Dołącz do czytelników
Brak wyników

ABC prawidłowego żywienia

19 stycznia 2019

NR 2 (Kwiecień 2018)

Plant-based diet – czy warto bazować na produktach roślinnych?

0 68

Eksperci z zakresu żywienia i dietetyki od lat prowadzą dysputy, jak powinna wyglądać najbardziej wartościowa dieta. Także pod względem pochodzenia produktu spożywczego. Lepiej bazować na pokarmach zwierzęcych, które dostarczają pełnowartościowe białko, czy może bardziej zalecanym sposobem żywienia jest dieta roślinna? Trudno jednoznacznie odpowiedzieć na wyżej postawione pytanie oraz czy radykalny sposób żywienia bazujący tylko na pokarmie zwierzęcym lub roślinnym jest najlepszym rozwiązaniem dla całej populacji. Obecnie w literaturze fachowej, ale również komercyjnej, można znaleźć coraz więcej informacji na temat zbawiennego wpływu na organizm człowieka tzw. plant-based diet, czyli diety bazującej na produktach roślinnych.

Przykładem plant-based diet jest dieta semiwegetariańska wywodząca się z Japonii (rysunek 1). Wspomniany kraj to także kolebka tzw. diety długowieczności – okinawskiej, która również w swoich założeniach w dużej mierze bazuje na roślinnych produktach spożywczych [5]. 

Trudno nie zauważyć, że bardzo często wspólnym mianownikiem wielu zbawiennych modeli żywieniowych (dla przykładu dieta śródziemnomorska, portfolio, DASH, Ornisha) jest właśnie pokarm roślinny. Zazwyczaj podstawą takiego modelu żywieniowego są warzywa, w tym korzeniowe (marchew, pasternak, brukiew, seler), karczoch, bulwy (ziemniaki, słodkie ziemniaki, topinambur) i inne równie wartościowe (cebula, por, czosnek, kalafior, brokuł, szpinak, bakłażan, koper włoski). Nie może zabraknąć roślin strączkowych (ciecierzyca, soczewica, fasola, edamame, groszek), orzechów (włoskie, nerkowca, migdały), olejów roślinnych czy ziaren (słonecznika, dyni, lnu, sezamu). Źródłem cukrów są przede wszystkim owoce, z kolei produkty pochodzenia zwierzęcego (mięso, ryby, owoce morze, jaja) są spożywane nie jako danie główne, ale tylko dodatek do diety bazującej stricte na pokarmie roślinnym [7]. Próby kliniczne dostarczają dowodów na to, że czerpanie inspiracji z plant-based diet i transfer tych wzorców do schematów żywieniowych w różnych populacjach wpływa korzystnie na metabolizm i zmniejsza ryzyko chorób dietozależnych (cukrzyca, miażdżyca, choroby układu sercowo-naczyniowego) [7]. 

Kolejnym ważnym argumentem przemawiającym za plant-based diet są walory organoleptyczne, a mianowicie dieta roślinna, odpowiednio skomponowana, jest smaczna i dobrze akceptowana, co zwiększa tzw. compliance (przestrzeganie zaleceń żywieniowych).

Roślinożercy vs. mięsożercy

Trudno stawiać dwa wyżej wymienione sposoby żywienia w zupełnej opozycji. W dobie obecnych przemian związanych z ogromnym postępem cywilizacyjnym i zmianą sposobu żywienia modyfikacja diety w kontekście proporcji pokarmów roślinnych i zwierzęcych może mieć jednak decydujące znaczenie dla zdrowia. Obecne trendy związane z westernizacją sposobu żywienia, czyli zwiększeniem udziału białka i tłuszczu zwierzęcego, nadkonsumpcją produktów wysokoprzetworzonych i rafinowanych węglowodanów nie wpływają korzystnie na parametry metaboliczne. Okazuje się, że w wielu populacjach pokarm roślinny (warzywa, owoce, rośliny strączkowe) stanowi tylko niewielki procent spożywanego codziennie pożywienia. A takie tendencje na pewno nie są optymistyczne.

Plant-based diet a mikrobiota

Wpływ mikrobioty na funkcjonowanie ludzkiego organizmu jest niezaprzeczalny. Okazuje się, że skład mikroflory może być modulowany także przez rodzaj codziennie konsumowanych produktów spożywczych [1].

Wyniki badań potwierdzają, że dieta bazująca na produktach roślinnych zapewnia bardziej różnorodny skład mikroflory. Jak się okazuje, błonnik pokarmowy zawarty w roślinach, a przede wszystkim jego frakcja rozpuszczalna, stanowi substrat fermentacyjny dla bakterii, czyli swego rodzaju pożywkę, która pozwala na namnażanie się korzystnych szczepów bakteryjnych i tym samym prowadzi do ich większej różnorodności.

A im bardziej urozmaicony skład mikroflory, tym mniejsze ryzyko chorób metabolicznych, otyłości i schorzeń autoimmunologicznych [5]. 

Znane są też pewne tendencje związane z konkretnym sposobem żywienia, i tak np. bakterie z rodzaju Prevotella bardziej adaptują się do metabolizmu bazującego na węglowodanach (diety wegetariańskie), a rodzaj Bacteroides – do metabolizmu białka i produktów zwierzęcych. Z kolei bakterie typu Firmicutes (obejmuje również enterotyp Ruminococcus) są związane z metabolizmem tłuszczu, co jest charakterystyczne dla wysokoprzetworzonej zachodniej diety (western...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów.

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • Roczną prenumeratę dwumiesięcznika Food Forum w wersji papierowej lub cyfrowej,
  • Nielimitowany dostęp do pełnego archiwum czasopisma,
  • Możliwość udziału w cyklicznych Konsultacjach Dietetycznych Online,
  • Specjalne dodatki do czasopisma: Food Forum CASEBOOK...
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy