Dołącz do czytelników
Brak wyników

Suplementy

16 grudnia 2019

NR 6 (Grudzień 2019)

Hepatotoksyczność ziołowych suplementów diety – ukryta epidemia?

0 37

Terapie związane z medycyną alternatywną i komplementarną, w których istotną rolę odgrywa stosowanie preparatów ziołowych, stają się coraz bardziej popularne wśród pacjentów, lekarzy i dietetyków w krajach zachodnich. Preparaty ziołowe są w większości klasyfikowane jako suplementy diety, których rynek jest nadal niedostatecznie kontrolowany. W przeciwieństwie do leków suplementy diety nie muszą posiadać udokumentowanej w badaniach klinicznych skuteczności, bezpieczeństwa ich stosowania oraz potencjalnych skutków ubocznych. 

W świadomości większości osób (także osób pracujących w branży medycznej) zioła są postrzegane jako nieszkodliwe substancje, które mogą tylko pomóc. Oczywiście nic bardziej mylnego. Brak świadomości powoduje, że ziołowe suplementy diety cieszą coraz większą popularnością i bardzo często są przyjmowane w dużych dawkach i jako mieszanki różnych ziół. Prawdopodobnie z tego powodu w ostatnim czasie w Europie i Stanach Zjednoczonych rośnie liczba doniesień dotyczących uszkodzeń wątroby wywołanych ziołowymi suplementami diety (Herb-Induced Liver Injury – HILI) [1].

HILI to zespół objawów będący następstwem działania różnych składników zawartych w lekach ziołowych, produktach roślinnych i suplementach diety. HILI jest bardzo trudne do rozpoznania na podstawie samego wywiadu z pacjentem i badania przedmiotowego, gdyż manifestuje się szeregiem niespecyficznych objawów, takich jak ogólne osłabienie, wzdęcia i ból brzucha czy uczucie pełności. Podobne objawy są obserwowane w polekowym uszkodzeniu wątroby (Drug Induced Liver Injury – DILI), co dodatkowo utrudnia diagnozę różnicową [2]. Ponadto w trakcie wywiadu pacjenci bardzo rzadko informują lekarza o stosowaniu ziołowych suplementów, a wręcz ukrywają to w obawie przed krytyką [3].
 

Epidemiologia HILI


Dane epidemiologiczne dokumentujące toksyczny wpływ ziołowych suplementów na wątrobę są szczątkowe, a informacje na temat HILI pochodzą głównie z opisów pojedynczych przypadków lub serii przypadków [4]. Wynika to m.in. z tego, że zjawisko to jest brane pod uwagę dopiero od niedawna, w przeciwieństwie do przypadków polekowego uszkodzenia wątroby, które jest powszechnie znane przez lekarzy [1]. 

W krajach, w których tradycyjna medycyna jest integralną częścią kultury, ziołowe suplementy są stosowane częściej i tam też możemy spodziewać się większej liczby incydentów HILI. Szacuje się, że 80% populacji Afryki stosuje zioła w leczeniu medycznym. Podobne tendencje można zaobserwować w Azji Południowo-Wschodniej oraz w Ameryce Środkowej i Południowej [5]. Natomiast w krajach zachodnich ok. 20% Europejczyków i aż 50% Amerykanów stosuje ziołowe suplementy diety [6]. 

Krajowe i międzynarodowe rejestry szacują, że 6–9% przypadków DILI jest w rzeczywistości HILI [7–9]. Wydaje się, że problem ten jest dużo większy w Azji Południowo-Wschodniej, gdzie w Korei i Singapurze HILI stanowi ponad 70% przypadków DILI. Co ciekawe, w dziewięciu z 31 suplementów ziołowych zidentyfikowanych jako czynniki uszkadzające substancje niezadeklarowane przez producenta, w tym leki takie, jak kodeina, deksametazon czy paracetamol [10, 11]. Zwraca uwagę fakt, że szacowana częstość występowania HILI w Stanach Zjednoczonych wzrosła w latach 2002–2012 z 7% do 19% [12]. 

Systematyczny przegląd literatury z 2019 r. [13] wykazał, że HILI częściej występuje u kobiet niż u mężczyzn. Z jednej strony wynika to z tego, że kobiety częściej sięgają po ziołowe suplementy, a z drugiej wykazują one większą podatność na uszkodzenie wątroby, co zostało dobrze udokumentowane w przypadku DILI [14]. Ponadto według przeglądu HILI występuje prawie trzy razy częściej w Europie niż w Azji, co jest sprzeczne z wcześniej przytoczonymi danymi. Potwierdza to tylko fakt braku jednoznacznych danych dotyczących częstości HILI i potrzebę przeprowadzenia dokładnych badań epidemiologicznych. 


Jak zioła mogą uszkadzać wątrobę?


Substancje chemiczne zawarte w ziołach, podobnie jak leki są ksenobiotykami i są metabolizowane głównie przez wątrobę. Lek lub suplement diety po dostaniu się do przewodu pokarmowego jest wchłaniany głównie w jelicie cienkim, gdzie następnie dostaje się do krążenia wrotnego i wątroby. Tam przechodzi pierwszą fazę biotransformacji polegającą na utlenianiu, redukcji i hydrolizie z udziałem grupy enzymów nazywanych cytochromem P450. Następnie w drugiej fazie produkty z fazy pierwszej są sprzęgane przez enzymy (np. glukuronidazy) w nietoksyczne, łatwo rozpuszczalne w wodzie związki. Ostatecznie powstałe metabolity są wydalane z moczem lub kałem [15].

Uszkodzenia wątroby spowodowane przez ziołowe suplementy mogą mieć różne manifestacje. Od nieznacznych zaburzeń na poziomie funkcjonalnym hepatocytów, np. podwyższenie stężenia aminotranferaz we krwi, do bardzo poważnych zmian morfologicznych hepatocytów, np. ostra martwica. Rodzaj i nasilenie uszkodzenia wątroby ma również charakter osobniczy i zależy od płci, wieku i stanu zdrowia danej osoby [16]. 

Mechanizm hepatotoksyczności wywołany przez zioła może zachodzić w dwóch mechanizmach. Pierwszy z nich wynika bezpośrednio z aktywności substancji zawartych w roślinach, np. alkaloidów pirolizydynowych (tzw. mechanizm wewnętrzny). Z kolei drugi mechanizm uszkodzenia wątroby (tzw. mechanizm zewnętrzny) nie wynika ze składników roślinnych zawartych w suplemencie, ale z zanieczyszczenia go innymi substancjami, np. pestycydami, metalami ciężkimi, mykotoksynami lub wcześniej wspomnianymi lekami. Najczęściej wynika to z faktu braku odpowiednich kontroli suplementów przez producentów lub celowego ich fałszerstwa [16]. 

Pamiętajmy też, że nawet zioła, które nie są hepatotoksyczne, np. żeń-szeń właściwy (Panax ginseng), mogą wzmagać hepatotoksyczność przyjmowanych leków. Żeń-szeń hamuje aktywność cytochromu P450 3A4 (CYP3A4), enzymu odpowiedzialnego za metabolizm leków, np. imatynibu, który jest stosowany w leczeniu przewlekłej białaczki szpikowej. W 2010 r. opisano przypadek pacjenta, u którego jednoczesne przyjmowanie imatynibu i suplementu diety z żeń-szeniem wywołało uszkodzenie wątroby [17].


Czy zielona herbata jest bezpieczna?


O zielonej herbacie (herbata chińska, Camellia sinensis) mówi się głównie w kontekście jej korzystnego wpływu na zdrowie. Wykazano, że działa ona prewencyjnie w takich chorobach, jak nowotwory, choroby sercowo-naczyniowe, otyłość, cukrzyca czy choroby neurodegeneracyjne [18]. Uważa się, że za korzystne właściwości zielonej herbaty są odpowiedzialne katechiny, szczególnie galusan epigalokatechiny (EGCG) i jego metabolity. Jednak jest to obosieczny miecz, gdyż okazuje się, że katechiny mogą mieć również działanie hepatotoksyczne [19]. Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA) uważa katechiny z zielonej herbaty ogólnie za bezpieczne, jednak w dawkach powyżej 800 mg/dzień mogą one wywoływać objawy uszkodzenia wątroby (znaczny wzrost aktywności aminotransferaz we krwi). Zwróćmy uwagę, że średnie dzienne spożycie EGCG w postaci naparów z zielonej herbaty to 90–300 mg/dzień, podczas gdy ich spożycie z suplementami diety waha się w granicach 5–1000 mg/dzień. Nie powinniśmy mieć więc obaw przed codziennym spożywaniem naparów z zielonej herbaty, jednak trzeba być ostrożnym w przyjmowaniu bardzo stężonych ekstraktów z tej rośliny [20]. 

Tabela 1. Przykłady ziół o udowodnionym działaniu hepatotoksycznym [1, 16]

Nazwa rośliny Substancja toksyczna Rodzaj uszkodzenia wątroby
ogórecznik lekarski (Borago officinalis) alkaloidy pirolizydyny zespół utrudnionego odpływu...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów.

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • Roczną prenumeratę dwumiesięcznika Food Forum w wersji papierowej lub cyfrowej,
  • Nielimitowany dostęp do pełnego archiwum czasopisma,
  • Możliwość udziału w cyklicznych Konsultacjach Dietetycznych Online,
  • Specjalne dodatki do czasopisma: Food Forum CASEBOOK...
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy