Dołącz do czytelników
Brak wyników

Polecamy

22 czerwca 2021

Wege impuls do wspólnego gotowania.

38

Kuchnia wege – chociaż zdrowa, prosta pod kątem wykonania dań i we właściwy sposób zbilansowana względem niezbędnych składników odżywczych – jest czymś, od czego wiele osób niesłusznie stroni. Także względem żywienia dzieci. Sytuacja ta sukcesywnie się poprawia, jednak pokutuje wciąż (powszechnie niestety) przekonanie, że „na zieleninie maluch nie urośnie”. Otóż nic bardziej mylnego. Kuchnia wege to nie tylko znakomity sposób na zapewnienie naszemu dziecku właściwej diety, ale także świetna droga do nauczenia go zdrowych nawyków żywieniowych oraz niepowtarzalna szansa na rozpoczęcie przygody ze wspólnym gotowaniem. Mało która kuchnia daje bowiem na tym polu tyle możliwości, co kuchnia wege.

Podstawą zdrowego żywienia dzieci jest ważna zasada: pięć posiłków dziennie. Każdy z nich może być urozmaicony, zbilansowany, smaczny i kolorowy. Kuchnia roślinna jest bardzo dobrym sposobem na zapewnienie tej różnorodności, będąc jednocześnie istną witaminową bombą i zieloną inspiracją do wspólnej zabawy. Idea wege może być także skuteczną metodą na małych niejadków oraz na dziecięce wybrzydzanie przy stole – kolorowy i urozmaicony talerz przed nosem przekonał już niejednego do tego, co dobre i zdrowe.

POLECAMY

Przekonała nas o tym także w ostatnim czasie Katarzyna Gubała – znany dietetyk i coach żywieniowy, propagatorka zdrowego żywienia i kuchni wege, autorka książki „Wege dzieci. 104 proste wege przepisy dla rodzica i małego kucharza”.

Pięć posiłków dziennie – czy wykonalnym jest nie użyć w którymś z nich mięsa, nabiału, białego cukru? Czy możliwe jest uniknięcie w kuchni (łatwego i często oczywistego w swej istocie) sięgnięcia po jajko, czy też po szklankę krowiego mleka? A jeśli nawet się to uda, to czy możliwe jest zastąpienie czymś żelaza lub wapnia, zapewnianych przez powyższe, tradycyjne składniki? Okazuje się, że jak najbardziej tak. Wystarczy trochę zielonych inspiracji, sezonowe warzywa i owoce, a także odpowiednia kuchenna konfiguracja składników, które znane są nam wszystkim – wystarczy jedynie użyć ich do konkretnych wege przepisów prosto z kuchni roślinnej.

Katarzyna Gubała i wielu innych coachów żywieniowych proponuje bardzo ciekawe rozwiązania na każdy posiłek dnia. Tym sposobem, korzystając z owych rozwiązań, nasze dzieci mogą zajadać się na śniadanie roślinnymi twarożkami i chlebem bananowym z bakaliami, a na drugie śniadanie, dajmy na to, budyniem jaglanym lub kokosankami z komosą ryżową. Na obiad możemy z kolei przyrządzić buraczane burgery, frytki z warzyw, albo pizzę z wegańskim serem. Z kolei podwieczorek może uprzyjemnić naszemu dziecku ciasto marchewkowe lub bezglutenowe pieguski, a na kolację wszyscy możemy zjeść placki z pieczonych batatów i kaszy jęczmiennej. Wszystko co znajdziemy na talerzu będzie tym sposobem zdrowe, tanie i łatwe w przygotowaniu, a co ważniejsze wierne żelaznym zasadom piramidy żywieniowej - tak ważnej w codziennym rozwoju dziecka.

Równie istotne w tej zielonej wege zabawie jest także to, że każdy z posiłków możemy przyrządzić wspólnie z naszym dzieckiem. Ba! – sporo potraw zielonej kuchni nasze dziecko może spróbować przygotować samo! To zupełnie inna kuchenna bajka niż tradycyjne gotowanie, podczas którego z uzasadnionych przyczyn obawiamy się czasem, czy dziecko nie spróbuje przypadkiem czegoś surowego (jak mięso) lub czegoś jeszcze przed konieczną, wstępną kuchenną obróbką. W przypadku warzyw i owoców, na których idea wege jest oparta, nie ma tego strachu, a kolorową zabawę i mnóstwo przyjemności mamy tutaj jak w banku.

Dla dziecka jest to także, pamiętajmy o tym, niezwykle stymulująca zmysły przygoda z różnymi smakami, fakturami i odmiennymi konsystencjami tego, co mamy w zielonej kuchni do dyspozycji. No i mamy przy tym wszystkim okazję do zrobienia czegoś razem, wspólnie, a takie okazje i chwile są dla każdego rodzica zawsze szczególnie cenne.

Jeżeli leży Wam na sercu zdrowie waszych małych pociech – pomyślcie o kuchni wegetariańskiej. To, że prawidłowy rozwój dziecka niemożliwy jest bez codziennej obecności w jego diecie mięsa, to nic innego jak mit. Mit przykry i szkodliwy, albowiem stawiając na tradycyjne składniki naszych babć i na dania mięsno-nabiałowe omijamy często bardzo wiele fantastycznych i wdzięcznych w kuchennym użyciu sezonowych produktów, których dodatkową zaletą jest brak jakiejkolwiek chemii, laktozy, czy glutenu. W zdrowym ciele zdrowy duch – tak mawia stare przysłowie. Aby jednak ciało to było zdrowe, warto o nie odpowiednio zadbać. Mało które kuchenne sposoby nadają się do tego celu w takim stopniu, jak te zaczerpnięte z kuchni wege.

Przypisy