Dołącz do czytelników
Brak wyników

Czy probiotyki rzeczywiście szkodzą, czyli do jakiego zamieszania może doprowadzić nieumiejętna interpretacja badań naukowych

Artykuł | 2 lutego 2019 | NR 5
95

Opublikowane 9 czerwca 2018 r. badanie obserwacyjne, mające na celu wykazanie potencjalnego związku pomiędzy stosowaniem probiotyków a rozwojem „mgły mózgowej”, stało się powodem wielu niejasności dotyczących skuteczności i bezpieczeństwa stosowania probiotyków. Z tego względu w niniejszym opracowaniu podjęto próbę objaśnienia wspomnianej analizy i wskazania, u jakich pacjentów suplementy te powinny być stosowane z pewną ostrożnością, oraz rozwianie mitu, iż probiotyki „szkodzą”. 

Termin „mgła mózgowa” (BF, ang. brainfogg) zyskuje na popularności, mimo iż nie istnieją jakiekolwiek twarde kryteria diagnostyczne służące jej rzeczywistemu zdiagnozowaniu. Nie dysponujemy bowiem żadnymi konkretnymi markerami biologicznymi do rozpoznania BF i postawienia diagnozy. Brakuje jakiejkolwiek oficjalnej standaryzacji oraz prawidłowo zaprojektowanych i zatwierdzonych kwestionariuszy diagnostycznych. 

Z tego względu diagnostyka tzw. mgły mózgowej jest w chwili obecnej de facto jedynie subiektywnym stwierdzeniem osoby badanej na temat swojego samopoczucia psychicznego (które, jak wiemy, zależy od wielu czynników endo- i egzogennych). Na potrzeby cytowanego badania przeprowadzonego przez zespół badaczy pod kierownictwem dr Sathis Rao, BF zdefiniowano jako obecność dwóch lub więcej spośród następujących objawów (utrzymujących się przez ponad 3 miesiące przed pierwszą konsultacją): 

  • splątanie umysłowe (ang. mental confusion),
  • zmętnienie umysłowe (ang. cloudiness),
  • pogorszenie zdolności do oceny rzeczywistości (ang. impaired judgement – można założyć, iż chodzi o zaburzenie koncentracji i uwagi),
  • pogorszenie pamięci krótkotrwałej (ang. poor short-term memory),
  • trudności z koncentracją (ang. difficulty with concentration).

U pacjenta z SIBO probiotyki mogą nie docierać do właściwego miejsca  przeznaczenia i działania (jelita grubego), a z uwagi na występujące tu nieprawidłowości (m.in. spowolnioną perystaltykę) kolonizować jelito cienkie.

 

Jak wynika chociażby z przedstawionych powyżej kryteriów diagnostycznych, BF jest stanem bardzo subiektywnym, a co za tym idzie – nie powinno się bezkrytycznie uznawać objawów raportowanych przez pacjenta za w pełni wiarygodne. Jak uprzednio wspomniano, nie należy jednocześnie zapominać, że pogorszenie kondycji psychofizycznej może być związane z wieloma innymi czynnikami, do których zaliczyć można m.in. brak odpowiedniej ilości snu, stosowanie używek, odwodnienie czy stres (zarówno psychiczny, jak i fizyczny). 

Zespół badaczy pod kierownictwem dr Sathis Rao zakwalifikował do badania 38 osób. Podkreślić należy w tym miejscu, iż grupa badana była niewielka. U 30 z nich „zdiagnozowano” BF oraz współistniejące dolegliwości ze strony przewodu pokarmowego, takie jak bóle brzucha, gazy oraz wzdęcia. Wszystkie osoby z tej grupy spożywały probiotyki oraz jogurty (przez okres od 3 miesięcy do 3 lat) – badanie niestety nie opisuje, jakie szczepy bakteryjne znajdowały się w stosowanych preparatach. Informacja ta stanowi podstawowy element służący ocenie celowości i prawidłowości stosowania danego preparatu ze względu na szczepozależne działanie bakterii probiotycznych. Grupa pozostałych 8 osób nie raportowała istnienia BF przy współistniejących problemach jelitowych. Diagnostyka SIBO została w badaniu przeprowadzona prawidłowo. Przerost bakteryjny jelita cienkiego zdiagnozowano u 68% osób z objawami BF oraz u 28% badanych bez objawów BF. Kwasica D-mlekowa, będąca wynikową nadmiernego przerostu bakterii w jelicie cienkim (i wiązana przez badaczy z objawami BF), istotnie częściej występowała w grupie pacjentów z BF w porównaniu z grupą bez BF (77% vs. 25%). Spowolniony pasaż jelitowy zaobserwowano u 10 z 30 pacjentów z BF (33%) i u 2 z 8 pacjentów bez BF (25%). Zgodnie z wynikiem badania, BF występuje więc znacznie częściej u osób z przerostem bakteryjnym jelita cienkiego, prowadzącym do nadmiernego wytwarzania kwasu D-mlekowego. U części badanych osób z SIBO stężenie kwasu D-mlekowego było nawet 2 do 3 razy większe niż u osób zdrowych. W dalszej części opisywanej analizy wszystkie osoby raportujące występowanie BF były proszone o odstawienie probiotyków. Jednocześnie wdrożono u nich antybiotykoterapię, opartą na różnych antybiotykach (amoksycylina/kotrimoksazol/rifaksymina/metronidazol/tinidazol i ciprofloksacyna). Osoby bez SIBO poproszono jedynie o odstawienie probiotyków. Po leczeniu – czyli jednoczesnym odstawieniu probiotyków i wdrożeniu antybiotyków bądź tylko odstawieniu probiotyków – 70% pacjentów zgłosiło znaczną poprawę, a 80% zgłosiło całkowite ustąpienie objawów BF. Na podstawie uzyskanych wyników badacze doszli do wniosku, że stosowanie probiotyków w tej grupie osób prowadziło do nasilenia „mgły mózgowej”, co jest bardzo śmiałym wnioskiem, zważywszy na konstrukcję i metodologię badania. 

Mgła mózgowa jest odczuciem bardzo subiektywnym i przy braku wiarygodnych markerów diagnostycznych nie powinno się bezkrytycznie uznawać objawów raportowanych przez pacjenta za w pełni wiarygodne.

 

Dlaczego problem występowania BF dotyczy przede wszystkim osób z SIBO? 

Główną niszą dla bakterii jelitowych jest końcowy odcinek przewodu pokarmowego, czyli jelito grube. Tam zlokalizowana jest największa liczba mikroorganizmów, wykazujących aktywność metaboliczną. Wynika to z faktu istnienia w tym miejscu najkorzystniejszych warunków dla bytowania drobnoustrojów (m.in. wolniejsza perystaltyka, odpowiednie pH). Przyjmowanie probiotyków ma na celu wspieranie mikrobioty jelitowej znajdującej się właśnie w tej części przewodu pokarmowego. Z tego względu wysokiej jakości preparaty probiotyczne przygotowywane są w sposób umożliwiający dotarcie szczepów prozdrowotnych w niezmienionej postaci do jelita grubego (np. dzięki metodzie mikroenkapsulacji), gdzie bakterie te są uwalniane i mogą wywierać korzystny efekt zdrowotny. 

U osób zdrowych liczebność bakterii bytujących w jelicie cienkim jest ściśle kontrolowana i znacznie niższa niż w odcinkach jelita za zastawką Bauhina. W tym miejscu warto zaznaczyć, iż obecnie brakuje „złotego standardu” określającego prawidłowe stężenie bakterii w jelicie cienkim. Dostępne narzędzia diagnostyczne mają bowiem wiele ograniczeń. Nie zmienia to faktu, iż liczebność bakterii w jelicie cienkim powinna być znacznie mniejsza aniżeli w jelicie grubym. 

U osób z SIBO niejednokrotnie obserwuje się spowolnienie pasażu jelitowego z jednoczesnymi zaburzeniami pracy zastawki krętniczo-kątniczej, co następczo prowadzić może do nadmiernej kolonizacji bakteryjnej jelita cienkiego. Nadmierna liczebność bakterii na tym odcinku prowadzi bezpośrednio do zwiększonej produkcji kwasu D-mlekowego, który wchłonięty do krwiobiegu prowadzić może następczo do zaburzenia funkcjonowania ośrodkowego układu nerwowego, co objawiać się może u niektórych osób w postaci pogorszenia funkcji poznawczych (tzw. brain fogg). 

W jakiej grupie osób probiotyki mogą prowadzić do wystąpienia negatywnych efektów? 

Z uwagi na szereg dysfunkcji w obrębie przewodu pokarmowego u pacjentów z SIBO probiotyki w tej grupie muszą być rzeczywiście stosowane z ostrożnością. Wynika to z faktu, iż zawarte w probiotykach bakterie z rodzaju Lactobacillus mogą kolonizować nie tylko jelito grube, ale także cienkie. Pałeczki kwasu mlekowego z rodzaju Lactobacillus są bowiem względnymi beztlenowcami, czyli bytować mogą zarówno w obecności niewielkiej ilości tlenu (jelito cienkie), jak i w warunkach anaerobowych (jelito grube). 

Innymi słowy, u pacjenta z SIBO probiotyki mogą nie docierać do właściwego miejsca przeznaczenia i działania (jelita grubego), a z uwagi na występujące tu nieprawidłowości (m.in. spowolnioną perystaltykę) kolonizować jelito cienkie. Nadmierna kolonizacja bakteryjna jelita cienkiego prowadzi z kolei do zwiększonej produkcji kwasu D-mlekowego. Z tego względu probiotyki nie powinny być w grupie pacjentów z SIBO s...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów.

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • Roczną prenumeratę dwumiesięcznika Food Forum w wersji papierowej lub cyfrowej,
  • Nielimitowany dostęp do pełnego archiwum czasopisma,
  • Możliwość udziału w cyklicznych Konsultacjach Dietetycznych Online,
  • Specjalne dodatki do czasopisma: Food Forum CASEBOOK...
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy