Dołącz do czytelników
Brak wyników

Recenzje

4 czerwca 2019

NR 6 (Grudzień 2018)

Recenzja książki Cukrzyca typu 1. Rodzinny poradnik cukrzycowy
Autor: Karolina Klewaniec-Wypychacz

0 150

Z czym kojarzy Ci się cukrzyca typu 1? Możliwe, że nie miałeś z nią styczności albo łączysz ją z nieprawidłowym odżywianiem. Jeżeli jednak jesteś rodzicem małego diabetyka, prawdopodobnie przychodzi Ci na myśl kłucie dziecięcych paluszków w oczekiwaniu na upragniony wynik poziomu glukozy. 
Warto przypomnieć, że rozróżniamy kilka rodzajów cukrzycy. Szczególnie popularne są dwa: typu 1 i 2. Pierwszy z nich rozpoznawany jest najczęściej u dzieci, nierzadko niemowląt. To choroba autoimmunologiczna, wystąpienie nie ma związku ze sposobem żywienia.
Karolina Klewaniec-Wypychacz jest mamą Frania, u którego w wieku dwóch lat postawiono diagnozę. Autorka jest też certyfikowanym edukatorem diabetologicznym i prowadzi blog www.cukromania.pl. Pisze w autentyczny sposób, dzieląc się własnym doświadczeniem. 
Trzema filarami leczenia cukrzycy są insulinoterapia polegająca na podawaniu insuliny przez pompę insulinową lub pen, dieta i aktywność fizyczna. Wszystkie te aspekty zostały wszechstronnie omówione.
Książka pomaga przywrócić normalne życie w rodzinach, w których niedawno została postawiona diagnoza.
Poradnik pisany jest w niezwykle przystępny, zrozumiały sposób. Przypomina pamiętnik, z umiejętnie wplecionymi treściami merytorycznymi. Na przykład w niezauważalny sposób przechodzimy od zasad podawania insuliny penem do zaskakującego sposobu na uczenie dziecka, jak ją samodzielnie wstrzykiwać.
Poradnik pełen jest praktycznych porad dotychczących rozmów z małym diabetykiem. Podkreślana zostaje rola obrazowgo tłumaczenia dziecku jego choroby (np. głodne komórki potrzebują kelnera – insuliny), a także mówienia prawdy, kiedy chciałoby się powiedzieć „niedługo wynajdą jakieś tabletki i przestaniemy się kłuć”. 
 

 

Dodatkowym atutem są praktyczne wskazówki na temat reorganizacji kuchni po diagnozie, podróży z cukrzycą, rozpoznawania nieoczekiwanych przyczyn hipo- i hiperglikemii, czyli nieprawidłowego poziomu glukozy we krwi oraz sprawnego radzenia sobie z nimi. Czytamy również o tym, jak przygotować się do podjęcia aktywności fizycznej.
Dzieci z cukrzycą szybciej, w porównaniu do rówieśników stają się dojrzałe. Ważne jest uczenie dziecka samodzielności w życiu z chorobą. Kiedy idzie do szkoły, często okazuje się, że postawione w sytuacji, w której musi wykazać się odpowiedzialnością, potrafi dbać o swoje zdrowie lepiej niż otoczone bezustanną opieką rodzica. Choroba staje się także powodem do zmiany diety na zdrowszą nie tylko dla samego dziecka, ale całej rodziny.
Przedostatni rodział poświęcony jest podpowiedziom, jak radzić sobie w nieoczekiwanych sytuacjach, np. kiedy zapomni się o podaniu insuliny, zabraniu ze sobą glukometru czy zmierzeniu poziomy glukozy.
Autorka jest dobrze zaznajomiona z technologicznymi nowinkami w diabetologicznym świecie. Opisuje nowoczesne sposoby pomiaru glukozy – FGM i CGM. Życie z cukrzycą w XXI w. polega na jej odpowiednim zarządzaniu, a nie obawianiu się powikłań.
Przewodnik polecam rodzicom małych diabetyków. Będzie dla nich oparciem – uświadomi, że choroba nie pojawiła się z czyjejkolwiek winy. Uporządkuje wiadomości, które podczas pierwszych pobytów na oddziale diabetologicznym mogły umknąć w nerwowej atmosferze. Z książki skorzystają też dalsza rodzina i nauczyciele, którzy chcą bardziej świadomie towarzyszyć dzieciom w ich cukrzycowej codzienności. Poza tym przewodnik czyta się jak opowieść. Jest również ciekawą pozycją dla wszystkich chcących zapoznać się z tematem. 

Przypisy