenci Matchy dbają dodatkowo, aby liście od razu po zmieleniu zostały hermetycznie zapakowane i przesłane drogą lotniczą w różne rejony świata. Dzięki temu odbiorcy mają gwarancję, że herbata nie była narażona na duże zmiany temperatur podczas transportu i tym samym zachowała najwyższą jakość. Marką, która znana jest z takich standardów jest Tea Time, której Japońska Matcha od niedawna dostępna jest w salonach Czas na Herbatę. Niezwykła ceremonia parzenia Każdy wielbiciel zielonej herbaty wie, jak duży wpływ na jej smak ma proces przygotowywania naparu. Nie inaczej jest w przypadku Matchy, która tradycyjnie parzona jest w zgodzie z ceremoniałem zwanym Chanoyu. Potrzebne są do niego cztery podstawowe elementy: czarka matchawan, pędzel/miotełka chasen, łyżeczka chashaku oraz sitko. Najpierw trzeba ogrzać czarkę poprzez wlanie do niej odrobiny wrzątku. Następnie zanurzyć pędzel chasen w gorącej wodzie, dzięki czemu stanie się on bardziej miękki i elastyczny. Po wylaniu wody z czarki nabiera się łyżeczką dwie łyżeczki Matcha i wsypuje ją do matchawanu, przesiewając proszek przez drobne sitko. Całość należy zalać ok. 60 ml wody o  temperaturze 80 stopni Celsjusza, a potem energicznie ubijać napar miotełką chasen, wykonując ruchy na kształt litery M lub W. Po 30 sekundach na Matchy pojawi się pianka, co oznacza, że herbata jest już gotowa. Później pozostaje już tylko delektowanie się aksamitnym, lekko słodkawym smakiem, charakterystycznym tylko dla jedynej w swoim rodzaju zielonej herbaty w proszku. Matcha marki Tea Time Cena: 64,90 zł/puszka 30g Tradycyjna ceramiczna czarka do herbaty Matcha - 200ml Cena: 44,90 zł/szt. Miotełka chasen bambusowa Cena: 59,90 zł/szt. Łyżeczka chasaku bambusowa Cena: 16,90 zł/szt. Zapraszamy również do odwiedzenia nowej strony herbata.net. Znajdą Państwo tam nie tylko informacje o marce i produktach Czas na Herbatę, ale również szereg ciekawostek i inspiracji z aromatycznego świata herbat. ------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------ Progressive to firma, która istnieje na rynku od 1997 r. i jest właścicielem marki CZAS NA HERBATĘ. Od początku swojej działalności specjalizuje się w imporcie, produkcji oraz sprzedaży herbat wysokogatunkowych, a także akcesoriów do jej parzenia i przechowywania. W ofercie znajdują się herbaty czarne, zielone, białe, czerwone, kwitnące, autorskie oraz kompozycje owocowe. W ofercie znajdują się najwyższej jakości herbaty, a także kawy z wszystkich zakątków świata oraz zioła. Sprzedaż prowadzona jest za pośrednictwem sieci sklepów stacjonarnych w całej Polsce (34 salony firmowe, 25 sklepów franchisowych oraz 64 punkty partnerskie) oraz sklepu internetowego www.czasnaherbate.net. Progressive Agata Szurlej ul. Sosnowiecka 5 52-008 Wrocław tel.: 71 340 04 23 e-mail: biuro@herbata.net www.herbata.net //www.facebook.com/czasnaherbate
Czytaj więcej

Konkurs Barilla Czyni Mistrza!

Zastanawiałeś się kiedyś kim jest mistrz kuchni? Czy jest to top chef z renomowanej restauracji czy może rodzic, który każdego dnia z miłością przygotowuje posiłki swoim pociechom? Pasjonat odkrywający coraz to nowsze smaki i potrawy, czy miłośnik sprawdzonych dań, których przygotowanie ma opanowane do perfekcji? Czy mistrzem kuchni może być każdy? Nie mamy wątpliwości, że odpowiedź brzmi – TAK! Wystarczą chęci i produkty dobrej jakości. Barilla Czyni Mistrza to konkurs organizowany przez markę Barilla, w którym codziennie do wygrania są mistrzowskie zestawy. Weź udział i wygraj akcesoria kuchenne marki WMF, spełniające najwyższe wymagania w zakresie designu, jakości i funkcjonalności. W Twojej kuchni na pewno przydadzą się takie rzeczy jak: wspaniały nóż do ziół i sera, ceramiczny młynek do przypraw de lux, łyżka cedzakowa, tarka do sera i minutnik kuchenny Premium One. Ponadto co tydzień możesz wygrać bardzo atrakcyjne nagrody dodatkowe. Poczuj się jak mistrz we własnej kuchni. Zasady są proste – włącz się do zabawy, zrób zdjęcie i wygrywaj! Szczegóły promocji są dostępne na stronie: //czynimistrza.pl/     Więcej informacji na:                                                                                   www.barilla.pl                                                                                                     www.barillacfn.com                                                                                                                                                  www.barillagroup.com                                                                   www.academiabarilla.com                                               
Czytaj więcej

Nowość! Moc zdrowia i smaku - Green mix z młodym szpinakiem marki Eisberg

W ofercie marki Eisberg pojawiła się kolejna propozycja – Green mix to połączenie różnorodnych sałat z młodym szpinakiem. Nowa mieszanka charakteryzuje się bogactwem wartości odżywczych, intensywną zielenią i świeżością. To propozycja dla tych, którzy chcą odżywiać się mądrze i ze smakiem.   Czasy, kiedy szpinak był wrogiem na naszych talerzach, na dobre odeszły w zapomnienie. Teraz to topowe warzywo, modny i niezwykle ceniony rarytas, chętnie wykorzystywany w kulinarnych eksperymentach. Doceniany nie tylko przez wzgląd na możliwości kulinarne, które daje, ale także za korzyści zdrowotne, jakie płyną z jego spożywania. Niepozorne zielone liście obfitują w popularne przeciwutleniacze –beta-karoten, witaminę C oraz luteinę. Właśnie dzięki nim szpinak wykazuje właściwości antynowotworowe i przeciwmiażdżycowe. Dodatkowoniskokalorycznewarzywo to skarbnica obniżającego ciśnienie potasu i zalecanego zwłaszcza kobietom w ciąży – kwasu foliowego. Jakie jeszcze dobroczynne cechy posiada szpinak?  Warto wymienić chociażby opóźnianie procesów utraty pamięci, zapobieganie zawrotom głowy, obniżanie podatności na stres,poprawę kondycji skóry czy przyspieszanie metabolizmu. Co ważne, ze szpinakiem poradzi sobie każdy, nie jest on absolutnie zarezerwowany dla wirtuozów kuchni. Najczęściej podajemy go w formie sałatki, np. z kozim serem i burakiem albo z owocami, zwłaszcza z truskawkami, awokado bądź ananasem. Popularnością cieszą się też szpinakowe farsze, przygotowywane jako baza do naleśników, pierogów, roladek czy pasztecików. Jednak Green mix marki Eisberg to nie tylko młody szpinak. W mieszance znajdziemy także różnorodne gatunki sałat: cykorię endywię, sałatę rzymską i fryzyjską.Green mix doskonale komponuje się z orzechami, seramiczy egzotycznymi owocami. Chcąc przygotować zdrową ucztę dla rodziny i przyjaciół wystarczy więc sięgnąć po mieszankę sałat z młodym szpinakiem, by cieszyć się zbilansowanym, świeżym smakiem. Green mix marki Eisberg Składniki: Szpinak młody, Cykoria endywia, Sałata fryzyjska, Sałata rzymska Masa netto: 150 g Cena: ok. 4zł Grupa Eisberg z siedzibą w Zurychu w Szwajcarii to jeden z liderów w  Europie i numer jedenw Szwajcarii i Europie Wschodniej w zakresie produkcji świeżych sałatek typu convenience, warzyw i owoców. Firma posiada trzy zakłady produkcyjne w Szwajcarii, po jednym w Polsce, Rumunii i na Węgrzech. Zakład zlokalizowany w Legnicy zaopatruje partnerów handlowych w kraju, ale także w Niemczech, Czechach i na Słowacji. Klientami Eisberg Polska są największe sieci handlowe oraz gastronomiczne. www.eisberg.pl/
Czytaj więcej

Zasady współpracy pacjent-dietetyk jako kluczowe w odniesieniu sukcesu.

WHO uznaje otyłość za najczęściej spotykaną chorobę metaboliczną, której występowanie ciągle rośnie. Dane epidemiologiczne wskazują, że liczba osób z nadwagą i otyłością jest coraz większa, niezależnie od dostępności do wiedzy na temat otyłości, wykształcenia osób, płci czy zarobków [2]. Szacuje się, że 2,8 mln dorosłych osób umiera rocznie ze względu na skutki powikłań nadmiernej masy ciała, które także znacząco podnoszą koszty opieki zdrowotnej. Według Raportu Żywienia i Zdrowia (EuropeanNutrition and Health Report), który został przeprowadzony w 2009 roku otyłość w krajach europejskich w największym odsetku występuje w Grecji. W tym kraju mieszka 28% otyłych mężczyzn i 38% otyłych kobiet. Najmniejszy odsetek osób otyłych (7–9% mężczyzn i 6–8% kobiet) mieszka we Francji, Szwecji, Danii oraz Norwegii [3]. Badania europejskie, wskazują na znaczne różnice w nadwadze oraz występowaniu otyłości między krajami europejskimi. Problem otyłości także jest powszechny w Polsce. W latach 2003–2005, przeprowadzono badanie WOBASZ, w którym oceniono częstość występowania otyłości w grupie osób w wieku od 20 do 74 lat.  Wykazano, że otyłość dotyczyła 21,2% mężczyzn oraz 22,4% kobiet [4]. Dane te są niezwykle niepokojące, szczególnie biorąc pod uwagę to, że liczba osób otyłych w kraju ciągle rośnie [5]. Jeżeli tendencje trendu sekularnego będą się utrzymywać to szacuje się, że w roku 2030 nawet 38% światowej populacji osób dorosłych będzie miało nadwagę, a 20% będzie otyłych, w sumie ponad połowa osób będzie charakteryzowała się nadmierną masą ciała [6]. Najgorsze prognozy, które są oparte na wcześniejszych badaniach wskazują, że w Stanach Zjednoczonych do tego czasu nawet 85% dorosłych będzie mieć nadwagę lub otyłość [7]. Większość pacjentów podejmujących próbę redukcji masy ciała podejmuje ją na własną rękę, bez opieki specjalisty, co skutkuje niską skutecznością. Rola dietetyka w procesie redukcji masy ciała jest bardzo ważna. Biorąc pod uwagę wszystkie ograniczenia psychologiczne osób otyłych kluczowym elementem jest właściwe podejście dietetyka do pacjenta. Ważne jest, aby relacja ta była oparta na zrozumieniu, empatii i wzajemnym poszanowaniu.Brak wystarczającej ilości czasu dla pacjenta, brak cierpliwości, posługiwanie się w pracy utartymi schematami wywiera lęk i niepokój u pacjenta. Nawet wygląd dietetyka może stwarzać atmosferę dystansu [5]. Proces odpowiedniej komunikacji z pacjentem pełni wiele funkcji nie tylko przekazania informacji, ale także, funkcje motywacyjną, kontrolną, regulującą napięcia, jej uzupełnieniem jest komunikacja niewerbalna. Komunikacja z pacjentem zachodzi w trzech obszarach: emocji, myśli i słów. Sposób komunikacji dietetyka z pacjentem, postawa jaką reprezentuje specjalista stanowi istotny czynnik, który ma bezpośredni wpływ na samopoczucie chorego. Niwelując bariery w komunikacji można uzyskać szczerą relację z pacjentem, która w przypadku leczenia otyłości jest niezwykle istotna [6]. Ważne jest określenie jasnych obowiązków zarówno dietetyka jak i pacjenta, aby polepszyć komunikację a także wykorzystać tę metodę jako formę świadomej deklaracji pacjenta. Jedną z metod jest podpisanie z pacjentem kontrakt na początku współpracy, w którym można zawrzeć oczekiwania dietetyka i pacjenta. Ważne, aby kontrakt był „otwarty”, aby pacjent mógł dopisać do niego z jego punktu widzenia istotne elementy, dokonać zmiany po upływie czasu, w trakcie trwania współpracy. Jasne określenie celów, zasad współpracy pomiędzy dietetykiem a pacjentem może znacząco zwiększyć szanse na jego wyleczenie, podnieść zaufanie pacjenta, który często ma za sobą wiele nieudanych prób odchudzania. Powinniśmy pamiętać, że otyłość jest dużym psychicznym obciążeniem a my jako specjaliści w jej leczeniu jesteśmy mostem łączącym pacjenta z szansą odzyskania wiary w siebie i zdrowia. Kontrakt współpracy ma charakter motywacyjny nie jest to umowa prawna ale także daje do zrozumienia pacjentowi, że podjęcie decyzji o leczeniu jest decyzją ważną.   Piśmiennictwo: 1.   Stawiarska- Pięta B, Paszczela A, Szaflarska- Stojko E. Patofizjologia otyłości- zaburzenia mechanizmów regulacji łaknienia w aspekcie otyłości. Ann. Acad. Med. Siles. 2007.1 (1): 77- 88. 2.   Bąk- Sosnowska M. Zaburzenia odżywiania towarzyszące otyłości. Forum Zaburzeń Metabol. 2010; 1 (2): 92- 99. 3.   Leszczyńska S, Błażejewska K, Lewandowska- Klafczyńska K, Rycielski P. Emocje a zachowania żywieniowe u kobiet w wieku 18- 30 lat. Endokrynol. Otyłość 2011; 7 (3): 167- 171. 4.   Chanduszko- Solska J, Walecka- Kapica E. Psychologiczne uwarunkowania niepowodzeń w redukcji masy ciała. Terapia 2013; 21 (6): 53- 56. 5.   Brytek- Matera A. Obraz własnego ciała u otyłych kobiet: przyczyny i stopień niezadowolenia, związek z obniżoną samooceną i strategiami radzenia sobie ze stresem. Psychiatr. Pol. 2010; 44 (2): 267-275 6.   Brytek- Matera A. Sposoby radzenia sobie kobiet z otyłością w sytuacjach stresujących. Endokrynol. Otyłość 2008; 4 (3): 116- 120. 7.   Olszanecka- Glinianowicz M. Depresja- przyczyna czy skutek otyłości. Endokrynol. Otyłość 2008; 4 (2): 78- 85.
Czytaj więcej

Dieta na każdą porę roku. Co jeść latem, a co zimą? Jak jeść sezonowo?

Ważnym czynnikiem wpływającym na nasz sposób żywienia jest pora roku i związana z tym sezonowa dostępność produktów spożywczych. Zmiany zachodzące wraz z nimi oddziałują na organizm ludzki, dlatego dieta powinna być dostosowana do danego okresu. Zima w zachodnim klimacie to najlepszy czas dla zdrowia. Wywołana przez niższe ciśnienie i temperatury mniejsza aktywność sprawia, że jest to dobry okres do skupienia się na sobie, wzmocnienia ciała i poprawy trawienia. Wiosna to najlepszy czas na oczyszczenie organizmu, lato do spożywania potraw lekko ochładzających, a jesień do gromadzenia energii i przystosowania do zimy. Co warto jeść o danej porze roku, żeby zawsze cieszyć się dobrym zdrowiem?   Zima od kuchni Czas zimowy to szczególnie dla wątroby najbardziej newralgiczny okres w ciągu roku. Panuje zimna i wilgotna aura, noce stają się długie, a światło dociera do powierzchni ziemi na krótszy czas. Dzięki temu rośnie ilość bioenergii vata i kapha. Jednocześnie zwiększa się łaknienie, a organizm potrzebuje więcej energii do ogrzania. Nierzadko przez nadmiar narzucanych sobie obowiązków czujemy się teraz bardziej zmęczeni i ospali. Dlatego właśnie zimą powinniśmy lepiej zadbać o swoją dietę i dostosować ją do warunków panujących za oknem. Najlepsze smaki na zimę to smak słony, gorzki i ostry. Dzięki nim energia głębiej przepływa przez ciało i rozgrzewa od środka. Do smaku słonego zaliczamy sól, kiszonki, sos sojowy, jęczmień, proso. Do smaku gorzkiego należą żyto, owies, seler naciowy, amarantus, cykoria czy różne odmiany sałaty. Z kolei smak ostry reprezentuje czarny pieprz, anyż, kumin, kolendra, cynamon rośliny cebulowe, ostre papryczki, gałka muszkatołowa i koper włoski. Należy jednak pamiętać, żeby nie przesadzać z tym smakiem, ponieważ zbyt duża ilość rozgrzewających pokarmów może wywołać efekt odwrotny od zamierzonego. Przez przekierowanie ciepła w górę i na zewnątrz, dostarczane pożywienie ogrzeje tylko zewnętrzne tkanki ciała i finalnie zimno będzie mocniej odczuwalne. Dodatkowo przy takim szybkim skoku temperatury organizm mocno się wychłodzi. W zimie zdecydowanie częściej powinniśmy jeść ciepłe posiłki. Aby zneutralizować wychładzające właściwości zimnych potraw takich jak sałatki i surówki należy podawać je polane dobrej jakości olejem. Zmianie powinien też ulec sposób gotowania — częściej należy piec, dusić, a nawet smażyć oraz dłużej gotować potrawy. Warto większą uwagę przywiązywać do gęstości pożywienia i używać mniejszej ilości wody. Warzywa przed obróbką termiczną dobrze jest wcześniej drobniej pokroić  oraz systematycznie mieszać potrawy. Zaleca się jeść więcej warzyw z naszego rejonu klimatycznego, które są odporne na zimne pory roku, takie jak brokuły, brukselkę, cebulę, marchew, dynię, rzepę, por, jarmuż czy seler. Jemy również więcej warzyw strączkowych — cieciorkę, fasolę mung. Jednocześnie zmniejszamy ilość owoców surowych na rzecz gotowanych, pieczonych lub gotowanych. W codziennej diecie zwiększamy ilość kasz, kosmosy ryżowej, pestek słonecznika, kukurydzy, gryki, orkiszu i jęczmienia.   Wiosna, lato, jesień, zima... i wiosna Wiosna jest najlepszym czasem na oczyszczenie organizmu ze zgromadzonych zimą toksyn i złogów. Wiosną organizm próbuje również zgromadzić jak najwięcej zimna, by w ten sposób przygotować się na upalne lato. Dieta powinna być bogata w lekkostrawne posiłki, ciepłe napoje oraz lekkie i suche potrawy. Procesy oczyszczania mogą być wspomagane również dzięki piciu ziołowych herbatek z czarnego bzu, imbiru, krwawnika i ajwanu. Warto częściej spożywać kaszę gryczaną i jaglaną, soczewicę, amarantus i quinoi. Potrawy mogą być przyrządzane bez ograniczeń z dodatkiem szparagów, majeranku, rozmarynu, tymianku, papryki, cynamonu, marchewki, chrzanu, bazylii, szałwii i zielonych liściastych warzyw. Na czas wiosny warto ograniczyć ciężkie i oleiste potrawy oraz unikać słodkiego i kwaśnego smaku. Jedyną dozwoloną słodyczą jest miód, najlepiej taki który jest przynajmniej 6-miesięczny. W pozbyciu złogów z organizmu pomogą wiosenne sałatki  z dodatkiem pokrzywy i mniszka lekarskiego.   Lato, lato wszędzie… Lato to zwykle czas upałów, dlatego nie powinno się dodatkowo przegrzewać organizmu. Lepiej unikać ostrych i słonych przypraw, niewskazany jest również czosnek i cebula. Rozgrzewające właściwości ma też kawa, herbata i alkohol, lepiej więc zastąpić te napoje dużą ilością wody. Ajurweda nie poleca również spożywania w tym okresie grzybów, jajek i mięsa. Same posiłki powinny być raczej niewielkie oraz składać się wyłącznie z naturalnych i organicznych składników. Należy spożywać dużo warzyw, owoców i zbóż, najlepiej sezonowych. Latem szczególnie wskazane jest jedzenie produktów surowych, natomiast ciepłe potrawy lepiej gotować na parze, niż smażyć. Smak kwaśny lepiej zastąpić słodkim — truskawkami, malinami, poziomkami, jagodami, brzoskwiniami, arbuzem czy winogronami. Z przypraw warto wybrać bazylię, miętę i oregano.   Złota jesień Pora jesieni charakteryzuje się zimnem, lekkością i suchością, a nasze ciało przygotowując się na czas zimy, zaczyna gromadzić ciepło. O tej porze roku staramy się dostosować nasze menu do pogody panującej za oknem. Najbardziej wskazane są ostre, słone i lekko słodkie smaki. W trakcie deszczowych dni należy uwzględnić w diecie także gorzkie i cierpkie smaki. W tym okresie korzystamy z bogactwa rodzimych zbiorów warzyw i owoców. Niekwestionowaną królową jest dynia, z której można przyrządzić zupy i sosy oraz dodawać do ciast. Zaleca się również spożywanie większej ilości ryżu, orkiszu, kukurydzy, gryki i jęczmienia. Walory smakowe dań przyrządzanych o tej porze roku powinny podkreślić takie przyprawy jak gorczyca, kardamon, anyż, imbir, kozieradka, nasiona kopru włoskiego, czarny pieprz. Niezależnie od pory roku i sezonowości produktów, dieta powinna być zawsze prawidłowo zbilansowana i urozmaicona. Nawet latem może być uzupełniona produktami mrożonymi,jeśli produkty świeże są akurat niedostępne. Mrożenie żywności daje nam możliwość zrobienia zapasów owoców oraz warzyw w sezonie ich występowania. Sprawia to, że możemy po nie sięgać o dowolnej porze roku, szczególnie jesienią i zimą — komentuje Maciej Radziwiłł, CEO w IceFood.pl.  
Czytaj więcej