Dołącz do czytelników
Brak wyników

Diagnoza lekarska i dietetyczna

30 czerwca 2021

NR 3 (Czerwiec 2021)

Profilaktyka żywieniowa nowotworów skóry – czy dieta ma znaczenie?

21

Rola czynników żywieniowych w profilaktyce chorób nowotworowych jest dobrze udokumentowana. Coraz więcej doniesień potwierdza również zależność między dietą i sposobem żywienia a ryzykiem rozwoju nowotworów skóry. Kwasy tłuszczowe omega-3 i spożycie kofeiny wykazują działanie przeciwnowotworowe, podczas gdy konsumpcja cytrusów i alkoholu może zwiększać ryzyko rozwoju czerniaka. Istotne znaczenie ma również odpowiednie spożycie błonnika pokarmowego i mikroskładników, w tym witamin.

Jak wiadomo, jednym z głównych modyfikowalnych czynników ryzyka rozwoju raka skóry jest ekspozycja na promieniowanie ultrafioletowe, i tutaj specjaliści jednogłośnie twierdzą, że ochrona w postaci stosowania kremów z filtrem jest filarem pierwotnej profilaktyki raka skóry. Warto przyjrzeć się zagadnieniu żywienia i diety w kontekście wspomnianej prewencji i odpowiedzieć na pytanie, czy zachowania żywieniowe również mogą stanowić istotny czynnik ochronny.
Rola czynników żywieniowych w profilaktyce chorób nowotworowych jest dobrze udokumentowana. Głównie zwraca się uwagę na konsumpcję warzyw i owoców, produktów zbożowych z pełnego ziarna, a także ograniczenie spożycia przetworzonego mięsa i rafinowanych cukrów [1]. W ogólnoświatowej literaturze fachowej pojawiają się również doniesienia na temat potencjalnych zależności między dietą i sposobem żywienia a ryzykiem rozwoju nowotworów skóry. W niniejszym artykule zostały przedstawione składniki pokarmowe, których spożycie przekłada się na zmniejszone ryzyko rozwoju nowotworów skóry oraz te, które korelują za zwiększonym ryzykiem zachorowania.

POLECAMY

Kwasy tłuszczowe o działaniu chemoprewencyjnym

Jak pokazują badania, długołańcuchowe kwasy tłuszczowe z rodziny omega-3 (głównie kwas eikozapentaenowy i dokozaheksaenowy) hamują indukowaną przez promieniowanie UV kancerogenezę [2]. Wskazuje się też na istotną rolę prawidłowego stosunku kwasów tłuszczowych omega-6/omega-3 w kontekście unikania nadmiaru kwasów tłuszczowych omega-6 [3]. Potwierdzeniem chemoprewencyjnego oddziaływania długołańcuchowych kwasów tłuszczowych omega-3 jest stosunkowo rzadkie występowanie nowotworów skóry u Eskimosów spożywających znaczące ilości tłustych ryb morskich, obfitujących w kwasy EPA (eikozapentaenowy) i DHA (dokozaheksaenowy). Niniejszy wniosek można by również tłumaczyć małą ekspozycją skóry Eskimosów na promieniowanie UV, chociaż takiej zależności nie potwierdzono u innych populacji cechujących się również małym kontaktem z promieniowaniem ultrafioletowym. Dodatkowo u mieszkańców Włoch zaobserwowano odwrotną zależność między spożyciem tłustych ryb morskich a częstością występowania raka skóry [4]. Podobne rezultaty uzyskano w analizach prowadzonych u mieszkańców innych krajów, np. Szwecji. Rozpatrując wpływ spożycia kwasów tłuszczowych omega-6, nie można było wyciągnąć tak optymistycznych wniosków, gdyż stwierdzono korelację między spożyciem tych kwasów a większym ryzykiem pojawienia się nowotworów skóry. Zatem optymalizacja spożycia kwasów omega-6 i omega-3, z uwzględnieniem w codziennej diecie EPA i DHA, wydaje się mieć kluczowe znaczenie. 

Witaminy – działanie antynowotworowe czy kancerogenne?

Kwas foliowy jest składnikiem niezbędnym w prawidłowej syntezie aminokwasów, metabolizmie homocysteiny i procesach podziału komórek. Wpływa również na funkcję układu odpornościowego, nerwowego i krwiotwórczego. Zależność między spożyciem folianów i/lub suplementacją diety folianami a ryzykiem kancerogenezy jest dosyć niejasna [2]. Jak pokazują wyniki badań, podaż folianów może hamować powstawanie guza w fazie inicjacji jeszcze przed pojawieniem się komórek nowotworowych, natomiast przeciwstawny efekt folianów obserwuje się przy już istniejącej subklinicznej neoplazji. Inne doniesienia potwierdzają możliwą komórkową fototoksyczność i fotogenotoksyczność folianów. Zatem potencjalna suplementacja diety kwasem foliowym czy folianami powinna być stosowana z rozwagą. 
Witaminą o możliwym działaniu antynowotworowym w kontekście komórek skóry jest witamina D. Badania prowadzone w populacji włoskiej potwierdziły odwrotną zależność między spożyciem witaminy D a pojawieniem się czerniaka [5]. Związek między stężeniem witaminy D w surowicy krwi a ryzykiem czerniaka okazuje się dosyć niejasny, może to wynikać z faktu, iż zazwyczaj osoby z wyższym stężeniem tej witaminy w organizmie częściej przebywają na słońcu, co z kolei przekłada się na zwiększone ryzyko rozwoju nowotworów skóry. Niemniej jednak zadbanie o prawidłowe stężenie witaminy D 
w surowicy krwi w postaci suplementacji diety wydaje się mieć istotne znaczenie u osób, które już chorują na czerniaka. Wyższe stężenie witaminy D koreluje z lepszą prognozą w przebiegu choroby [6].
Kolejną witaminą, która może oddziaływać na ryzyko rozwoju czerniaka, jest niacyna. Witamina ta występuje powszechnie zarówno w produktach pochodzenia zwierzęcego, jak i roślinnego. Znaczące źródła witaminy B3 stanowią m.in. wątróbka, orzechy arachidowe, mięso z piersi kurczaka, tuńczyk, makrela wędzona oraz otręby pszenne. W kontekście profilaktyki nowotworowej niacyna z jednej strony zmniejsza indukowaną promieniowaniem UV immunosupresję, tym samym minimalizując ryzyko rozwoju raka skóry, z drugiej strony usprawnia proces naprawy DNA, zapobiegając mutagenezie [2]. 
Co prawda, wyniki badań epidemiologicznych nie są spójne co do ewidentnego oddziaływania niacyny na zmniejszenie ryzyka nowotworów skóry, ale z uwagi na jej ogólne działanie antymutagenne warto zadbać o podstawowe źródła pokarmowe tej witaminy w codziennej diecie. 

Kawa i alkohol – czy ich spożycie ma wpływ na rozwój czerniaka?

Kawa jest jednym z najczęściej konsumowanych napojów. Okazuje się, że jej oddziaływanie nie pozostaje bez wpływu na proces kancerogenezy. Doniesienia naukowe głównie pochodzące z badań przeprowadzonych na modelu zwierzęcym potwierdzają, że kawa może zmniejszać uszkodzenia skóry spowodowane przez promieniowanie UV, tym samym naśladując działanie filtrów ochronnych. Substancje o protekcyjnym działaniu przeciwzapalnym zawarte w kawie to także kahweol i cafestol. Za ilości odpowiadające działaniu przeciwnowotworowemu zazwyczaj uznaje się powyżej czterech kubków kawy dziennie (≥ 393 mg kofeiny/dzień) [7]. 
Podobnych zależności nie obserwuje się w przypadku kawy bezkofeinowej. Rozpatrując wpływ konsumpcji napojów alkoholowych na ryzyko rozwoju czerniaka, warto wspomnieć, że alkohol jest jednym z podstawowych karcynogenów. Działanie takie zawdzięcza produktom przemiany materii, takim jak aldehyd octowy, i powstawaniu adduktów DNA. Alkohol może działać jak swoisty „fotouczulacz”, który w połączeniu z promieniowaniem UV stymuluje namnażanie komórek czerniaka [8]. Dodatkowo badania epidemiologiczne wskazują, że spośród napojów alkoholowych to białe wino cechuje najsilniejsza zależność w kontekście ryzyka rozwoju czerniaka [2]. 
Powyższy fakt można wytłumaczyć większą zawartością aldehydu octowego w białym winie aniżeli w innych napojach alkoholowych. 

Czy cytrusy mogą zwiększać ryzyko pojawienia się czerniaka?

Ciekawych wniosków dostarczają analizy dotyczące zależności między spożyciem cytrusów a nowotworami skóry. Pomarańcze, grejpfruty i inne cytrusy są grupą owoców promowaną jako element zbilansowanej i odżywczej diety, dlatego doniesienia o ich potencjalnym, kancerogennym wpływie są dosyć kontrowersyjne. Wstępne analizy pokazują, że psoraleny i...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • Roczną prenumeratę dwumiesięcznika Food Forum w wersji papierowej lub cyfrowej,
  • Nielimitowany dostęp do pełnego archiwum czasopisma,
  • Możliwość udziału w cyklicznych Konsultacjach Dietetycznych Online,
  • Specjalne dodatki do czasopisma: Food Forum CASEBOOK...
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy