Dołącz do czytelników
Brak wyników

Zapobieganie chorobom

2 września 2020

NR 4 (Sierpień 2020)

Wybrane czynniki infekcyjne w chorobie Hashimoto

29

Przewlekłe limfocytarne (autoimmunizacyjne) zapalenie tarczycy typu Hashimoto jest obecnie najczęściej występującą endokrynopatią na świecie i stanowi najczęstszą przyczynę niedoczynności tarczycy [1, 2]. Diagnostyka choroby oparta jest zarówno na parametrach laboratoryjnych, takich jak stężenie TSH czy stężenie hormonów tarczycowych fT3 i fT4 oraz przeciwciała przeciwtarczycowe anty-TPO (przeciwko tyreoperoksydazie) i anty-TG (przeciwko tyreoglobulinie), jak i na parametrach obrazowych z ultrasonografu. Zmiany zapalne mogą przybrać postać ogniskową bądź umiarkowaną i mogą obejmować cały gruczoł lub tylko jego część. Bez względu na przebieg zapalenia skutkiem toczącego się procesu jest uszkodzenie i zanik gruczołu. Wśród czynników wyzwalających proces autoimmunologiczny w tarczycy i mających wpływ na jego przebieg choroby wymienia się czynniki genetyczne, jak i środowiskowe. Do głównych czynników środowiskowych sprzyjających rozwojowi choroby Hashimoto należą nadmiar jodu, niedobór selenu oraz zakażenia bakteryjne i wirusowe.
Wśród czynników infekcyjnych mogących wpływać na rozwój autoimmunizacyjnego zapalenia tarczycy są zarówno infekcje bakteryjne, jak i wirusowe [3, 4] oraz grzyby czy infekcje pasożytnicze [5]. Najbardziej aktualna hipoteza naukowa łącząca choroby autoimmunizacyjne z infekcjami wskazuje na wzrost endogennej produkcji interferonu α. Produkcja tej cytokiny w układzie odpornościowym jest indukowana przez niektóre infekcje wirusowe i u osób z predyspozycją genetyczną do autoimmunizacji może przyczyniać się do rozwoju autoimmunizacyjnego zapalenia tarczycy [6]. Możliwe inne mechanizmy patogenezy rozwoju autoimmunologicznego zapalenia tarczycy poprzez infekcje obejmują również zjawisko mimikry molekularnej, czyli aktywacji autoreaktywnych limfocytów T poprzez peptydy mikrobiologiczne, np. wirusa, molekularnie podobne do naszych antygenów tkankowych. Kolejnym elementem łączącym mogą być tzw. superantygeny wirusowe lub bakteryjne – aktywujące autoreaktywne limfocyty T [12].

POLECAMY

Wirus Epstain-Barr

Zakażenie wirusem EBV (ang. Epstain-Barr virus) jest jednym z lepiej udokumentowanych czynników promujących rozwój choroby Hashimoto [7]. Jest to wirus powszechnie występujący w populacji, szacuje się, że nawet 95% ludzi dorosłych przebyło zakażenie nim. Jest to herpeswirus typu 4 należący do powszechnie występujących u ludzi wirusów z tej samej rodziny Herpesviridae. Do pierwotnego zakażenia dochodzi często we wczesnym dzieciństwie i pomimo że prowadzi ono do zakażenia komórek gospodarza, to zazwyczaj przebiega skąpo- lub bezobjawowo. Najczęściej wywoływanym przez niego schorzeniem manifestującym się u ok. 10% zakażonych jest mononukleoza zakaźna [11], przypominająca objawami klasyczną grypę – osłabienie, utrata apetytu, gorączka, bóle mięśniowe, ból gardła, bóle głowy czy powiększenie migdałków. Wirus ten jednak może przyczyniać się do rozwoju innych o wiele poważniejszych schorzeń, jak choroba Hodgkina czy chłoniak komórek B [8], a nawet do powstania chorób przyzębia [16, 17]. Po przebyciu zakażenia pierwotnego wirus EBV umiejscawia się w naszych limfocytach B w formie latentnej, czyli w formie zakażenia utajonego. Wirus ten pozostaje zatem w naszym organizmie przez okres całego życia, co może również tłumaczyć przewlekły charakter autoimmunologicznego zapalenia tarczycy. Przez lata ekspansji wirus ten wytworzył zdolność modyfikowania odpowiedzi immunologicznej swojego gospodarza oraz zdolność do wykorzystania w różnej fazie zakażonej komórki, tak by ponownie wywołać infekcję, która może trwać całe życie, i do promowania dalszego namnażania wirusa EBV [9, 7]. Zakażone przez wirusa limfocyty B mogą syntezować IgE i uczestniczyć w prezentacji antygenów zarówno obcych, jak i własnych, co może napędzać rozwój autoimmunizacji, jak i chorób alergicznych [10]. Wiele pacjentek chorujących na chorobę Hashimoto doświadczyło w dzieciństwie nawracających infekcji gardła i górnych dróg oddechowych. 

Ludzki wirus herpes typu 6 (HHV-6)

W większości przypadków pierwotne zakażenie tym wirusem może również przebiegać bezobjawowo. Znaczna część społeczeństwa może być nosicielami HHV-6 [13, 14]. Badania pokazują, że częstość jego występowania u pacjentów z chorobą Hashimoto szacuje się na 82% w stosunku do pacjentów bez autoimmunologicznego zapalenia tarczycy 10% [4]. 
W biopsji tyreocytów pobranych od pacjentów z chorobą Hashimoto wykazano 100-krotnie większe obciążenie DNA wirusa niż u pacjentów bez HT (choroby Hashimoto), miano wirusa również było większe u pacjentów chorujących na Hashimoto. U 10% pacjentów bez HT, u których wykryto obecność wirusa, był on w formie utajonej, natomiast u wszystkich pacjentów z HT wykryto ostrą infekcje niskiego stopnia. Komórki NK u pacjentów z Hashimoto zakażonych wirusem HHV-6 wykazują znacznie skuteczniejsze niszczenie komórek tarczycy zarażonych wirusem niż u zdrowych osób z grupy kontrolnej. Pacjenci HT mają też podwyższoną odpowiedź komórkową z limfocytów Th1 w kierunku białka wirusa HHV-6 w okresie jego latencji, co może negatywnie wpływać również na przebieg samej choroby Hashimoto poprzez ciągłą nadreaktywność układu odpornościowego [15]. Wirus HHV-6 integruje się także z telomerami naszych chromosomów i w ten sposób może być przenoszony wertykalnie – z matki na dziecko. Obecnie trwają badania nad wpływem przekazywanego w ten sposób wirusa na rozwój płodu [18, 19].

Sezonowość wirusów a sezonowość urodzeń pacjentów autoimmunizacyjnych

W innej chorobie z autoagresji, jaką jest cukrzyca typu 1, już dawno udowodniono, że infekcje wirusowe działają jako jeden z czynników wyzwalający tę chorobę i prowadzą do przekształcenia subklinicznej postaci choroby w kliniczną oraz wskazują na większą częstość diagnozy klinicznej w okresach endemicznych wybuchów wirusowych infekcji, czyli jesienią i zimą. W chorobie Hashimoto również sezonowe zmiany potwierdzają hipotezę wirusową [20]. W badaniach u ponad tysiąca osób ustalono wzorzec urodzeń pacjentów z chorobą Hashimoto (zarówno kobiet, jak i mężczyzn) i różni się on od wzorca populacji ogólnej. Mężczyźni z chorobą Hashimoto mają dwa piki wzorca urodzeń – latem i zimą (p < 0,01), a kobiety tylko jeden – zimą (p < 0,01). W populacji ogólnej największą częstość urodzeń i u mężczyzn, i u kobiet odnotowano latem (p < 0,01 i p < 0,05) [20]. Takie dane mogą jeszcze bardziej potwierdzać wpływ zakażeń wirusowych na rozwój schorzeń z autoagresji u pacjentów z predyspozycją genetyczną do autoimmunizacji. 

Problemy diagnostyczne

W diagnostyce zakażeń wirusowych możemy napotkać niekiedy problemy, szczególnie w różnicowaniu zakażeń aktywnych i przebytych. Z pomocą przychodzą badania przeciwciał przeciwko antygenom wirusowym. Najczęściej wykorzystuje się do tego metodę immunofluorescencji pośredniej (IIFT) lub metody immunoenzymatyczne (ELISA i Immunoblot). I tak w przypadku zakażenia EBV możemy zbadać przeciwciała przeciwko antygenom kapsydowym (CA), wczesnym (EA) i jądrowym (EBNA). Wczesna faza zakażenia charakteryzuje się wysokim mianem przeciwciał w klasie IgM anty EBV-CA, mniej więcej do 5 tygodnia od zakażenia oraz przeciwciał IgG anty EBV-CA, które utrzymują się przez całe życie na mniej więcej jednakowym poziomie. W ostrej fazie infekcji produkowane są również przeciwciała IgG anty EBV-EA, które jednak zanikają po 3–6 miesiącach od zakażenia pierwotnego. Po ok. 2 miesiącach od zakażenia produkowane są również przeciwciała anty-EBNA – ich obecność informuje nas o przebytej infekcji wirusem EBV. 
Diagnostyka wirusologiczna nie jest wolna od problematycznych sytuacji, jaką jest np. obecność przetrwałych przeciwciał IgM, których wysokie stężenie w surowicy może utrzymywać się u niektórych pacjentów latami i błędnie wskazywać na aktywną infekcję. W takiej sytuacji z pomocą przychodzi nam badanie awidności przeciwciał IgG – czyli siły ich wiązania z antygenem wirusowym. W reakcji na infekcje nasz układ odpornościowy w pierwszym etapie produkuje przeciwciała IgG o niskiej awidności, które będą wskazywały na niedawno przebytą infekcję. Natomiast przeciwciała o wysokiej awidności wskazywać będą na późną fazę infekcji lub na zakażenie przebyte przez nas w przeszłości. Tak więc awidności przeciwciał IgG anty EBV-CA mogą pomóc nam w rozstrzygnięciu, czy mamy aktywną infekcję, czy przeciwciała są efektem przebytego kiedyś zakażenia. 

Wymienione zakażenia wirusowe nie są jedynymi podejrzanymi w sprawie rozwoju i przebiegu choroby Hashimoto, jednak są na tyle częste, że warto brać je pod uwagę, prowadząc pacjenta z chorobą Hashimoto lub samemu będąc pacjentem autoimmunologicznym. Prawidłowa diagnostyka zak...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • Roczną prenumeratę dwumiesięcznika Food Forum w wersji papierowej lub cyfrowej,
  • Nielimitowany dostęp do pełnego archiwum czasopisma,
  • Możliwość udziału w cyklicznych Konsultacjach Dietetycznych Online,
  • Specjalne dodatki do czasopisma: Food Forum CASEBOOK...
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy