Dołącz do czytelników
Brak wyników

Prawo i administracja w dietetyce

2 listopada 2020

NR 5 (Październik 2020)

Oznakowanie żywności – na co zwrócić uwagę

0 248

W ostatnich latach nie tylko nawyki żywieniowe, ale i zakupowe Polaków uległy znacznym zmianom. Staramy się jeść zdrowiej, większą wagę przywiązując do jakości pożywienia. W konsekwencji kupując żywność, kierujemy się już nie tylko wyglądem opakowania, jego reklamą, a większą uwagę zwracamy na zawartość. O tym, czy dany produkt jest rzeczywiście tak dobry i zdrowy, jak sugeruje to jego reklama, możemy dowiedzieć się, analizując etykietę produktu i porównując ją z etykietami innych, podobnych towarów. Uważne zapoznanie się z etykietą żywności dostarczy bowiem wielu przydatnych informacji, pomagając w wyborze żywności najlepiej dostosowanej do naszych potrzeb. Zmiana nawyków żywieniowych i zakupowych konsumentów została zauważona nie tylko przez polskiego ustawodawcę, ale również przez prawodawców europejskich, czego efektem jest podejmowanie prób dostosowania przepisów do zmieniających się potrzeb konsumentów. Precyzyjne określenie zakresu informacji, do których przekazania obowiązane są podmioty wprowadzające żywność na rynek, pozwala zaś na ujednolicenie informacji przekazywanych klientom i ułatwia porównywanie jakości produktów pochodzących od różnych producentów. 

POLECAMY

Zakres obowiązkowych informacji, które muszą zostać przekazane konsumentom, znajdziemy w Rozporządzeniu Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 1169/2011 z 25 października 2011 r. w sprawie przekazywania konsumentom informacji na temat żywności (dalej: „Rozporządzenie”) [1]. 

Do katalogu podstawowych informacji, które powinny zostać przekazane, należą przede wszystkim nazwa żywności i wykaz składników. Przepisy precyzują kolejność wymieniania składników – powinny być wskazywane malejąco, według ich masy w momencie ich użycia do wytworzenia żywności. Sama kolejność może więc już wskazać nam na proporcje określonych składników w wyrobie końcowym. 

Osoby, które są uczulone na określone substancje lub ich nie tolerują, w pierwszej kolejności powinny zwrócić uwagę na to, czy dany produkt nie zawiera substancji wywołujących alergię, czy też reakcję nietolerancji. Przepisy wymieniają katalog składników lub substancji używanych podczas produkcji żywności, o których zastosowaniu należy poinformować. Należą do nich w szczególności zboża zawierające gluten, takie jak pszenica, jęczmień, żyto, owies czy orkisz, skorupiaki, jaja, ryby, orzeszki ziemne, soja, mleko i inne produkty z laktozą, seler, gorczyca i nasiona sezamu. 

Na etykiecie powinny też widnieć informacje o ilości netto żywności, jak i ilości określonych składników lub kategorii składników. Pozwoli to zorientować się nam, czy produkt, który kupujemy, np. sok malinowy, rzeczywiście zawiera oczekiwaną przez nas ilość malin (lub koncentratu malinowego), a nie został zastąpiony innymi sokami czy koncentratami. Informacja o ilości netto żywności ułatwi też porównanie dwóch konkurencyjnych produktów.

Czasem sposób opakowania sprawia bowiem, że nie jesteśmy w stanie na pierwszy rzut oka stwierdzić, czy opakowania zawierają w sobie tyle samo żywności. 

To, na co warto zwrócić uwagę, zwłaszcza robiąc większe zakupy, to informacja o dacie minimalnej trwałości lub terminie przydatności do spożycia. Pojęcia te są często ze sobą mylone. Czym więc jest data minimalnej trwałości środka spożywczego? Zgodnie z definicją zawartą w Rozporządzeniu jest to data, do której dany środek spożywczy zachowuje swoje szczególne właściwości, pod warunkiem jego właściwego przechowywania [2]. 

Z kolei termin przydatności do spożycia to data, po której żywność uważa się niebezpieczną dla zdrowia. Terminem przydatności do spożycia oznacza się produkty, które szybko się psują i już po krótkim czasie mogą stanowić zagrożenie dla zdrowia ludzkiego [3]. O ile więc spożycie produktu oznaczonego datą minimalnej trwałości po jej upływie nie powinno wywołać żadnych negatywnych konsekwencji dla zdrowia, o tyle spożycie produktu oznaczonego terminem przydatności do spożycia może rodzić niebezpieczeństwo. Co ciekawe, przepisy drobiazgowo opisują sposób oznaczania żywności. W przypadku daty minimalnej trwałości na produkcie powinno znaleźć się sformułowanie: „Należy spożyć przed” – gdy wskazany jest konkretny dzień, a „Należy spożyć przed końcem” w pozostałych przypadkach. Nie zawsze konieczne jest podawanie całej daty (dnia, miesiąca i roku).

W przypadku produktów, których trwałość nie przekracza trzech miesięcy, wystarczy wskazanie dnia oraz miesiąca, w przypadku produktów, których ważność przekracza trzy miesiące, a nie przekracza osiemnastu, oznaczenie miesiąca i roku. Jeśli z kolei trwałość przekracza osiemnaście miesięcy, wystarczy oznaczenie roku. Przepisy wskazują też wyjątki co do oznaczania niektórych rodzajów żywności. Co do zasady nie znajdziemy informacji o dacie minimalnej trwałości na świeżych owocach i warzywach, w tym ziemniakach, które nie są obrane, pokrojone ani podobnie przygotowane, occie, soli kuchennej, cukrze w stanie stałym czy gumie do żucia. Z kolei w przypadku terminu przydatności do spożycia towarzyszy sformułowanie: „Należy spożyć do”. Istnieje obowiązek podania dnia, miesiąca i ewentualnie roku. Co ważne, termin przydatności do spożycia musi znajdować się na każdej z oddzielnie zapakowanych porcji produktu [4]. 

Jeśli produkt powinien być przechowywany w specjalnych warunkach, np. w niskiej temperaturze, taka informacja również powinna znaleźć się na etykiecie. Podobnie jak warunki użycia produktu. Oprócz tego jako konsumenci powinniśmy zostać poinformowani o nazwie podmiotu wprowadzającego żywność na dany rynek, jak i o jego adresie. Te informacje ułatwią nam ewentualne składanie reklamacji dotyczących żywności. W niektórych przypadkach na opakowaniu znajdziemy również instrukcję użycia danego środka spożywczego, o ile bez niej jego użycie byłoby utrudnione. Przykładem może być informacja o sposobie podgrzewania gotowych dań obiadowych, czy należy je podgrzewać w piekarniku, gotować czy podgrzewać w mikrofalówce. 

Przepisy nakazują też w niektórych przypadkach wskazanie kraju lub miejsca pochodzenia. Chodzi o takie sytuacje, w których brak takiej informacji mógłby wprowadzić konsumenta w błąd [5]. Jeśli więc kupujemy makaron, na którego etykiecie znajdują się informacje sugerujące, że jest on wyprodukowany we Włoszech, np. mapa Włoch i odpowiednie napisy, a makar...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • Roczną prenumeratę dwumiesięcznika Food Forum w wersji papierowej lub cyfrowej,
  • Nielimitowany dostęp do pełnego archiwum czasopisma,
  • Możliwość udziału w cyklicznych Konsultacjach Dietetycznych Online,
  • Specjalne dodatki do czasopisma: Food Forum CASEBOOK...
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy