Dołącz do czytelników
Brak wyników

Olej z ogórecznika lekarskiego ma działanie przeciwzapalne i dodatkowo jest idealny do pielęgnacji skóry

Artykuł | 3 kwietnia 2014 |
301
Roślina zwana ogórecznikiem lekarskim należy do rodziny ogórecznikowatych (in. szorstkolistnych). Występuje głównie z regionach śródziemnomorskich, ale spotykana jest również w Europie i Stanach Zjednoczonych. Podobno w Cesarstwie rzymskim napar z kwiatów i liści ogórecznika dodawano do wina przed bitwą, w celu pobudzenia odwagi i waleczności. Liście ogórecznika są jadalne i można je spotkać we włoskich restauracjach w formie przystawki. Jednak dopiero w formie oleju z nasion, ogórecznik może zdziałać cuda dla zdrowia. Co znajdziemy w ogóreczniku lekarskim? Zawiera znaczne ilości żelaza, wapnia, cynku, potasu, witamin B i C, ale najważniejszą substancją odżywczą jest kwas gamma-linolenowy (GLA). Ogórecznik jest obficie w niego zaopatrzony. Jest to kwas z grupy kwasów tłuszczowych nienasyconych Omega-6, które nie są produkowane przez organizm, ale są niezbędne do jego prawidłowego funkcjonowania, wiec muszą być dostarczane z pożywieniem. Niedobór kwasów Omega-6 w organizmie skutkuje obniżeniem nastroju, może prowadzić do przewlekłych stanów zapalnych skóry (atopowe zapalenie skóry) oraz dysfunkcji komórkowych. Wiele badań klinicznych potwierdziło, że olej z nasion ogórecznika lekarskiego wyraźnie łagodzi symptomy reumatycznego zapalenia stawów, leczy stany zapalne i uszkodzenia błon śluzowych układu oddechowego i pokarmowego oraz działa uspokajająco. Jednak najbardziej obiecujące wyniki uzyskano w odniesieniu do jego wyjątkowych własności przeciwzapalnych i odmładzających skórę. Olej z ogórecznika skutecznie zwalcza problemy skórne u kobiet Opublikowane w 2009 roku badania w Wielkiej Brytanii, przeanalizowały działanie olei z nasion lnu i ogórecznika lekarskiego na różne stany skórne u kobiet - podrażnienia skórne, zaczerwienienia. Podczas eksperymentu uczestniczki, w tym grupa kontrolna na placebo, musiały być dostępne przez łącznie 12 tygodni. Kobiety otrzymywały regularnie placebo albo 2,2 grama oleju z nasion lnu albo ogórecznika. Grupa kontrolna nie wykazała szczególnych zmian podczas testu, za to grupie przyjmującej oleje kwasów tłuszczowych kondycja skóry znacznie się poprawiła - skóra stawała się lepiej nawilżona, dużo mniej szorstka i łuszcząca się, a zaczerwienienie szybko ustępowało. Naukowcy wykazali również, że olej z ogórecznika pomaga na paradontozę wzmacniając dziąsła. Jednymi z objawów paradontozy są krwawiące i cofające się dziąsła oraz, w konsekwencji, wypadanie zębów. Oleje kwasów tłuszczowych nienasyconych Omega-6 przyczyniają się do zmiany działania prostaglandyny, hormonów związanych ze stanami zapalnymi. W czasie 12 tygodniowych testów, w których brały udział 24 osoby cierpiące na paradontozę, olej ogórecznika zneutralizował zapalenie dziąseł i ustabilizował ich wysokość. Częste przyjmowanie oleju z nasion ogórecznika może wyeliminować kaszel i ucisk w klatce piersiowej, regulując tzw. mediatory zapalenia i następnie neutrofile, biorące udział w odpowiedzi układu odpornościowego. Na ten moment, oficjalnie nie przepisuje się stosowania oleju ogórecznika, ale wydaje się rozsądne sprawdzenie jego naprawdę pomocnego działania przy wszelkiego rodzaju zapaleniach. Eliza Sokołowska źródło: ScienceNews.pl   fot. źródło: Wikipedia

Przypisy