Dołącz do czytelników
Brak wyników

Prawo i administracja w dietetyce

2 lipca 2020

NR 3 (Czerwiec 2020)

Podwójne standardy jakości żywności

105

Podwójne standardy jakości – istota i początki problemu

Mianem podwójnych standardów jakości (z ang. dual quality standards) określa się praktykę wprowadzania na rynek kilku państw członkowskich UE towarów pod jedną marką w identycznym lub łudząco podobnym opakowaniu, istotnie różniących się składem lub właściwościami. Innymi słowy, produkt o podwójnym standardzie lub podwójnej jakości to taki produkt, który ze względu na istotne zmiany składu lub właściwości jest gorszej jakości w stosunku do tego samego produktu oferowanego w innym kraju UE, chyba że gorsza jakość jest uzasadniona rzetelnymi i obiektywnymi czynnikami. Problem podwójnych standardów jakości może dotyczyć nie tylko produktów spożywczych, ale także innego rodzaju produktów konsumenckich codziennego użytku, w tym kosmetyków, środków czystości, odzieży czy nawet elektroniki.
Stosowanie przez producentów żywności podwójnych standardów jakości zostało podniesione na forum unijnym już w 2009 r., kiedy to posłowie do Parlamentu Europejskiego z państw Europy Środkowo-Wschodniej skierowali do Komisji Europejskiej pierwsze zapytania w tej sprawie [1]. Zasygnalizowano wówczas problem tego rodzaju, że międzynarodowe koncerny spożywcze sprzedają na rynkach środkowoeuropejskich te same produkty, ale o innym składzie (a tym samym gorszej jakości) niż w państwach Europy Zachodniej. Tym samym zagranicznym producentom żywności zarzucono, że świadomie i z premedytacją dzielą unijnych konsumentów na lepszych i gorszych. W odpowiedzi Parlament Europejski w 2013 r. przyjął rezolucję, w której uznano, że ograniczanie konsumentom dostępu do jednakowej jakości produktów tej samej marki i w takim samym opakowaniu na jednolitym rynku UE stanowi przejaw niedozwolonej dyskryminacji [2]. Dyskusja na szczeblu unijnym została podjęta na nowo dopiero w 2015 r. z inicjatywy Czech, gdzie w wyniku przeprowadzonych badań wykazano, że zróżnicowanie produktów przebiega na niekorzyść konsumentów z państw Europy Środkowo-Wschodniej. Przykładowo, paluszki rybne Iglo sprzedawane w czeskich supermarketach zawierały aż o 7% mniej ryb niż te z niemieckich sklepów, a napój Sprite sprzedawany w Czechach zawierał więcej aspartamu niż w tym oferowanym w Niemczech [3]. W latach 2015–2017 przeprowadzono szereg testów porównawczych produktów spożywczych m.in. na Słowacji, w Rumunii, Bułgarii, Chorwacji, Słowenii, a także na Węgrzech i Litwie [4]. Różnice dostrzeżono także m.in. w przypadku kawy (różnice w zawartości kofeiny i cukru) oraz mrożonej herbaty (mniejsza zawartość cukru lub zastępowanie go sztucznymi substancjami słodzącymi). Z kolei analiza produktów na rynku chorwackim wykazała, że słoiczek tego samego dania dla dzieci firmy HiPP (bioryż z marchewką i indykiem) sprzedawany na niemieckim rynku zawiera 38% warzyw i 15% ryżu, podczas gdy to samo danie w chorwackim sklepie (podobnie zresztą jak i w polskim) zawierało jedynie 24% warzyw i aż 21% tańszego ryżu [5]. Pizza Ristorante od austriackiego producenta żywności Dr. Oetker sprzedawana na Słowacji zawierała mniej sera i pomidorów oraz miała mniejszą średnicę i wagę niż ta w Niemczech czy Austrii [6]. 
Z inicjatywy rządów Słowacji i Czech, przy okazji nieformalnego spotkania przywódców 27 państw UE, z udziałem Komisji Europejskiej, 13 października 2017 r. zorganizowano w Bratysławie Szczyt Konsumencki pod hasłem „The Equal Quality of Products for All” [7]. Szczyt ten, a także wyniki testów porównawczych przeprowadzonych m.in. w Czechach, Chorwacji, Polsce i na Węgrzech uruchomiły szeroko zakrojoną debatę na temat podwójnych standardów jakości żywności. W konsekwencji presja wywierana przez przedstawicieli państw Europy Środkowo-Wschodniej zmobilizowała instytucje UE do podjęcia bardziej stanowczych działań mających na celu zapobieganie stosowania przez producentów tego rodzaju nieuczciwych praktyk handlowych. Konkretne propozycje uregulowań prawnych w tym zakresie pojawiły się na szczeblu unijnym dopiero w 2018 r. (o czym szerzej w dalszej części artykułu). 
Warto odnotować, że producenci żywności od samego początku identyfikacji problemu byli zgodni co tego, że stosowanie podwójnych standardów jakości rzeczywiście ma miejsce. Zapewniali jednak, że prawa nie łamią, a za przyczynę takiego stanu rzeczy uznawali przede wszystkim przyzwyczajenia żywieniowe konsumentów na lokalnym rynku (tzw. lokalne preferencje i gusta konsumentów), a nie własne względy biznesowe (w tym niższy koszt wytworzenia produktu i większy zysk z jego sprzedaży). Ponadto, zdaniem producentów żywności różnice w składach oferowanych przez nich produktów mogą być uzasadnione także innymi, obiektywnymi czynnikami, takimi jak np. dostępność lub sezonowość składników, z których produkt jest wytwarzany, czy też specyfika określonego zakładu produkcyjnego.

POLECAMY

Badania porównawcze UOKiK

W Polsce testy porównawcze produktów spożywczych przeprowadził Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK). Pierwsze badania zostały przeprowadzone pod koniec 2017 r. Przebadano 37 par artykułów żywnościowych zakupionych w polskich i niemieckich sklepach marki Aldi, Kaufland, Lidl, Makro, Netto i Rossmann [8]. Były to: serki, chipsy, napoje, soki, jogurty, czekolady, ciastka, żelki, ryby mrożone, wędliny i kiełbasa, herbata, kawa, pizza mrożona, ketchup, kakaowy krem do smarowania pieczywa. W czterech przebadanych produktach UOKiK stwierdził istotne różnice w jakości. Były to: chipsy paprykowe Crunchips (polskie opakowanie zawierało 25 g mniej chipsów), serek Almette z ziołami (polski serek zawierał substancję dodatkową, tj. regulator kwasowości, pomimo zamieszczenia na etykiecie informacji, że produkt ten zawiera „100% naturalne składniki”), czekolada Milka z orzechami (w polskich sklepach miała mniej orzechów niż na rynku niemieckim) oraz Lipton Ice Tea Peach (w produkowanej na rynek polski było mniej ekstraktu z herbaty, a ponadto zawierała cukier, fruktozę i słodzik, podczas gdy niemiecka tylko sam cukier).
Kolejny test porównawczy UOKiK przeprowadził w II kwartale 2018 r. Tym razem przebadano 64 pary artykułów spożywczych kupionych głównie w polskich sklepach (tylko 10 par produktów zakupiono w Niemczech) [9]. Istotna różnica wystąpiła w ośmiu przypadkach (m.in. w odniesieniu do: napoju FuzeTea (mniejsza zawartość soku brzoskwiniowego), ciastek Leibniz Minis Choco (opakowanie zawierające o 25 g mniej produktu), chrupek Monster Munch Original (obecność wzmacniacza smaku w postaci glutaminianu monosodowego), Knorr Fix Spaghetti Bolognese (większa zawartość tłuszczu, cukrów oraz soli), serka Philadelphia z ziołami (wyprodukowany z mleka, śmietany i białek mlecznych, a nie z twarogu, jak w przypadku zachodnioeuropejskiego odpowiednika; ponadto polskie opakowanie zawierało tylko 125 g tego produktu, a zachodnioeuropejskie 175 g). 
Co ciekawe, w dwóch przypadkach produkty przeznaczone na polski rynek okazały się lepsze od ich zagranicznych odpowiedników. Czekolada Milka Oreo zawierała mniej zamiennika tłuszczu kakaowego, a napój Capri Sun Orange zawierał o 13% więcej soku pomarańczowego niż jego zachodnioeuropejski odpowiednik.
UOKiK w obydwu testach poddał badaniom łącznie 101 par produktów spożywczych z Polski i Niemiec. Z przeprowadzonych testów wynika, że 12 produktów w identycznych opakowaniach różniło się składem albo właściwościami sensorycznymi. Stwierdzono ponadto, że np. żelki Haribo produkowane na polski rynek mają więcej smaków jabłkowych i cytrynowych, a na niemiecki – truskawkowych i ananasowych, kawa Nescafe Classic jest mocniejsza u naszych zachodnich sąsiadów, a w produkcji Knorr Fix Spaghetti Bolognese na polski rynek dominował smak papryki, podczas gdy na zachodnioeuropejski – czosnku.
Ponadto, UOKIK zlecił zbadanie przez Kantar Public doświadczeń polskich konsumentów co do podwójnej jakości produktów [10]. Okazało się, że 71% osób badanych przyznało, że nie kupiło produktu tej samej marki w Polsce i za granicą, a 86% nie słyszało o problemie podwójnej jakości żywności lub nie wie, co ten termin oznacza. Z badania wynikało, że zdecydowana większość polskich konsumentów jest przekonana, że produkty w Polsce i za granicą mają identyczny skład. Większą świadomość występowania analizowanego problemu wykazały jedynie osoby, które mieszkały za granicą, przy czym zaledwie 3% badanych miało wiedzę, co oznacza termin „podwójna jakość żywności” [11]. 

Wspólna metodyka badań porównawczych 

Wyniki przeprowadzonych w państwach Europy Środkowo-Wschodniej testów porównawczych skłoniły instytucje UE do podjęcia bardziej stanowczych działań mających zapobiec stosowaniu podwójnych standardów jakości żywności w UE. We wrześniu 2017 r. Komisja Europejska zapowiedziała opracowanie przez Wspólne Centrum Badawcze – służby Komisji Europejskiej ds. Nauki i wiedzy (z ang. Joint Research Centre, czyli JRC) wspólnej i ujednoliconej metodyki badań porównawczych zawierający wytyczne dla oceny jakości produktów żywnościowych z całej UE, przeznaczając na ten cel środki w wysokości 4,6 mln EUR. Wytyczne te zostały opublikowane w kwietniu 2018 r. Zgodnie z ich treścią ujednolicona ocena porównawcza produktów spożywczych powinna obejmować cztery etapy: wybór produktów do testów, pobranie próbek, przeprowadzanie testów oraz interpretacja uzyskanych wyników. Obowiązkiem stosowania wytycznych objęto krajowe organy do spraw bezpieczeństwa żywności i ochrony konsumentów we wszystkich państwach UE. Wspomniana metodologia badań ma pomóc tym organom w przeprowadzaniu testów porównujących skład i cechy produktów spożywczych sprzedawanych w identycznych lub podobnych opakowaniach w całej Unii, a także w ustaleniu, czy dany produkt spożywczy jest sprzedawany zgodnie z prawem UE. 
Wraz z ogłoszeniem wspólnej metodyki badań państwa członkowskie zostały zaproszone do wzięcia udziału w ogólnounijnej kampanii badawczej produktów. Badaniu poddano 1380 próbek 128 różnych produktów spożywczych pochodzących z 19 państw członkowskich. W większości przypadków skład produktu odpowiadał sposobowi, w jaki był on prezentowany na opakowaniu. Badania wykazały, że 23% produktów miało identyczną przednią część opakowania i taki sam skład, a 27% produktów miało inną przednią część opakowania, ale informującą o ich różnym składzie w różnych krajach UE. Różnice pod względem składu wykazało odpowiednio 9% produktów z identycznymi opakowaniami oraz 22% produktów z opakowaniami łudząco podobnymi. Ustalono, że w przypadku produktów o różnym składzie nie występuje spójny schemat geograficzny stosowania tych samych lub podobnych opakowań [12]. Z przeprowadzonych badań wynikało ponadto, że kraje Europy Środkowo-Wschodniej nie są według zamysłu producentów żywności głównymi odbiorcami produktów gorszej jakości, a ustalona w składzie badanych produktów różnica nie zawsze stanowi różnicę w ich jakości. Niemniej badania te dowiodły, że niemal co dziesiąty produkt oferowany w UE ma podwójną jakość. 

Zmiany dyrektywy 2005/29/WE i ich implementacja 

Opracowana przez Wspólne Centrum Badawcze metodologia badań porównawczych stanowi uzupełnienie ogłoszonego przez Komisję Europejską w kwietniu 2018 r. pakietu zmian przepisów w zakresie ochrony konsumentów określanego jako „Nowy ład dla konsumentów” (z ang. New Deal for Consumers). 
Dla przeciwdziałania stosowaniu podwójnych standardów jakości żywności kluczowe znaczenie mają zmiany przyjęte w dyrektywie 2005/29/WE (tzw. dyrektywie o nieuczciwych praktykach handlowych) [13]. 
W świetle zmienionej treści dyrektywy 2005/29/WE stosowanie podwójnych standardów jakości żywności uznane zostało za praktykę handlową wprowadzającą konsumentów w błąd, a tym samym za nieuczciwą praktykę handlową. Co ciekawe, w pierwotnej wersji projektu zmiany dyrektywy 2005/29/WE za praktyką tego rodzaju uznano „każdy rodzaj wprowadzenia produktu na rynek jako identycznego z takim samym produktem wprowadzonym na rynki w kilku innych państwach członkowskich, w sytuacji gdy produkty te w sposób istotny różnią się składem lub właściwościami” [14]. Finalnie przyjęto jednak w dyrektywie zapis o zmienionej treści, która to zmiana stanowi kompromis między potrzebą zapewnienia konsumentom niezbędnej ochrony a uzasadnionymi interesami producentów żywności. Za praktykę handlową wprowadzającą konsumentów w błąd uznano bowiem „każdy rodzaj wprowadzenia towaru na rynek w jednym państwie członkowskim jako identycznego z towarem wprowadzonym na rynki w innych państwach członkowskich, w sytuacji gdy towar ten w sposób istotny różni się składem lub właściwościami, chyba że przemawiają za tym uzasadnione i obiektywne czynniki” [15]. 
Przesłanka uzasadnionych i obiektywnych czynników pozostawia zatem producentom pewną furtkę, ponieważ ci mogą bronić się przed zarzutem stosowania praktyki podwójnych standardów jakości, wykazując np., że różnice w składzie produktów podyktowane są lokalnymi preferencjami konsumentów, specyfiką danego zakładu produkcyjnego, czy też wynikają z ograniczeń w dostępności składników niezbędnych do wytworzenia produktu. 
Przyjęte w dyrektywie 2005/29/WE rozwiązania prawne oznaczają, że różnice jakości produktów powinny zostać udowodnione za pomocą wiarygodnych badań bazujących na jednolitych kryteriach oceny i reprezentowanej grupie produktów, w szczególności w oparciu o opracowaną przez Wspólnotowe Centrum Badawcze wspólną metodykę badań porównawczych. Ponadto, organ krajowy, badając produkty, powinien wykazać, czy ich różnice są istotne oraz czy w kontekście całokształtu okoliczności danej sprawy mogą być one uzasadnione czynnikami obiektywnymi, takimi jak np. lokalne preferencje konsumentów, dostępność lub sezonowość składników, z których produkt jest wytwarzany, czy specyfika określonego zakładu produkcyjnego (wymóg tzw. oceny konkretnego przypadku „case-by-case”). Warto odnotować, że Parlament Europejski wskazał, że argumentacja producentów żywności oparta wyłącznie na cenie produktu akceptowanej przez konsumentów w danym kraju UE nie stanowi wystarczającej okoliczności uzasadniającej różnicowanie jakości produktów [16]. Co więcej, w świetle zmienionych przepisów dyrektywy 2005/29/WE, aby pociągnąć producenta do odpowiedzialności, należy wykazać ponadto, że konsument nie podjąłby decyzji o zakupie produktu, gdyby był świadomy istotnych różnic w jakości lub charakterystyce tego produktu oferowanego także konsumentom w innym kraju UE. 
Dyrektywa 2005/29/WE zobowiązuje ponadto państwa członkowskie do ustanowienia przepisów krajowych wprowadzających sankcje za stosowanie podwójnych standardów jakości produktów. Co istotne, państwa członkowskie mają obowiązek wdrożyć przepisy krajowe umożliwiające nałożenie na producenta grzywny w maksymalnej wysokości stanowiącej co najmniej 4% jego rocznego obrotu [17]. Polska i inne państwa członkowskie mają czas na implementację dyrektywy 2005/29/WE, tj. na przyjęcie i publikację krajowych przepisów niezbędnych do jej wykonania, najpóźniej do 28 listopada 2021 r. Ponadto, dla implementowanych do krajowego porządku prawnego przepisów przewidziano półroczne vactio legis, co oznacza, że p...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • Roczną prenumeratę dwumiesięcznika Food Forum w wersji papierowej lub cyfrowej,
  • Nielimitowany dostęp do pełnego archiwum czasopisma,
  • Możliwość udziału w cyklicznych Konsultacjach Dietetycznych Online,
  • Specjalne dodatki do czasopisma: Food Forum CASEBOOK...
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy