Dołącz do czytelników
Brak wyników

Newsy

17 marca 2020

Jedz na zdrowie: czy w czasie pandemii koronawirusa powinniśmy jeść inaczej?

113

W obecnej sytuacji zaczynamy zastanawiać się, czy nasz dotychczasowy sposób odżywiania się był wystarczająco “higieniczny” i czy w tej niecodziennej sytuacji powinniśmy zacząć jeść inaczej. Tylko jak?

Z analiz dostępnych obecnie danych wynika jednoznaczna odpowiedź: nie ma potrzeby wprowadzania radykalnych zmian. Warto jednak zwrócić uwagę na kilka dość istotnych kwestii - i nie chodzi tu tylko o dezynfekowanie rąk oraz mycie warzyw czy owoców przed jedzeniem. 

POLECAMY

Koronawirus nie przenosi się przez jedzenie

Na początek postawmy jasno sprawę najważniejszą: zgodnie z oświadczeniem Głównego Inspektoratu Weterynarii, nie ma żadnych dowodów na to, że żywność jest źródłem lub jedną z dróg przenoszenia wirusa.

Jak czytamy na stronie GIW, który podaje informacje za Europejskim Urzędem ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA), “również dotychczasowe doświadczenia związane z występowaniem koronawirusów wskazują, że przenoszenie wirusów poprzez żywność nie występowało”.

Prawidłowe odżywianie jest jednym ze sposobów walki z pandemią

Z dotychczasowych danych wynika, że osobami najbardziej narażonymi na zachorowanie są ludzie starsi oraz ci, których układ immunologiczny jest mocno upośledzony.

Jednym z głównych zaleceń WHO mających na celu zmniejszenie ryzyka zakażenia koronawirusem jest więc utrzymywanie możliwie jak najwyższego poziomu odporności. Przestrzeganie zasad zdrowego odżywiania się jest tu jednym z kluczowych czynników. Warto wybierać więc produkty bogate w składniki odżywcze oraz witaminy.

Szczególną uwagę warto w tym czasie zwrócić na jaja, które od zawsze są niezastąpionymi składnikami zdrowej diety. Poza tym, że stanowią bogate źródło białka i wapnia, dostarczają również do organizmu szereg witamin, w tym witaminę D — uznaną powszechnie za czynnik podwyższający odporność organizmu.

Korzyści ze spożywania jaj odniesiemy jednak tylko wtedy, gdy będziemy mieć do czynienia z produktem w pełni wolnym od zanieczyszczeń, takich jak bakterie czy niebezpieczne dla zdrowia dioksyny, Upewnijmy się więc, że jaja, które wybieramy, pochodzą z hodowli, w których ptaki znajdują się pod ścisłym nadzorem, który zapewnić może tylko chów klatkowy lub ściółkowy.

Kury nie są nosicielami wirusa

Do tej pory nie odnotowano przypadku występowania wirusa u kur. Nie ma również żadnych przesłanek, aby mogło dojść do zarażenia przedstawicieli tej grupy zwierząt. Również w przypadku innych grup gatunkowych, prawdopodobieństwo zachorowania czy przenoszenia choroby jest niewielkie.

Pozytywny wynik na obecność wirusa COVID-19 odnotowano u jednego tylko zwierzęcia na świecie: pochodzącego z Hongkongu szpica miniaturowego. Jednocześnie był to prawdopodobnie jedyny przypadek zarażenia zwierzęcia przez człowieka. Naukowcy zaznaczają jednak, że liczba wrogich komórek w organizmie psa była niewielka, więc jego zdrowiu nie zagrażało niebezpieczeństwo.

Fermy stosują restrykcyjne zasady bioasekuracji

Środki bezpieczeństwa, jakie na co dzień obowiązują na fermach, są niezwykle restrykcyjne. Jest to spowodowane wcześniejszymi doświadczeniami z wirusem ptasiej grypy, czy bakteriami salmonelli. Właściciele wszystkich ferm w kraju są więc zobligowani do przestrzegania podstawowych standardów bioasekuracji.

Zalecenia te dotyczą zarówno warunków utrzymania drobiu oraz zasad zarządzania gospodarstwem (m.in. rejestrowania prowadzonych regularnie czynności odkażania, dezynsekcji i deratyzacji oraz rejestrowania wejść osób postronnych na teren gospodarstwa), jak również zasad szkolenia pracowników w zakresie higieny osobistej oraz możliwych dróg przenoszenia zakażenia za pośrednictwem odzieży, oraz sprzętu.

Fermy Woźniak, jako jeden z największych producentów jaj konsumpcyjnych w Europie, od lat wdrażają najwyższe możliwe standardy nadzoru weterynaryjnego oraz epidemiologicznego. Co więcej, w każdym z zakładów wdrażane są również restrykcyjne kontrole wewnętrzne, prowadzone w ramach autorskiego systemu kontroli — Eggida.

— Głównym celem producenta żywności jest wprowadzenie na rynek produktu, która nie zagraża życiu i zdrowiu człowieka. W tym celu wdraża się systemy bezpieczeństwa żywności, przeprowadzana jest analiza zagrożeń, podczas której uwzględnia się zagrożenia fizyczne, chemiczne, radiologiczne oraz mikrobiologiczne. Zidentyfikowane zagrożenia monitoruje się w trakcie całego cyklu produkcyjnego — zapewnia Barbara Woźniak, pełnomocnik zarządu Ferm Woźniak.

*****

Firma Fermy Drobiu Woźniak sp. z o. o. to jeden z największych producentów jaj konsumpcyjnych w Polsce i Europie.

Zajmujemy się w pełni zintegrowaną produkcją jaj konsumpcyjnych. Oferujemy kompleksowe usługi transportowe dla klientów. Prowadzimy skup zbóż w trzynastu punktach na terenie zachodniej Polski oraz posiadamy własną mieszalnię pasz. Wierzymy, że tylko dzięki zintegrowanemu procesowi produkcji możemy zapewniać najwyższą jakość naszych produktów. Dlatego sprawujemy kontrolę nad każdym etapem procesu – od pisklęcia, chowu niosek, przez wytwarzanie wysokogatunkowej paszy po pakowanie i transport jaj. Wszystko to w imię celu jaki nam przyświeca – chcemy dostarczać naszych odbiorcom najwyższej klasy jaja konsumpcyjne.

Produkty Ferm Woźniak gwarantują najwyższą jakość potwierdzoną międzynarodowym certyfikatem International Food Standard dzięki zintegrowanemu procesowi produkcyjnemu (własne hale, sortownie i pakownie, wytwórnia pasz na bazie zbóż z polskich upraw oraz transport oparty o normy emisji EURO 5 i EURO 6) oraz wykorzystaniu autorskiego systemu kontroli EGGIDA. Zgodnie z wymogami produkty Ferm Woźniak są wolne od GMO oraz antybiotyków.

Przypisy