Dołącz do czytelników
Brak wyników

Edukacja żywieniowa

28 marca 2014

Zwiększone spożycie ryb pobudza dobry cholesterol

180
Zwiększenie spożycia tłustych ryb, zwiększa liczbę cząstek HDL ( High Density Lipoprotein- lipoproteina wysokiej gęstości-tzw. „dobry” cholesterol), według ostatnio zakończonych badań na University of Estern Finland. Ludzie, którzy zwiększyli spożycie ryb do 3-4 na tydzień mają więcej związku chemicznego HDL we krwi, od tych, którzy o wiele rzadziej jedzą ryby. Dużo cząstek wysokiej gęstości lipoprotein (w skrócie HDL), ma udział w obronie przeciw chorobom krążeniowym. Rezultaty opublikowano w PLOS ONE. Od dawno wiadomo o korzystnej dla zdrowia konsumpcji ryb. Jednakże sposób, w jaki tłuszcz i inne użyteczne substancje odżywcze znalezione w rybie, działają w ludzkim ciele, nie są w pełni znane. Nowe badania przeprowadzone przez UEF ( University of Eastern Finland) dostarczają świeżych informacji jak konsumpcja ryb wpływa na rozmiar i koncentracie lipidu (tłuszczowca) w lipoproteinach, które transportują te cząstki (lipidy) w krwi. Uczestnicy badań w szczególności zwiększyli spożycie tłustych ryb. Co nam daje ryba? Zaobserwowano, że wyższe spożycie ryb, zwiększyło liczbę cząstek HDL i zawartych w nich lipidów (tłuszczowców). Badania oparte na populacji wskazały że HDL cholesterol - zwany też „dobrym” cholesterolem i duże cząstki wysokiej gęstości lipoprotein wystarczająco usuwają nadwyżkę cholesterolu ze ścianek tętnicy. Duże cząstki HDL zostały powiązane z redukcją ryzyka chorób krążeniowych. Mała ilość tej cząstki ma natomiast odwrotny efekt. Zdecydowane zmiany w metabolizmie tłuszczowców zaobserwowano u osób, które zwiększyły spożycie ryb – co najmniej 3 do 4 posiłków w tygodniu. Uczestnicy tych badań żywili się : łososiem, pstrągiem tęczowym, śledziem i sielawą. W przygotowywaniu posiłków nie używano żadnego masła czy śmietany. Badania nie dały odpowiedzi, czy efekt byłby podobny, gdyby uczestniczy żywili się rybami z niską zawartością tłuszczu jak - sandacz czy okoń. Ryby chude (o niskiej zawartości tłuszczu) mogą bowiem mieć inne zdrowotne korzyści - jak obniżenie ciśnienie krwi, co zostało zaobserwowane we wcześniejszych badaniach UEF. „Dobry” i „zły” cholesterol W badaniach użyto aktualnego stanu wiedzy metabolomiki (nauki wchodzącej w skład biologii systemowej) , umożliwiający na przykład bardzo detaliczną analizę cząsteczek lipoproteinowych. Analizy przeprowadzono w uniwersyteckim Laboratorium Metabolomiki NMR (Nuclear Magnetic Resonance – Magnetyczny Rezonans Jądrowy). Cholesterol, tradycyjnie podzielony jest na „dobry” HDL i „zły” cholesterol LDL ( Low Density Lipoprotein- niska gęstość lipoproteinowa). Ta metoda zezwala na prześledzenie 14 rożnych klas tej cząsteczki. „ Ludzie powinni przestać myśleć, że jak ich poziom lipidów jest w porządku, to nie trzeba wprowadzać diety, to jest bardziej skomplikowane. Dieta złożona z warzyw i ryb, zawsze będzie preferowana” - twierdzi doktor habilitowany Maria Lankinen. Odkrycia idą w parze z fińską rekomendacją odżywiania się, zachęcającą ludzi do obniżenia spożywania czerwonego mięsa i zwiększenia konsumpcji ryb i innych owoców morza. Dalsze informacje dotyczące korzyści zdrowotnych ryb, będą osiągalne w niedalekiej przyszłości ,jak tylko wynik projektu Alfakala przeprowadzanego przez Instytut Zdrowia Publicznego i Klinki Odżywiania na UEF będą dostępne. Jarosław Koperski źródło: ScienceNews.pl

Przypisy