Dołącz do czytelników
Brak wyników

Fitoterapia

2 listopada 2020

NR 5 (Październik 2020)

Stosowanie ziół przez kobiety ciężarne – bezpieczne ziołolecznictwo

175

Zioła przyjmowane regularnie nasycają organizm prozdrowotnymi związkami, które mogą wykazywać silne działanie farmakologiczne. Leki ziołowe postrzegane są przez przyszłe mamy jako potencjalnie bezpieczne w przeciwieństwie do leków syntetycznych. 

POLECAMY

Za sprawą takiego postrzegania surowce zielarskie przyjmowane są przez kobiety w ciąży bez konsultacji z lekarzem bądź gruntownej wiedzy na temat konkretnego surowca [1, 11].  

W związku z tym główną misją artykułu jest uświadomienie potencjalnej siły ziół, która odpowiednio wykorzystana poprawia stan zdrowia, samopoczucie, a co najważniejsze –dostępna jest dla każdego pacjenta. Nawet w trudniejszej sytuacji finansowej. Jednak niewłaściwie wykorzystana roślina może przyczynić się do zaburzenia homeostazy organizmu i w konsekwencji doprowadzić do poronienia, przedwczesnego porodu lub wad wrodzonych dziecka [12].

Według badań do najczęstszych powodów zażywania ziół przez kobiety ciężarne zalicza się [10]: 

  • wymioty 
  • przeziębienie
  • problemy z zasypianiem
  • obrzęki
  • zgagę
  • zaparcia
  • zapalenia dróg moczowych.

Ostateczna decyzja o zastosowaniu terapii ziołowej wiązała się zazwyczaj z przekonaniem, że leki roślinne są bezpieczniejsze niż syntetyczne. Znaczącą rolę w procesie wyboru odgrywa bliskie otoczenie kobiety (znajomi, rodzina), a także media (publikacje w internecie i czasopismach [9, 10]).

Jakie rośliny pomagają, a jakie szkodzą kobietom ciężarnym?

Liście malin (Rubi idaei folium) zawierają flawonoidy (rutozyd), garbniki (galotanoidy, elagotanoidy) oraz witaminę C. Dzięki temu odpowiedzialne są za działanie przeciwzapalne i rozkurczające mięśnie gładkie przewodu pokarmowego. 

Nie są jednak polecane kobietom w ciąży ze względu na pobudzające działanie na mięśnie gładkie ciężarnej macicy. W szkołach rodzenia zalecano kobietom liście malin, jednak 15% źródeł literaturowych określa surowiec jako niebezpieczny [13, 14,15].

W tabeli 1. zestawiono cztery kategorie roślin, które zostały podzielone ze względu na bezpieczeństwo ich stosowania podczas ciąży.

Do kategorii A zalicza się rośliny, które można stosować bezpiecznie w trakcie ciąży. Pozostałe kategorie zawierają w sumie znacznie więcej surowców o niepotwierdzonym oddziaływaniu. Może to sugerować, że dziedzina fitoterapii to ogromy potencjał leczniczy i źródło zagrożeń jednocześnie.

Imbir lekarski (Zingiber officinale), przyjmowany np. w trakcie pierwszych 15 tygodni ciąży, zmniejsza występowanie wymiotów o 51% oraz nudności o 46%. Nie obserwuje się poronień, niskich mas urodzeniowych czy efektów teratogennych po zastosowaniu. Istnieją jednak naukowe wątpliwości, przez które zaliczany jest według monografii ESCOP do kategorii B (tab. 1) [1, 10, 11].

Związki czynne obecne w ziołach i preparatach mogą wchodzić w interakcje. Jeśli przyjmujesz leki farmakologiczne, skonsultuj się z lekarzem i zapytaj, czy terapia ziołowa jest możliwa w Twoim przypadku.

Rumianek pospolity (Matricaria chamomilla) – zawiera olejki eteryczne, α – bisabolol odpowiedzialny m.in. za leczenie wrzodów. Wodne ekstrakty rumianku zawierają apigeninę, która wykazuje działanie przeciwlękowe poprzez wiązanie flunitrazepamu. Stosowany zewnętrznie pomoże Ci w problemach ze skórą oraz przyspieszy gojenie ran.

Licznymi badaniami zostało potwierdzone jego działanie przeciwwrzodowe, przeciwbakteryjne i przeciwwirusowe. Monografia ESCOP-u wskazuje, że koszyczek rumianku zaliczany jest do kategorii A – czyli bezpieczny na każdym etapie ciąży. Przynosi ulgę podczas, stanów zapalnych jamy ustnej, narządów płciowych czy gardła. Skuteczny jest również w leczeniu pieluszkowego zapalenia skóry. Może być stosowany w postaci nasiadówek, kąpieli, płukanek i kompresów. Do kąpieli zaleca się ok. 5 g surowca na litr wody [11].

Mięta (Mentha Piperita) zaliczana jest do roślin bezpiecznych w czasie ciąży [10].

Melissae folium, czyli liść melisy lekarskiej, działa nasennie i uspokajająco. Wykazuje właściwości przeciwgrzybiczne, przeciwwirusowe, antyoksydacyjne. Obniża ciśnienie tętnicze krwi, łagodzi stany lęku, niepokoju czy zdenerwowania. W badaniach genotoksycznych wykazano, że liść melisy nie jest surowcem teratogennym i nie powoduje poronień. Ze względu na niewystarczającą ilość danych nie poleca się jednak kobietom w ciąży. Wysoka zawartość olejków lotnych może działać drażniąco na macicę [11].

Jak bezpiecznie stosować zioła?

Najważniejsze jest dostosowanie odpowiedniego gatunku rośliny do dolegliwości oraz indywidualnych cech pacjenta. Zioła można wprowadzać do organizmu w postaci herbat, suplementów czy przypraw [4].

Naturalne surowce przyprawowe mogą być w dużym stopniu zanieczyszczone mikrobiologicznie. Przygotowywanie potraw czy produktów spożywczych z udziałem takich roślin niesie ryzyko. Ze względu na zanieczyszczenia (środowiskowe, fizyczne, mikrobiologiczne) najlepiej pozyskiwać zioła i rośliny ze znanych obszarów oddalonych od miejsc silnie zurbanizowanych. Jeśli zdecydujesz się na zakup ziół w sklepie, pamiętaj, żeby wybierać rośliny jak najmniej przetworzone – wysuszone w całości lub zachowane w formie zbliżonej do naturalności. Muszą rosnąć w kraju, z którego pochodzi produkt. Sprawdzisz to na etykiecie oraz dzięki przezroczystym opakowaniom.

Zwracaj uwagę na certyfikaty i oznaczenia (np. rolnictwo ekologiczne) [2, 3].

W badaniach geotoksycznych wykazano, że liść melisy nie jest surowcem teratogennym i nie powoduje poronień. Ze względu na niewystarczającą ilość danych nie poleca się go jednak kobietom w ciąży.

Związki czynne obecne w ziołach i preparatach mogą wchodzić w interakcje. Jeśli przyjmujesz jakiekolwiek leki farmakologiczne, skonsultuj się z lekarzem i zapytaj, czy terapia ziołowa jest możliwa w Twoim przyp...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • Roczną prenumeratę dwumiesięcznika Food Forum w wersji papierowej lub cyfrowej,
  • Nielimitowany dostęp do pełnego archiwum czasopisma,
  • Możliwość udziału w cyklicznych Konsultacjach Dietetycznych Online,
  • Specjalne dodatki do czasopisma: Food Forum CASEBOOK...
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy