Dołącz do czytelników
Brak wyników

Wiadomości dietetyczne

Artykuł | 2 lutego 2019 | NR 5
92

Dieta niskowęglowodanowa skraca życie?

Dnia 15 sierpnia 2018 r. na łamach czasopisma „The Lancet” opublikowano badanie kohortowe obejmujące ponad 15 tysięcy Amerykanów biorących udział w Atherosclerosis Risk in Communities Study (ARIC).

W badaniu tym wykazano, że diety niskowęglowodanowe (< 40% energii) oraz wysokowęglowodanowe (> 70% energii) powiązane są ze zwiększoną śmiertelnością (z dowolnej przyczyny). Najmniejsze ryzyko zgonu wiązało się z umiarkowanym spożyciem węglowodanów (50–55% energii).

Po publikacji badania w wielu mediach społecznościowych zawrzało. Osoby stosujące diety o niskiej zawartości węglowodanów zaniepokoiły się swoją przyszłością, podczas gdy osoby preferujące diety o większym udziale węglowodanów świętowały swój triumf, podkreślając, iż od dawna twierdziły, że mają rację. 

Jaka jest zatem prawda? Czy diety o niskiej zawartości węglowodanów mogą być rzeczywiście niebezpieczne? 

W badaniu wzięto pod uwagę informacje dotyczące 15 428 osób w wieku 45–64 lat, które przystąpiły do badania ARIC w latach 1987–1989. Mężczyźni, którzy brali w nich udział, spożywali od 600 do 4200 kalorii dziennie, a kobiety od 500 do 3600. Jak się okazało, wykres zależności spożycia węglowodanów i śmiertelności układał się w kształt litery U. Warto także zaznaczyć, iż dotychczas nie udało się stworzyć jednolitej definicji wysokiego czy niskiego spożycia węglowodanów. Na początku badania oraz po 6 latach jego trwania uczestnicy uzupełniali kwestionariusze dotyczące ich diety. Na podstawie uzyskanych danych wyliczano średnie spożycie węglowodanów, tłuszczów oraz białek. Pod uwagę brane były także inne wskaźniki, takie jak wiek, płeć, liczba przyjmowanych kalorii, palenie tytoniu, cukrzyca i inne. Obserwacja uczestników była prowadzona przez następne 25 lat, w trakcie których zmarły 6293 osoby. Jak zaznaczają autorzy badania, rodzaj stosowanej diety mógł ulec zmianie na przestrzeni tych 25 lat, co mogło znacznie wpłynąć na końcowy wynik prowadzonych obserwacji. Przeprowadzone obliczenia wykazały, że po osiągnięciu 50. roku życia spodziewana dalsza długość życia osób z grupy spożywającej umiarkowane ilości węglowodanów wynosiła 33 lata, natomiast osób z grupy o niższej podaży węglowodanów – 29 lat. W grupie spożywającej duże ilości węglowodanów czas ten wynosił 32 lata. W tym miejscu należy zaznaczyć, iż w grupie osób stosujących dietę niskowęglowodanową było więcej palaczy oraz osób z cukrzycą. Charakteryzowały się one także niższym poziomem aktywności fizycznej niż osoby spożywające większe ilości węglowodanów. Następnie autorzy badania przygotowali metaanalizę danych z ośmiu prospektywnych kohort (w tym ARIC), która objęła 432 179 osób z Ameryki Północnej, Europy i Azji. Przyniosła ona podobne wnioski. 

Źródło: Seidelmann S.B., Claggett B, Cheng S. i wsp. Dietary carbohydrate intake and mortality: a prospective cohort study and meta-analysis. Lancet Public Health. 2018 Sep; 3(9): e419–e428.

 

Jak się okazało, osoby, które miały krótszą przewidywaną długość życia, zastępowały węglowodany w diecie produktami pochodzenia zwierzęcego, takimi jak wołowina, jagnięcina, wieprzowina, kurczak oraz sery.

 

Czy zatem, jeśli w ciągu całego życia nie dostarczyliśmy ok. 50% energii z węglowodanów, nie lepiej dla naszego zdrowia dodać przysłowiowy „woreczek ryżu”?

W kolejnej części dokonano oceny źródeł pochodzenia makroskładników pokarmowych w dietach osób objętych analizą. Jak się okazało, osoby, które miały krótszą...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów.

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • Roczną prenumeratę dwumiesięcznika Food Forum w wersji papierowej lub cyfrowej,
  • Nielimitowany dostęp do pełnego archiwum czasopisma,
  • Możliwość udziału w cyklicznych Konsultacjach Dietetycznych Online,
  • Specjalne dodatki do czasopisma: Food Forum CASEBOOK...
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy