Dołącz do czytelników
Brak wyników

ABC prawidłowego żywienia

2 marca 2020

NR 1 (Luty 2020)

Polimorfizm genetyczny a dieta wegańska

239

Predyspozycje genetyczne do diety roślinnej

Rośnie liczba osób, które decydują się na przejście na dietę roślinną. Coraz popularniejsze stają się wegańskie przepisy, a na rynek wciąż trafiają nowe produkty bez składników odzwierzęcych. Pojawia się zatem pytanie, czy każdy może stosować dietę roślinną bez narażania się na niedobory mineralno-witaminowe. Okazuje się, że predyspozycje genetyczne mogą w dużej mierze wpływać na zapotrzebowanie odżywcze każdego człowieka. Powszechnie występujące polimorfizmy genetyczne mogą negatywnie działać na przyswajanie niektórych witamin czy związków mineralnych z żywności roślinnej.

POLECAMY

Kwasy tłuszczowe omega-3

Enzymy szlaku przemian kwasów tłuszczowych FADS1 i FADS2, kodowane przez geny o tych samych nazwach, kontrolują, w jaki sposób organizm metabolizuje długołańcuchowe tłuszcze nienasycone, niezwykle istotne dla prawidłowego funkcjonowania tkanki mózgowej.
Długołańcuchowe wielonienasycone kwasy tłuszczowymi omega-3 są typem kwasów tłuszczowych, których organizm nie jest w stanie samodzielnie wyprodukować de novo. Kwasy omega-3 dzieli się na trzy typy: kwas alfa-linolenowy (ALA), kwas eikozapentaenowy (EPA) oraz kwas dokozaheksaenowy (DHA). Kwas tłuszczowy ALA znajduje się głównie w roślinach, takich jak siemię lniane, nasiona chia czy nasiona konopne. Z kolei źródłem kwasów tłuszczowych EPA i DHA są przede wszystkim ryby i owoce morza.
Rezygnacja z jedzenia produktów odzwierzęcych niesie za sobą zagrożenie niedoboru kwasów tłuszczowych omega-3, gdyż zaledwie niewielki procent kwasu tłuszczowego ALA może zostać zamieniony w kwas EPA, a później w DHA (rys. 1). Wydajność tej konwersji jest zależna od polimorfizmu genów FADS1 oraz FADS2 [1]. Ich pojedyncze polimorfizmy wpływają na stopień biosyntezy kwasów tłuszczowych, zatem określony wariant genetyczny determinuje osobnicze zapotrzebowanie na nienasycone kwasy tłuszczowe. W związku z tym należy zwrócić szczególną uwagę na personalizację diety wegańskiej. Podczas gdy jedna osoba może dostarczyć sobie wystarczającą ilość kwasu ALA z pokarmów roślinnych (aby przekształcić go do wystarczającej ilości EPA i DHA), inna na tej samej diecie będzie musiała rozpocząć suplementację kwasów EPA i DHA pozyskanych z mikroalg, aby zapewnić sobie ich minimalną dawkę w organizmie [2].
 

Rys. 1. Konwersja długołańcuchowych wielonienasyconych kwasów tłuszczowych omega-3


Witamina B12 oraz homocysteina

Badania pokazują, że z powodu niewielkiej podaży witaminy B12 w diecie weganie w większym stopniu narażeni są na jej niedobór, a także na podwyższony poziom homocysteiny we krwi [3]. Gen MTHFR jest genem kodującym enzym, dzięki któremu m.in. kwas foliowy oraz witamina B12 są przekształcane do aktywnych form, tj. 5-MTHF oraz metylokobalamina. Istnieje jednak ponad 50 możliwych mutacji w tym genie. 
Do polimorfizmów genetycznych, które w największym stopniu wpływają na pracę enzymu MTHFR, należą warianty C677T i A1298C [4].
Wiele osób odżywiających się głównie pokarmem pochodzenia roślinnego może nie być świadomych posiadania mutacji w genie MTHFR. Niestety, przyjmowanie suplementu z witaminą B12 w formie cyjanokobalaminy czy kwasu foliowego może nie być dla nich dobrym rozwiązaniem [5]. Jedną z wielu ról witaminy B12 jest utrzymanie w organizmie prawidłowego poziomu homocysteiny, której nadmiar związany jest ze zwiększonym ryzykiem wystąpienia chorób cywilizacyjnych i neurodegeneracyjnych. Dlatego właśnie osobom na diecie wegańskiej poleca się stosowanie suplementacji zmetylowaną formą kobalaminy, tzw. metylokobalaminą. W niektórych przypadkach można rozważyć także wprowadzenie suplementacji diety kompleksem metylowanych witamin z grupy B, w tym metylowanej formy kwasu foliowego, czyli kwasu 5-metyltetrahydrofoliowego (5-MTHF) [6]. 

Witamina A

Na biodostępność witamin rozpuszczalnych w tłuszczach (A, D, E, K) ma również wpływ polimorfizm genetyczny. Świadomość wegan odnośnie do potrzeby suplementacji witaminą D zimą wzrasta, natomiast nadal nie dostrzega się potencjalnego problemu związanego z poborem z pożywienia roślinnego innej witaminy rozpuszczalnej w tłuszczach, czyli witaminy A.
Najlepiej przyswajalną formą witaminy A jest retinol i jego pochodne, które występują w produktach pochodzenia zwierzęcego, takich jak wątroba, podroby czy tran rybi. U osób na diecie wegańskiej aktywna forma witaminy A może być konwertowana z karotenoidów, które obficie występują w roślinach. Należy jednak mieć na uwadze, że różne warianty genu BCMO1 mogą wpływać na metabolizm tej witaminy. Gen ten koduje enzym, niezbędny do prawidłowej konwersji beta-karotenu do kwasu retinowego. Osoby z mniej korzystnymi wariantami (R267S oraz A379V) są narażone na niedobory witaminy A, gdyż wydajność przemiany w tych przypadkach jest znacząco obniżona [7]. Stąd można wywnioskować, iż weganie i wegetarianie z mniej korzystnym genotypem mogą potrzebować więcej witaminy A. Należy pamiętać, iż przyswajalność karotenoidów (prekursorów witaminy A) z roślin generalnie nie jest zbyt wysoka i zależy m.in. od sposobu przygotowania żywności [8]. Aby zwiększyć absorpcję np. beta-karotenu, należy dodać do posiłku źródło tłuszczów, np. oliwę z oliwek tłoczoną na zimno.

Żelazo

Pokarmy spożywane przez człowieka mogą zawierać w sobie żelazo hemowe lub niehemowe. Forma hemowa znajduje się w mięsie, rybach i owocach morza, w przeciwieństwie do żelaza niehemowego, które można znaleźć w pokarmach roślinnych, takich jak zboża, warzywa strączkowe, owoce, orzechy i nasiona. Żelazo hemowe jest absorbowane w 15–35%, natomiast żelazo niehemowe jest przyswajane w 5–12% [9].
TMPRSS6, TFR2 i TF są genami, które w największym stopniu przyczyniają się do regulacji poziomu żelaza w organizmie. Dla przykładu, osoby, które posiadają wariant rs4820268 genu TMPRSS6, w większym stopniu są narażone na jego niedobór [10]. Weganie z tym polimorfizmem powinni zwrócić szczególną uwagę na podaż żelaza w diecie. Warto mieć na uwadze, iż niektóre typy żywności mogą zmniejszać jego wchłanianie. Do takich produktów należą: kawa, czarna herbata, produkty zbożowe bogate w kwas fitynowy oraz błonnik. Z kolei obecność witaminy C i kwasów organicznych (np. kwas jabłkowy, kwas mlekowy) może zwiększać biodostępność żelaza z pokarmów roślinnych. Przyswajalność tego składnika mineralnego wzrasta także, gdy pokarm przed spożyciem jest odpowiednio przygotowany, dlatego poleca się np. fermentowanie oraz kiełkowanie produktów zbożowych i orzechów [11].
 

Rys. 2. Geny wpływające na metabolizm składników odżywczych, które mają największe znaczenie w diecie roślinnej


Cholina

Zawartość choliny w pokarmach roślinnych (w porównaniu do pokarmów zwierzęcych, takich jak jajka, wątroba, mięso wołowe) jest dość niska. Niemniej jednak niewielka ilość choliny może być syntetyzowana w wątrobie i proces ten jest nasilony, gdy w organizmie występuje wysokie stężenie estrogenów. PEMT jest enzymem odpowiedzialnym za tę reakcję, jednakże występują liczne polimorfizmy w genie kodującym to białko, które mogą podnosić indywidualne zapotrzebowanie na cholinę. Ma to szczególne znaczenie dla kobiet w ciąży, a także po menopauzie (z powodu spadku poziomu estrogenów we krwi w okresie postmenopauzalnym) [12].
Cząsteczka choliny ma trzy grupy metylowe, zatem może być ich donorem w procesie metylacji DNA. Ma to ogromne znaczenie dla os...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • Roczną prenumeratę dwumiesięcznika Food Forum w wersji papierowej lub cyfrowej,
  • Nielimitowany dostęp do pełnego archiwum czasopisma,
  • Możliwość udziału w cyklicznych Konsultacjach Dietetycznych Online,
  • Specjalne dodatki do czasopisma: Food Forum CASEBOOK...
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy