Dołącz do czytelników
Brak wyników

Prawo i administracja w dietetyce

8 grudnia 2021

Ścieżki rozwoju zawodowego dietetyka

0 193

Czy pójście na studia o kierunku dietetyka wiąże się z koniecznością rozpisywania do końca życia diet dla osób chorych albo tych, które chcą schudnąć?

Czy jedyne, co możesz robić jako dietetyk, to na okrągło przeliczać mikro- i makroskładniki?

Pracować wyłącznie w szpitalu albo (przy odrobinie szczęścia) prowadzić własną praktykę?

Jeżeli twoja odpowiedź na któreś z powyższych pytań, brzmi „tak”, to koniecznie musisz przeczytać ten artykuł. Dzięki niemu zobaczysz, ile możliwości stoi przed osobami, które mają dużą wiedzę na temat żywienia.

Każde szkolenie powoduje, że stajesz się lepszym specjalistą

Najgorsze, co możesz zrobić, to zakończyć swoją naukę wraz z odebraniem dyplomu magistra. Studia to dopiero początek fascynującej przygody po świecie dietoterapii. Twój pierwszy punkt na zawodowej ścieżce rozwoju to szkolenia pogłębiające twoją wiedzę z zakresu żywienia.

Warto zaliczyć ich naprawdę dużo. Dlaczego? Po pierwsze, pomogą one zweryfikować, który obszar dietetyki jest ci najbliższy. Po drugie, jedną z najcenniejszych umiejętności każdego specjalisty jest łączenie wiedzy z różnych jej obszarów. To znaczy, że to co może świetnie sprawdzać się np. u sportowców, może okazać się także bardzo skuteczne u osób pragnących zredukować swoją masę ciała. Wiedza z zakresu diety wegetariańskiej może przydać się u pacjentów z przestymulowaną wątrobą. Znajomość parazytologii może bardzo pomóc osobom cierpiącym na znaczną niedowagę itd.

Każde szkolenie zbliża cię do uświadomienia sobie tego, co najbardziej lubisz w dietetyce i w jakich jej obszarach chcesz pracować. Mało tego, przede wszystkim pomaga ci być skutecznym. A to z punktu widzenia klienta najistotniejszy aspekt.

Określ, jaki problem rozwiązujesz

Wiek XXI jest czasem specjalistów. Im bardziej wyspecjalizujesz się w danej dziedzinie, tym więcej ciekawych rzeczy (poza układaniem diet) będziesz w stanie robić. I tu przechodzimy do bardzo ważnego punktu tego artykułu. Czegoś, co jest teraz absolutnym trendem, a nadal za mało ludzi za nim podąża.

Koniecznie ustal, jaki problem swojego klienta rozwiązujesz? Czy dzięki tobie osiąga on wymarzoną sylwetkę? Czy przestaje borykać się z bolesnymi miesiączkami? Czy wie co jeść przy konkretnej jednostce chorobowej, przy której dietoterapia jest niezbędna? A może chce zrezygnować z mięsa, ale nie wie, w jaki sposób prawidłowo zbilansować swoją dietę?

Kiedy już to sprecyzujesz, zaczyna się najlepsza zabawa! Usiądź i rozpisz sobie co, poza odżywianiem, może być jeszcze potrzebne twojemu klientowi do szybszego, skuteczniejszego i trwalszego osiągnięcia celu? Może warto dietoterapię wspomóc ziołami? Doskonale, poszukaj szkoleń z ziołolecznictwa. A może uważasz, że największym problemem twoich pacjentów (poza dietą) jest głowa (mental)? Może nie potrafią się zmotywować? A może ich motywacja wystarcza na zdecydowanie za krótko? Wtedy warto zrobić sobie uzupełniające szkolenie z psychodietetyki albo dietocoachingu. A może prowadzisz pacjentów według tego, czego uczono cię na studiach, ale nie zawsze udaje ci się osiągnąć zamierzony efekt? Może warto sprawdzić, co na temat zdrowego odżywiania uważają inne kultury? Tradycyjna medycyna chińska, ajurweda – obie te gałęzie nauki mają fascynującą filozofię, która jeszcze lepiej pomaga zrozumieć funkcjonowanie ludzkiego organizmu.

Widzisz, ludzie najbardziej cenią tych specjalistów, którzy… rozwiązują ich problem. Nie tylko jego część.

Co możesz robić jako dietetyk poza prowadzeniem pacjentów?

Odpowiedź na to pytanie jest banalnie prosta. Możesz robić, co chcesz. Jedyne, co cię ogranicza, to twoja wyobraźnia. Będąc dietetykiem, warto zdać sobie sprawę z jednej rzeczy – każdy musi jeść! To doskonała wiadomość, bo oznacza, że każdy może być twoim potencjalnym klientem.

Co w takim razie możesz robić jako dietetyk (poza przyjmowaniem pacjentów)?

  • rozpisywać jadłospisy dla cateringów dietetycznych,
  • układać menu dla przedszkoli, szkół, domów opieki lub szpitali,
  • pisać artykuły do gazet (nie tylko tych branżowych), występując jako ekspert,
  • tworzyć treści na bloga (blogerzy są coraz bardziej doceniani i coraz więcej z nich utrzymuje się z blogowania),
  • prowadzić własny kanał lub program w social mediach, gdzie część treści będziesz przekazywać za darmo, a część odpłatnie,
  • pisać e-booki, książki, poradniki,
  • tworzyć kalendarze dietetyczne,
  • prowadzić szkolenia,
  • prowadzić grupy wsparcia, np. przy odchudzaniu,
  • prowadzić wykłady dla firm z zakresu zdrowego żywienia,
  • pomagać przy tworzeniu produktów żywieniowych fit,
  • prowadzić warsztaty ze zdrowego gotowania,
  • prowadzić kampanie związane ze zdrowym odżywianiem,
  • układać zdrowe wkładki do restauracyjnego menu,
  • opisywać konkretne produkty pod kątem ich składów (np. jako blogowy ekspert),
  • i wiele, wiele innych!

Pamiętaj: sky is the limit!

Cel, cel i jeszcze raz cel!

W swojej praktyce zawsze zaczynam od pytania: „Co jest twoim celem?”. Zdziwiłbyś się, jak często odpowiedź brzmi: „Nie wiem”.

Dlatego zanim ruszysz w drogę, zastanów się, gdzie chcesz się znaleźć. Wyobraź sobie, że jesteś kapitanem statku „Moje Życie”. Jeżeli masz ruszyć w rejs, musisz znać port docelowy. Spokojnie, w trakcie rejsu mogą wystąpić okoliczności, które spowodują, że port docelowy się zmieni – jest to normalne zjawisko w życiu. Mimo tego pierwszy ruch musi być wycelowany.

Znajomość prawidłowo opisanego celu to podstawa. Wielokrotnie moje sesje kończyły się w momencie, kiedy z moją pomocą klient rozpisał szczegółowo, czego pragnie.

Jak ustalić cel, nie mając żadnej koncepcji wstępnej?

Krok 1: Weź dwie kartki papieru – najlepiej A4

Krok 2: Nazwij pierwszą kartkę: CEL i odpowiedz na poniższe pytania, zapisując odpowiedzi:

  • gdzie chcę pracować,
  • co sprawia mi przyjemność w pracy,
  • z kim chcę pracować (dotyczy klientów/pacjentów oraz współpracowników),
  • w jakim otoczeniu chcę pracować,
  • kiedy chcę to osiągnąć,
  • co chcę robić,
  • co chcę sobą reprezentować,
  • za co chcę odpowiadać,
  • jak chcę to robić,
  • możesz dodać własne elementy określające cel.

Krok 3: Na drugiej kartce napisz: DZIŚ.

Krok 4: Połóż obie kartki na podłodze, oddalone od siebie o kilka kroków.

Krok 5: Stań na kartce DZIŚ i przejdź na kartkę CEL, wyobrażając sobie, że jesteś w swoim celu, tak jak został przez ciebie opisany. Zastanów się:

  • jak się czujesz, będąc w swoim celu,
  • czy wszystkie wypisane przez ciebie elementy pasują do całości,
  • jeżeli coś wymaga zmiany lub usunięcia, zejdź z kartki CEL i zapisz niezbędne zmiany. Następnie ponownie wróć na kartkę CEL i zastanów się, czy całość współgra z tobą. Jeżeli tak – zapamiętaj stan, jaki uzyskałeś w CELU,
  • wróć na kartkę DZIŚ i zachowaj kartkę CEL.

Gratulacje – udało Ci się określić swój pierwszy cel i wstępnie zwizualizować siebie w tym celu.

Dr...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • Roczną prenumeratę dwumiesięcznika Food Forum w wersji papierowej lub cyfrowej,
  • Nielimitowany dostęp do pełnego archiwum czasopisma,
  • Możliwość udziału w cyklicznych Konsultacjach Dietetycznych Online,
  • Specjalne dodatki do czasopisma: Food Forum CASEBOOK...
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy