Dołącz do czytelników
Brak wyników

ABC prawidłowego żywienia

17 grudnia 2019

NR 6 (Grudzień 2019)

Tłuszcze – wielcy sprzymierzeńcy zdrowia (cd.)

74

Zapraszamy na drugą część artykułu poświęconego tłuszczom. W poprzednim numerze pisaliśmy o rodzajach tłuszczów oraz przedstawiliśmy znaczenie dla organizmu wielonienasyconych kwasów tłuszczowych (WKT) EPA i DHA omega-3. Dziś zapraszamy do zapoznania się z informacjami nt. wyspecjalizowanych lipidów – alkilogliceroli, skwalenu oraz witamin tłuszczowych. 


Skwalen – rola w budowaniu pierwszej linii odporności 


Zgodnie z definicją odporność określana jest jako niepodatność organizmu na działanie niekorzystnych czynników zewnętrznych [1]. Organem decydującym o obronie organizmu przed wnikaniem patogenów i innych cząsteczek z zewnątrz jest skóra, największy narząd naszego ciała. 

Skóra stanowi nie tylko barierę mechaniczną przed bakteriami, wirusami, grzybami i pasożytami. Znajdują się w niej również gruczoły łojowe, potowe i łzowe (tzw. przydatki skóry), których wydzieliny: sebum, pot i łzy ułatwiają usuwanie patogenów poza organizm i pomagają utrzymać odpowiednie (niesprzyjające rozwojowi bakterii) pH skóry. Aby jednak wszystkie te mechanizmy działały zgodnie ze swoją biologiczną rolą, skóra musi mieć prawidłową budowę. Najważniejszym lipidem strukturalnym skóry jest skwalen, lipid z grupy triterpenów (rys. 1) [2]. Nasza skóra powinna zawierać go w ilości 15%, niestety, już po 25. roku życia możliwości syntezy tego związku drastycznie maleją [3]. 

Rys. 1. Budowa cząsteczki skwalenu (C30H50)

Niedobór skwalenu niesie za sobą ryzyko wielu zaburzeń, rola skwalenu nie kończy się bowiem na zapewnieniu prawidłowej struktury skóry. Przede wszystkim skwalen jest pewnego odzaju znacznikiem – dzięki swoim unikatowym właściwościom opłaszcza znajdujące się w organizmie patogeny, co stanowi sygnał dla układu immunologicznego do ich zniszczenia [4]. Wysokie stężenia skwalenu występują również w szpiku kostnym, grasicy i śledzionie – miejscach, gdzie powstają komórki naszej krwi, w tym białe krwinki, których zasadniczą rolą jest walka z infekcjami. Skwalen ponadto, dzięki zdolności do wiązania tlenu, odpowiada za jego transport i prawidłowy stopień dotlenienia wszystkich komórek w organizmie. Jest także prekursorem do syntezy wielu kluczowych dla zdrowia związków: cholesterolu, hormonów steroidowych, witaminy D3 i kwasów żółciowych, których nie da się wytworzyć w żadnym innym szlaku [5]. 


Alkiloglicerole – budulec „rdzenia” odporności 


Mówiąc o odporności, nie można nie wspomnieć o alkiloglicerolach. To etery alkilowe glicerolu. Najważniejszymi w tej grupie związków są alkohole batylowy, chimylowy i selachylowy (rys. 2). 

 Rys. 2. Budowa najważniejszych alkilogliceroli

 

Alkiloglicerole gromadzą się w organach, w których powstają wszystkie komórki krwi – w szpiku kostnym, śledzionie i wątrobie. Dzięki temu, podobnie jak skwalen, warunkują wytworzenie prawidłowo zbudowanych komórek immunokompetentnych w odpowiedniej ilości – neutrofili, makrofagów, limfocytów, komórek NK. Zapewnienie prawidłowej budowy tych komórek jest niezmiernie istotne – tylko wtedy będą mogły osiągnąć pełen potencjał do walki z zagrożeniami. 
Białe krwinki śmiało można nazwać obronną armią organizmu. Dzięki zdolności migracji trafiają do miejsca naszego organizmu, w którym aktualnie są najbardziej potrzebne. To zróżnicowana grupa komórek. Zalicza się do nich zarówno makrofagi i neutrofile, które w sposób niespecyficzny „pożerają” obce komórki (np. cząsteczki patogenów), jak i własne, lecz nieprawidłowe komórki organizmu (zmutowane, zainfekowane wirusem, agresywne wobec własnych tkanek). Innym rodzajem białych krwinek są limfocyty, które odpowiadają za wytwarzanie selektywnych przeciwciał – cząsteczek rozpoznających i unieszkodliwiających fragmenty obcych białek. Ważną grupą leukocytów są komórki NK (tzw. natural killers, naturalni zabójcy), które w sposób naturalny eliminują z organizmu komórki zmienione nowotworowo [6]. 

Alkiloglicerole są wykorzystywane nie tylko do budowania sprawnie działającego układu odpornościowego, ale również do regulacji jego działania. Z alkilogliceroli organizm wytwarza bowiem grupę związków o wspólnej nazwie „czynniki aktywujące płytki” (PAF) [7], wpływające na aktywność komórek biorących udział w reakcjach immunologicznych. 


Skwalen i alkiloglicerole – podstawa odporności noworodków i niemowląt 


Noworodek w pierwszym miesiącu życia blisko 50% energii czerpie z tłuszczów (a tylko 8% z białek) [8]. Dlatego tak ważne jest zadbanie o optymalną kompozycję mleka, którym jest karmiony. Lipidy stanowić będą nie tylko źródło energii, ale też niezwykle istotny element budulcowy mózgu i układu nerwowego (szczególnie kwas DHA). Alkiloglicerole i skwalen zaś są niezbędne, jeśli chodzi o wykształcenie naturalnej odporności organizmu. Nie dziwi więc fakt, że obie grupy lipidów w kobiecym mleku występują w znaczących ilościach: skwalenu jest ok. 10 μmol/l, stężenie alkilogliceroli zaś jest ponad 10 razy wyższe niż w mleku krowim [9]. To kolejny argument przemawiający za możliwie długim karmieniem dzieci piersią, ponieważ o ile mleka modyfikowane są wzbogacane o syntetyczne WKT omega-3, nie znajdziemy w nich ani alkilogliceroli, ani skwalenu, a także przeciwciał przekazywanych dziecku przez matkę.


Odporność to nie tylko zapobieganie infekcjom! 


Wielu z nas wydaje się, że jedyną funkcją układu odpornościowego jest obrona organizmu przed chorobami infekcyjnymi – przeziębieniami, grypą, anginą. To jednak tak naprawdę wierzchołek góry lodowej. Trudno bowiem wymienić chorobę przewlekłą, u podłoża której nie leżą zaburzenia odporności i – często z nimi związane – nadmierne stany zapalne w organizmie. Te stany zapalne mogą rozwijać się zarówno na skutek wniknięcia patogenów, a także w wyniku zaburzonej pracy samego organizmu (brak równowagi między procesami pro- i przeciwzapalnymi oraz nadaktywność układu immunologicznego).

Jakie to choroby? Wszystkie schorzenia autoimmunologiczne, w przebiegu których nieprawidłowo funkcjonujący układ odpornościowy atakuje własne komórki: reumatoidalne zapalenie stawów, łuszczyca, choroba Hashimoto czy cukrzyca typu 1 [10]. 
Niewydolność układu odpornościowego, której towarzyszy przewlekły stan zapalny, jest również postrzegana jako jedna z przyczyn rozwoju nowotworów i główna przyczyna powstawania miażdżycy [11]. Alergia i astma ze swoimi typowymi objawami (dusznościami, wysypką, katarem, kaszlem) są także manifestacją zaburzeń odporności. 

Co więcej, nawet jeśli dojdzie do rozwoju którejkolwiek z tych chorób, wydolny układ odpornościowy umożliwi skuteczniejszą walkę z nimi, sprawi, że rekonwalescencja będzie krótsza, a powrót do pełni zdrowia – szybszy.


Skwalen i alkiloglicerole – jak zapewnić ich wystarczające ilości w codziennej diecie? 


Nie jest to łatwe. Choć zapotrzebowanie na te związki wynika z informacji zapisanych w naszych genach, ich wytwarzanie przez organizm jest zdecydowanie zbyt niskie. Oznacza to, że skwalen i alkiloglicerole muszą być dostarczane z codzienną dietą. Największe ilości skwalenu naturalnie występują w wątrobie rekinów głębinowych, oliwkach i nasionach amarantusa. Warto jednak zwrócić uwagę na ilości: olej z wątroby rekina zawiera 60–85% czystego skwalenu, następna w kolejności oliwa z oliwek – jedynie 0,7% [12]. Wątroby rekinów są również jedynym źródłem alkilogliceroli. Biorąc pod uwagę fakt, że nasze położenie geograficzne oraz tradycje kulinarne nie umożliwiają spożywania wątroby rekinów, konieczna jest suplementacja diety olejem z nich pozyskanym w postaci odpowiednich preparatów. Odpowiednich, czyli przebadanych naukowo, pełnowartościowych, niewzbogacanych i pozyskiwanych z ryb żyjących w naturalnie czystych siedliskach. Warto również zwrócić uwagę na fakt, że zarówno WKT omega-3, jak i alkiloglicerole oraz skwalen, przenikają do kobiecego mleka. Dbając więc o odpowiednią dietę matki, warunkujemy prawidłowy poziom tych substancji w organizmie dziecka. Nie dotyczy to jednak witaminy D3, którą powinna przyjmować i kobieta karmiąca, i niemowlę.


Witaminy


Zgodnie z definicją witaminy to grupa organicznych związków chemicznych o różnorodnej budowie, niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania organizmu człowieka. Poza niektórymi wyjątkami (witaminy D3, K i B1) organizm nie jest w stanie ich syntezować, co oznacza, że muszą być dostarczane z pokarmem. Witaminy są przez organizm wykorzystywane wielokierunkowo – niemal każdy proces fizjologiczny jest przez nie regulowany. Skupimy się na dwóch witaminach tłuszczowych, które w dużych ilościach występują w rybach i pozyskanych z nich olejach – witaminie D3 i A. 


Witamina D3 – metabolizm 


Witamina D występuje w dwóch postaciach różniących się od siebie budową chemiczną: witamina D2 (ergokalcyferol) i D3 (cholekalcyferol). Witamina D2 występuje w organizmach roślin, drożdży i grzybów, witamina D3 zaś powstaje w organizmie człowieka i zwierząt przy udziale światła słonecznego. Na całkowitą pulę witaminy D3 w organizmie człowieka składa się więc zarówno ta wyprodukowana przy udziale słońca, jak i dostarczana z pokarmami pochodzenia zwierzęcego [13]. 
Jak powstaje aktywna witamina D3? Pod wpływem promieniowania UVB prowitamina D3 przekształca się w prewitaminę D3, a ta następnie ulega spontanicznej przemianie do witaminy D3 (cholekalcyferolu). W tej postaci transportowana jest do wątroby, gdzie podlega enzymatycznemu przekształceniu do kalcydiolu (25-hydroksywitamina D), a dopiero w nerkach zyskuje pełną, biologiczną aktywność na skutek przemiany do kalcytriolu (1,25-dihydroksywitamina D, rys. 3). Do wszystkich komórek organizmu witamina D3 (a tak naprawdę kalcytriol) trafia w postaci kompleksu z białkiem wiążącym witaminę D (DBP) [13].
 

 Rys. 3. Przekształcenie kalcydiolu do kalcytriolu – aktywnej postaci witaminy D3

 

Witamina D3 – wykorzystanie przez organizm


Wielokierunkowe wykorzystanie witaminy D3 wynika z jej niezbędności w wielu procesach uruchamianych przez organizm. Organizm wykorzystuje witaminę D3 do regulacji transkrypcji wielu genów, co w praktyce oznacza, że to m.in. przy udziale witaminy D3 organizm „decyduje” (poprzez regulację genetyczną), który proces będzie zachodził wydajniej, który słabiej, a który w ogóle nie będzie aktywowany. 

Jak to się odbywa? W pierwszej kolejności kalcytriol łączy się z receptorem (VDR), które znajdują się zarówno w cytoplazmie, jak i jądrze komórkowym. Następnie do receptora połączonego z ligandem przyłącza się receptor retinoidalny X (RXR). Dopiero taki kompleks łączy się z odpowiednimi sekwencjami DNA. W wyniku tej reakcji niektóre procesy zostają aktywowane, a inne przeciwnie – wyciszone [13]. 

Receptory dla witaminy D3 znajdują się niemal w całym organizmie – kościach, skórze, jelicie, nerkach, mózgu, oczach, sercu, trzustce, mięśniach, tkance tłuszczowej i komórkach układu immunologicznego. Nie dziwi więc fakt, że jej wykorzystanie wpływa na tak wiele różnych procesów zachodzących w organizmie. 


Witamina D3 – biologiczne funkcje 


Trudno wymienić układ w naszym organizmie, którego prawidłowe funkcjonowanie nie zależałoby od właściwego poziomu witaminy D3. 

Przede wszystkim odgrywa ona kluczową rolę, jeśli chodzi o funkcjonowanie układu kostno-szkieletowego. Odpowiada za prawidłową budowę kości i zębów oraz przyswajanie wapnia, dzięki czemu zapobiega krzywicy u dzieci i osteoporozie u dorosłych [14].

Witamina D3 warunkuje również prawidłowe funkcjonowanie komórek mięśniowych, chroni przed występowaniem bóli mięśniowych, usprawnia wydolność mięśniową, a tym samym sprawność całego organizmu [14].

Witamina D­3 jest także wykorzystywana przez komórki odpornościowe, dzięki czemu zmniejsza się podatność organizmu zarówno na choroby infekcyjne, jak i autoimmunologiczne. Co więcej, przy udziale witaminy D3 organizm aktywuje geny kodujące katelicydyny – peptydy o właściwościach przeciwbakteryjnych. Jej wykorzystanie prowadzi także do zmniejszenia się tempa namnażania komórek nowotworowych. 

W przypadku niedoboru witaminy D3 istnieje zwiększone ryzyko wystąpienia chorób układu nerwowego: choroby Alzheimera, choroby Parkinsona, schizofrenii i depresji.

Witamina D3 zaangażowana jest również w procesy metaboliczne: jej niedobór oznacza zwiększone ryzyko otyłości i insulinooporności [14]. 

W końcu witamina D3 ­jest kluczowa, jeśli chodzi o stan skóry – jest wykorzystywana do zapewnienia jej prawidłowej budowy, dzięki czemu skóra mniej się przesusza i sprawniej regeneruje. Co więcej, jej włączenie w genetyczne i fizjologiczne procesy zachodzące w skórze prowadzi do ograniczenia procesów zapalnych oraz przeciwdziała rozwojowi reakcji alergicznych. 


Witamina D3 – zalecane ilości i źródła 


Wiele mówi się na temat tego, że aktualnie rekomendowane dawki witaminy D­3 (600–800 IU na dobę dla osoby dorosłej) są przestarzałe i odbiegające od aktualnych doniesień naukowych, które wskazują na zasadność przyjmowania 2000 IU, a nawet 4000 IU witaminy D3 na dobę, zwłaszcza w okresie jesienno-zimowym, a także u osób przewlekle chorych [15]. Mimo że nasza skóra przeprowadza proces syntezy witaminy D3, jego wydajność nie jest wystarczająca do zaspokojenia wysokich potrzeb organizmu. Szczególnie jeśli weźmie się pod uwagę nasze położenie geograficzne z niewielkim natężeniem promieniowania słonecznego. 

Jeżeli chodzi o źródła pokarmowe, witaminę D3 ­można znaleźć w tłustych rybach morskich, jajach, podrobach i serach [16]. Ilości te są niestety na tyle małe, że do pokrycia dziennego zapotrzebowania konieczne byłoby spożywanie tych produktów w kilogramach dziennie. Powyższe czynniki skutkują coraz częstszym występowaniem niedoborów witaminy D3 ­w naszej populacji. Rodzi to niezbędną konieczność dodatkowej suplementacji. Ważnym jej krokiem jest oznaczenie poziomu witaminy D3 w organizmie (w praktyce oznacza się poziom kalcydiolu, który jest głównym metabolitem krążącym we krwi). Umożliwia to dobór odpowiedniej dawki. Należy jednak pamiętać, że dawka to nie wszystko. Aby organizm czerpał korzyści z takiej suplementacji, witamina D­3 powinna być w postaci naturalnego, biologicznego źródła. Takim źródłem (jeśli mowa o suplementacji) są pełnowartościowe oleje rybie. Ma to podwójnie istotne znaczenie, ponieważ skwalen, którego źródłem jest olej z wątroby rekinów, jest włączany do procesów wytwarzania witaminy D3 przez organizm – nie...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów.

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • Roczną prenumeratę dwumiesięcznika Food Forum w wersji papierowej lub cyfrowej,
  • Nielimitowany dostęp do pełnego archiwum czasopisma,
  • Możliwość udziału w cyklicznych Konsultacjach Dietetycznych Online,
  • Specjalne dodatki do czasopisma: Food Forum CASEBOOK...
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy